Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

CHAD i ADHD

Moderator: Moderatorzy

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 03-03-2006 10:50

CHAD i ADHD

Witam
mam takie zapytanie: czy ktos z Was ma oprocz ADHD takze zdiagnozowany CHAD?
Jezeli tak to jak sobie daje rade z odroznieniem hustawek nastrojow spowodowanych przez Chad a jak rozpoznaje cechy osobowosci zwiazane z ADHD?
Ja dopiero od jakiegos czasu mam obie przypadlosci 'odkryte' i jeszcze bladze
Pozdrawiam

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 03-03-2006 11:57

Ja też jeszcze błądzę bo lekarz postawił mi diagnozę CHAD ale z każdym dniem przekonuję się,że to jednak ADHD.We wtorek idę znowu. :lol:

Cały czas zastanawiałam się,że nie mogę mieć zaburzeń koncentracji bo jak czytam ciekawą książkę to ją pochłaniam.A przy nudnej to nie mogę wytrzymać dłużej niż pięć minut.Teraz sobie przypomniałam jak byłam kiedyś w kinie i film mnie nie zainteresował to nie mogłam wysiedzieć w fotelu.Kręciłam się jak głupia.I ciągle wychodziłam do kibelka.I byłam najbardziej szczęśliwa jak się skończył.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 03-03-2006 12:05

Ja jeszcze nie mam zdiagnozowanego ADHD, bo w CBT jakoś nie udaje mi się umówić na wizytę, ale przez lata miałam zdiagnozowany CHAD, choć nie leczyłam nigdy swoich niby górek (tylko depresję), bo nie powodowały one żadnych spustoszeń.
Teraz jestem pewna na 99% że te stany, opisywane przeze mnie a nazwane przez lekarza hipomaniakalnymi to są rzuty nasilenia ADHD między depresjami.
Skąd to wiem. Bo w tych okresach jestem drażliwa, bardzo rozbiegana i rozedrgana, chaotyczna, ale to nie znaczy, że mój nastrój jest niebezpiecznie podwyższony, że ładuję się w jakieś przedsięwzięcia, dokonuję niekontrolowanych zakupów, ładuję się w romanse itp.
Nawet już moja psycholog do której chodzę gdzieś od 5 lat i która stanów nawet lekkiej manii w tym czasie u mnie nie rozpoznała, mówi, że to mogą być objawy ADHD.

Piszę o tym tak szeroko dlatego, że wiem już, że lekarze, którzy zagadnień ADHD u dorosłych nie znają jak słyszą nosi mnie i jestem drażliwy mówią mania.

Naprawdę wiele lat żyłam w strachu, że okresy kiedy cały świat mnie drażnił to górki, ale nie miałam, powtarzam nie miałam przeświadczenia o własnej wyższości i nadmiernego hurra optymizmu i pozwalam sobie teraz myśleć, że to są okresy nasilenia ADHD, a nie mania.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 03-03-2006 13:03

Ja niestety trafilam do szpitala w stanie dosc ostrej manii, ktora zostala zbita do constans a pozniej pojawila sie depresja.

Ze mam ADHD to juz jestem pewna bo nadpobudliwosc jest u mnie od dziecka (mialam ta opcje chlopieca czyli nadmierna ruchliwosc).

Pare lat temu pojawila sie u mnie sila depresja (padl zwiazek) pozniej drazliwosc prawie na porzadku dziennym.
Jak mi sie za duzo rzeczy zwalilo na glowe i poszlam do psychologa to jednak sie okazalo najpierw ze mam ADHD, a w szpitalu ze mam CHAD ( to akurat w fazie manii nie bylo trudne do zdefiniowania).

Problem polega na tym, ze tydzien temu mialam podobno silna gorke, ktora mam zbita lekami - nadmierna gadatliwosc, dygresje w wypowiedziach, podwyzszony nastroj...
Wczoraj jak poszlam znowu do mojej lekarki to juz moja gadatliwosc i dygresje nie byly gorka.
Stad stwierdzam, ze sie pogubilam

Pozdrawiam

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 03-03-2006 17:02

avoid pisze:(mialam ta opcje chlopieca czyli nadmierna ruchliwosc).

To nie taka znowu chłopieca opcja :)
Tu są prawie same kobiety i one w większości są nadruchliwe :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 03-03-2006 17:18

No właśnie, też się nad tym ciągle zastanawiam, że albo do nas zagląda bardzo mało panów albo klasyczne ADHD dorosłych z nadruchliwością to domena prawie wyłącznie kobiet. Ale ja w dzieciństwie miałam jednak ADD dopiero jak byłam starszą nastolatką to mi się zmieniło.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 03-03-2006 17:27

Hmm... ciekawe bardzo z tą zmianą...

A panie pewnie dlatego zaglądają ,że panie mają mniej oporów w mówieniu o swoim samopoczuciu.
Podobnie panom więcej impulsywnosci i ruchliwości się wybacza , bo to panowie , wiadomo z natury tacy...
Pewnie są rzadziej diagnozowani :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 03-03-2006 20:28

ADHD jest typowe dla chlopcow, gdzie przewaza nadruchliwosc (lazenie po klasie itp) dziewczynki raczej cierpia na dekoncentracje (czesciej odplywaja w marzenia)
Ja mialam 1 i 2 z przewaga nadruchliwosci.
Teraz jestem pol na pol tzn. krece sie czasem jak maly zarazek a czasem odplywam do swiata wewnetrznego.
Z gadatliwoscia bywa podobnie
Jestem wlasnie taki dwubiegunowiec, bipolar...czasem z jednej skrajnosci w druga
Ino nie zawsze wiem czy to moje genetyczne ADHD czy juz biegun ;)
A, ze panowie sie mniej objawiaja?
Coz moze to wrodzony lek przed slaboscia?

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 03-03-2006 21:05

Nie wiem, czy to nie mój problem. Górki i dołki występują też w adhd, a także i u zwyczajnych nerwicowców. Ale o tyle siebie znam, że wiem, że recepta na wystąpienie zaburzenia jest u mnie prosta - wystarczy, że się nie najem/nie dośpię. O piątej nad ranem po zarwanej nocy jestem po prostu niepoczytalna.
Więc chyba nie jestem bipolarem. Zdarza się też poczucie wszechmocy i euforyczne napływy pomysłów, ale kontroluję to, znaczy odwlekam przejście pomysłu w czyn aż się "uleży".
Może to po prostu osobowość tzw. "artysty", jeszcze bez patologii. Przestałam już się wstydzić tego, że miewam nieproporcjonalne wybuchy radości albo przypływy łez.
Słabo kontroluję swoje finanse, ale nie wydaję więcej, niż mogę - nawet potrafię dużo odłożyć na dany cel i nie ruszyć tego.
Poza tym przeszłam już prawdziwe załamanie nerwowe i myślę, że wiem, jak wygląda depresja. Teraz jestem "tylko" zdrowym adhdowcem...

avoid - też mam wersję zmienną albo ADHD, albo ADD. To drugie jest wyuczoną wersją obronną, kiedy nie mogę pozwolić sobie na ruch, np. w pracy. Albo wtedy, kiedy się zmęczę fizycznie. Najgorzej pogodzić zamyślanie się z pracą precyzyjną.

ayla - jestem zapalonym molem książkowym. Obsesyjnym. Widzę literki gdziekolwiek, muszę się zatrzymać i przeczytać. Kiedy czytam coś ciekawego, koncentruję się tylko na tym i na niczym innym. Idę przy pięciostopniowym mrozie z gołymi rękami i czytam. Przy tej okazji zastanawiałam się nad podobienstwem Aspergera i ADHD, ale aspergerowcy są chyba jednak nieco innni.

Te wszystkie "gdyby" oznaczają ni mniej ni więcej to, że nie poszłam jszcze do psychologa. I już chyba nie pójdę - najgorsze za mną, a z resztą można jakoś wytrzymać. Powoli zaczyna się układać i bardzo jestem dumna, że daję radę.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 04-03-2006 01:02

ja miałem sugerowaną cyklotymię.

myślę, że tym co zasadniczo odróżnia CHAD od stanów zmiennego nastroju w ADHD (poza nasileniem) jest ich geneza. o ile w CHAD są one endogenne i mało wynikające z tego co się dzieje, o tyle w ADHD są mocno jednak związane. to tak jak z depresją, która może być samodzielną chorobą, a może być też objawem. co nie wyklucza w żaden sposób CHAD endogennego u osoby z ADHD.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-04-2006 07:10

reuptake
zes rozkminil jak lek. med. albo i prof. jakis :)
ale powaznie - to masz racje

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 08-05-2006 19:00

prosiułbym bym po ludzku ;) co to jest CHAD? czym się różni od ADHD? czy jak się lecze na nerwice lękową (foba społeczna, agorafobia) to sobie nie szkodzę poprzez błędne diagnozy?

Dla ścisłości zażywam Rexetin i Tranxene.

pozdrawiam

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 08-05-2006 23:16

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 09-05-2006 07:17

co to jest stan maniakalny?

Brzmi to jak psychopata z jakiegoś horroru. Ale teraz wiem że CHAD-a nie mam :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-05-2006 07:25

stan maniakalny - stan niczym nie uzasadnionej euforii.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 09-05-2006 07:29

to czasami mam stan niczym nieuzasanionej euforii - ale żeby od razu stanem maniaklnym to zwać? :twisted:

PS Czytam o tym wszystkim borderline, chad i jkaies inne - w nosie to mam - mam ADHD i koniec kropka :)

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 09-05-2006 08:34

Przy stanie maniakalnym nie kontrolujesz swojego zachowania bo wydaje sie Tobie, ze wszystko jest w porzadku,a ta niczym nie uzasadniona euforia, w tym czesto brak snu, powoli wyciencza Twoj organizm + wplywa na Twoje otoczenie. NIkt Ci nie powiedzial, ze jestes nie do zniesienia? Ze nie mozna z Toba wytrzymac?
NIe masz checi wydawania wiecej niz masz? Robienia jakichs nietypowych dla Ciebie uczynkow?
NIe masz podwyzszonego libido?
Zdaje sie, ze na tej stronie dosc dobrze wytlumaczono ten stan
Jest rzeczywiscie niesamowity ale po nim zawsze p[rzychodzi proporcjonalna w sile depresja.
don't avoid ADHD ;-)

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 09-05-2006 08:38

avoid: tylko takie rzeczy mozna pod wszystko podpiąć :)

ale takich jakiś gwaltownych reakcji to nie mam

Gość

Post 09-05-2006 08:39

za dużo czytacie :lol: :lol:

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 09-05-2006 14:32

deprim
oczywiscie ale u jednych to kwestia osobowosci a u innych przekaznictwa w komorkach nerwowych i wtedy to masz wlasdnie Chad a nie osobowsc np. impulsywna itp
don't avoid ADHD ;-)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 09-05-2006 17:17

deprim pisze:avoid: tylko takie rzeczy mozna pod wszystko podpiąć :)

ale takich jakiś gwaltownych reakcji to nie mam

Właśnie, można podpiąć, ale lepiej samemu nie podpinać, bo to wszystko wygląda inaczej 'od środka' niż obserwowane przez drugą osobę.

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 09-05-2006 21:09

etam, jak się ma manię to się wie (po fakcie). nawet hipomania jest na tyle charakterystyczna, że nie da się jej pomylic ze zwykłym podwyższeniem nastroju.

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 09-05-2006 21:31

tya...to NA PEWNO odkryje lekarz ale sam delikwent czuje sie wtedy nadzwyczaj dobrze
I mowie tu o chorych a nie osobach, ktore doszukuja sie w sobie Chadu :lol:
don't avoid ADHD ;-)

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 09-05-2006 21:46

tym niemniej "po" się wie.

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 10-05-2006 09:11

no dobrze :lol: wie sie po fakcie
Niemniej ja po swojej manii staram sie trzymac kontrol i nie dopuszczac juz do takich sytuacji, a z tego co wiem sporo osob korzysta z manii jak z wczasow na Kanarach :twisted:
don't avoid ADHD ;-)

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.