Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Ciut, ciut do szczęścia...

Moderator: Moderatorzy

Platon

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
13-08-2005 21:22

Lokalizacja: Jelenia Góra

Post 13-08-2005 22:14

Ciut, ciut do szczęścia...

Mam wrażenie, z własnego doświadczenia, że ADHD-owiec stoi jeden krok od "normalnego" życia.
Angażuje się w nie tak samo, jak widz wciąga się w fascynujący go film. Poznaje ludzi - swoich rodziców, wiele fascynujących rzeczy i to, co można z nimi robić - np. barwy, którymi można malować dopiero co spostrzeżone pejzaże, samoloty, którymi można latać w przestworzach... Człowiek z ADHD zaprzyjaźnia się, zakochuje i wiąże emocjonalnie z innymi... Stoi o jeden krok od normalnego życia i... czy wiecie już co mam na myśli? Stara się ten krok zrobić, bo co go może trzymać w tyle? I robi... ale nagle wyrasta przed nim szyba! I uderza się w nią kolejny raz kiedy chce ten krok zrobić, kiedy każdy ze spostrzeżonych fragmentów życia wyda mu się kolorowy, ładnie brzmiący, fajny do zgłębiania umysłem, warty wiary i ochrony.

A teraz osobiście: Kocham swoich rodziców, ale nie wiem czy kiedykolwiek będą ze mnie dumni; uwielbiam literaturę i sztukę - chciałbym tworzyć, ale nie potrafię napisać więcej niż stronę powieści i kilka słów wierszem; studiuję 2 kierunki, ale każda sesja jest ogromnym wyczynem balansującym na krawędzi klęski i nie wiem ile razy uda mi się ten wyczyn powtórzyć (to coś jak wychodzenie przez przypadek z poślizgu - do iluś tam razy sztuka); kocham najszaleniej i najpoważniej zarazem jedną jedyną kobietę na świecie i ona mnie, wkrótce biorę z nią ślub! Boję się, że nie będę potrafił dać jej szczęścia w naszym dalszym codziennym życiu! Z powodu ADHD. Boję się, że nie będę potrafił zarobić na chleb dla dzieci (kto przyjmie takiego zdekoncentrowanego wiecznie człowieka)...
Jaki jest ten świat? - ciekawe, ale ciekawsze...
po co on jest?

http://nadpobudka.blog.onet.pl/

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 15-08-2005 19:38

Według mnie to Ty już jesteś szczęściarzem. Tylko o tym nie wiesz i martwisz się na zapas. Młody jesteś chłopak - mężem będziesz i wszystko się wyrówna. Cyganka prawdę Ci powie :wink:

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 15-08-2005 20:24

słuchaj Platoniku
skoro ona się zdecydowała wyjść za ciebie tzn,że nie ma takich obiekcji :lol: kocha cię ,chce być z tobą i to jest najważniejsze :D !!!!
nie martw się na zapas i zatruwaj tych pięknych momentów (tak ważnych)myśleniem o tym jaki nie jesteś i że sobie nie poradzisz!!!
chłopie!!! żenisz się!!! noc poślubna,dzieci ....te sprawy :wink:
tym się teraz zajmuj
powodzenia

Platon

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
13-08-2005 21:22

Lokalizacja: Jelenia Góra

Post 15-08-2005 21:36

Dobra, na te kilka dni i chwil basta ze zmartwieniami!

A niech tam, macie rację! Tym bardziej, że mój Kwiatuszek wie o moim ADHD ze wszystkimi konsekwencjami doświadczonymi na własnej skórze (mieszkamy już ze 2 lata ze sobą) i nadal chce za mnie wyjść!!! :o :)
Szkoda tylko, że będzie problrm z podróżą poślubną bo "wiszę" uniwerkowi jeszcze 3 prace na zaliczenie do września... :( No cóż, pewnie będzie jak zawsze, czyli jak w tych filmach o tytułach "Zdążyć przed północą", "48 godzin", "60 sekund" i powieści "W 80 dni do okoła świata"... :? :wink: :P A podróż jakoś sobie odbijemy...

Och, to już w sobotę!!! :D :D :D :!: :!:
Jaki jest ten świat? - ciekawe, ale ciekawsze...
po co on jest?

http://nadpobudka.blog.onet.pl/

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 15-08-2005 21:42

O rrrany Julek!!!!!!!! Gratulacje i życzenia dla obojga tego, co sobie tylko wymarzycie!!! :D
Tutaj cała łąka pięknych kwiatów dla najpiękniejszej młodej pary [smilie=love together.gif] :ithl:

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 16-08-2005 09:50

No pięknie, Platon ma wszystko, czego człowiekowi do szczęścia potrzeba i jeszcze narzeka. Człowieku, nie grzesz! Wszystko jest pięknie! Nie pozwól, żeby jakieś wyimaginowane obawy zepsuły to wszystko.
A tak poza tym, to skąd ja to znam: też chcę napisać jakąś książkę, a "utykam" po kilku stronach i za cholerę nie mogę skończyć. Mam 100 pomysłów dziennie, ale kiedy przychodzi do ich realizacji- staję w miejscu i bezradnie rozkładam ręce. BO nie wiem, jak swoje marzenie zrealizować, brakuje mi siły, determinacji, zapału, albo zwyczajnie stwierdzam, że "to się nie uda". Za każdym razem, kiedy obiecuje sobie, że już więcej nie pokłócę się z mamą- wybucha kosmiczna awantura. Moje próby bycia "normalną" spełzają na niczym. DO niczego ani nikogo nie pasuję. Wszyscy patrzą na mnie jak na fajną, ale jakąś taką "inną". CZasem niesamowicie mnei to męczy, czasem chciałabym rozmawiać z ludźmi jak równy z równym. Zdaję sobie również sprawę z ograniczeń, jakie nakłada na mnie moje ADHD. Wystarczająco często czuję, że nie mogę przejść tej "szklanej szyby". Ale kiedy człowiek ma MIŁOŚĆ, to ze wszystkim sobie poradzi... Dlatego szczęśliwi ci , którzy kochają, choćby i mieli poczwórne ADHD...
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 16-08-2005 12:21

no to Platonku życzę Tobie i Twojej wybrance samych pięknych,szczęśliwych kolorych chwil w życiu
wszystkiego co sobie wymarzycie
po prostu wszystkiego naj,naj,naj [smilie=heart fill with love.gif]

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 16-08-2005 17:05

babsy pisze:A tak poza tym, to skąd ja to znam: też chcę napisać jakąś książkę, a "utykam" po kilku stronach i za cholerę nie mogę skończyć.


Zacznij od opowiadania. Nie bierz się zaraz z motyką na słońce. I nie oczekuj zaraz, że ci wydadzą, w ogóle nic po nim nie oczekuj. Pisze się dla satysfakcji własnej, a nie dla sławy i chwały.
Jeśli skończysz, wyślesz i dostaniesz na przykład zwrot ze szczegółowymi poprawkami, to wskazówka, w którą stronę należy iść.
Pisanie wymaga uporu. Szczególnego uporu. I wierz mi, to jest całkowicie do wykonania dla adehadowca.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 16-08-2005 17:28

Kiedyś pokazałam swoją pisaninę Dreptakowi. Zjechał ją niewąsko. Od tamtej pory przeżywam kryzys twórczy :D. Chyba nie potrafię w ogóle pisać, a moja niemoc jest po prostu znakiem z Niebios, że nie powinnam tracić na to czasu :P. Ale dzięki za radę, może małymi kroczkami uda mi się coś wskórać.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 16-08-2005 17:54

babsy pisze:Kiedyś pokazałam swoją pisaninę Dreptakowi. Zjechał ją niewąsko. Od tamtej pory przeżywam kryzys twórczy :D. Chyba nie potrafię w ogóle pisać, a moja niemoc jest po prostu znakiem z Niebios, że nie powinnam tracić na to czasu :P. Ale dzięki za radę, może małymi kroczkami uda mi się coś wskórać.


Bo robota pisarza to nie jest tylko czysty talent, nie objawi się i nie spadnie na człowieka. To się trenuje, minimum dziesięć lat, dłużej jeśli ktoś nie ma kontaktu z zawodami piszącymi. Trzeba to kochać, bo zmuszać się nie sposób, a szczególnie adehadowiec się nie zmusi (co innego motywowanie się - no ale to już inna bajka).
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Platon

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
13-08-2005 21:22

Lokalizacja: Jelenia Góra

Post 17-08-2005 22:05

Dziękuję za życzenia!!!

To już za dwa dni!!! [smilie=happy.gif]
Jaki jest ten świat? - ciekawe, ale ciekawsze...
po co on jest?

http://nadpobudka.blog.onet.pl/

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 18-08-2005 13:12

Platon wszystkiego co dobre i najlepsze dla ciebie i twojego kwiatuszka.Niech wam sie wiedzie jak najlepiej. [smilie=love together.gif] [smilie=my heart fire up for you.gif] [smilie=mylove.gif] [smilie=kiss of love.gif] [smilie=win your love.gif] Chociaz musicie tez pamietac ze nie zawsze bedzie kolorowo i wlasnie w takich chwilach rozmawiajcie,rozmawiajcie i jeszcze raz rozmawiajcie ze soaba.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

anna.j

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-07-2005 19:08

Post 18-08-2005 16:31

PLATON WSZYSTKIEGO NAJ,NAJ,NAJ-twoja ukochana ma ogromne szczęście ,że ma takiego faceta jak TY,bo nigdy nie będzie się nudzić przy Tobie...?????????

:oops: :oops: :oops: :oops:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-08-2005 20:12

Babsy, mam ochotę cię palnąć.
Przeczytałem Twoją pisaninę. Wyraziłem szczerą opinię. Nie była ona pełna zachwytu, to fakt. Trochę masz braków technicznych. Ale do zjechania to było baaaardzo daleko. Po pewnych przeróbkach redakcyjnych Twoje pisanie ma szansę być bardzo interesujące.
Poza tym czemu uważasz, mnie za autorytet w dziedzinie pisania? Przecież jestem łbem matematyczno - informatycznym !!!! Cuda się dzieją :)

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 18-08-2005 22:58

Wybacz, Dreptak, mam cholerną skłonność do rozumienia wszystkiego na swoją niekorzyść. Obiecuję godnie przyjąć słowa krytyki, spiąć poślady i popracować nad tekstem. Może coś z tego w przyszłości będzie :D.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

Wiolka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 246


Rejestracja:
24-05-2005 08:54

Lokalizacja: Stargard Szczec.

Post 19-08-2005 14:01

Platon - 'ta ostatnia niedziela' już była. Dziś jakieś kawalerskie :piwko: ?!? wieczorkiem? I JUŻ ZA CHWILE, JUŻ ZA MOMENCIK będziesz szczęśliwym PANEM MŁODYM ZE SWĄ WYBRANKĄ. Jeśli jest u was taka tradycja niech nie zapomną o 'grosikach', albo ryżu to w ramach szczęścia. Bawcie się dobrze. Bądźcie sobą przez całe życie, wspomagajcie siebie wzajemnie. A zresztą, cieszcie się życiem [smilie=to funny.gif] . Niech niepowodzenia nie zmarnują wam radości życia. :D WSZYSTKIEGO NAJ NA NOWEJ DRODZE ŻYCIA. [smilie=mylove.gif] [smilie=heart fill with love.gif]

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-08-2005 17:13

[smilie=kiss of love.gif] [smilie=love together.gif]
Całym sercem sie przyłączam

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 29-08-2005 16:27

ej PLATONKU!!!!!!!!!!!!!11
i co? i nic? ożeniłeś się i cisza????? :lol:
opowiadaj no ---o podróży poślubnej [smilie=hot over you.gif]
itd,itd :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam cieplutko-młodą parę i czekam na szczegóły
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Platon

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
13-08-2005 21:22

Lokalizacja: Jelenia Góra

Post 06-10-2005 09:55

Już jestem!!!

Cześć! Witam wszystkich!

Podróż poślubna bardzo się udała, byliśmy dwa tygle nad morzeem!!! Pomimo średniej pogody było bardzo wesoło i jak zwykle ciekawie! :lol:
Nasz wyjazd zakończyliśmy w Warszawie, w CBT - Centrum Terapii Poznawczo Behawioralnej. Pani doktor Anita Bryńska potraktowała mnie bardzo poważnie i ustaliła wstępną diagnozę jako ADHD. Pod koniec października muszą mi jeszcze wykonać badanie i jak wszystko się potwierdzi - przypisać leki. Od września weszła CONCERTA, pierwszy lek na ADHD, którego nie trzeba importować. Jest droga :( , lekarka powiedziała, że ok. 350 zł miesięcznie.

Tymczasem początek szkoły! Już mam pietra :oops: , ale nie tak wielkiego, bo mam nadzieję, że otrzymam niebawem pomoc.

Pozdrawiam wszystkich, do następnych postów! :D
Jaki jest ten świat? - ciekawe, ale ciekawsze...
po co on jest?

http://nadpobudka.blog.onet.pl/

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 06-10-2005 14:48

Nie miej pietra. Dobrze będzie! My sie tu wszyscy fantastycznie trzymamy ,to Ty też :lol: :lol:
Super ,że podróż była udana. Jak mogła nie być skoro pojechało na nią ADHD ? :P

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 06-10-2005 14:51

Fajnie. Coś pozytywnego. Dobra energia na forum zawsze sie przydaje. :)

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-12-2005 14:24

A skoro juz mowa o odrobinie energii.... Wreszcie dzisiaj, (po dwóch tygodniach!) udało mi sie wyrzucic z samochodu dwa kubki po coli. :lol: Szlag mnie trafiał za każdym razem gdy je tam widziałam, ale woziłam je dzielnie az do dzisiaj...
Na tylnym siedzeniu czekaja jeszcze opakowania po mikołajowych zabawkach, ale musza chyba swoje odczekac. Tak bardzo oka nie drażnią :D
Ja tak sie do wszystkiego zbieram...

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 21-12-2005 14:56

Śmietnik w moim samochodzie, to podłoga z przodu przed fotelem pasażera. Sprzątam, gdy pasażerowie mają problem ze znalezieniem miejsca dla nóg :oops:

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 21-12-2005 21:53

I niech mi ktoś powie że życie z ADHD jest nudne. W naszym samochodzie śmieci to bajka, jak się wsiada to trzeba uważać aby nie siąść na wędki, albo na hak do podbierania ryb :oops: :oops: . Jesteśmy wszyscy zapalonymi wędkarzami. Samochód sprzątamy wtedy jak ma z nami gdzieś jechać teściowa, bo znajomi do bałaganu się przyzwyczaili.

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.