Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Zwiazek na odleglosc.

Moderator: Moderatorzy

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 01-04-2006 22:02

Zwiazek na odleglosc.

Dam rade?

Ona Wroclaw, ja Warszawa.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-04-2006 22:04

Może być ciężko, ale też i wygodnie - na odległość wszystko wygląda lepiej i odświętniej.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 01-04-2006 22:05

Mysli uciekaja mi na zachod. Ciagle sie na tym lapie. Sytuacja jest trudna. Wyidealizowalem juz sobie ja bardziej niz Husain Stalina.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-04-2006 22:11

No i na tym polega urok ale i niebezpieczeństwo. Ale zauroczenie i idealizacja to naturalne na początku i jakie fascynujące :wink:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 01-04-2006 22:15

Chcialbym zeby juz tak zostalo.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-04-2006 14:56

Mam za sobą taki związek, dawno temu :) :) :)
Cudne doświadczenie ...
Czy da rade to wszystko zależy od tego jak bardzo wam na tym zależy :wink:
Zawsze warto spróbować, to ... ... ...
No cóż na wspominki mi się zebrało :D :D :D
Pozdrawiam Monika

aniolek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
28-03-2006 19:39

Lokalizacja: Nowogard zachodniopomorskie

Post 09-04-2006 11:48

:)

tkwiłamw taki związku przez 3 lata,i wcale nie było kolorowo- choć gdy już udało nam sie spotkać to była sielanka :wink: cóż, skończyło się to tak,że ja pod jego nieobecność dojrzała, rozwiajłam się duchowo i intelektualnie, a on nienadążał za mną...... ale każde doświadzenie wzbogaca :D życze powodzenia
Wierność sobie często bywa zdradą kogoś najbliższego.........

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 10-04-2006 08:21

Przez rok pisaliśmy ze sobą ale nigdy się ponownie nie spotkaliśmy.tak wyszło.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 10-04-2006 21:46

a mi i mojej siostrze wyszlo...
ja z krakowa do dabrowy gorniczej przez prawie 2 lata...
a moja siostra z krakowa do koln (niemcy)
i ona jest szczesliwa zona juz od 9lat (od 18 roku zycia)
ja bede szczesliwy za 2 miesiace :D (od 23 roku z moja zonka ktora ma 19 latek...)
wszystko jest kwestia przylozenia sie obu stron no i otoczenia...
sam niewiem czy przeszkadzanie ze strony otoczenia jest leprzym dopingiem czy nie, ale napewno kiedy oboje sie staracie i kochacie naprawde, znaczy umiecie mowic o swoich wadach, znacie je, widzicie i pracujecie nad nimi, kiedy potraficie rozmawiac na kazdy temat i zaden czas spedzony razem nie jest za dlugi... moze cos z tego byc :)
powodzonka
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 11-04-2006 00:02

Czasami to chyba nawet lepiej niz miec kogos u boku 24h
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

klodi12

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 261


Rejestracja:
16-10-2005 21:01

Lokalizacja: Kraków

Post 11-04-2006 22:11

Re: Zwiazek na odleglosc.

swietelko pisze:Dam rade?

Ona Wroclaw, ja Warszawa.


przez chwile napewno, ale nie da sie zycia przezyc na odległość, troche niezdrowo,

zgarnij ją do siebie i tyle, na co czekasz?

albo pokochaj ten Wrocław i zostan tam
pozdrawiam wszystkich
zdiagnozowane ADHD

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 12-04-2006 19:07

Mnie i Moją miłość dzieliły dokładnie 102 km :) Wytrwalismy tak pare lat ale jednak nic z tego nie wyszło. pamietam, ze najtrudniejsze były dla mnie momenty, kiedy byłam smutna a moglam liczyc tylko sama na siebie, nikt nie mogl mnie przytulić. Niestety pojawiła się zdrada i to pewnie niejedna:(
Ale pamiętaj, ze kazdy związek jest inny i nawet 1000 km da sie przezyc, jezeli dwie strony naprawde kochaja.
Zycze Wam sczescia , takiego jak ja teraz doznaje :)

gosiasz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 45


Rejestracja:
06-10-2005 07:23

Lokalizacja: Legnica

Post 13-04-2006 08:09

Myślę, że wszystko można, jeśli tylko bardzo się czegoś pragnie... Nie ma rzeczy niemożliwych, a szczęściu trzeba po prostu dopomóc... Nie są ważne odległości...Świat, dzięki postępowi technicznemu tak się skurczył, że aż jest to nieprawdopodobne! Jeśli przetrzymacie próbę odległości, to wszystko inne powinno się ułożyc :D . Powodzenia i trzymam kciuki, aby się udało:-)
radość - to wołanie miłości

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-04-2006 09:15

Miłość na odległość jest możliwa pod warunkiem, że odległość nie przekracza długości :lol:

gosiasz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 45


Rejestracja:
06-10-2005 07:23

Lokalizacja: Legnica

Post 13-04-2006 11:58

no właśnie Gołąbek o to też mi chodziło!!!:-) tylko z głowy mi wypadło, jak to dokładnie jest z tą odległością i długością...:-)
radość - to wołanie miłości

kio

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
01-08-2006 15:52

Post 02-08-2006 11:18

step by step

a ja właśnie się wybieram, jakieś 1000 km, zobaczyć go znowu po pół roku.czy to się uda czy nie teoretycznie się nie rozstrzygnie jak sądzę :)
po co się martwić na zapas...nic na siłę ...(wszystko młotkiem :wink: )
niełatwo co prawda czasem pozbierać i wyważyć uczucia emocje, wiedze,potrzeby,własne wizje i rzeczywistość ale spróbujmy co?? 8)
...raczkuje...bum...ooo chyba jakaś ściana...ale o so chosi??
przed chwilą było ze porozumienie między nami jest perfekcyjne że dobrze że jestem a teraz ni stąd ni zowąd na pytanie "zły czas..?"odpowiedział jednym słowem "nothing" i milczy drugi dzień.
nie panikuj moja naturo kobieca ale o co chodzi dalej nie wiem.zonk.
raczkuję jak babcię kocham!!!.piszcie dużo ludkowie...chłonę was tutaj :)

Eugene

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 30


Rejestracja:
24-04-2006 15:45

Lokalizacja: Katowice

Post 02-08-2006 14:30

Może być ciekawie a zarazem trudno.
Mnie osobiście nie udalo się utrzymac takiego związku ale życze powodzenia.
Eugene

Jestem tak zagubiony w moich emocjach.
Tak bardzo Cię potrzebuję.

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 22-08-2006 15:49

Pracowalem w UK.

Dostalem tylko smsa - 'dluzej nie czekam'.

Szkoda? Chcialbym umiec powiedziec, ze nie.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-08-2006 09:02

Nie jestes sam. Mnie tez sie kiedys nie udalo wlasnie przez odleglosc. Trzymaj sie, widac to nie bylo to. Pozdrawiam :wink:

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 24-08-2006 00:39

Jutro tam lece. Zobaczymy. To, ze to jest to to ja wiem od dawna. Po prostu znowu robie rzeczy, ktorych nie chce. Ktore psuja. Sporo w tym mojej winy. Ostatnie kilkanascie lat robie nagminnie wbrew sobie. I nie jest to cos, do czego mozna sie przyzwyczaic.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 24-08-2006 06:10

W takim razie trzymam kciuki, jesli masz przekonanie, ze warto, to walcz. Prawdziwa milosc jest tylko jedna.
Pozdrawiam

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 27-08-2006 17:31

Nie wytrzymalem i polecialy mi lzy. Nie chcialem zeby mnie ogladala w takim stanie. Mam nadzieje, ze uda mi sie dokonczyc ta rozmowe za 2 tygodnie. Tymczasem napisalem list.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

kio

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
01-08-2006 15:52

Post 12-10-2006 17:46

jestem chwilowo w Polsce.a gdy jestem tam odległość choć nie 1000 km jest nadal duża w wymiarze emocjonalnym znaczy emocjonalnie ruchoma.trudno słuchać tekstów typu "jak jesteś to świetnie a jak nie ...no cóż to nie".Ale coby nie mówić o związku na odległość czy wogóle związku z adhd to jest oczywiście różnie ale ja uczę się odkrywać czego ja chcę co jest dla mnie ważne i respektując oczywiście mojego misiaka iść za tym co w moim sercu.niełatwe bo bez większego wsparcia z tej najbliższej strony.staram się nie szukać w nim szczęścia ale rozwiać siebie mając świadomość że nie jestem sama.bardziej świadomość niż stałe poczucie.Czasem niespodziewanie zupełnie i w zaskakujących momentach mi to wynagradza ale potem znowu trzeba wrócić do pracy mozolnej i systematycznej nad samym sobą i nie czekać ale być jednocześnie gotowym na przyjęcie...zakręcone to wszystko i nie wiem czy prawidłowe ale na ten czas moje.
i kiedy nie wiedziałam co robić przypominałam sobie teksty z tego forum...i pasowały:)buziaki for all

Wróć do Związek, miłość, rodzina



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.