Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Leki, a Psychoterapia, i zaburzenia adhd

Moderator: Moderatorzy

calineczka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
30-09-2005 08:03

Post 26-11-2005 22:59

No dobra,
to co robic jak głównym problemem sa zachowania opozycyjno bunotwnicze?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-11-2005 10:20

Na zachowania opozycyjno-buntownicze leki nie wpływają. Leki mogą pomóc w psychoterapii.

basia78

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 118


Rejestracja:
04-11-2005 08:21

Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post 27-11-2005 10:36

Czy może mi ktos wyjaśnić co to są te zachowania opzycyjno-buntownicze? I po czym poznać że występują one u dziecka. Bo nasilenie objawów adhd to miałam na myśli gadatliwośc płaczliwość i spieranie się z panią w szkole i wychodzenie z domu jak coś mu nie pasuje oraz nadruchliwość wzmożoną itp.
Basia M
(Ja ADD,córka ADD,syn ADHD, mąż nie zdiadnozowany ale podejrzewam ADD(w sferze emocji)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 27-11-2005 13:11

ADHD to jest
    trudności w koncentracji
    impulsywność
    nadruchliwość (to niekoniecznie)

Wszystko inne to są albo powikłania adhd albo braki w wychowaniu.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-11-2005 15:34

spieranie się z panią w szkole i wychodzenie z domu (bez pozwolenia rodziców) to są juz objawy zachowań opozycyjno-buntowniczych. Czyli dziecko się stawia, jest pyskate, czasem wulgarne, nie chce wykonywac poleceń, mimo, że je słyszy, jest złośliwe i specjalnie robi na złość , kłóci sie z rodzicami i z nauczycielami ("nie będę i już"jesteś "głupia, paskudna i nie będę tego robił", epitety pod adresem nauczycielki itd.)
Dziecko robi coś specjalnie złośliwie i z zamysłem zrobienia tego. To nie są objawy ADHD
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

basia78

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 118


Rejestracja:
04-11-2005 08:21

Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post 28-11-2005 15:48

To w takim razie czegoś tu nie rozumiem skoro dwóch lekarzy stwierdziło u syna ADHD i wiem że je ma na pewno bo znam od podstaw objawy ponieważ sama mam ADHD to czy może mieć ADHD i zarazem zachowania opozycyjno -buntownicze? Zaznaczam że takie sytuacje mają miejsce tylko wtedy jak syn jest w żłym humorze i coś się dzieje nie po jego myśłi. ( Tzn. wychodzi z domu na klatkę i tam stoi kilka minut aż mu przejdzie i wraca do mieszkania)Sama robie podobnie np. jak jestem zdenerwowana to wychodze na spacer ochłonąć aż mi minie złość.
Basia M
(Ja ADD,córka ADD,syn ADHD, mąż nie zdiadnozowany ale podejrzewam ADD(w sferze emocji)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-11-2005 16:06

To czy ma czy nie ma zachowań opozycyjno buntowniczych wogóle nie wpływa na ocenę adhd. To są zupełnie różne bajki.
Tak samo mogłabyś zapytać: czy jeżeli ma katar, to może mieć adhd?
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego!!!
Jedyna droga rozumowania w tym przypadku jest taka
Nieleczone adhd może powodować zachowania opozycyjno buntownicze.
W drugą stronę nie ma wynikania.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-11-2005 16:10

Niekoniecznie nieleczone. Niektóre dzieci mają od razu ADHD i zaburzenia zachowania w diagnozie.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-11-2005 16:29

Agatko, nie do końca zrozumialem Twoją odpowiedź.
Wydaje mi się, że wygłosiłaś zdanie niesprzeczne z moim, ale jednocześnie mam wrażenie, że stawiasz tezę nieco inną niż moja.
Mogłabyś mi wyjaśnić, gdzie się mylę? Gdzie jest różnica zdań?

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 28-11-2005 17:31

Agatko! Jak ogarnąć i postąpić jeżeli dziecko ma ADHD i zaburzenia zachowania w diagnozie , jest poddane terapii ale pyskówki do nauczycieli zdarzają się szczególnie gdy widzi jakąkolwiek niesprawiedliwość wobec swojej osoby.Jest złośliwy i arogancki mimo ,że wie doskonale iż tak być nie powinno .Co robić , jak posąpić ,jakich metod używać aby wyeliminować te buntownicze cechy?

Baśka

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2005 22:39

Lokalizacja: trójmiasto

Post 29-11-2005 10:45

Witam wszystkich sfrustrowanych,
właśnie uświadomiliście mi ,że mój dzieisęciolatek wszedł w etap zachowań opozycyjno-butnowniczych. Ma stwierdzone ADHA z "ogromnym" deficytem uwagi i zaburzeniami socjopatycznymi - czy to ma coś wspólnego z zachwaniami opozycyjno-buntowniczymi????
Do tej pory problem dotyczył ogólnie mówiąc braku umiejętności funkcjonowania w grupie, teraz doszły: niska samoocena, brak dystansu i szacunku do dorosłych, pyskówki i kłótnie a przede wszystkim totalne NIE na wszystko i brak zainteresowania czymkolwiek( stały tekst nuda lub nie chce mi sie) oprócz telewizji czy kompa. Przeczytałam, ze leki pomagają w psychoterapii. napiszcie proszę coś wiecej na ten temat: jak często dziecko powinno chodzic na terapię(min 1xtydz., 2xmies???), , lepiej na terapie grupową czy indywidualną, na czym polega psychoterapia dzieci z ADHD, czy można dzięki ukierunkowanej psychoterapii stopniowo niwelować te zachowania? Po przeczytaniu wiekszości postów z forum podjęłam decyję, ze chciałabym podawać dziecku concertę i poddać go i nas rodziców psychoterapii (bo same leki chyba nie załatwią problemu).
pozdrawiam serdecznie

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 29-11-2005 11:11

Aldonka! Z tymi pytaniami powinnaś się zwrócic do lekarza prowadzącego i do psychologa - powinni Ci podac formy pomocy i terapii.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Baśka

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2005 22:39

Lokalizacja: trójmiasto

Post 29-11-2005 11:24

dzięki za odpowiedź, ale nie takiej odpowiedzi oczekiwałam. Tyle to i ja wiem. Miałam nadzieje, ze na tym forum poświęconym tylko ADHD dowiem się konkretów, albo od rodziców, którzy "to przerabiają" albo od fachowców, którzy prowadzą takie terapie, tzn. pracują z dziećmi z ADHD i mają własne doświadczenia i przemyślenia. Moje doświadczenia to tylko narzekania rodziców, albo nieskuteczna terapia psychologów (od dzieci z problemami typu: jestem nieśmiały, albo nie mam przyjaciół, jestem niegrzeczny itp....) A ja po prostu nie wiem czego wymagać czy czego spodziewać po terapii dla dzieci a ADHD. czy w ogóle istnieje coś takiego??

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-11-2005 12:54

Po pierwsze, każdy przypadek jest inny. Nie ma uniwersalnych recept i rozwiązań.

Leki (i tylko leki) działają tylko na objawy osiowe ADHD, czyli impulsywność, brak koncentracji i nadruchliwość.
Są metody wychowawcze i psychoterapie. Po nich można się spodziewać zmniejszenia objawów towarzyszących i powikłań.
W zależności od rodzaju problemów napewno należy stosować metody wychowawcze, systemy punktowe. Jest to wałkowane w wielu miejscach na forum. Czasem należy wspomagać się lekami. Wszystko zależy od przypadku.
Dobrze prowadzona terapia pozwala dziecku dobrze funkcjonować. Ale jak dobrze? Zależy od dziecka, rodziny i szkoły.

jaga1970

Posty: 9


Rejestracja:
17-11-2005 21:15

Lokalizacja: wrocław

Post 01-12-2005 10:26

droga basiu moj syn chodzi na terapie efekty sa juz widoczne poczatkowo buntowal sie i wszystko bylo na nie muwil ze jest glupi i nie bedzie nic robil a dzis jest coraz lepiej pani psycholog uczy go pozytywnych zachowan jezeli robi lub mowi cos zlego stara sie wytlumaczyc mu ze to jest zle irobi komus krzywde tym co robi utwierdzamy go w tym ze jest madry i dobry jesli robi dobrze nagradzamy go za dobre uczynki na zasadzie marchewki i kija pamietaj to wymaga czasu [bierze koncerte 18]
Obrazek
---Madzia---

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2005 12:03

Do Baśki
sorry, ale naprawdę nie mam czasu wypisywac długich wywodów na temat dziecka, którego nie znam, nie badałam i znam tylko wirtualne opowieści o nim. Garść informacji jest w każdym wątku. Jak powiedział dreptak - nie ma jednej recepty. ADHD ADHD nierówne. Na każde dziecko działają lepiej czy gorzej różne metody, dobór należy do rodziców przy współpracy ze specjalistą. Jak jeden psycholog nie ma pomysłu i jest nieskuteczny to się idzie do innego. Praca z dzieckiem i z rodziną dziecka z ADHD wymaga bardzo wysokich kwalifikacji i co najwazniejsze - predyspozycji osobowych. Nie każdy psycholog lubi i potrafi pracowac z dzieckiem trudnym, dużo łatwiej jest pracować z dziećmi z innymi kłopotami.
Ostatnio zmieniony 02-12-2005 14:41 przez Agatka, łącznie zmieniany 2 razy
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

jarek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 434


Rejestracja:
21-04-2005 18:32

Lokalizacja: WAW

Post 01-12-2005 13:07

Nie dizwię sie , że Agatką ogarnęły emocje.
Terapia , psychoterapia dziecka z ADHD musi byc dostosowane do jego bardzo rożnych potrzeb - indywidualnych - nie ma czegoś takiego jak psychoterapia ADHD, sa metody dobierane w poszczególnych przypadkach, brakach wywolanych powiklaniami itd.
Terapia ( psychoterapia ) i kontakt z dzieckiem z ADHD często bywa bardzo trudny, niewdzięczny, bo terapia odbierana jako malo skuteczna gdyu nie rozwiazuje wszystkich problemów.
pozdrawiam

P.S przypominam o moim pytaniu dot. wykupu Concerty 36 mg!!!
Ten wątek to nie jest miejsce do dyskusji O psychoterapii.

Baśka

Posty: 3


Rejestracja:
26-11-2005 22:39

Lokalizacja: trójmiasto

Post 01-12-2005 13:20

sorry, ale chyba większość ludzi nie lubi pracować z trudnymi dziećmi i nie posiada dostatecznej wiedzy na ten temat oraz predyspozycji. Między innymi moje dziecko zostało wyrzucone ze szkolnej świetlicy socjoterapeutycznej prowadzonej przez pedagoga i psychologa!!!!!!!, pomimo, iż było to główne zalecenie od psychiatry. Uważam, że dla dziecka o obniżonej samoocenie, które poddaje sie przy najmniejszej próbie wysiłku, którego życie to w wiekszości same porażki - potrzebna jest jakaś terapia, tabletka nie wystarczy, rodzice również nie (z tego co czytam na forum- przeważnie sami są często sfrustrowani posiadaniem "niereformowalnego" dziecka). Pewnie, że inaczej pracuje się z 6-cio latkiem a inaczej 10-cio latkiem, który ma ukształtowane nawyki i pewien bagaż doświadczeń.
Do tej pory terapie mojego dziecka polegały na rozmowach i nie dały żadnych widocznnych efektów, a facet rośnie, dojrzewa i coraz gorzej jest do niego dotrzeć. Kiedy moje dziecko w wieku 6 lat zostało zdiagnozowane, byłam pełna optymizmu, ze uda nam sie z problemem uporać, ale niestety w zderzeniu z rzeczywistościa mój optymizm opada. Chyba nie trafiłam na odpowiednich ludzi, stąd moje pytania akurat na tym forum. Tak wiele dobrego mówi się o psychoterapiach.
Więc zapytam sie inaczej, może ktoś zna jakiegoś psychologa, który pracuje z dziećmi z ADHD powyżej wieku przedszkolnego z terenu trójmiasta?.
dzięki jaga za odpowiedź. Pozdrawiam was wszystkich serdecznie.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 01-12-2005 20:16

Moja pierwsza ,jednozdaniowa odpowiedź była dla Aldonki, która czuje się urażona dalszym ciągiem tej wypowiedzi, za co przepraszam Aldonkę publicznie, bo nikogo nie chciałam obrażać, absolutnie.
Tu jest odpowiedź dla Baśki, której synek został usunięty ze świetlicy socjoterapeutycznej:
Dla dziecka z ADHD trzeba znaleźć grupę terapeutyczną, nie świetlice socjoterapeutyczną, gdzie, przupuszczam się roi od dzieci (głównie zaniedbanych i niedojadających) i nie ma to większego sensu. Ja z koleżanką prowadzę grupy terapeutyczne dla dzieci, ale są to naprawdę malutkie grupy, 5-8 dzieci, w tym jedno, dwoje z ADHD. To nie ma nic wspólnego ze świetlicą, przypuszczam, ze w dużej grupie dzieci syn dawał czadu i wcale się nie dziwię, że tam nie dawano rady.
Program takie grupy jest za każdym razem dostosowany do uczestników grupy. Poza tym - jak psychiatra zleca, ,to powinien znac miejsce, gdzie takie dziecko skierować, konkretnie. Zlecić jest najłatwiej, gorzej z organizacją.
Do pracy z dziećmi trudnymi - powtarzam, trzeba miec predyspozycje i silne nerwy. I nie ma się co dziwić, jak nawet rodzice nie radzą sobie z takimi dziećmi, nie mozna oczekiwac cudu od psychologa.
Do jarka - nie ogarneły mną emocje, bo nie miały po czym, jestem po prostu do bólu konkretna i nie lubie pisać w eter, jak nie mam ku temu danych.
Rodzice dzieci z ADHD powinni stworzyć wspólny front i zrobić bazę specjalistów, u których dostali satysfakcjonującą pomoc.
I na koniec - każdy psycholog czy psychoterapeuta powinien przedstawić rodzicom:
1. Jaką metoda terapeutyczną pracuje
2. Jakie są spodziewane efekty współpracy
3. Jakie ma szkolenia i przygotowanie zawodowe
4. Jakie wymagania stawia rodzicom - bo to oni sa odpowiedzialni za swoje dziecko.
Ostatnio zmieniony 02-12-2005 14:35 przez Agatka, łącznie zmieniany 2 razy
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Aldonka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 58


Rejestracja:
24-09-2005 16:29

Lokalizacja: Katowice

Post 01-12-2005 22:31

Agatko ! chyba mnie mylisz z kimś innym .Prosze przeczytaj uważnie mój post.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 02-12-2005 14:33

Aldonka pisze:Agatko! Jak ogarnąć i postąpić jeżeli dziecko ma ADHD i zaburzenia zachowania w diagnozie , jest poddane terapii ale pyskówki do nauczycieli zdarzają się szczególnie gdy widzi jakąkolwiek niesprawiedliwość wobec swojej osoby.Jest złośliwy i arogancki mimo ,że wie doskonale iż tak być nie powinno .Co robić , jak posąpić ,jakich metod używać aby wyeliminować te buntownicze cechy?

Na to zapytanie udzieliłam jednozdaniowej odpowiedzi, w której zawarłam sugestię, że metody i terapii należy omówic z lekarzem prowadzącym (w domyśle, jeżeli te są nieskuteczne), później do dyskusji dołączyła Baśka.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 02-12-2005 14:39

do dreptaka - :) chodzi mi o to, że czasem jest tak, ,że zaburzenia zachowania od razu współwystępuja z ADHD, nie sa powikłaniem ani skutkiem złego wychowania. Na przyklad się zdarzają 5 letnie dzieci z tzw podwójną diagnozą, ADHD + zaburzenia zachowania. I wtedy nie za bardzo daje się odróżnić co było najpierw a co potem. To tyle.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-12-2005 14:57

Czyli nadal nasze zdania są niesprzeczne.
ADHD i zachowania opozycyjno - buntownicze mogą współwystępować, ale nie można stawiać tezy, że:
Jeżli są zachowania opozycyjno - buntownicze to jest adhd.
Według mnie można powiedzieć tak:
Jeżeli są zachowania opozycyjno - buntownicze to można poszukać ich źródeł w adhd.
Zgadza się?

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 02-12-2005 15:20

O właśnie, strzeliłeś w dziesiątkę! Z mojej praktyki wynika, że zachowania opozycyjno-buntownicze oraz ciężkie zaburzenia zachowania występują znacząco częściej niż ADHD jako izolowane schorzenia wynikające z zupełnie innyc przyczyn niż ADHD.
Po prostu bym nie chciała, żeby powstało przekonanie, że wszystkie dzieci z ADHD muszą miec zaburzenia zachowania, lub na odwrót, że wszytkim zaburzeniom zachowania towarzyszy ADHD, bo to nieprawda.
Gdzieś te sprawy się spotykają, ale nie ma absolutnej zbieżności.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Michaela Pakszys

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 271


Rejestracja:
04-06-2005 20:03

Post 16-02-2006 16:36

UWAGA NIEBEZPIECZNE!

:evil: USA: Niebezpieczne leki przeciw ADHD

Amerykański Urząd Kontroli Żywności i Leków (FDA) ostrzegł w piątek, że kilka popularnych leków przeciwko zespołowi nadpobudliwości psychoruchowej (ADHD) może powodować poważne problemy zdrowotne, a nawet śmierć pacjentów.
Niepokój FDA wzbudziło 25 zgonów (z których 19 dotyczyło dzieci) oraz 54 przypadki poważnego pogorszenia stanu zdrowia u amerykańskich chorych leczonych na ADHD w latach 1999-2003.

U osób tych w czasie zażywania leków przeciw ADHD wystąpiły problemy w funkcjonowaniu układu sercowo-naczyniowego - odnotowano m.in. przypadki zawałów, palpitacji i arytmii serca oraz gwałtownego wzrostu ciśnienia tętniczego. Na liście podejrzanych FDA umieściła m.in. kilka popularnych w USA i Europie medykamentów, jak Metylfenidat (nazwa handlowa Ritalin), Concerta i Adderall (zawierający amfetaminę). Leki te działają stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy.

Reprezentująca urząd dr Kate Gelperin poinformowała, że wstępne analizy przeprowadzone pod nadzorem FDA wykazały, że mógł istnieć związek między zgonami chorych na ADHD a podawanymi im lekami. Urząd zastrzegł jednak, że aby udowodnić tę zależność niezbędne są dodatkowe badania.

W ubiegłym roku obawy co do wpływu niektórych medykamentów przeciw ADHD na organizm pacjenta zgłosiły także kanadyjskie służby odpowiedzialne za kontrolę leków. Z rynku usunięto wówczas lek o nazwie Adderall XR, argumentując, że może on być niebezpieczny dla zdrowia.
wiadomość z instytutu psychologii zdrowia
www.onet.pl
dr n. med. Michaela Pakszys

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-02-2006 11:14

dreptak pisze:Nieleczone adhd może powodować zachowania opozycyjno buntownicze.
W drugą stronę nie ma wynikania.


Tu się z toba nie zgodzę w pełni, dreptaku. Wiktor jest prowadzony przez lekarzy i psychologów i przeze mnie oczywiście pod kątem aDHd, a zachowania opozycyjno - buntownicze ma rewelacyjne :D .
Myślę, że na powstanie tych zachowaniem ma wpływ i zarówno ADHd, i brak tolerancji przez rówiesników, brak akceptacji w środowisku, jak też problemy w domu. To wszystko się nawarstwia, a dziecko mając też pewne "predyspozycje" czy też cechy charakteru, łatwiej popada w konflikty i ma problemy z racjonalnym pojmowaniem zasad, jest tym samym skłonne do stawiania się. Takie jest moje zdanie, bo przerabiamy to od kilku lat :cry:

Podsumowując: złe prowadzenie dziecka z ADHD może prowadzić do zachowań opozycyjno - buntowniczych, ale tez dzieci musza mieć specyficzne predyspozycje do buntowania się, bo znam ADHd-owców, którzy się nie buntują (choćby Piotrek od Haliny).

Ale faktem jest, że z zachowań buntowniczych nie powstanie ADHD :wink:
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-02-2006 11:43

Re: UWAGA NIEBEZPIECZNE!

Michaela Pakszys pisze:Na liście podejrzanych FDA umieściła m.in. kilka popularnych w USA i Europie medykamentów, jak Metylfenidat (nazwa handlowa Ritalin), Concerta i Adderall (zawierający amfetaminę).


Nie rozumiem: Ritalin zawiera metylofenidat, a concerta amfetaminę :shock: ??? Jak byk na mojej ulotce pisze, że składnikiem concerty jest metylofenidat, co jak wiadomo jest pochodną amfetaminy.
Wymieszane to strasznie!! Po prostu chciałam zwrócić uwagę czytających na to, że piszący ten artykuł albo źle go przetłumaczył z angielskiego albo nie znał się na tym, co pisze....
Poza tym odwołanie się do strony www.onet.pl jest nic nie znaczące.... to znaczy, skąd jest tekst???
Dla mnie niezbyt wiarygodne w tej postaci........
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 23-02-2006 11:45

Dla zainteresowanych zachowaniami opozycyjno - buntowniczymi:
http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=986
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

Wróć do Leczenie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.