Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

EEG - biofeedback

Moderator: Moderatorzy

Michaela Pakszys

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 271


Rejestracja:
04-06-2005 20:03

Post 09-01-2013 12:06

dziękuję za posty

jestem zajęta pracą . Nigdy nie ukrywałam swoich poglądów ani twarzy. Zyczę mądrych dyskusji na temat i życzliwość na codzień.
dr n. med. Michaela Pakszys

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 09-01-2013 12:12

A moja matka mówi, że dziecko trzeba trochę rozpieszczać. Za całą argumentację przytacza tylko jedno - bo jest dzieckiem. Nawet trudno z tym dyskutować.

No więc rozpieszczam. Niektóre dzieci czekają na pierwszy rower do 1 komunii a moje dziecko dostaje wtedy kiedy potrzebuje czyli znacznie wcześniej. O pierwszym komputerze nawet nie wspomnę.
A ponieważ moja matka uważa, że my nie rozpieszczamy wystarczająco intensywnie więc rozpieszcza i za siebie i za nas. I w ten sposób dziecko jest po wielokroć rozpuszczane i rozpieszczane.

I jakie są efekty? Oczywiście sukces na całej linii - jest rozpuszczone jak dziadowski bicz. :OK:
I mam dodatkową satysfakcję, na pewno nie mogę powiedzieć, że nie wiem jak to się stało. :D

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 09-01-2013 12:28

No to się porobiło :opada:

Na razie w odpowiedzi na to wszystko - nic mądrego do głowy mi nie przychodzi :roll:

Oprócz tego, że też rozpieszczam :lol:



Ale bigos :glawa w sciane:

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 09-02-2013 20:11

Wracam, bo wątek ten, mimo, że upłynęło dużo czasu - nie daje mi spokoju. :(
Uważam, że pani Michaela niepotrzebnie została przez niektórych uczestników forum w tak bardzo osobowy sposób odebrana. :oops:
Ja nie odbierałabym tego, co pani Michaela pisze o treningach i terapii oraz o najnowszych badaniach jako obraźliwe dla mojej osoby jako rodzica, bądź kogokolwiek z nas.
Parę razy przeczytałam ten wątek i doszłam do wniosku, że nie było powodu do tak ostrej dyskusji i aż takiego oburzenia. :foch z przytupem:
Myślcie sobie o mnie co chcecie, ale ja uważam, że Michaeli winni jesteśmy przeprosiny.
Niech się dzieje co chce, ale dokładnie tak o tym wszystkim myślę.

mari

Wsparcie

Posty: 1283


Rejestracja:
23-01-2008 13:41

Lokalizacja: śląsk

Dzieci: syn lat 19 autyzm

Post 10-02-2013 16:13

Wracając do skuteczności bfb, u nas totalnie nic nie dało, mało tego, nasz neurolog, stary i bardzo doświadczony lekarz, który był konsultantem w klinice w USA, z którym bardzo liczy się prof. Marszałowa, krajowy konsultant ds. neurologii dziecięcej, kilka lat temu powiedział mi, żebym zrezygnowała z terapii bfb, bo niewiele daje. Mało tego, pamiętam, że powiedział, że już kilka lat temu w USA odchodziło się od tego.
Osobiście uważam, że bfb jest skuteczny w pewnych obszarach, np. w rehabilitacji (przykład z autopsji), konkretnie nauczyłam się dzięki temu napinania określonych partii mięśni.

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 15-04-2013 21:11

Biofeedback

Proszę o opinie, rady, komentarze na ww. temat

Terapię biofeedback rozpoczęliśmy w październiku zeszłego roku. Przekonała nas do tego dr Surmacz i to ona poleciła nam ośrodek i konkretną osobę która na pewno robi to dobrze.

Efekty terapii zaczęły być widoczne po ok. 10-15 treningach. Poprawiła się koncentracja i syn się trochę wyciszył. Z początku nie przypisywaliśmy całych zasług bfb, bo prawie jednocześnie wprowadziliśmy system motywacyjny, który dobrze zadziałał, podawaliśmy eye q, szkoła dostała opinię z ppp o dostosowaniu wymagań i wiedzieli jak z nim postępować.

Po 20 treningach zalecono nam przerwę – ok. 1,5 miesiąca. I tu moja pierwsza wątpliwość. Wszędzie czytałam, że terapia powinna trwać kilkadziesiąt treningów. Więc nie wiem, czy to było dobre. W tej chwili – ok. 4 tygodnie od ostatniego treningu wróciliśmy do stanu nazwijmy to „pierwotnego”. Młody stał się na powrót hałaśliwy, krzykliwy, system motywacyjny jakby przestał działać. W szkole też nastąpiło pogorszenie.

I jeszcze jedna rzecz. Przed terapią u syna obserwowaliśmy takie niewielkie ruchy twarzy. Nie traktowałam tego jak tiki, bo nie były ani zbyt częste, ani uciążliwe. Ale od czasu rozpoczęcia bfb to mu się nasiliło, a teraz – znowu ustało. Czy bfb może wywołać tiki? Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem?
Nasza psycholog twierdzi, że bfb działa, gdy są prowadzone treningi, ale nie ma trwałych efektów.
Będę konsultować to z terapeutką lub lekarzem ale chciałabym znać wasze zdanie.
Przeczytałam wszystko na ten temat na forum, ale nie rozwiało to moich wątpliwości.

Uff. Daliście radę doczytać do końca? :jestes_wielki:

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 15-04-2013 21:49

W krótkim czasie wprowadziliście bfb, nowy system, oświatę dla szkoły i coś tam jeszcze.
Możliwe, że w międzyczasie dziecko było chore i wprowadziliście antybiotyk.

Wyluzuj się i olewaj analizowanie co Wam pomogło. Dowiesz się za kilka lat albo i nawet nigdy. Teraz rób swoje, takich chwil euforii, że coś było super po czymś co wprowadziliście - będziecie mieli jeszcze tysiąc. Każdy nowy system motywacyjny zadziała na trochę a po chwili będziecie musieli wymyślać następny.

Ja, na przykład odchudzam się od 10 lat. I spokojnie czekam na efekty.

Anchen

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1392


Rejestracja:
11-02-2011 17:50

Dzieci: Jaś, 12 lat, ZA i Staś, 10 lat, NT

Post 16-04-2013 07:12

Haskire pisze:I jeszcze jedna rzecz. Przed terapią u syna obserwowaliśmy takie niewielkie ruchy twarzy. Nie traktowałam tego jak tiki, bo nie były ani zbyt częste, ani uciążliwe. Ale od czasu rozpoczęcia bfb to mu się nasiliło, a teraz – znowu ustało. Czy bfb może wywołać tiki? Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem?


Tak. Mój bratanek (diagnoza pomiędzy ADHD a ZA, lekarze się wahają), wówczas lat 5-6, bo oni ten BF robili bohatersko i wytrwale przez dwa lata, miał nasilenie tików podczas cykli BF. Właściwie dopiero wtedy zauważyłam, że je ma, podobno wcześniej też się pojawiały, ale bardzo nieznaczne, po pierwszej serii BF były bardzo widoczne. Rodzice usłyszeli od prowadzącej BF, że czasami BF wzmaga tiki, ale w jego życiu było wtedy również sporo innych czynników stresu, więc naprawdę nie wiadomo, czy to był właśnie/jedynie ten powód.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-04-2013 08:59

Nigdy nie wiązałam tików z BFB, ale Krzyś chyba miał wzmocnione gdy miał BFB.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-04-2013 09:30

słyszałem od samych robiących BfB, że wzmocnienie tików jest częste.

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 16-04-2013 20:58

Bardzo wszystkim dziękuję.

Tomaszku
w tym względzie
Tomaszek pisze:Ja, na przykład odchudzam się od 10 lat. I spokojnie czekam na efekty.

i tak jesteś lepszy ode mnie. Bo ja permanentnie odchudzam się od jutra :D

Tomaszek pisze:Możliwe, że w międzyczasie dziecko było chore i wprowadziliście antybiotyk.

Nie był chory, nie brał antybiotyku. Nie wiem jaki to ma związek z bfb.
Co to jest euforia :hmmm:

A tak poważnie. Euforia to ostatnie określenie do opisania mojego stanu. Nie jestem tak doświadczona jak wy wszyscy, ale siedmioletnie obcowanie z adehadkiem czegoś mnie już nauczyło. Swój, nazwijmy to "program wychowawczy" przedstawiłam, żeby pokazać, że nie ograniczyłam się jedynie do zapłacenia za bfb i oczekiwań, kiedy przyniesie efekty.

A wracając do mojego problemu. Zdecydowałam się na konsultację u neurologa i ewentualnie powrót do treningów. Jeśli ktoś będzie zainteresowany to napiszę co dalej.

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 18-04-2013 20:32

A ja Haskire trochę zboczę od tematu. Gdy robiliście przed bfb EEG, to wyszło synowi w normie?

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 18-04-2013 20:59

EEG robiliśmy w kwietniu, pół roku przed bfb. Wyszło mu nieprawidłowe. Neurolog do którego wtedy chodziliśmy orzekł jednak, że nie ma "cech zespołu neurologicznego". Pierwszy trening bfb był też prowadzony przez lekarza neurologa (innego). Powiedział wtedy, że te jego zmiany są charakterystyczne dla ADHD. Ale nie potrafię szczegółowo powiedzieć o co chodziło.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2013 21:12

A to ciekawe, bo większość neurologów twierdzi, że adhd nie daje charakterystycznego obrazu w eeg.

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 18-04-2013 21:18

Nie wiem dokładnie czy chodziło jej o samo EEG, a raczej jego opis, bo tylko to mamy, czy raczej o to co zobaczyła po podpięciu do BFB. Młody był wtedy z tatą.

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 19-04-2013 07:20

Gdy my chodziliśmy na BFB też usłyszeliśmy, że po podpięciu do sprzętu - mózg Expressa - daje obraz typowy dla ADHd-owca. Z pewnością nie chodziło o klasyczne EEG, gdyż na tym etapie nie odwiedzaliśmy jeszcze do neurologa i nie mieliśmy robionych badań. Nie pamiętam już, o którą to półkulę bardziej chodziło i o jaki zakres fal :hmmm: Mam zeskanowany ten wykres, ale niestety nie potrafię go odczytać i zinterpretować - czarna magia 8)
Ostatnio zmieniony 19-04-2013 09:46 przez MamaExpresika, łącznie zmieniany 1 raz
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 19-04-2013 09:39

Ja natomiast usłyszałam, że nie mam zaburzeń uwagi, jak chodziłam na kilka sesji, ale ja wyłączałam się i myślałam zupełnie nie o bfb.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 19-04-2013 09:49

Halina pisze:Ja natomiast usłyszałam, że nie mam zaburzeń uwagi, jak chodziłam na kilka sesji, ale ja wyłączałam się i myślałam zupełnie nie o bfb.

Ja siedziałam na tych zajęciach za Expresso i powiem tak. Dla mnie to było koszmarnie nudne i jakoś się jemu nie dziwię, iż te zajęcia go denerwowały :roll: Po chyba 5 zaprzestałam uczestnictwa. Szłam na ciacho do cukierni ...
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Fann

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 178


Rejestracja:
21-12-2010 06:30

Lokalizacja: Wrocław

Dzieci: Starszy 13 ZA, młodsi 10 ZA

Post 19-04-2013 14:43

Halina pisze:Ja natomiast usłyszałam, że nie mam zaburzeń uwagi, jak chodziłam na kilka sesji, ale ja wyłączałam się i myślałam zupełnie nie o bfb.

Ale koncentrowałaś się na czymś, czy to było takie bujanie w obłokach?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 19-04-2013 16:53

Było to bujanie w obłokach, i nie rozpraszały mnie szeleszczenia kartką specjalnie robione przez terapeutkę.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 19-04-2013 19:34

dreptak pisze:A to ciekawe, bo większość neurologów twierdzi, że adhd nie daje charakterystycznego obrazu w eeg.

Dreptaku, a nie słyszałeś może o wysokiej tecie w płacie czołowym, lub o tym, że fale alfa w centralnej części mózgu ponoć są symptomem zaburzeń koncentracji, a te pierwsze mówi się, ze są diagnostyczne dla zespołu ADHD? Albo zwolnienia, czyli pojawiające się fale wolne ????
Mi coś takiego obiło się o uszy.... :hmmm:

Różne są opinie o EEG dotyczące tego czy zdiagnozuje ono wszystkie typy ADHD?
Wiem na pewno EEG oraz nawet tomografia k.nie wykaże zaburzeń neurotransmiterów.
Mój syn ma eeg w granicach normy, ale będę mu jeszcze powtarzać.
Ja np jestem bardzo ciekawa, ile jest osób z adhd z nietypowym eeg, a ile z typowym :hmmm:

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 19-04-2013 21:03

kaczuszka pisze:Ja np jestem bardzo ciekawa, ile jest osób z adhd z nietypowym eeg, a ile z typowym :hmmm:

Jeżeli podobno około 30% ludzi ma w jakimś stopniu nieprawidłowe EEG to analizowanie tego w odniesieniu do ADHD ma słaby sens. Bo w zasadzie da się udowodnić wszystko i nic.

Ja nie wierzę w EEG. To są całkowicie nieweryfikowalne miliwolty. Kończyłem metrologię elektryczną i nie wierzę, żeby dało się takie rzeczy mierzyć bez analizy błędów wynikających z warunków pomiarów. Może duże odchylenia od normy da się wyłapać.

EEG mojego dziecka analizowało kilku neurologów. Oczywiście wnioski były całkowicie rozbieżne. Więc uznałem za obowiązujący ten, który stwierdzał, że jest wszystko w porządku.
I uważam tą decyzję za najmądrzejszą w moim życiu.

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 19-04-2013 21:23

Tomaszek pisze:EEG mojego dziecka analizowało kilku neurologów. Oczywiście wnioski były całkowicie rozbieżne. Więc uznałem za obowiązujący ten, który stwierdzał, że jest wszystko w porządku.
I uważam tą decyzję za najmądrzejszą w moim życiu.

I masz oczywistą rację :OK: A czy możesz się przyznać, ile czasu zajęło Ci dojście do tego etapu? :)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 20-04-2013 12:36

EEG robi się głównie po to, żeby wykluczyć inne poważne schorzenia dające objawy podobne do ADHD. Mnie to badanie też jakoś nie przekonuje. Po pierwsze dlatego, że nam wyszło nieprawidłowe i podobno nie ma w tym nic niezwykłego. Jak pisze Tomaszek ileś tam procent ludzi ma nieprawidłowe. A po drugie samo przeprowadzanie badania. Nie wierzę, że nadpobudliwe dziecko będzie siedziało bez ruchu.

Mam pytanie. Czy wasze dzieci miały to badanie powtarzane? Czy jest taka praktyka czy to zależy od lekarzy?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2013 15:01

Kaczuszko, słyszałem o takiej teorii jak również słyszałem, że jest to teoria wyssana z palca.
Dlatego teraz EEG traktuję wyłącznie jako badanie pozwalające wyeliminować poważniejsze zaburzenia. Najprawdopodobniej Aspiego ani adhd'owca tym się nie wykryje.
Dla równowagi - około 30% zdrowych ludzi ma nieprawidłowy zapis a całkiem spora grupa chorych ma prawidłowe zapisy, więc można powiedzieć, że badanie co najwyżej daje pewne sugestie a nie ma mocy rozstrzygającej.

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 20-04-2013 21:40

Haskire pisze:Mam pytanie. Czy wasze dzieci miały to badanie powtarzane? Czy jest taka praktyka czy to zależy od lekarzy?


Synowi jedno wyszło w granicach normy, (choć też jest to kwestia sporna miedzy neurologami) a drugie miał właśnie przed treningami biofeedbacku, ale się bardzo ruszał, więc samo przez się jest do powtórzenia... :)

Dreptaku, czyli rozumiem, że osoby z adhd raczej zapis mają w normie?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 20-04-2013 21:52

Jeśli 30% ludzi nie ma zapisu w normie pomimo zdrowia, to taki sam procent ADHDowców nie ma w normie. Zapis odbiegający od normy może mieć każdy, mojemu Piotrkowi psychiatra z zapisu zdiagnozowała padaczkę, a neurolog nie.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-04-2013 22:51

kaczuszka pisze:Dreptaku, czyli rozumiem, że osoby z adhd raczej zapis mają w normie?
Mogą mieć w normie, mogą nie mieć w normie. Nie ma wpływu.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 20-04-2013 23:34

Halina pisze:Jeśli 30% ludzi nie ma zapisu w normie
to znaczy, że "norma" nie zasługuje na tę nazwę.

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 21-04-2013 09:38

Racja :D , ale może odczyt zapisu zależy po prostu od jakości sprzętu oraz od neurologa. Ja słyszałam, że nie każdy neurolog specjalizuje się w odczytywaniu zapisów.
Są neurolodzy, którzy się po prostu lepiej od innych na tym znają. Przerobili już takich zapisów odpowiednie tysiące i są w stanie wychwycić nieprawidłowości nawet u osób z ADHD lub ZA. Bo np niektórzy nie przepiszą dzieciom leków bez uprzedniego zweryfikowania tego z ich zapisem, ale takich specjalistów ponoć jest bardzo mało.
Mój uczeń jeździ do neurologa aż do Czech, ponieważ on jeden potrafił dziecku dobrać odpowiednie leki na padaczkę i robi to właśnie na podstawie EEG. U tego chłopca występuje padaczka, ale mama mówi, że ten lekarz tylko na podstawie zapisów EEg dobiera dzieciom leki. I trafia z lekami. Temu chłopcu bardzo pomógł, natomiast inni neurolodzy nie potrafili dobrać mu leków :hmmm: .
Pewnie EEG nie jest w pełni diagnostyczne, ale na pewno jest to pomocne badanie, ale może trzeba uderzać z tym do kogoś, kto bardzo dobrze się na zapisach zna, bo tak to rzeczywiście szkoda męczyć dziecko, siebie no i nieraz portfel :wink: .

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-04-2013 09:55

Ale mówisz o padaczce. Padaczka jest doskonale odwzorowywana w EEG!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-04-2013 11:12

Podszkoliłem się nieco. Są dostępne artykuły na ten temat i jakby się wyjaśniły przyczyny moich wątpliwości.
Po pierwsze mamy artykuł o podtypach adhd. Autor na podstawie badań wydzielił trzy podstawowe podtypy adhd i znalazł pewne charakterystyczne cechy w EEG dla każdej z tych grup. Jeżeli jednak weźmie się wszystkich do jednego worka to powstaje szum.
Badacz wziął pod lupę transformaty Fouriera liczone na wstępnie wyczyszczonych wykresach EEG, co eliminuje ocenę "na oko", która jest stosowana w naszych gabinetach.
Czyli jednak można zauważyć charakterystyczne cechy adhd w zapisie EEG!
Ale nie wiem na ile ta wiedza jest powszechna u naszych lekarzy opisujących badania.
W zasadzie tak długo jak nie będziemy liczyli transformat Fouriera dla wykresów tak długo będzie istniał problem indywidualnej interpretacji przez lekarza. Ale na to chyba jeszcze poczekamy.

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 24-04-2013 21:20

Doznałam właśnie szczytów frustracji - kuleję z angielskiego :evil:
Ale artykuł jest niewątpliwie ogromnie ciekawy i lekturę z pewnością przełknę, choćby po chińsku była [smilie=happy.gif]

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 06-05-2013 08:55

Jeżeli na podstawie zapisów eeg (i nie tylko zresztą) można wyodrębnić podtypy ADHD, to w takim razie nie każdy podtyp leczy się tak samo.
A u nas króluje leczenie metylfenidatem - cudownym lekiem na każdą nadpobudliwość :?
Założę się, że masę dzieci niepotrzebnie karmi się tymi lekami. Zwłaszcza tych młodszych, wczesnoszkolnych :|

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2013 09:03

kaczuszka pisze:A u nas króluje leczenie metylfenidatem - cudownym lekiem na każdą nadpobudliwość :?
Założę się, że masę dzieci niepotrzebnie karmi się tymi lekami. Zwłaszcza tych młodszych, wczesnoszkolnych :|
Zakład przyjmuję i wygram go. W Polsce nie ma nadmiernego szafowania metylfenidatem. W USA jak najbardziej jest to panaceum.
W 80% przypadków metylfenidat jest skuteczny. Poza tym metylfenidat nie leczy tylko usuwa objawy.
To są twarde dane statystyczne znane od wielu lat.

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 06-05-2013 10:33

kaczuszka pisze:A u nas króluje leczenie metylfenidatem - cudownym lekiem na każdą nadpobudliwość :?

Tak sądzę, że rodzic też ma coś do powiedzenia. Jak jest nieprzekonany to po prostu nie podaje i radzi sobie bez :wink: Wolny wybór, tak jak i z BFB :) Nie ma przymusu 8)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 06-05-2013 13:40

Pytanie

Drepak

Wiadomo coś o tych na których metylfenidat nie działa? Bo tak w ciemno podać bym się bał...
Zawsze chętny do rozmowy:)

Haskire

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 179


Rejestracja:
04-08-2012 12:06

Dzieci: Syn 11 lat ADHD

Post 06-05-2013 14:11

A ja zgadzam się z kaczuszką.
Nie chcę generalizować ale podam przykład z własnego podwórka. W trakcie diagnozowania, gdy szukałam pomocy dla mojego syna odwiedziłam w sumie 3 psychiatrów i 2 neurologów. I tylko jeden lekarz orzekł, że w tej chwili nie widzi potrzeby wprowadzania leków. Fakt, nikt mnie do leków nie zmuszał ani nie przekonywał, było to raczej w formie propozycji do rozważenia (chociaż raz wyszłam z gabinetu z receptą). Ale ponieważ zawsze było to na pierwszej wizycie, gdy lekarz nie znał dobrze dziecka, uważałam to właśnie za nadużycie.
Nie twierdzę, że leki są złe, wiem, że czasami trzeba je podać ale najpierw warto spróbować innych sposobów. I u nas się to sprawdziło.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2013 21:44

Adam.W pisze:Drepak

Wiadomo coś o tych na których metylfenidat nie działa? Bo tak w ciemno podać bym się bał...
Nie rozumiem pytania.
Jednorazowe podanie niczym nie grozi. Jak podasz raz, to najwyżej dziecko będzie przez kilka godzin albo nadmiernie rozkojarzone albo pobudzone albo senne. Nic więcej się nie dzieje. Jak będzie taka reakcja to po prostu nie dajesz dziecku leku więcej i koniec tematu.

Adam.W

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 393


Rejestracja:
13-06-2012 14:53

Ja: ZA

Post 07-05-2013 09:04

To w takim razie...

... nadpobudliwemu dziecku podaję lek ze środkiem ubocznym nadpobudliwości i mam bonanzę...
Zawsze chętny do rozmowy:)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-05-2013 10:00

Adam.W pisze:... nadpobudliwemu dziecku podaję lek ze środkiem ubocznym nadpobudliwości i mam bonanzę...
Mam wrażenie, że nie rozumiem co chcesz mi przekazać.
Poproszę jaśniej.
Mam przeziębienie i biorę aspirynę z potencjalnym skutkiem ubocznym w postaci sraczki. I co z tego? Też mam bonanzę.
Tyle że ta sraczka za chwilę minie i występuje niezbyt często. Tak samo z metylfenidatem. Skutek uboczny występuje bardzo rzadko i szybko mija.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 08-05-2013 07:43

I dlatego, że mam taki skutek uboczny i sprawdziłam to to aspiryny nie biorę.
Podobnie z metylfenidatem, teraz jest refundowany, to ten eksperyment nie jest kosztowny, kiedyś niestety jak concerta kosztowała powyżej 300 zł to był wydatek.

EEG biofeedback zazwyczaj jest kosztowny i nie widać, czy ma skutki uboczne po 1 sesji.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 11-05-2013 09:08

Śmiać mi się chce z tej aspiryny, bo akurat niedawno czytałam że nie tylko można dostać po niej sraczki :lol:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-05-2013 10:34

Ależ oczywiście! Aspiryna jest potencjalnie bardzo niebezpiecznym lekiem!
Przedawkowana może zabić i to niewiele trzeba wziąć, żeby było niebezpiecznie.

kaczuszka

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
30-03-2012 16:27

Dzieci: adehadowe chłopaki - rozrabiaki

Ja: nadal bez diagnozy;)

Post 01-07-2013 21:26

dreptak pisze:Czyli jednak można zauważyć charakterystyczne cechy adhd w zapisie EEG!

A ja znalazłam dziś artykuł także w języku polskim miedzy innymi na ten temat :)
http://www.wple.net/plek/numery_2011/nu ... 2-1097.pdf

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13306


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-07-2013 22:21

Cóż, czepiam się z uporem maniaka pewnych spraw.
Badanie naukowe podlega pewnym rygorom. Jednym z nich jest istnienie grupy kontrolnej. Tu przebadano 79 dzieci z adhd i poddawano je terapii BFB. Osoba oceniająca zmiany w EEG wiedziała, że dzieci są poddawane terapii.
Druga sprawa, to opracowanie statystyczne. Czasem wydaje się, że "na oko" gdzieś jest wpływ czegoś na coś. Istnieje cała duża nauka pozwalająca na zbadanie, czy ten wpływ istnieje czy tylko nam się tak wydaje. Autor tego artykułu całkowicie zignorował statystykę, pozostał przy ocenie "na oko".

Więc cały artykuł można spokojnie wyrzucić do kosza jako kompletnie niewiarygodny. Nie wiem kto i dlaczego coś takiego przepuścił. Dla mnie jest to niepoważne.
Poprzednia

Wróć do Leczenie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.