Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

miłość

Moderator: Moderatorzy

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-12-2005 18:48

Proszę już nie podgrzewać dyskusji.
Nie brać nikogo w obronę. To nie ma sensu.

Wymiana myśli poszła w złym kierunku. Strony się niepotrzebnie zacietrzewiły.
Myślę, że tu jest miejsce, w którym powinniśmy dawać sobie wsparcie, a nie naskakiwać na siebie nawzajem. Wystarczy, że nie radzimy sobie z resztą świata. A może to tylko reszta świata nie umie nas zrozumieć?

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 09-12-2005 19:23

oczywiście Dreptaku masz racje - przecież miała to być dyskusja o miłości - dobrze że masz duży zapas wiaderek z zimną wodą i klawiature pod ręką - zimna woda jest nam wszyslkim bardzo potrzebna i ktoś kto wie gdzie jest uchwyt w wiaderku ;)

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 09-12-2005 19:26

william0000 pisze:oczywiście Dreptaku masz racje - przecież miała to być dyskusja o miłości - dobrze że masz duży zapas wiaderek z zimną wodą i klawiature pod ręką - zimna woda jest nam wszyslkim bardzo potrzebna i ktoś kto wie gdzie jest uchwyt w wiaderku ;)



No to napisz coś o milości, reszta chetnie dołączy.........


[smilie=love together.gif]
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-12-2005 19:51

Prawdziwa miłość nie podlega zmianie,
Żadnym się brakiem nigdy nie zniechęci,
W zaćmieniu szczęścia wierna nam zostanie,
W zawodach życia boleść nam uświęci
[N. Żmichowska]

Nigdy nie jest za późno,
aby się pojednać,
nigdy nie jest za późno,
na to, aby pokochać,
nigdy także nie jest za późno,
aby być szczęśliwym.
[P. Bosmans]
Nigdy nie jest za mało miłości,
Więc nie bój się że dasz jej za wiele
Tobie nic się nie stanie
A kogoś innego możesz uratować
Od żalu, od zamknięcia się
W samym sobie.
Miłość jest czymś czego potrzebuje każdy.
Więc daj jej nawet napotkanemu nieznajomemu,
A zobaczysz że to Cię uszczęśliwi,
Że dałaś komuś coś
Czego nigdy od nikogo
Nie dostał!
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 09-12-2005 20:44

PRZEPRASZAM WAS WSZYSTKICH :cry:
Ps. Czy ja musze wszystko spieprzyc?
Leworeczny z ADHD, sluch absolutny + Asperger (?)

"Ich kenne eine Aussage, die sich innerhalb des Systems weder beweisen noch widerlegen lässt. Sie ist aber wahr." Kurt Gödel

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-12-2005 21:29

Nie musisz wszystkiego spieprzyć.
Stworzyłeś przykład, możesz sobie go przeanalizować. Bo jest zapis wszystkichTwoich wypowiedzi.
Trafiłeś w nowe środowisko. I co! Pomyśl, co napisałeś, co chciałeś uzyskać?
Zastanów się jakie reakcje uzyskałeś. O to chodziło? Bo mam wrażenie, że nie.
Masz okazję przemyśleć co się działo. To pozwoli Ci w przyszłości zastanowić się zanim narobisz bigosu.
Akurat trafiłeś w miejsce, gdzie nikt nie będzie cię wyklinał ani niszczył. Było nieporozumienie. Potem kubeł zimnej wody na rozpalone głowy.
Teraz pax vobiscum.
Przypominam, że ostatnią sensowną myślą w tym wątku były przemyślenia Congi na temt numerów 1 i 2.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 09-12-2005 21:33

Myślę, że nie chodzi tu o spieprzenie, tylko o to, że każdy z nas jest nadwrażliwy, jednego można urazić czymś, drugiego czym innym, każdy z nas ma swoje problemy, a problem miłości jest bardzo trudny, jak bronimy się przed nią i staramy się brać wszystko na zimno, a z miłością tak nie jest.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 09-12-2005 22:04

Chciałabym jeszcze dodać, jeśli się nie obrazicie, że naprawdę zapraszamy Soonena do wypowiedzi, dyskusji, może wyżalenia się, że rozumiemy (no ja rozumiem) zacietrzewienie.

Nie podejmuję np wątków politycznych na tym forum, bo wiem, że mam zdanie odmienne od kilku osób, które baaardzo tu lubię i szanuję, a o polityce mogę na szczęście pogadać gdzie indziej, bo w tej akurat sprawie to ja się zaperzam do nieprzytomności i mogłabym się zrobić naprawdę okropna wrrrrrrr.

A swoją drogą, czy był tu na forum jakiś wątek, który tak rozgrzał emocje jak miłość (wszyscy chcą kochać?), no ja chcę.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 10-12-2005 00:16

filip3333 pisze:Ja tam nie rozumiem co tak najechaliście na Sonnena.

Po pierwsze to wiadomo, że jak ktoś czymś się zajmuje z pasji to zaczyna operować jakimś językiem. Jak bym się interesował chemią to pewnie też by mi się zdarzało patrzeć bardziej przez ten pryzmat.

Źle się będzie dziać, jak forum stanie się miejscem do ataków.


Chciałam napisać coś w tym stylu, ale nie jestem dyplomatką. Po prostu szkoda, że nie piszecie na temat, ale wymieniacie się złośliwościami względem siebie.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 10-12-2005 00:37

dreptak pisze:Nie musisz wszystkiego spieprzyć.
Stworzyłeś przykład, możesz sobie go przeanalizować. Bo jest zapis wszystkichTwoich wypowiedzi.
Trafiłeś w nowe środowisko. I co! Pomyśl, co napisałeś, co chciałeś uzyskać?
Zastanów się jakie reakcje uzyskałeś. O to chodziło? Bo mam wrażenie, że nie.
Masz okazję przemyśleć co się działo. To pozwoli Ci w przyszłości zastanowić się zanim narobisz bigosu.
Akurat trafiłeś w miejsce, gdzie nikt nie będzie cię wyklinał ani niszczył. Było nieporozumienie. Potem kubeł zimnej wody na rozpalone głowy.
Teraz pax vobiscum.
Przypominam, że ostatnią sensowną myślą w tym wątku były przemyślenia Congi na temt numerów 1 i 2.

Sorry, sam sie z tym przeliczylem. Nie chcialem tego. Wiem, ze nie wszystko da sie rozwiazac "na zimo", bo nawet ludzie z opanowanymi emocjami robia rozne glupstwa i nie zawsze wybieraja to, czego by chcieli. Znam to b. dobrze. Moze dlatego zawsze uciekalem przed ludzimi.
Dzieki Wam za konstruktywna krytyke.

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 10-12-2005 00:41

conga pisze:bardziej pomogły mi w podjęciu decyzji
Cyntia Karina Klodi Verowa

-ale ja wiem o co sonnenowi chodzi ;)
przestancie juz, nie ma o czym gadac. wszyscy mowicie o milosci, tylko kobiety przy pomocy emocji, a mezczyzni przy pomocy zdrowego rozsadku. sonnen dodatkowo operuje terminami i teoriami naukowymi.
swoja droga, moj ostatni kochanek, to wlasnie czysty dowod na istnienie mezczyzny. zakochany we mnie po uszy, fruwajacy i odjechany, z jego kobieta nic juz chyba poza historia i zlymi emocjami go nie wiaze, a jednak kiedy po kilku latach powiedzialam, ze chce uslyszec co wybral, wybral tamto spokojne i pewne zycie. a wiec na szali plusy i minusy, wielka milosc okazala sie slabym argumentem. ale tak jest z facetami, dlugo kiedys gadalam o tym z jednym kumplem.
a przy okazji, conga, upewnij sie, ze nr 2 jest calkowicie wolny ;)

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 10-12-2005 00:45

filip3333 pisze:Ja tam nie rozumiem co tak najechaliście na Sonnena.

Po pierwsze to wiadomo, że jak ktoś czymś się zajmuje z pasji to zaczyna operować jakimś językiem. Jak bym się interesował chemią to pewnie też by mi się zdarzało patrzeć bardziej przez ten pryzmat.

Źle się będzie dziać, jak forum stanie się miejscem do ataków.

zlote slowa filip

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 10-12-2005 00:53

Verova, zgadzam się z Tobą, żę Sonnen brzmi po prostu bardzo po męsku.

A co do niecałkiem wolnych facetówto oni niestety zawsze mówią o kompletnym rozkładzie pożycia a jak się porozmawia z żoną, okazuje się, że nawet to pożycie występuje a nie tylko jego rozkład.

Sama nie miałam szczęścia na takiego sprytnego, biednego żonkosia trafić (popatrzcie tylko jaka to dla nich wygodna pozycja - na weekendy i wyjazdy młoda, piękna zakochana i żyć się chce, a jak przychodzi ochota na ciepłe bambosze, albo zmianę skarpetek to myk do domciu), ale znam kilka związków zawartych na zasadzie wielkiej miłości i rozbicia małżeństwa i najczęściej (choć regół oczywiście nie ma) gdy kochanka staje się żoną zaczyna być męcząca i "upierdliwa (bo proza życia ją przygniata) i jest wtedy dla naszego kogucika jedno wyjście (zgadnijcie jakie - tym razem nagrody za poprawną odpowiedź nie będą przyznawane ) :wink:

Ło matko jaka ja wredna, stara i zgorzkniała jezdem, aż mi się niedobrze robi jak siebie czytam :cry:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 10-12-2005 13:58

gdy się powiem o jedno słowo za dużo potem bardzo żałuje ...]

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 10-12-2005 14:02

Sonnenfinsternis - twoje wywody odebrałem jako wymądrzanie się bezsensowne ale widzę że można z tobą normalnie pogadać - przepraszam za uszczypliwości

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 10-12-2005 14:13

verowa pisze:a przy okazji, conga, upewnij sie, ze nr 2 jest calkowicie wolny ;)


powiedziałam
zostawmy to jak jest teraz
chcę mieć przyjaźń
zaufanie
a On mi na to
poznałem kogoś w internecie


mimo wszystko zabolało

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 10-12-2005 16:26

- jeśli zabolało to pewnie chciałabyś coś więcej od niego
- może chciał ci powiedzieć dokładnie to samo , faceci potrfią powykręcać
najprostszą odpowiedż

spróbuje coś ci niby poradzić

kiedyś poznałem swoją wielką miłość i było super - przyszedł nr 2
i zostałem sam,
bardzo długo nie mogłem zrozumieć dlaczego

potem miałem kilka związków w których sytuacja była odwrotna - to ja
zmieniałem nr 1 na 2

pierwsza zmiana u mnie trwała prawie 2 lata - udowadnianie sobie tak długo,
że coś jest i będzie lepiej doprowadziło do wyjątkowo przykrego rozstania

jeśli buty /sorki/ w których chodzisz zaczynają cię uwierać, kolor
przestaje ci się podobać, potrzysz na wystawy sklepów obuwniczych -
to znaczy, że czas na zmiany.....

potem wszystkich będziesz obwiniać za to co było i niebyło

jeśli jest miłość ta wielka i jedyna chodzisz na bosaka po śniegu i nic
nie czujesz

miłość rozbija wszystkie reguły kto z kim jak i kiedy - tu nie ma zasad
dlatego jest taka piękna

jeśli masz dzieci i inne wielkie zobowiązania to ta pisanina psu na bude

pozdrówka trzym się mocno
Ostatnio zmieniony 10-12-2005 18:12 przez william0000, łącznie zmieniany 1 raz

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 10-12-2005 16:41

william0000 pisze: jeśli buty /sorki/ w których chodzisz zaczynają cię uwierać, kolor
przestaje ci się podobać, potrzysz na wystawy sklepów obówniczych -
to znaczy, że czas na zmiany.....



dziękuję will
trzymam się?
przynajmniej staram
choć coraz trudniej uświadamiać sobie
prawdę
że zwykłą kobiecą próżnością
mieć bym chciała
i seksowne kozaczki
i miękkie kapcie

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 10-12-2005 18:26

conga pisze:mieć bym chciała
i seksowne kozaczki
i miękkie kapcie


chłopaki oj nie bardzo dzielić się potrafią :twisted:

a co będzie jak wychodząc z domu
na jednej nodze będziesz miała kapciocha
a na drugiej kozaczka
-potkniesz się na schodach, stłuczesz nosek
i będzie bardzo bolało :(

obuwniczy przez ó - ale się wstydze :?

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 10-12-2005 19:59

ohhhh
jakże dobrze rozumiem ową kobiecą próżność :lol:
jakże lepiej byłoby mnie samej zmienić(wyrzucić)buty :wink:
jakże byłoby miło gdyby to była moja decyzja

a tu.................. cóż
sexowne kozaczki-same-zdecydowały się zmienić właścicielkę

jakże boli...................,mimo że nie bardzo mi odpowiadał fason,kolor,rodzaj skórki

heeeeh gdybym tylko zdążyła -pierwsza-je wyrzucić,,,,,,,,,,,,,,
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 10-12-2005 20:26

Co to za różnica pierwsza, czy nie pierwsza, jak uwierały to i tak były spisane na straty, choć jeszcze można było pewnie oddać do szewca, żeby przestały uwierać, w każdym związku zdrowym są wzloty i upadki, czasem trzeba pójść do psychologa, żeby wspomógł, a czasem wystarczy po prostu szczerze pogadać, a czasem nic nie pomoże, bo już jest za późno, miłość jest piękna, trudna, cierpliwa itd itp... nikt nie potrafi przewidzieć, czy jest właśnie z tą drugą połówką, czy tylko mu się tak wydaje, niejednokrotnie związki, które wyglądają na szczęśliwe kończą się, a te które nam się wydaje, że są niedobrane trwają i dziwimy się co ci ludzie w sobie widzą I to jest właśnie najpiękniejsze, że nic nie jest przewidywalne zwłaszcza w naszym świecie ADHD
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 10-12-2005 22:57

Oj mądrze Halino prawisz.

I ja po kobiecemuchciałabym mieć i bamboszki schodzone i szpileczki eleganckie na wielki wyjścia.

Tylko zawsze się bałam, że jak się dobrze rozejrzę za szpileczkami, to sobie bamboszki gdzieś odfruną, a na szpilki nie będzie mnie stać i bosa zostanę.

Albo, że szpileczki okażą się piękne, ale tylko na wystawie a do noszenia niezdatne.

I teraz to mi chyba wystarczy świadomość, że jest kilka par szpileczek, co sobie siedzi i myśli "na takiej nóżce toby się pochodziło"

Ale ciągoty-tęsknoty są mimo wieku już niemłodzieńczego i pewnie nawet gdyby się na te szpileczki zdecydować to by się po jakimś czasie opatrzyły (no przynajmniej ja chcę w to wierzyć)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 11-12-2005 01:22

william0000 pisze:Sonnenfinsternis - twoje wywody odebrałem jako wymądrzanie się bezsensowne ale widzę że można z tobą normalnie pogadać - przepraszam za uszczypliwości

Z czasem nauczylem sie dystansu(!) wobec agresywnych zachowan. Ale czasem mnie samego wk...moj za dlugi jezyk :) Nie ma problemu i uwazam sprawe za niebyla.
Podrawiam

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 11-12-2005 10:18

Sonnenfinsternis
odpowiedż masz na prywatnej poczcie i tą drogą ślij odpowiedzi i określenia typu: william się agresywnie zachowuje. dziękuje

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 11-12-2005 10:29

drogie panie kolekcjonerki
jak nam wiadomo Wielki Szewc na jedne nóżki jedną pare butów zrobił / mniej więcej /

nie można mieć w domu po kilka par
na zimno na ciepło na niebezpiecznie i do sypialni
co zrobią te wszystkie biedne bose dziewczynki

zapałki będą w zimie sprzedawać ?
:(

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 11-12-2005 11:01

Ach William, William, przyganiał kocioł garnkowi.

Ileż to bucików pcha się na wiele nóżek naraz, a wiele z nich twierdzi jeszcze, że badania naukowe dowiodły iż buty nie są z zasady szyte na jedną nóżkę a na wiele :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 11-12-2005 11:34

-czy zgodność bucika ze stópką -nazwiemy dopasowaniem
-pierwszy kilometr bez obtarć - konkubinatem
-przechodzony sezon - trwałym związkiem
-zacięty zamek - małżeństwem z rozsądku

a może by tak reglamentować
-buciki na kartki

stópki do kolejki i brać co dają
:D

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 11-12-2005 12:43

jak
skoro nie da się domowych
wieczorów
poranków
przechodzić w kozakach
a i na restauracyjną kolację
miękkie papucie
są jakby nie
na miejscu

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 11-12-2005 12:49

William , nie staje sie w kolejce i nie bierze sie co dają....

Ach ty facecie.......

a sam niby tak bierzesz?


poczekam na śnieg.....a potem będę boso po nim chodzić....
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 11-12-2005 13:01

Williamie, buty na kartki już żeśmy przerabiali,
teraz nastał wolny rynek
i buty same się pchają na nogi,
po cenach promocyjnych,
często wybrakowane,
lub przechodzone mocno modele,
second-hendy się namnożyły
(mniej wybredne nóżki nie zwracają uwagi na fakt, że
buciki z drugiej ręki potrafią być mocno wykoślawione,
mogą zarażać grzybicą,
bo wiadomo, że wśród takich bucików
potrafi się zdażyć bucik przecudnej urody
za rozsądną cenę
przez poprzednią nóżkę nieopatrznie wyrzucony)

Dwie wszak są rzeczy istotne:

-pamiętac, że bucikowa oferta skierowana jest do wszystkich nóżek
i kto pierwszy ten lepszy

- nigdy nie pożyczać sobie butów (tymbardziej bez wiedzy właścicielki)
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 11-12-2005 13:08

Cyntia pisze:Dwie wszak są rzeczy istotne:

-pamiętac, że bucikowa oferta skierowana jest do wszystkich nóżek
i kto pierwszy ten lepszy

- nigdy nie pożyczać sobie butów (tymbardziej bez wiedzy właścicielki)


a sądzisz ze jak właściielka wie to pożyczy?
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 11-12-2005 13:14

No różnie z tym bywa, ale faktycznie najczęściej z dużą niechęcią, chyba, że właścicielka wie z całą pewnością, że but choć wygląda pięknie wad ukrytych ma wiele i zwrócony zostanie szybciej niż pożyczony był i nie będzie już stanowił przedmiotu pożądania :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 11-12-2005 13:18

Cyntia, chyba masz racje, but z wadami sam wraca.....
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 11-12-2005 13:19

[smilie=to funny.gif]
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 12-12-2005 10:08

Minnie Riperton "Lovin' you"

Lovin' you is easy 'cause you're beautiful
Makin' love with you is all I want to do
Lovin' you is more than just a dream come true
And everything that I do is out of lovin' you

No one else can make me feel the colors that you bring
Stay with me while we grow old
And we will live each day in springtime
Lovin' you has made my life so beautiful
And every day of my life is filled with lovin' you
Lovin' you I see your soul come shining through
And every time that we ooooh
I'm more in love with you

No one else can make me feel the colors that you bring
Stay with me while we grow old
And we will live each day in springtime'
Cause lovin' you is easy 'cause you're beautiful
And every day of my life is filled with lovin' you
Lovin' you I see your soul come shining through
And every time that we ooooh
I'm more in love with you

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 12-12-2005 19:35

Conga , życzę Ci tego z całego serca, abys mogła kiedyś to wyśpiewać i zeby on też tak spiewał


No one else can make me feel the colors that you bring
Stay with me while we grow old
And we will live each day in springtime'
Cause lovin' you is easy 'cause you're beautiful
And every day of my life is filled with lovin' you
Lovin' you I see your soul come shining through
And every time that we ooooh
I'm more in love with you


I żyli długo, razem i szczęśliwie.....

oby marzenia Twoje się spełniły...
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-12-2005 15:31

Dziewczyny, czy nie ma literatury po polsku?
Nie wszystcy rozumieją teksty angielskie, przypuszczam, że wiele osób może się czuć tym onieśmielone.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 13-12-2005 15:39

dreptak pisze:Dziewczyny, czy nie ma literatury po polsku?
Nie wszystcy rozumieją teksty angielskie, przypuszczam, że wiele osób może się czuć tym onieśmielone.


Masz całkowitą rację, przepraszam ze podjęłam temat, żeczywiscie jak zaczniemy pisać w różnych jezykach to forum nasz stanie sie forum dla poliglotów a nie o to nam chodzi,

Trzeba troche poszperac w pamięci i zaraz cos sobie przypomnimy z literatury polskiej o.......oczywiscie tylko o miłości........zadnych innych tematów tutaj........

Conga, przypomnij sobie cos, boś ty młodsza
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 13-12-2005 19:09

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał.
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 14-12-2005 09:34

dreptak pisze:Dziewczyny, czy nie ma literatury po polsku?
Nie wszystcy rozumieją teksty angielskie, przypuszczam, że wiele osób może się czuć tym onieśmielone.

czuje się bardzo onieśmielony nie jestem s..coś

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 14-12-2005 10:17

william0000 pisze:
dreptak pisze:Dziewczyny, czy nie ma literatury po polsku?
Nie wszystcy rozumieją teksty angielskie, przypuszczam, że wiele osób może się czuć tym onieśmielone.

czuje się bardzo onieśmielony nie jestem s..coś



Miało byc o miłości !!!!
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

conga

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 25


Rejestracja:
01-12-2005 14:21

Post 14-12-2005 10:54

dziś trochę smutno
bo i dzień nie najlepszy

Renata Przemyk "Bo jeśli tak ma być"

Mam tylko kilka próśb nim przekroczysz próg
Nie przynoś ładnych słów
Bo jeśli tak ma być to wolę żebyś nie przychodził tu
Czuję żę w takich słowach anioły śpią
Lecz ciągle nie ma w nich mnie

Niepotrzebna wcale mi
Taka miłość do krwi
Wyje duszy każdy kant
Wśród czterech ścian
Nic nie powiem domyśl się
Czemu mi z tobą źle

W łóżku pomięty płaszcz w popielniczce kurz
Przed drzwiami leży głaz
Bo jeśli tak ma być to wolę żebyś nie przychodził już
Żaden wróg nigdy więcej nie powie mi
Co warto znosić dla chwil

william0000

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 90


Rejestracja:
27-10-2005 10:49

Post 14-12-2005 11:34

Żaden wróg nigdy więcej nie powie mi
Co warto znosić dla chwil

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 15-12-2005 01:58

Ja, kiedy usta ku twym ustom chylę,

nie samych zmysłow szukam upojenia

ja chcę, by mysl ma omdlała na chwilę,

chcę czuc najwyższą siłę - zapomnienia...


K.Przerwa-Tetmajer
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 26-12-2005 11:44

Często w duszy mi dzwoni pieśń, wyłkana w żałobie,
o tych dwojgu ludzieńkach, co kochali sie w sobie.

Lecz w ogrodzie szept pierwszy miłosnego wyznania
stał sie dla nich przymusem do nagłego rozstania.

Nie widzieli sie długo z czyjejś woli i winy,
A czas ciągle upływał- bezpowrotny, jedyny.

A gdy zeszli sie, dłonie wyciągając po kwiecie,
zachorzeli tak bardzo jak nikt dotąd na świecie

Pod jaworem-dwa łózka, pod jaworem- dwa cienie,
Pod jaworem ostatnie beznadziejne spojrzenie.

I pomarli oboje bez pieszczoty, bez grzechu,
Bez łzy szczęścia na oczach, bez jednego uśmiechu.

Ust ich czerwień zagasła w zimnym śmierci fiolecie,
I pobledli tak bardzo jak nikt dotąd na świecie!

Chcieli jeszcze sie kochać poza własną mogiłą,
Ale miłośc umarła, już miłości nie było.

I poklękli spóźnieni u niedoli swej proga,
By sie modlić o wszystko, lecz nie było już Boga.

Wiec sił resztą dotrwali aż do wiosny, do lata,
By powrócić na ziemie- lecz nie było już świata.

B.Leśmian "Dwoje Ludzieńków"
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 27-12-2005 10:51

z pamięci, więc przepraszam, jeśli coś pomylę


"przycupnęła moja dusza
na gałązce snu
miłość młodość ją kołysze
gwiazdka jasna tuli
- wolny kraj

kruk bolesny ziemię gryzie
z tobą idę wino pić
odnalazłaś się-

taka noc za życie całe"

Andrzej Szmidt

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 30-12-2005 22:21

Wiatr wie jak trzeba nacichać.........
Za oknem mrok sie kołysze
Nie widac świata, nie słychać,
lecz ja coś widzę i słyszę...

Ktos z płaczem ku mnie z dna losu
bezradną wyciaga rękę!
nie znam obcego mi głosu,
ale znam dobrze tę mękę

Zaklina , błaga i woła
wiec w mrok wybiegam na drogę
i nic nie widząc dokoła
Zrozumieć siebie nie mogę

W brzozie mgła sępi się wiotka
Sen pusty....Wracam do domu
Nie! Nikt się z nikim nie spotka,
Nikt nie pomoże nikomu....


B.Leśmian "samotnośc"
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 02-01-2006 18:44

O ,jaki piękny kącik poetycki tu sie zrobił.
Obiecuje następnym razem tez coś zacytować a dzisiaj powieje prozą....
Znowu nie zauważyłam ,że ktoś mnie podrywał. Znowu dałam kosza nic o tym nie wiedząc . W dodatku chłopakowi o którym sobie pomyślałam przez chwile ,że chyba jest ok , i fajnie by było jakby mnie zauważył.
Wedle słow mojej przyjaciólki teraz to juz nie mam zadnych szans bo to był brutalny i chamski kosz.
Zapytała mnie co wobec tego ma robić jak jeszcze ktoś zapyta ,czy ma u mnie szanse ( bo on zapytał) , co ma odpowiadać ? Czy ja wogóle chcę mieć kiedyś jakiegos faceta? ( tu trochę z gniewem ,bo ona miała na niego ochotę, ale sie poswieciła dla mnie )
"Cóz ... jak jeszcze coś podobnego zauważysz , to przede wszystkim najpierw MI POWIEDZ."

:roll: :lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Gość

Post 26-01-2006 10:01

Oto wierszyk prawie 5-cio letniego Szymiego:

"Oczy mam jak dwie patelnie,
Rączki zwinne,
Wielki ze mnie bohater"


Dla mnie to najwspanialszy wiersz ostatniej dekady

miszko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
02-02-2006 20:46

Post 02-02-2006 22:37

Ja się nie wypowiadam za dużo na temat moich dziewczyn,ale mialem 2 zwiazki. I glownie obydwa skonczyly sie na tym, że pokłuciliśmy sie. Otóz ja lubie jak ktoś odpowiada szybko i rzeczowo. Nie lubię czekać, a im dlużej czekam tym coraz bardziej mnie coś "nosi" i wpadaja dziwne myśli. Pierwsza milość była akurat moim ideałem w tej sprawie, bo zawsze szybko i bezproblemowo się dogadywałem. Niestety to była troche młoda miłość i dziewczyna nie była gotowa na wiekszy zwiazek. Pozniej mialem rok przerwy z wlasnej checi i poznałem w akademiku pewna dziewczyne. Z nia byly wieksze problemy, bo lubiła mowic półsłowami. Czesto nie dokanaczala swoich mysli. I czesto nie godzila sie na moje nowe super pomysly spedzenia czasu... ona wszystko musiala przemyslec, nie to co ja.

... i na to wychodzi, ze tez musze miec dziewczyne ktora bedzie rownie szybko myslala co ja ;)
Ech...
PoprzedniaNastępna

Wróć do Związek, miłość, rodzina



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.