Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Instrumenty?

Moderator: Moderatorzy

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 04-04-2006 01:06

Instrumenty?

Kto na czym gra? Kto na czym chcialby grac?

Muzykoterapia to najtansza i najlepsza kuracja deficytu uwagi i koncentracji.

Ja gram na gitarze, perkusji i spiewam. Mam Epiphone Les Paul elektryka, Takamine EGS240 elektroakustyk i elektroklasyka Stagga.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 04-04-2006 07:19

Gram na nerwach i na gitarze, chciałbym umieć na saksofonie.

Kuba5

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
11-12-2005 22:16

Lokalizacja: Warszawa

Post 04-04-2006 10:40

Zawsze chciałem i chcę grac na fortepianie, ale nigdy nie miałem możliwości nauczenia. Dlatego dziś moim ulubionym instrumentem jest biurko na którym uwielbiam grac Chopina.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 04-04-2006 10:41

jak ja grałem na gitarze, to nigdy nie mogłem dograć utworu do końca. nie potrafię wykonać czynności powtarzalnych.

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 04-04-2006 16:01

Mój ex próbował mnie nauczyć grać na gitarze.Ale cóż ja nie dałam rady odróżnić jednego dźwięku od drugiego. :cry: Chyba nigdy nie chciałam grać na żadnym instrumencie.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 04-04-2006 19:02

Gram na gitarze. Posiadam gitarę zwykłą (chyba że o czymś nie wiem), czyli klasyczną. Elektryka nie mam :cry:
Czasami mi się marzy tłuc w perkusję (nie mylić z pojedyńczym werblem), ale to niestety droga zabawka.
Obrazek
Obrazek

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 04-04-2006 19:10

a ja zwsze chcialem grac na berimbau ...

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 04-04-2006 19:46

Mialam na studiach przedmiot muzykoterapia.....i jak mialam na niego iść to mnie szlag trafiał. Sama myśl o tym, że prof. kaze mi śpiewac jakies nuty ehh...niektóre ćwiczenia były super ale tylko te w któtych po prostu miałam w sluchiwać sie w muzykę, czasem jeszcze do tego malować :)

A kiedyś miarzyłam o tym, by grać na gitarze no ale niestety "słoń nadepnął mi na ucho" i nigdny nic z tego nie wyszło, ale bardzo imponują mi ludzie ktorzy tak pięknie grają. :oops:

Gość

Post 05-04-2006 07:00

k66 pisze:a ja zwsze chcialem grac na berimbau ...


co to takiego? :shock:

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 05-04-2006 07:31

Gość

Post 05-04-2006 08:00

Dzięki- bardziej podoba mi się reco-reco.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 05-04-2006 09:12

golombek pisze::arrow: berimbau

he gorzowska capoeira ;)
chcialem sie tam zapisac ale brzuch mam juz za duzy :D

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 06-04-2006 01:01

reuptake pisze:jak ja grałem na gitarze, to nigdy nie mogłem dograć utworu do końca. nie potrafię wykonać czynności powtarzalnych.


Da sie to przejsc. Piosenka jest jak kobieta. Cale zycie je poznajesz. Robia raz wieksze wrazenie raz mniejsze. Az trafiasz na takie, ktorych nie ma sensu zdradzac bo daja Ci wszystko to czego szukasz u innych. Nie przeskakujesz. Nie myslisz nawet o tym. Zycze Ci znalezienia takich utworow muzycznych do grania jak te kobiety.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

twardaa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 76


Rejestracja:
02-10-2005 08:12

Lokalizacja: Katowice

Post 06-04-2006 06:33

wow podoba mi się to prównanie :) :oops:

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 06-04-2006 08:34

swietelko pisze:Nie myslisz nawet o tym. Zycze Ci znalezienia takich utworow muzycznych do grania jak te kobiety.


rzuciłem granie, a metafora nie do konca trafna.

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 06-04-2006 15:57

Nie jestes artysta.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 07-04-2006 10:52

hehe

Synthia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
19-11-2005 14:11

Lokalizacja: Warszafka

Post 13-08-2006 04:16

ja gram na klawiszach, gitarze, bębenkach, nerwach, a ostatnio tak bardziej elektronicznie - komputerowo czyli Reason, ReBirth , FLP /parę własnych produkcji już mam :-)/

Ogólnie mam słomiany zapał do instrumentów, ale ROBIENIE muzy kręci mnie kosmicznie i noce przez to hobby zawalam ...
Kradnę style i oszukuje rzeczywistość w wielkim stylu ;P

Marta Mocek-Owsińska

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 294


Rejestracja:
12-06-2006 08:00

Lokalizacja: Łeba

Post 13-08-2006 21:30

instrumenty

muzykę lubię ale na szczęście nie gram... strasznie fałszuję... :oops:
memo

mabe

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
23-07-2006 15:45

Lokalizacja: obecnie Liverpool

Post 13-08-2006 23:53

Re: instrumenty

Przez trzy lata śpiewałam ,mozna powiedzieć ,zawodowo,bo z tego sie utrzymywałam.Prowadziłam koncerty muzyki klasycznej dla dzieci.Nie znam nut,ale słuch mam dobry,relatywny,poczucie rytmu,jak u Czarnych i dobrze improwizuję.Niestety,trudno mi sie skoncentrować i czasem jestem pod dżwiękiem i sama to słyszę!!!!!!!!!!!koszmar.3lata temu kupiłam gitarę,ale kiedy chciało mi sie uczyc na niej grac,to ogarniało mnie zabujcze poczucie winy,ze nie robię tego,co "powinnam".Jak przyjechałam do Anglii,to bardzo za gitara teskniłam i nie mogłam sie doczekać,kiedy ja sobie przywiozę...i bede sie uczyć ...stoi juz 5 miesiecy w kącie-nawet jej nie nastroiłam... :lol: ...ale kiedyś w końcu nauczę sie na niej grac,bo muzyka to mi sie wciaz śni po nocach.Śnię,ze komponuję całe symfonie...słyszę we snie kazdy wątek,kazdy instrument osobno i razem,zarazem...nie wiem jak to wytłumaczyć... :D No i na klawiszu tez bym chciała grać...ech,wszystko bym chciała!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam .Mabe

Zaufaj komuś,a zdradzi cię.Nie zaufaj,a zdradzisz sam siebie.Oto życie (ADHDowca)

ala

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 37


Rejestracja:
22-09-2006 00:36

Post 16-11-2006 01:34

Ja chodzilam do sredniej szkoly muzycznej i tez gralam, ale nigdy sie nie wybilam ponad przecietnosc, chociaz jesli chodzi o sluch muzyczny, bylam najlepsza, nie chwalac sie :) . Moim problemem, chyba wrodzonym byla i jest arytmia. Nie czulam pulsu i zawsze gralam nierowno. Do tego doszlo jeszcze nieregularne cwiczenie i tak, pelna niepowodzen, rzucilam ta szkole. Teraz zaluje.

darek

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 16


Rejestracja:
13-02-2006 02:26

Lokalizacja: Bytom, Katowice

Post 16-11-2006 02:49

ja uczyłem się grać na akordeonie i gitarze. Nawet nieźle mi szło. Na gitrze jeszcze umiem. Ale cóż z tego jak też nie potrafie do końca zagrać jednego utworu bo bym chciał grac już następny. Mój ojciec którego nie miałem okazji poznać był zawodowym muzykiem. Chyba też miał ADHD bo zapomniał biedak że ma syna :)

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 16-11-2006 12:01

A ja umiem "Wlazł kotek na płotek" i "Stary niedźwiedź mocno śpi" na cymbałkach :twisted:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 18-11-2006 22:19

Nut do dzisiaj nie znam,... ale przez dobrych parę lat waliłem na bębnach, mówiąc naukowo grałem na perkusji i nawet mi dobrze szło, blues rock... to były czasy....
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

byk klemens

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 122


Rejestracja:
09-10-2006 15:28

Lokalizacja: Kraków

Post 19-11-2006 08:23

Arytmia, tak, brzmi znajomo, niestety. Do tego drewniane ręce... Ze szkoły muzycznej uciekłem po roku, z ogniska muzycznego (gitara) po dwóch... Ale nauczyłem się jakoś tam grać na klawiszach (syntezator Yamaha CS1x), uczę się teraz improwizować do standardów jazzowych - idzie jak po grudzie, bo myślenie nie nadąża za zmianami akordów, ale idzie.

Ostatnio próbuję namówić kolegę do grania ze mną, ale to też klawiszowiec więc siłą rzeczy idzie to średnio, jak dotąd udało się spotkać tylko raz - no ale to i tak coś :)
byk Klemens

Xen

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
12-01-2007 11:22

Lokalizacja: Kraków

Post 12-01-2007 13:14

Ja gram na perkusji i fortepianie, zasadniczo to skończyłem szkołę muzyczną i cały czas sie obracam w temacie muzycznym: zespoł, praca.
Jeszcze flet prosty i lira korbowa ale na tym to już dawno nie grałem...

tia_maria

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 21


Rejestracja:
24-05-2007 15:01

Lokalizacja: Warmia i Mazury

Post 07-06-2007 12:33

ala pisze:Ja chodzilam do sredniej szkoly muzycznej i tez gralam, ale nigdy sie nie wybilam ponad przecietnosc, chociaz jesli chodzi o sluch muzyczny, bylam najlepsza, nie chwalac sie :) . Moim problemem, chyba wrodzonym byla i jest arytmia. Nie czulam pulsu i zawsze gralam nierowno. Do tego doszlo jeszcze nieregularne cwiczenie i tak, pelna niepowodzen, rzucilam ta szkole. Teraz zaluje.


To ja - wypisz, wymaluj. Słuch muzyczny bardzo dobry, nieco gorzej z techniką (chociaż też zależy, bywało, że godzinami sterczałam nad marimbą, aż mi wyszło) Z czytaniem nut średnio, nigdy nie miałam do tego cierpliwości, bo po drugim graniu i tak znałam utwór na pamięć ze słuchu. Najgorzej, jak gdzieś zrobiłam błąd i nauczyciel mi pokazuje 56 takt, a ja za Chiny nie wiem gdzie to jest.

Jak byłam mała, rodzice mnie zapisali na rytmikę i podobno pani załamywała ręce, bo chodziłam zawsze pod prąd :-) Ciekawe skąd mi przyszło w późniejszych latach to zamiłowanie do perkusji? A co do wyborów instrumentu to też się nie mogłam zdecydować czy flet, akordeon, klawisze, jeszcze gdzieś w planach miałam puzon i kontrabas :-)

A mam jeszcze pytanie - z nieco innej beczki: czy słuchanie muzyki pomaga wam, czy przeszkadza? Bo u mnie jest raz tak, raz tak: czasami nie mogę się skupić jak cokolwiek gra, musi być absolutna cisza (miałam z tego powodu 'bójki' w pracy o to, czy radio ma być włączone, czy nie); jak kiedyś uczyłam się do lekcji, też musiało być cicho (ew. jakiś ambiencik w tle). Ale czasami jak mnie nosi, to muszę sobie coś włączyć, najlepiej jakiegoś rockowego kopa na cały regulator, wtedy myśli wracają mi na swoje miejsce :-)

mniq

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 33


Rejestracja:
27-03-2008 10:22

Lokalizacja: Poznań

Post 20-04-2008 13:06

Ma czarna klasyczna gitara stała nieużywana przez pół roku , aż wkońcu udało mi się naklonić rodzicielkę do przypomnienia sobie że ma mnie zapisać na lekcje. już dwie lekcje mam za sobą - jestem dobrym materiałem na gitarzystkę- długie, silne palce i mocne uderzenie :) zobacze czy starczy mi wytrwałości.Na razie są problemy z graniem z nut, wszystko chciałabym jechać z pamięci.
W a przyszłości - elektryk.!!
Jestem czarodziejem! Policja mnie przywiozła abym napil się piwa..

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.