Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Mam problem...

Moderator: Moderatorzy

artekk74

Posty: 3


Rejestracja:
14-08-2006 12:02

Post 22-08-2006 22:42

Mam problem...

Witam serdecznie wszystkich forumowiczow. Chcialbym zasiegnac waszej rady/opinii poniewaz kto jak kto ale wy powinniscie wiedziec najlepiej. Poznalem dziewczyne ktorej syn (10 lat) ma ADHD, troche czytalem i sporo rozmawialem z Nia o tym wiec mniej wiecej wiem w czym rzecz. Jednak.... planujac zwiazac sie z ta osoba wezme rowniez na swe barki obowiazek opieki i wychowania jej syna. Nie wiem czy po prostu sobie poradze a nie chcialbym zeby pozniej musiala wychowywac syna i faceta. Moze ktos mial podobna sytuacje jak moja i bedzie mogl wspomoc mnie dobra rada.

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 24-08-2006 00:31

Dawno nie czytalem tak trudnego pytania, a wiele for odwiedzam. Nikt na nie za Ciebie nie odpowie. Albo masz sily i probujesz albo oddajesz zwiazek walkoverem. Sam fakt, ze pytasz sprawia, ze wyczuwam intuicyjnie, ze jestes blizej drugiej opcji.

Zrob jak uwazasz - tylko przemysl wszystko dokladnie po 100 razy. Zrob wielki bilans, wez pod uwage okolicznosci i sprobuj przede wszystkim zmierzyc uczucie do tej kobiety bo to ono i tylko ono bedzie rozpalalo Twoje serce do walki o zrozumienie (! wydaje sie proste - ale nie ma prawdopodobnie na swiecie czynnosci wymagajacej wiekszych umiejetnosci !) i wychowanie tego dziecka. Jesli nie potrafisz zmierzyc ani ogarnac tego uczucia - jest duza szansa, ze sobie poradzisz.

Wierzymy w Ciebie.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13293


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-08-2006 06:55

Artek
Nikt Ciebie w tym nie wyręczy. Nikt nie zdecyduje za Ciebie. Bo to jest Twoje życie.
Dlatego nie oczekuj odpowiedzi.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 24-08-2006 06:58

Mój mąż był w podobnej sytuacji wiążąc się ze mną, mój Kuba juz wtedy do łatwych dzieci nie należał (mial 3,5 roku). Przedszedł razem z nami wszytskie diagnozy i był bardzo dużym wsparciem, zreszta jest nadal, czy sama dałabym rade nie wiem, ale cieszę sie, ze mam jego. Podjęcie przez Ciebie decyzji zależy głównie od Twoich uczuć i zastanów się czy dasz radę, czasami łatwo nie jest, ale wspólnie pokonać można dużo przeciwności, zawsze łatwiej niz w pojedynkę. A czy jej dziecko akceptuje Ciebie? Jakie masz z nim relacje?
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 26-08-2006 00:41

Nauczyc sie ufac sobie - najtrudniejsza rzecz.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Wróć do Związek, miłość, rodzina



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.