Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

hustawki

Moderator: Moderatorzy

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 03-10-2006 18:40

Marta pisze:Niech nikt nie pisze nic przeciwnego
* etam zmienia nick na "nikt"
A teraz (zgodnie z życzeniem) napiszę Ci coś przeciwnego:
Marta pisze:bo mi jeszcze bardziej zepsuje humorek.
Obrazek
Marta pisze:I hate my life!
Zła odpowiedź. Spróbuj jeszcze raz. 8)
Marta pisze:Prosze mi tu natychmiast napisać ze wszystko jest złe i nędzne i ze nie ma żadnego sensu!
Wszystko jest piękne i wspaniałe i ma sens.
Obrazek
Obrazek

gulasia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
08-09-2006 12:52

Post 04-10-2006 10:02

To nie łatwe, ale ja szukam pozytywów w każdej choćby najdrobniejszej rzeczy. Tak jak wczoraj, czekała mnie okropna rozmowa i przeżycie , które mnie zraniło:cry:, ale czekając na to słuchałam śpiewu ptaków i cieszyłam ostatnimi promieniami słońca!
Chyba jestem nieźle pokręcona :roll:
pozdrawiam

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 04-10-2006 14:31

Nie wiem czy juz ktos poruszal to w tym poscie, ale jesli wasze zmiany nastroju skacza z poziomu 0% (depresja maniakalna, mysli samobojcze) do 100% (hipomania, tj. uczucie "larger than life", entuzjazm bez racjonalnego myslenia i ochoty sluchania innych) to radze sie zastanowic czy waszym problemem nie jest aby choroba afektywna dwubiegunowa (psychoza maniakalno-depresyjna). Objawy sa bardzo podobne do ADHD, ale leczenie i terapia zupelnie inne. Nie boje sie powiedziec - trudniejsze.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Betscheba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
24-09-2006 08:02

Lokalizacja: okolice Poznania

Post 04-10-2006 16:46

Tez sie nad tym zastanawiałam wielokrotnie, bo wahania mam, zwłaszcza jesienią. Ale te wszystkie inne dolegliwości są takie bardzo adhd-owskie. Jak to właściwie odróżnić? :(

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 04-10-2006 17:06

Tym zajmuje sie lekarz, a nie pacjent. Dobry lekarz.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

Betscheba

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
24-09-2006 08:02

Lokalizacja: okolice Poznania

Post 04-10-2006 21:07

No cóz...póki co nie jestem pacjentem. Jak widze ceny wizyt u psychiatrów, to ciarki przechodzą. Zwyczajnei meni na to nie stac.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 05-10-2006 11:57

swietelko pisze:Nie wiem czy juz ktos poruszal to w tym poscie, ale jesli wasze zmiany nastroju skacza z poziomu 0% (depresja maniakalna, mysli samobojcze) do 100% (hipomania, tj. uczucie "larger than life", entuzjazm bez racjonalnego myslenia i ochoty sluchania innych) to radze sie zastanowic czy waszym problemem nie jest aby choroba afektywna dwubiegunowa (psychoza maniakalno-depresyjna). Objawy sa bardzo podobne do ADHD, ale leczenie i terapia zupelnie inne. Nie boje sie powiedziec - trudniejsze.



eee hipomania to stan typowy dla cyklotymi, czyli (upraszczając), CHAD o bardzo łagodnym przebiegu. w cyklotymi występuja zamiennie epizody hipomaniakalne i subdepresyjne. i z tym da się żyć.
CHAD jest już zagadnieniem dużo poważniejszym.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 05-10-2006 12:19

etam pisze:
Marta pisze:Niech nikt nie pisze nic przeciwnego
* etam zmienia nick na "nikt"
A teraz napiszę Ci coś przeciwnego

E tam co do nicków to ja się nie dziwię ze masz "etam". Jak tak wszystkim mówsz tak ciągle nie to co chcą słyszeć to ci pewnie mówią "Eeeeeeeee tam!" I to od tego się pewnie wzięło !
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2007 01:15

Ja bardzo ostatnio wpadam w megaa doly dzieki mezowi. Dopierdziela mi ile wlezie. Jest placz, histeria, mysli samobojcze, albo sie tne, zeby sie obudzic z tego koszmaru. Jak tylko on jest dla mnie mily to wraca mi chce do zycia, slonce zaczyna swiecic w srodku nocy, widze same usmiechy i kolorowe zycie - jak to normalnie bywalo.
Zanim bylam z nim, doly byly, oczywista, ze nikt mnie nie kocha, nie potrzebuje, nikomu nie zalezy. a ja jestem beznadziejna, ale za niedlugo ekstaza i euroria, bo ktos wyprowadzil szczeniaczka na podworku i jaki to on sliczny nie jest. Bo wiecie, taki szczeniaczek, kotek, jakiekolwiek siersciuch laduje mi baterie - nie wiem czemu - moze dlatego ze nie ocenia, nie robi nikomu krzywdy i nie zneca sie.
Tylko mi sie ostatnio doly poglebiaja, czuje ze zupelnie cos mi sie robi i kiedys sie zatne i juz nie wykrztusze innego dzwieku oprocz krzyku. Lapie blokery na rzeczywistosc, slysze ze krzycze i wiem ze sie cala trzese, ale nic nie moge zrobic. Boje sie ze mi odbije, chociaz nie, tak miedzy nami, dzis akurat mi zwisa. A niech mnie zabiora w kaftanie, przynajmniej sobie odpoczne.
...cholerne ADHD...

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2007 01:16

Ja bardzo ostatnio wpadam w megaa doly dzieki mezowi. Dopierdziela mi ile wlezie. Jest placz, histeria, mysli samobojcze, albo sie tne, zeby sie obudzic z tego koszmaru. Jak tylko on jest dla mnie mily to wraca mi chce do zycia, slonce zaczyna swiecic w srodku nocy, widze same usmiechy i kolorowe zycie - jak to normalnie bywalo.
Zanim bylam z nim, doly byly, oczywista, ze nikt mnie nie kocha, nie potrzebuje, nikomu nie zalezy. a ja jestem beznadziejna, ale za niedlugo ekstaza i euroria, bo ktos wyprowadzil szczeniaczka na podworku i jaki to on sliczny nie jest. Bo wiecie, taki szczeniaczek, kotek, jakiekolwiek siersciuch laduje mi baterie - nie wiem czemu - moze dlatego ze nie ocenia, nie robi nikomu krzywdy i nie zneca sie.
Tylko mi sie ostatnio doly poglebiaja, czuje ze zupelnie cos mi sie robi i kiedys sie zatne i juz nie wykrztusze innego dzwieku oprocz krzyku. Lapie blokery na rzeczywistosc, slysze ze krzycze i wiem ze sie cala trzese, ale nic nie moge zrobic. Boje sie ze mi odbije, chociaz nie, tak miedzy nami, dzis akurat mi zwisa. A niech mnie zabiora w kaftanie, przynajmniej sobie odpoczne.
...cholerne ADHD...

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-09-2007 01:17

Ja bardzo ostatnio wpadam w megaa doly dzieki mezowi. Dopierdziela mi ile wlezie. Jest placz, histeria, mysli samobojcze, albo sie tne, zeby sie obudzic z tego koszmaru. Jak tylko on jest dla mnie mily to wraca mi chce do zycia, slonce zaczyna swiecic w srodku nocy, widze same usmiechy i kolorowe zycie - jak to normalnie bywalo.
Zanim bylam z nim, doly byly, oczywista, ze nikt mnie nie kocha, nie potrzebuje, nikomu nie zalezy. a ja jestem beznadziejna, ale za niedlugo ekstaza i euroria, bo ktos wyprowadzil szczeniaczka na podworku i jaki to on sliczny nie jest. Bo wiecie, taki szczeniaczek, kotek, jakiekolwiek siersciuch laduje mi baterie - nie wiem czemu - moze dlatego ze nie ocenia, nie robi nikomu krzywdy i nie zneca sie.
Tylko mi sie ostatnio doly poglebiaja, czuje ze zupelnie cos mi sie robi i kiedys sie zatne i juz nie wykrztusze innego dzwieku oprocz krzyku. Lapie blokery na rzeczywistosc, slysze ze krzycze i wiem ze sie cala trzese, ale nic nie moge zrobic. Boje sie ze mi odbije, chociaz nie, tak miedzy nami, dzis akurat mi zwisa. A niech mnie zabiora w kaftanie, przynajmniej sobie odpoczne.
...cholerne ADHD...

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 29-09-2007 09:13

Allayiala pisze: A niech mnie zabiora w kaftanie, przynajmniej sobie odpoczne.


dobra jak bedziesz pierwsza to zarezerwuj pokój 2 osobowy ;)

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-10-2007 12:00

nie ma sprawy;) mysle, ze nawet sale gimnastyczna by sie zdalo, bo duzo nas...;) :lol:
...cholerne ADHD...
Poprzednia

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.