Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

"leczenie" muzyką ??

Moderator: Moderatorzy

truskawka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 72


Rejestracja:
16-03-2005 18:49

Lokalizacja: Lublin

Post 23-03-2005 12:52

"leczenie" muzyką ??

Znalazłam coś takiego na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=44752805
Co o tym myślicie?

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-03-2005 13:14

Jak dla mnie, to trąci to jakimś szarlataństwem...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 23-03-2005 13:34

Muzykoterapia podobno potrafi uspokoic i wyciszyć dziecko, dorosłego na pewno, natomiast coś takiego mam wiele wątpliwości, nic nie wiadomo o tym co to jest.
Tu link do artykułów o muzykoterapii.
http://www.logos.pomorze.pl/muzyka/
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 24-03-2005 13:46

Halinko! ze mna pracuje dr Klimas-Kuchtowa, swietny muzykoteraputa. Prowadzi studia podyplomowe na akademii Muzycznej z muzykoterapii. Jezeli ktos by chcial namiary, to ewentualnie jej zapytam. Naprawde jest swietnym specjalista, czlonkiem miedzynarodowych organizacji. I jest rewelacyjna kobieta wogole.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 14-04-2005 07:37

Muzykoterapia to dziedzina wiedzy, której zadaniem jest terapia poprzez muzykę. Od prowadzącego wymaga wiedzy zarówno muzycznej, jak i medycznej oraz psychologicznej. To dyscyplina usystematyzowana, wyposażona we własne sposoby i instrumenty, które są uznawane w świecie nauki.
Za pomocą dźwięków próbuje ona wpłynąć na ludzkie zdrowie psychiczne oraz fizyczne. Muzykoterapią aktywną nazywa się te dziedziny, które angażują pacjenta w proces muzyczny. Mamy z nią do czynienia nie tylko wtedy, gdy śpiewa on czy gra na instrumentach, lecz także wówczas, gdy może ich dotknąć, stroić, czyścić lub też wytwarzać. Podczas muzykoterapii pasywnej pacjent po prostu słucha dźwięków.
Muzykoterapii można człowieka poddawać nawet przed jego narodzeniem.

Właśnie w okresie płodowym ma ona do odegrania ważną rolę. Należy pamiętać o tym, że płód narażony jest często na bardzo nieprzyjemne doznania. Jego samopoczucie zależy od samopoczucia matki, od jej diety, od przeżywanych przez nią stresów.
Z punktu widzenia muzykoterapii wyróżnić musimy trzy typy ciąży. Do pierwszego należą ciąże prawidłowe, gdy dziecko rozwija się normalnie, a ciężarna nie wymaga szczególnej opieki medycznej. Drugim typem są ciąże o wysokim ryzyku, podczas których istnieje ryzyko poronienia czy też narażone jest zdrowie matki lub płodu. I wreszcie ciąże specjalne. Do tej kategorii należą ciąże u kobiet otyłych, ciąże mnogie, ciąże u matek w wieku poniżej 15. lub powyżej 40. roku życia, ciąże spowodowane sztucznym zapłodnieniem itp.
Zanim przejdziemy do omówienia celów, którym służy poddawanie płodu muzykoterapii, warto omówić rolę, jaką u rozwijającego się dziecka odgrywa aparat słuchowy.
Przestaje się on rozwijać około 14. tygodnia ciąży. Od tego czasu dziecko zaczyna odbierać za jego pośrednictwem dźwięki. Najpierw z organizmu matki, później także z zewnątrz. Dzięki słuchowi płód otrzymuje najbogatsze i najbardziej zróżnicowane informacje. Przeprowadzone w 1996 roku badania Deliege’a i Slobody wykazały, że łono matki wcale nie jest cichym środowiskiem. Dziecko słyszy bicie jej serca, krążenie krwi, hałas wydobywający się z układu oddechowego, odgłosy własnego serca, swoje ruchy w wodach płodowych. Słyszy wreszcie głos matki i wibracje jej aparatu mowy. Wszystkie te dźwięki dochodzą do niego przez 24 godziny na dobę, a ich natężenie waha się od 30 do 96 decybeli. Przeciętne natężenie dźwięków, które słyszymy w świecie zewnętrznym, to 50-60 dB.
Istnieją jednak pewne instrumenty muzyczne, których brzmienie dziecko, mimo panującego hałasu, jest w stanie usłyszeć. Częstotliwości emitowanych przez nie tonów są niższe od częstotliwości dźwięków otaczających płód. Nawet jeśli aparat słuchowy dziecka nie jest w stanie ich wychwycić, drgania są odbierane przez jego ciało. Dlatego też w muzykoterapii prenatalnej szczególnie ważny jest wybór odpowiednich dźwięków. Najlepiej takich, które są dla płodu zarówno wyczuwalne, jak i słyszalne. Z drugiej strony, posługując się tymi samymi dźwiękami, możemy pozytywnie wpłynąć na nastrój ciężarnej, powodując, że dziecko odczuje kolejny dobroczynny skutek muzykoterapii. Płód jest bezpośrednim odbiorcą emocji matki, tak więc relaksując ją, relaksujemy i dziecko.
Ponieważ słuch jest jedynym zmysłem, za pomocą którego dziecko odbiera bodźce z zewnątrz, poprzez muzykoterapię możemy osiągnąć określone rezultaty. Na przykład skojarzyć pewne dźwięki z konkretnym nastrojem matki, przygotować dziecko do wcześniejszego niż w przypadku dzieci, które muzykoterapii nie były poddawane, rozpoznawania melodii czy słów.
Przeprowadzone przez specjalistów badania wykazały, iż na różne dźwięki dziecko reaguje odmiennie. Okazało się, że natychmiast po rozpoczęciu odtwarzania muzyki częstotliwość pracy serca wzrastała o 10%. Zaobserwowano też, że gdy dziecko rozpoznaje melodię, zaczyna ssać, wykonuje ruchy przypominające oddychanie, otwiera i zamyka powieki, porusza głową w takt muzyki, porusza również kończynami.
W przypadku, gdy płód słyszy muzykę po raz pierwszy i jej nie rozpoznaje, jedyną zarejestrowaną zmianą jest wzrost częstotliwości uderzeń serca.
Muzykoterapia pozwala określić żywotności płodu i sprawdzić, czy nie pojawiły się u niego problemy ze słuchem.
Leczenie dźwiękiem służy jednak znacznie bardziej ambitnym celom. Dzięki niemu matka ma szansę na nawiązanie znacznie głębszego kontaktu z dzieckiem po jego narodzeniu, może ono również zmniejszyć lęki związane z ciążą, co da pozytywne rezultaty zarówno w jej, jak i w dziecka przypadku. Dzięki muzyce można stymulować płód i wywoływać u niego stany zadowolenia, wykryć ewentualne wady słuchu w bardzo wczesnej fazie. Muzykoterapia pomaga też w przygotowaniu ciężarnej do porodu, podczas którego także można ją stosować, by pomóc kobiecie odprężyć się i zmniejszyć ból.
W ten sposób muzyka może pomóc człowiekowi przygotować się do przyjścia na świat już w łonie matki...

Anna Błońska

http://www.urwis.pl/m-news+article+storyid-15.html
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

truskawka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 72


Rejestracja:
16-03-2005 18:49

Lokalizacja: Lublin

Post 14-04-2005 08:44

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 14-04-2005 11:10

Mój Łukasz chodził na taką terapie przez jakiś czas.
Ale mu sie nie podobało, bo mówił że nie lubi takiej muzyki.
Wyglądało to tak że mieli leżeć na brzuchu i słuchać muzyki, chodziło o to żeby wyleżeć jak najdłużej, czas leżenia sie wydłużał.
Moje dziecie to strasznie nudziło, ale może to przez ten jego zaburzony słuch, mi sie podobało, chętnie sama brała bym w tym udział.
Założenie było takie żeby się wyciszyć.
Aleks

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 14-04-2005 15:20

no to faktycznie ciezkie zalozenie
nie dziwie mu sie ze go trafialo...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 14-04-2005 17:22

Dzieci nadpobudliwe nie wytrzymuja lezenia i sluchania muzyki, to jest za trudne. Im trzeba innych form wyciszenia sie. Niektore lubia cos wycinac, malowac, zginac, lepic, no roznie, zalezy od dziecka. Ja sama nie lubie muzyki, bo mnie drazni.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 14-04-2005 18:03

Młodsze dzieci rzeczywiście mogą mieć spore problemy z leżeniem i słuchaniem.
Problemy są o tyle większe, że ta muzyka, zdaje się, jest bardzo spokojna i można przy niej albo zwariować albo usnąć.

Na mnie bardzo uspokajająco działa ulubiona muzyka w słuchawkach na tyle głośno, że nie słyszę otoczenia.
Ułatwia odizolowanie się.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 14-04-2005 18:09

odpoczynek i relaks ok - ale aktywny
lezenie nie jest dla nas!
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

truskawka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 72


Rejestracja:
16-03-2005 18:49

Lokalizacja: Lublin

Post 18-05-2005 11:35

Dużo bardzo ciekawych ćwiczeń i obserwacji:
http://sonia.low.pl/sonia/art2/muzykoterapia.htm

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 18-05-2005 12:22

Z tą muzyką nie taki głupi pomysł :) Pomiętam że ja od dawna lepiej uczyłam się przy muzyce( odpowiedniej) No i moje dziecko ostatnio chciało sprobować sam wybrał sobie muzyke( padło na poważną) To była próba przy odrabianiu lekcji i sie powiodła, sam stwierdził że mu jest łatwiej się skupić no i rzeczywiście poszło dużo szyciej i bez stresowo.
Narazie jest to w fazie eksperymentu ale myśle że będziemy nadal próbować. :)
Aleks

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 18-05-2005 15:12

Jeżeli chodzi o pracę z muzyką, doświadczalnie stwierdziłem, że mi pomaga sama muzyka bez textu. Słowa przychodzące z zewnątrz zakłucają moje własne myśli, co w efekcie bardziej przeszkadza niż pomaga.
Obrazek
Obrazek

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 19-05-2005 09:31

No to że bez słów to pewne mi tam jeszcze nie przeskadzają angielskie teksty bo nie rozumiem tego języka :oops:
Aleks

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 05-06-2005 09:46

Ja mam pozytywne doswiadczenia jeśli chodzi o muzykoterapię. Jeśli chodzi o dzieci takie słuchanie nie może być celem samym w sobie - bo tak jak piszecie "lezenie i słuchanie" bo akurat trzeba słuchać to nie jest właściwa droga. Właściwie dobrana muzyka powinna być tłem do tego co dziecko robi, np. zajete jest lepieniem z plasteliny, malowaniem, wycinaniem a muzyczka (o odpowiedniej głośnościtak by sie nie narzucała swoja obecnością) jest gdzieś obok. Moj dyslektyczny syn słucha muzyki barokowej "do snu", tak zalecili nam w poradni. Zresztą ja też. I muszę przyznać, że bardzo nas to relaksuje po dniu pełnym wrażeń i wydarzeń. Dodatkowo "rozpylam" wokół zapachy, ktore korzystnie na nas wpływają. Kiedys uczestniczyłam w zajęciach z muzykoterapii w CZD - prowadził je lekarz (nie pamiętam jak sie nazywa) anastezjolog, który uzmyslowił mi podczas zajęć, że właściwie dobrana muzyka, jej głośność, czas słuchania... itp. może naprawdę pomóc. I on takie przypadki kliniczne nam prezentował.

....muzykodrama dla dzieci....
http://muzykodrama5.wizytowka.pl/

Sonnenfinsternis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 150


Rejestracja:
03-12-2005 00:54

Lokalizacja: z Chaosu

Post 23-12-2005 18:33

etam pisze:Jeżeli chodzi o pracę z muzyką, doświadczalnie stwierdziłem, że mi pomaga sama muzyka bez textu. Słowa przychodzące z zewnątrz zakłucają moje własne myśli, co w efekcie bardziej przeszkadza niż pomaga.

Coz, moge tylko potwierdzic, choc muzyka spiewana tez jest dobra. Dlatego wole symfonie, uwertury i marsze.
Leworeczny z ADHD, sluch absolutny + Asperger (?)

"Ich kenne eine Aussage, die sich innerhalb des Systems weder beweisen noch widerlegen lässt. Sie ist aber wahr." Kurt Gödel

Michaela Pakszys

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 271


Rejestracja:
04-06-2005 20:03

Post 18-03-2015 01:39

muzyka dobra na wszystko

Dziecko czy dorosły z AD/HD ma przeważnie dużą potrzebę ruchu. Ruch jest związany z aktywacją podkorowych i korowych struktur, w których istnieją ogólnie mówiąć w ADHD zaburzenia dotyczące neuroprzekażników takich jak dopamina. Nadruchliwość przeszkadza, ale często można ją i wykorzystać dla uspokojenia dziecka, wykorzystując np.trampoling przed odrabianiem lekcji w świetlicy czy w domu.

Wracając do muzyki, dlaczego słuchając muzykę unieruchomiać dziecko? W XXI.wieku istnieją możliwości słuchania muzyki nawet przed lub w trakcie odrabiania lekcji! Jednak nie każda muzyka powinna towarzyszyć dziecku w czasie nauki. Napewno powinna to być muzyka "bez wokalu, czyli bez słów", również nie melodie znanych piosenek, bowiem mózg będzie szukać w pamięci słów.

Po co szukać która muzyka jest ok i która nie ok. Istnieją aparaty, potocznie zwane psychowalkmeny, w których naukowcy również wykorzystujący wiadomości noblistów, wybrali najlepsze kawałki muzyczne dla wzmocnienia różnych funkcji, na przykład koncentracji i uwagi, czy relaksu czy dla szybkiego zaśnięcia i dobrego snu.

Jak wygląda taki psychowalkmen, inaczej aparat do audiowizualnej stymulacji mózgu? To pudełko z mnóstwem wbudowanych programów muzycznych dla wzmocnienia różnych funkcji, niektóre z nich również do nauki prawidłowego oddychania, co jest ważna umiejętność do zwalczania stresu. Do słuchania są przyłożone słuchawki. Oprócz nich są jeszcze gogle z wbudowanymi kolorowymi diodami. W takt muzyki różnie gasną i znowu delikatnie rozbłyskują.

Jak psychowalkmen działa? Wykorzystuje bowiem jedną z funkcji mózgu, mianowicie wodzenie podawanych frekwencji dżwiękowych i wzrokowych, to znaczy iż praca mózgu podąża za frekwencjami szybkimi tak, iż praca mózgu się przyśpiesza, za wolnymi iż się zwalnia.

Nasz mózg produkuje 5 róźnych zakresów frekwencji fal mózgowych: wolne delta i theta związane są ze snem i sennością, alfa z stanem relaksu z oczami zamkniętymi, beta z uwagą i koncentracją, pracą, sportem, ale i stresem, gamma zakres integrujący i potrzebny dla prawidłowego funkcjonowania mózgu i inteligencji. Wszystkie fale mózgu są produkowane prawie równocześnie, jednak w róźnych stanach psychofizycznych w różnym składzie. Jeżeli śpimy głęboko, z przewagą delta, przy zasypianiu z przewagą theta, w relaksie z przewagą alfa, w beta i gamma patrz wyżej.

Jeżeli Państwo dorośli wchodzą do baru gdzie stroboskop różnokolorowy i muzyka rockowa, również zmienia się państwa wzór EEG wg frekwencji podawanej przez stroboskop i rock, co jest wykorzystywane handlowo. Pod wpływem aktywacji mózgu, chce się więcej pić alkoholu, zapoznawać sąsiadów, nawiązywać kontakty, rozmawiać, tańczyć, ale również wzrasta agresja. W urządzeniu AVS wykorzystywane są tylko pozytywne skutki stymulacji mózgu, czyli zwiększenie koncentracji, pamięci, kreatywności lub wchodzenie do stanu relaksu, zasypiania czy ciągłego nieprzerwanego snu nocnego. Z aparatem AVS dzieci i dorośli mogą się ruszać, chodzić jeżeli pożądany jest stan ruchu ze wzmocnieniem funkcji koncentracji. Wgrane melodie są bardzo przyjemne dla ucha, niekiedy są dżwiękami z przyrody naprzykład śpiew ptaków czy szum wodospadu, ale większość to po prostu miła muzyka która nie tylko dobrze się słucha, ale leczy. Warto zapoznać się z metodą XXI.wieku i zastosować w leczeniu muzykoterapię pod różną postacią m.inn.i AVS w domu, w szkole, przy sporcie, przy rysunku itp.
dr n. med. Michaela Pakszys

Wróć do Leczenie



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.