Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

To BARDZO wazne!!!

Moderator: Moderatorzy

Czy masz zdiagnozowane ADHD?

TAK
9
33%
NIE
13
48%
Mam zamiar sie zdiagnozować
5
19%
 
Liczba głosów : 27

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 10-04-2006 20:16

To BARDZO wazne!!!

Prosze o informacje ile z was ma zdiagnozowane ADHD.
Chodzi mi o diagnoze specjalistyczna tj. przez psychologa lub psychiatre.
Bede bardzo wdzieczny z odzew.

Na wszelki wypadek dodaje ankiete - to tak na wypadek jak ktos nie chce sie ujawniac :)

To powazna sprawa wiec licze na powazne potraktowanie tematu.
Jezeli bedzie odpowiedni odzew to wyjasnie pozniej o co chodzi.

Z góry dziekuje i pozdrawiam.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 10-04-2006 21:43

cos cienko glosuja, ale moze gdyby faktycznie takie wyniki na to pytanie byly potrzebne mogl bym zamienic ankiete na glownej stronie...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 10-04-2006 21:43

oooooo bede bardzo wdzieczny!

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 11-04-2006 00:04

Nikt nas lepiej nie zna niz my sami.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 11-04-2006 05:04

tylko musze miec konkretne pytanie i odpowiedzi
no i powiedz jeszcze co nam to da...
bo ja robilem ankiety i duzo ludzi glosuje - prosilem zeby sie tym ktos zajal, ale niestety nikt niechce napisac niczego podsumowujacego ankiety... a zobacz ile ludzi glosowalo w moich ankietach na portalu...
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 11-04-2006 06:46

Ja dopiero zaczęłam swoją przygodę z psychiatrą.Byłam u niego raptem dwa razy.Chcę abym została zdiagnozowana albo w tę albo w drugą stronę.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 11-04-2006 07:01

weczi pisze:tylko musze miec konkretne pytanie i odpowiedzi
no i powiedz jeszcze co nam to da...
bo ja robilem ankiety i duzo ludzi glosuje - prosilem zeby sie tym ktos zajal, ale niestety nikt niechce napisac niczego podsumowujacego ankiety... a zobacz ile ludzi glosowalo w moich ankietach na portalu...

co nam to da.....hmm - nie wiem czy na ta chwile moge juz o tym pisac ale spokojnie napisze.

A w ankiecie nie chodzi mi o jakies konkretne pytania tylko o ilosc osob doroslych ze zdiagnozowanym ADHD.
Ale dobra ja jeszcze dopracuje swoja wizje i dam znac - thx za zainteresowanie!

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 11-04-2006 16:27

Ja się nie chcę diagnozować, próbuję radzić sobie na własną rękę. Jeszcze potem nie pozwolą się gdzieś zatrudnić, albo skrócą mi prawko (a i tak nie mam bezterminowego, bo okulary - tj. nawet nie zdałam jeszcze, tylko zaświadczenie :)). Pracodawca widzi potem taką "legitkę" i jak mu wytłumaczyć, że nie ma się zębów do pasa?
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 11-04-2006 20:13

stworzonko pisze:Ja się nie chcę diagnozować, próbuję radzić sobie na własną rękę. Jeszcze potem nie pozwolą się gdzieś zatrudnić, albo skrócą mi prawko (a i tak nie mam bezterminowego, bo okulary - tj. nawet nie zdałam jeszcze, tylko zaświadczenie :)). Pracodawca widzi potem taką "legitkę" i jak mu wytłumaczyć, że nie ma się zębów do pasa?


kompletnie nie wiem o czym ty piszesz!
Jak pracodawca widzi ? To jest tylko dla ciebie samej - jak przeglad zebow u stomatologa.
I nikt ci ani prawka nie skroci ani na pewno nie zabroni sie gdzies tam zatrudnic.

Jestem zaskoczony takim podejsciem. I to nie dotyczy tylko ciebie.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 11-04-2006 21:51

Problem w tym, że badanie powinno być tylko dostępne dla zainteresowanej osoby. Ale nie jest. Istnieje prawdopodobieństwo wycieku takich badań. Po co kusić los i mieć potem łatkę?

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 12-04-2006 06:25

ja mam zdiagnozowane przez psychologa bo psychiatra stwierdzil Chad i oryginalny temperament.
Zreszta teraz wazniejsze dla mnie to okielznac 1 i 2 ale bardziej Chad lekami a pozniej z pomoca forum zaczac dbac o ADHD ;)
don't avoid ADHD ;-)

alexcool

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 60


Rejestracja:
22-02-2006 14:22

Lokalizacja: Kraków

Post 12-04-2006 07:07

A ja wczoraj we wtorek 11.04 wlasnie zostalem zdiagnozowany, i oficialnie stwierdzono, ze mam ADHD.

pzdr. :)
"Cztery są rzeczy nienasycone, kazda z nich łupu wciąż łaknie i czeka:
Gardziel sępa i paszcza szakala
ręce małpy i oczy człowieka."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-04-2006 09:58

dreptak pisze:Problem w tym, że badanie powinno być tylko dostępne dla zainteresowanej osoby. Ale nie jest. Istnieje prawdopodobieństwo wycieku takich badań. Po co kusić los i mieć potem łatkę?


Jak to prawdopodobieństwo wycieku?
Co ty mówisz dreptak?
To chyba kanałem prywatnym, jak lekarz zna pracodawcę...
Przeciez to niezgodne z prawem !
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-04-2006 10:13

Marta pisze:To chyba kanałem prywatnym, jak lekarz zna pracodawcę...
Przeciez to niezgodne z prawem !

No to co, że niezgodne z prawem? Dla bardzo wielu ludzi w Polsce nie jest to jakąś przeszkodą nie do przeskoczenia.
Lekarz ma obowiązek prowadzić dokumentację, zamki w szafach bywają mało skomplikowane. A pracownicy w przychodniach bywają wścibscy.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 12-04-2006 10:21

to chyba trochę teoria spiskowa, co?

zaświadczenia o tym, że ma się lub nie ma adhd pracodawcy przedstawiać nie trzeba, ale byłaby niezła ryfa gdyby spotkało się szefa w poradni zdrowia psychicznego :wink:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-04-2006 10:22

Ale ze co ,pracodawca ma swoich agentów w przychodniach , czy wybiera sie do kazdej przychodni psychiatrycznej( nie wiadomo w której sie ktoś leczy i czy w ogóle sie leczy) , wyciaga rulon dolców i prosi jakaś rejestratorkę o pokazanie akt ze stosownym nazwiskiem?
Rejestratorka inkasuje dolce , sprawdza i widzi ze akt nie ma ale dolców nie oddaje
A pracodawca idzie do kolejnerj przychodni.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-04-2006 10:36

No nie przesadzajcie, ja mówię o sytuacji przypadkowej.
Szansa na nią jest jedna na milion. Ale jest.
Wiem, że działy HR w dużych firmach przekazują sobie różne informacje. I wtedy raz puszczona informacja ma szanse dotrzeć w wiele miejsc.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 12-04-2006 14:54

dreptak pisze:Problem w tym, że badanie powinno być tylko dostępne dla zainteresowanej osoby. Ale nie jest. Istnieje prawdopodobieństwo wycieku takich badań. Po co kusić los i mieć potem łatkę?

Nie jest tak?
Sorki dreptak ale jakie jest prawdopodobienstwo "wycieku" takich badan?
To przeciez tajemnica zawodowa, na tej zasadzie to nie ma po co chodzic do lekarza internisty, ginekologa, urologa, czy dermatologa bo moze "wycieknac" ze masz np. grzybice :)

Nie wiem skad takie uprzedzenie...

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 12-04-2006 16:50

:D dobry jestem :D
nie zauwazylem ze to juz druga strona postow - wpisalem sie pod dreptakiem (jak mi sie wydawalo ) na pierwszej a teraz widze, ze i jego post inny i ze inni cos pisali :D zamot na calego

Tzn. to co pisze dreptak to jest troszke prawda, z ta ochrona danych zwlaszcza a wlsciwie w malych miasteczkach to roznie bywa.
Sam pamietam jak mi kolega opowiadal jak jego kolega byl na starzu w ZUSie i sobie przegladal karty ludzi i gadal kto co ma :(

Ale tez i z drugiej strony zyjac sobie w Wawie, Krakowie, Poznaniu czy nawet Gorzowie to raczej problem marginalny acz teoretycznie mozliwy.
A swoja droga... to ADHD a nie schizofrenia czy plasawica huntingtona !
Nawet gdyby - no wkur...ł bym sie jak by to wyszlo jakos nie z mojej strony ale nie jest to cos upokarzajacego czy wstydliwego - przynajmniej dla mnie.
Gorzej sie wstydzilem jak raz poszedlem do poradni dermatologicznej (mam znamie) i sie okazalo, ze w tym samym gabinecie przyjmuje wenerolog i wszyscy w poczekalni sie na mnie patrzyli jak bym mial napisane na czole syfilis :)
Az sie w koncu przesiadlem pod drzwi okulisty ...

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 12-04-2006 21:32

Wiesz co, ale na badaniu na prawko się na przykład pytają o wizyty u specjalisty. I o dolegliwości psychiczne.
To znaczy, że musiałabym bezczelnie, wprost skłamać.
Mogłabym to zrobić, gdybym się naprawdę zmusiła, ale urk... sama myśl...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 12-04-2006 21:45

A mnie prawku o to zapytali to powiedziałem, że mam :)

Pani się mnie spytała, czy nie jestem agresywny. Powiedziałem, że nie.
To machnęła ręką. Z drugiej strony tego nie zaznaczyła. Czy adhd jest przeszkodą w posiadaniu prawa jazdy? Czy oficjalnie powinno to być zapisane w dokumentach?

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 13-04-2006 03:05

Serio Cie pytali o to? Jakis powod konkretny? O schizofrenie tez pytali?
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-04-2006 08:29

Mnie nie pytali, ani przy robieniu prawka ani nawet na komosji wojskowej, podobnie jak mojego brata.
Z tego co wiem, to nie ma konkretnych przeciwwskazan do prowadzenia pojazdow u osob z ADHD.
Nawet dla kierowcow zawodowych.

stworzonko pisze:Wiesz co, ale na badaniu na prawko się na przykład pytają o wizyty u specjalisty. I o dolegliwości psychiczne.
ty no wez nie przesadzaj dolegliwosci psychiczne ale majace wplyw na jazde samochodem.
Moze jakas klaustrofobia czy cos takiego.
stworzonko pisze:To znaczy, że musiałabym bezczelnie, wprost skłamać.
Mogłabym to zrobić, gdybym się naprawdę zmusiła, ale urk... sama myśl...
:D juz to widze jak ty nigdy w zyciu nic nie zatailas albo nie nabujalas :)
No nie tragizuj - to nie bylo by klamstwo tylko odpowiedz na odpowiednio zinterpretowane pytanie.
A mozna sobie interpretowac tak: to pytanie nie dotyczy adhd :D:D:D

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 13-04-2006 14:56

Mysle sobie ze jak ktos jest zagrozeniem to studenci.
Studencinom ,które sie ucza jak i co sie robi daje sie dostęp do bardzo róznych rzeczy...
Kiedyś jak mialam na studiach warsztaty psychologiczno - pedagogiczne to byliśmy na zajęciach u szkolnej pani pedagog. Pani zeby nam pokazać na czym polega jej praca pokazała nam między innymi akta dzieciaków , które u niej były.
Szkoła była na moim osiedlu ,te dzieciaki biegają na moim podwórku i myśle ze z cała pewnościa nie chciałyby zebym o nich wiedziała ,to co miałam okazję przeczytać...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 13-04-2006 18:04

k66 pisze:
stworzonko pisze:To znaczy, że musiałabym bezczelnie, wprost skłamać.
Mogłabym to zrobić, gdybym się naprawdę zmusiła, ale urk... sama myśl...
:D juz to widze jak ty nigdy w zyciu nic nie zatailas albo nie nabujalas :)
No nie tragizuj - to nie bylo by klamstwo tylko odpowiedz na odpowiednio zinterpretowane pytanie.
A mozna sobie interpretowac tak: to pytanie nie dotyczy adhd :D:D:D


No wiesz, to są de facto problemy z koncentracją. A jestem fatalnie kiepskim kłamcą. Żarty, okej; takie zmyślanie, że wszyscy wiedzą, że to fantazja - okej, z wykręcaniem i zatajaniem idzie mi dużo gorzej, a kłamać zwyczajnie nie umiem. Nawet kiedyś zastanawiałam się, co mam wspólnego z Aspergerowcami, ale w przeciwieństwie do nich jestem czuła na abstrakcję (z tego, co czytałam). To chyba po prostu charakter.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-04-2006 21:06

stworzonko pisze: A jestem fatalnie kiepskim kłamcą.

To musisz wykupic u mnie kilka lekcji bo ja jestem nalogowym klamca ;)

Bacha

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
23-03-2006 21:03

Lokalizacja: Rzeszów

Post 13-04-2006 21:48

To ja też poproszę! Mimo swoich 40 lat, nie posiadłam tej umiejętności ! Nawet jak przemycałam fajki z Ukrany, to modliłam się, aby nie zapytali: ile mam? Ja to jestem taki durny człowiek, który jeśli w ogóle próbuje kłamać, to na czole mu się wyświetla :"KŁAMCA" ! Parę razy w życiu spróbowałam i...przestałam! Dlatego takim szokiem są dla mnie kłamstwa moich dzieci, ja się po prostu w tym gubię!Nie wiem, czy zgodzisz się ze mną, ale myślę, że kłamcom żyje się łatwiej?
P.S. To nie "wycieczka" w Twoją stronę, zwykłe pytanie, bez obrazy :lol:
A poza tym, czym innym jest "sztuka dyplomacji"?
Pozdrawiam, Barbara

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-04-2006 22:07

Chciałbym zaprotestować!
NIe mylmy pojęć! Sztuka dyplomacji nie polega na kłamstwie!
Prawdziwy dyplomata powie Ci "idź do diabła" w ten sposób, że cieszysz się na ciekawą wycieczkę.

Bacha

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 36


Rejestracja:
23-03-2006 21:03

Lokalizacja: Rzeszów

Post 13-04-2006 22:30

Chyba nie mylimy pojęć, mówimy o tym samym, tylko innym słowami.Popatrz na polityków, przecież to sami dyplomaci! A dokąd nas wysyłają? Wszyscy do raju!
Ja na pewno nie jestem dobrym dyplomatą, jeśli kogoś wysyłam do diabła - doskonale wie, gdzie tego diabła szukać!
Wg mnie dyplomacja to powiedzenie każdego g.... w sposób b. elegancki!
No nie jestem w tym dobra i już, muszę?

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-04-2006 23:53

Wybacz, ale nie znam wśród obecnej "elyty" politycznej dyplomatów. W Polsce chyba już wyginęli nie wytrzymując konkurencji w postaci chamstwa i głupoty.
Ależ oczywiście, że nas wysyłają do raju. Bo jak robić inaczej, kiedy elektorat zdobywa się wyłącznie plotąc pięknie brzmiące bzdury? Do tego nie trzeba dyplomacji! Wystarczy bezczelność!
uff, ale się zaperzyłem. Nadciągający wicepremier wywołuje u mnie drgawki.

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 14-04-2006 05:48

Nie pytali się mnie konkretnie czy mam adhd, tylko to co powiedziała stworzonko. Jak dla mnie adhd ma jednak wpływ na jazdę samochodem, więc jest pole o psychice. No i właśnie nie wiedziałem co zaznaczyć, więc się spytałem, ale machnęła ręką.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 14-04-2006 07:51

filip3333 pisze:Pani się mnie spytała, czy nie jestem agresywny. Powiedziałem, że nie.


filip3333 pisze:Nie pytali się mnie konkretnie czy mam adhd, tylko to co powiedziała stworzonko. Jak dla mnie adhd ma jednak wpływ na jazdę samochodem, więc jest pole o psychice. No i właśnie nie wiedziałem co zaznaczyć, więc się spytałem, ale machnęła ręką.

ale to , jak rozumiem, lekarz prowadzil ten "wywiad" tak?
To tym bardziej mnie dziwi bo to nie lekarz pyta pacjenta o zdniae.
Czy jest pan agresywny? co to za pytani i co on sie spodziewal ze powiesz, ze jestes i zeby ci nie dawali prawka :D
Dziwna sprawa. Nie wiem na dodatek jak lekarz ogolny (czy tam rodzinny) ma kwlifikacje do stwierdzania takich rzeczy - tzn. czy nadaje sie na kierowce czy nie.
Badania psychotechniczne to tak ale lekarz ????
A co do ADHD i prawka to nigdzie w przepisach chybanie ma, ze ADHD jest powodm do nie dopuszczenia do prawa jazdy czy wyznaczania terminu na kolejny egzamin czy tam wydawania prawka tylko na jakis okres.

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 14-04-2006 09:38

Jeszcze raz. Przy badaniu na prawo jazdy wypełniasz druczek i przechodzisz badanie lekarskie - np. badają wzrok. No i jest tam pytanie dotyczące psychiki. Nie pamiętam dokładnie.

Nie wiedziałem co mam zakreślić, czy wpisać to czy nie. Więc po prostu spytałem się lekarki. Z jej strony przecież nie było żadnych zgrzytów. No może to pytanie czy jestem agresywny było irytujące.

To w każdym razie nie było tak, żę zachowywałem się jakoś dziwnie i zrobiła mi przesłuchanie.

Nic wielkiego, ale wydawało mi się odpowiednie, żeby wspomnieć.

Gość

Post 14-04-2006 09:50

Karolku co Ty kombinujesz? :lol:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 14-04-2006 09:55

filip3333 pisze:Jeszcze raz. Przy badaniu na prawo jazdy wypełniasz druczek i przechodzisz badanie lekarskie - np. badają wzrok. No i jest tam pytanie dotyczące psychiki. Nie pamiętam dokładnie.

Nie wiedziałem co mam zakreślić, czy wpisać to czy nie. Więc po prostu spytałem się lekarki. Z jej strony przecież nie było żadnych zgrzytów. No może to pytanie czy jestem agresywny było irytujące.


nie no ja czaje o co ci chodzi, tylko wlasnie zdziwilo mnie pytanie tego lekarza do ciebie o to czy jestes agresywny.
A konkretnie o to, ze przeciez takie pytanie nie bardzo ma sens. Bo kto przy zdrowych zmyslach sie do tego przyzna a wiec jest niemiarodajne czyli bezsensowne. Ale to juz bylo wiec nie ma sie co nad tym rozwodzic...
A przyznam, ze nie pamietam takiego pytania w ankiecie o psychike. Moze od tego czasu jak ja robilem prawko pozmienialy sie druki albo nie zwrocilem na to kiedys uwagi.
A swoja droga to mogli by wprowadzic obowiazkowe badania psychotechniczne na kat. B

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 14-04-2006 09:55

Baska pisze:Karolku co Ty kombinujesz? :lol:

tzn?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 17-04-2006 17:10

Ale wracajac do tematu...
Mam pytanie do tych 7 osob, ktore zaznaczyly w ankiecie, ze sa zdiagnozowane.
Byliscie zdiagnozowani juz jako dorosli czy wczesniej.
A jezeli juz jako dorosli to jakimi metodami?

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 17-04-2006 18:12

zostalam zdiagnozowana w zeszlym roku. Wczesniej tylko przypuszczalam. Psycholog powiedziala, ze spelniam wszystkie podstawowe kryteria i te 3 glowne.
Bylam u niej na 4 spotkaniach, mnie jednak bardziej dobila dwubiegunowka niz ADHD bo to drugie traktuje juz jako swoja specyficzna osobowosc, acz tez miewam z nia klopoty ( z ADHD jako przypadloscia)
BTW jestem impulsywna, nie umiem wyczekac na swoja kolej (wyrywam sie z odp przez koncem zadawania pytania), jestem niecierpliwa, nie umiem planowac, mam niska samoocene, itd
Pozdrawiam
don't avoid ADHD ;-)

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 07:04

no wlasnie to jest glowny problem przy diagnozowaniu dosroslych - inne nalecialosci
A no i brak metod i standardow dla doroslych

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 07:51

k66 pisze:A no i brak metod i standardow dla doroslych
Są metody, nie wiem, czy są one standardowe na świecie. Tak naprawdę pełną diagnozę można uzyskać chyba tylko w CBT w Warszawie po szeregu badań i testów i wygląda na to, że w Polsce to właśnie CBT ustala standardy. Są na forum osoby, które taką diagnozę z CBT mają.
Na razie zdiagnozował mnie psychiatra, bez pełnych badań i testów, tylko po rozmowie ze mną. Nie może to być całkiem wiarygodna diagnoza, bo mając wiedzę taką jak moja, każdemu można kit wcisnąć, ale nie o to tu chodzi. Zdiagnozowali mnie jeszcze m.in. Dreptak, Halina i moja żona :-)
Mam zamiar w najbliższym czasie, póki jeszcze mam pieniądze wybrać się do CBT, by uzyskać pewność. Do prowadzącego mnie psychiatry zaufania nie mam. Już nie pamiętam, ale w ankiecie chyba udziału nie brałem, właśnie ze względu na brak wiarygodnej diagnozy.

Gość

Post 20-04-2006 08:55

A jakie pytania powinny być zadane podczas badania i diagnozowania?

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 09:00

O tym mogą powiedzieć osoby, które diagnozowały się w CBT.

Gość

Post 20-04-2006 09:04

nie o to mi chodzi Gołąbeczku. Widziałam jak był badany mój syn. Czsami aż się chciało powiedzieć: proszę inny zestaw pytań?

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 09:13

Nie wiem, jakie pytania zadawano Twojemu dziecku. Mam przed sobą "kwestionariusz ustrukturyzowanego wywiadu diagnostycznego w kierunku zespołu nadpobudliwości psychoruchowej według ICD-10 i DSM-IV_TR" i nie widzę tam żadnych dziwnych pytań. Jest to test podstawowy dla dzieci, z tego co wiem dla dorosłych testy są bardzo rozbudowane i tam mogą się pojawiać co najmniej dziwne pytania. Nie byłem obecny przy diagnozie syna, więc też nie mogę powiedzieć jakie pytania jemu zadawano.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 09:20

golombek pisze:Jest to test podstawowy dla dzieci, z tego co wiem dla dorosłych testy są bardzo rozbudowane i tam mogą się pojawiać co najmniej dziwne pytania. Nie byłem obecny przy diagnozie syna, więc też nie mogę powiedzieć jakie pytania jemu zadawano.

A sa dla doroslych testy na ADHD?

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 09:22

Tak, są w CBT. Osobiście nie zetknąłem się jeszcze z nimi, słyszałem tylko od osoby, która tam się diagnozowała.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 09:23

golombek pisze:Tak, są w CBT. Osobiście nie zetknąłem się jeszcze z nimi, słyszałem tylko od osoby, która tam się diagnozowała.

A one sa standaryzowane ?

EDIT: pytam nie dlatego, ze nie wierze tylko mnie to zainteresowalo

Gość

Post 20-04-2006 09:32

golombek pisze:Nie wiem, jakie pytania zadawano Twojemu dziecku. Mam przed sobą "kwestionariusz ustrukturyzowanego wywiadu diagnostycznego w kierunku zespołu nadpobudliwości psychoruchowej według ICD-10 i DSM-IV_TR"

Duża prośba wyślij mi ten kwestionariusz jeśli możesz to na priwa.
:lol:

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 09:35

Tego to nie wiem. Lekarze z CBT są prekursorami w tej dziedzinie na terenie Polski, więc standardy to chyba oni właśnie określają. Jak na razie nie słyszałem, by gdzieś indziej przeprowadzano pełną diagnozę. Najczęściej lekarze zadają parę pytań i na tym się diagnoza kończy, więc nie bardzo można takie badanie potraktować jako rzeczową diagnozę. Poczekajmy, może jeszcze ktoś zechce się wypowiedzieć w tym wątku. Nie mam monopolu na wiedzę, chętnie usłyszę opinie innych. Spróbuje namówić do wypowiedzenia się osobę, o której wiem, że została w CBT zdiagnozowana.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 20-04-2006 09:37

Baska pisze:Duża prośba wyślij mi ten kwestionariusz jeśli możesz to na priwa.

Wyślę, jak zeskanuję. Ale najpierw muszę odszukać skaner, dawno go nie używałem :D
Następna

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.