Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Znowu mam telepkę

Moderator: Moderatorzy

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 12-02-2006 22:02

Znowu mam telepkę

Dopada mnie znienacka. Bez rzadnego powodu. Jest to uczucie jak po bardzo dużym stresie. Cała w środku drżę, nie jestem w stanie tego opanować. Właśnie zrobiłam sobie drinka żeby sprawdzić czy pomoże.

Czy też was takie coś dopada czy to moja cecha osobnicza?
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 12-02-2006 22:04

Miewam tak czasem. Zupełnie bez przyczyny.
Idiotyczne uczucie

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-02-2006 22:37

Pewnie ze idiotyczne, zwłaszcza jak wypadnie w trakcie proszonego obiadku u rodziny...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 13-02-2006 05:41

Ja to nazywam dygotka.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 13-02-2006 10:08

golombek pisze:Ja to nazywam dygotka.


a ja trzęsawka :D

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 13-02-2006 11:02

Na taką dygotkę drink pomaga, ale następnego ranka jest jeszcze gorzej.
Ja zapycham się wtedy magnezem i nie wiem czy pomaga magnez, czy autosugestia. Ale pomaga.
Wczoraj też to miałam... Ale odeszło.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-02-2006 12:34

No to sobie strzeliłam wczoraj małego drincka i przeszło, niestety, ale dziś już nie telepie, choć oczywiście na drugi dzień po wypiciu nawet małej ilości alkoholu nie czuję się wspaniale.

Na szczęście nieczęsto mi się ta telepka zdarza, więc będę alkoholikiem okazjonalnym

Jeśli też to miewacie, znaczy kolejna cecha ADHD, bo inni tego nie mają, pytałam.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Hanah

Posty: 6


Rejestracja:
13-02-2006 12:24

Lokalizacja: trójmiasto

Post 13-02-2006 14:05

Czy nie ma ona podłoża w nie rozwiązanym problemie? Ja tak mam teraz
nie wiem co mam robić ?Ale alkohol to raczej nie pomaga :? Wydawało się raczej ,że lepsza jest czekolada , tylko,że ostatnio mam po niej straszną zgagę :oops:
Dążę do pozytywnego myślenia

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-02-2006 14:42

No moje telepki są kompletnie oderwane od rzeczywistości, pojawiają się bez powodu i znikają równie nieoczekiwanie jak się pojawiły. Kiedyś potrafiłam jej też dostać po silnej kawie, a teraz tylko po bardzo mocnej herbacie, oraz po dużej ilości glutaminianu sodu (tzw syndrom chińskiej restauracji).

Niech to....... czuję, że znowu mnie bierze!!!
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

monis

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 126


Rejestracja:
30-11-2005 18:22

Lokalizacja: Warszawa

Post 13-02-2006 18:18

To nie tylko ja tak mam ????????????????????? :shock: :shock: :shock:
Pozdrawiam Monika

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 13-02-2006 18:33

A ja jak miałam telepkę dzisiaj, zapaliłam papierosa(no, jednego ,drugiego, trzeciego...) i telepkę zastąpiły setne mdłosci. Jak mdłosci minęły, to zrobiłam się senna.Wypiłam kawę i znowu mam telepkę :)


Hanah sie zastanawia ,czy nie w nierozwiązanym problemie lezy problem telepki. Pewnie bywa i z powodu preoblemów , przeciez miewamy problemy( więcej niz inni) więc czemu by sie nie telepać z ich powodu?
Ale cały urok prawdziwej, oryginalnej telepki adhd polega na tym , że zjawia się kiedy akurat tak sie jej spodoba.
To oznacza, ze moze być i tak : jest problem, zwyczajnego człowieka by telepało a nas wcale nie musi :D

Myślę sobie ,że to na pewno jest tak: nam sie te wszystkie substancje odpowiedzialne za telepanie gromadzą, nie przekazywane kiedy trzeba.A potem nagle sie wydzielają. Statystyka sie zgadza.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-02-2006 23:07

Marta, no z tym "odganianiem telepki" piękne. Sama to często ćwiczę, dokładnie ten sam schemacik w tej samej kolejnosci. Nie polecam. Chyba już naprawdę lepiej strzelić sobie malutkiego drinka.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Maximiliana

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
03-01-2006 14:43

Lokalizacja: Częstochowa

Post 15-02-2006 22:37

missblack pisze:Na taką dygotkę drink pomaga, ale następnego ranka jest jeszcze gorzej.
Ja zapycham się wtedy magnezem i nie wiem czy pomaga magnez, czy autosugestia. Ale pomaga.
Wczoraj też to miałam... Ale odeszło.


Drinków też nie polecam i całkowicie się zgadzam, że następnego dnia jest gorzej. Magnez pomaga, ale też nie wiem ile w tym autosugestii ;)

Również nie mogę normalnej kawy, a po kawie albo mam trzęsawy właśnie, albo jestem niebywale senna. Za to napój kawowy (czyli kawa bardzo słaba), jak ja to nazywam, jest wyśmienity i można się przyzwyczaić.
"Wyrok nie zapada nagle, samo postępowanie przechodzi stopniowo w wyrok." [...] "Tu nie mógł nikt inny otrzymać wstępu, gdyż to wejście było przeznaczone tylko dla ciebie. Odchodzę teraz i zamykam je." [...] "Sąd niczego od ciebie nie chce. Przyjmuje cię, gdy przychodzisz, wypuszcza, gdy odchodzisz."

Franz Kafka

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13278


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-02-2006 23:52

A u mnie, paradoksalnie, kawa pomaga! A drink nie.
Ot pokręcony coś jestem :)

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 16-02-2006 10:17

Mnie jak takie coś dopadnie w nieodpowiednim miejscu,bez żadnego powodu całą mnie trzęsie i ręce w dodatku,ale mija gdy sobie głęboko pooddycham lub zapalę papierosa.Ciekawe,myślałam,że tylko ja to mam.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 16-02-2006 18:24

Re: Znowu mam telepkę

Cyntia pisze:Dopada mnie znienacka. Bez rzadnego powodu. Jest to uczucie jak po bardzo dużym stresie. Cała w środku drżę, nie jestem w stanie tego opanować. Właśnie zrobiłam sobie drinka żeby sprawdzić czy pomoże.

Czy też was takie coś dopada czy to moja cecha osobnicza?


no ja tak mialem po starciach z dreptakiem :D
powaznie

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 16-02-2006 18:27

Cyntia pisze:No moje telepki są kompletnie oderwane od rzeczywistości, pojawiają się bez powodu i znikają równie nieoczekiwanie jak się pojawiły. Kiedyś potrafiłam jej też dostać po silnej kawie, a teraz tylko po bardzo mocnej herbacie, oraz po dużej ilości glutaminianu sodu (tzw syndrom chińskiej restauracji).

Niech to....... czuję, że znowu mnie bierze!!!


wcinasz glutaminian? czysty czy w zupkach - pytam powaznie

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 16-02-2006 18:30

A co do kawy to zawsze jaj unikalem - mam takie dziwne poczucie po niej, cos ja syndrom wtorkowy po amfetaminie. Tzn. niby pobudzony jestem pozytywnie ale jakis jednoczesnie zaniepokojony bezpodstawnie. Ale nie wiem czy sam sobie tego nie wkrecam...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 16-02-2006 19:16

Telepki miałam zawsze po 4, 5, 6 kawie, teraz jak mam telepkę wystarczy napić się kawy, bo piję ją bardzo rzadko, zdarzaja mi się telepki nie wiem z jakiego powodu, niedospania - tak, niedospanie powoduje u mnie telepki, ale nie tylko niedospanie, nie potrafię okreslic ich przyczyn, ale obecnie kawa pomaga, no i może lampa brandy, bo drinków nie uznaję, dobre winko, albo dobre brandy, to jest to, ale tylko malutkie ilości, bo nie lubię syndromu dnia następnego. wtedy to dopiero telepie i nic nie pomaga.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 16-02-2006 20:00

telepka po kawie to tzw. herzklekoty :-)
i to chyba całkiem normalne przy nadużywaniu kofeiny...
taki sam efekt można uzyskać wcinając kopiko
tak czy siak efekt nieprzyjemny...

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 17-02-2006 09:27

blackant pisze:telepka po kawie to tzw. herzklekoty :-)
i to chyba całkiem normalne przy nadużywaniu kofeiny...
taki sam efekt można uzyskać wcinając kopiko
tak czy siak efekt nieprzyjemny...


nom o wiele lepszy mam nastawienie i zadnych herzklekotow po sudafecie
no i katar przechodzi :)

Gość

Post 17-02-2006 10:09

A czy przy tych telepawkach jak się ich w porę nie opanuje, to ściska was tez w gardle. Mnie to jeszcze bardziej nakręca.

puzonowa

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
12-04-2006 11:13

Post 12-04-2006 13:57

ŁASKOTKI

U mnie to jak łaskotki, czasem tak mocne, że się śmieję, ale tylko jak jestem sama.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-04-2006 14:02

A to ciekawe, to chyba nie jest ta telepka , ktorą mam ja.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 12-04-2006 14:02

Re: ŁASKOTKI

puzonowa pisze:U mnie to jak łaskotki, czasem tak mocne, że się śmieję, ale tylko jak jestem sama.


hmmm... jakaś metoda na wprowadzenie takiego systemu kontroli?

jak mi chce się z jakiegoś powodu śmiać, to nie potrafie nad tym zapanować i ryczę niezależnie od miejsca i okoliczność.

a jeśli chodzi o łaskotki: na to nie reaguję śmiechem.
jeśli ktoś mnie połaskocze potrafię zabić.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 13-04-2006 00:48

W czasie silnej telepki łaskotek nie mam ale ściśkanie w gardle czyli tzw globus histericus faktycznie się pojawia, a to by sugerowało jednak podłoże nerwicowe...
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 13-04-2006 21:10

Baska pisze:A czy przy tych telepawkach jak się ich w porę nie opanuje, to ściska was tez w gardle. Mnie to jeszcze bardziej nakręca.

To sciskanie w gardle to problem z ekspresja czy uswiadomieniem sobie wlasnej zlosci.

Gość

Post 14-04-2006 07:55

proszę jaśniej :idea:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 14-04-2006 08:00

Baska pisze:proszę jaśniej :idea:

bedzie mi ciezko to wyjasnic ale chodzi tu o taka nieswiadoma zlosc, ktorej nie wyrazasz w sposob ekspresyjny (czyli sie nie rozladowujesz) tylko tlumisz to w sobie (chyba to tak jakos jest).
Albo jest to zlosc nieuswiadomiona, tak przynajmniej sie ta gulke w gardle interpretuje podczas psychoterapii. Gdzies o tym czytalem...poszukam to moze sie rozwine w tym temacie.

puzonowa

Awatar użytkownika

Posty: 3


Rejestracja:
12-04-2006 11:13

Post 16-04-2006 20:19

Myślałam, że to coś, co czuję w szyji i na gardle, to że czakra mi nawala ;) Pojawia się to istotnie wtedy, gdy sytuacje w życiu są bardzo, bardzo stersujące...

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 25-04-2006 21:02

i jakos sie zdolowalem ...nie wiem dlaczego
napisze sobie po cichu tego posta to moze mi przejdzie

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 25-04-2006 21:18

Na mnie też idzie dołek, ale ponieważ mam je dość regularnie to biorę sobie Cipramil i po jakimś czasie przechodzi, gdybym się nie podpierała chemią moje doły osiągałyby głębokość rowów mariańskich, niestety żadko bo raz w roku, ale za to bardzo duże!

Na małe dołki pomaga kobietom gdy sobie coś kupią, ale co pomaga facetom?
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-04-2006 08:46

hmm...jakies proste przyjemnosci typu seks i alkohol ;)

A tak na powaznie to nie mam jakiegos konkretnego patentu o 100% skutecznosci..ot loteria
Czasem pomaga jak sie czlowiek rozklei i poplacze czasem jak sie wnerwi czasem masarz plecow czasem jak sie kupi cos fajnego...
Licze na to, ze tym razem dlugi weekend mi poprawi humor
czego tobie i sobie zycze :D

Gość

Post 26-04-2006 08:50

ale najgorzej jak sie szuka i nie mozna znaleść tego czegoś i próbuje sie mnóstwa rzeczy ... na koniec jastem wściekła, przejedzona i pokłucona ze wszystkimi. Tylko pies mnie wtedy rozumie. :lol:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-04-2006 08:52

ja az tak nad tym nie roztrzasam :)
jest dolek - no trudno
przejdzie

Gość

Post 26-04-2006 08:53

no a dzisiaj jeszcze walnełam za mocna kawusie i chce sie wyć

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 26-04-2006 08:53

teraz jestem w nastroju zajadania problemów, znowu będę gruba i brzydka.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-04-2006 08:57

Halina pisze:znowu będę gruba i brzydka.

ty gruba? :shock: buhahaha no i mi poprawilas nastroj

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 26-04-2006 09:02

Mi zawsze pomagało piwo ale teraz nie mogę,nie chcę.A mnie właśnie trzęsie.Zuważyłam,że jak pojawia się problem jakiś to ja robie ostatnio z igły widły.Powiększam do niemożliwych rozmiarów.Co to jest?Kiedyś tego nie miałam.Potrafiłam taki problem odstawić na bok.A teraz zaczyna mnie telepać i łapie doła niespotykanego.Może tymi psychotropami,którymi mnie leczył psychiatra coś we mnie obudził?Nigdy nie brałam leków.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Gość

Post 26-04-2006 09:28

ja się strasznie boje lekarstw, na samą myśl że mam coś wziąśc wpadam w histerię. A Ty się sama leczysz.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-04-2006 09:31

Ja tez bałam się lekarstw, ale osiągnełam stan ponad pół roku temu taki, ze innego wyjscia nie było.... Biore cały czas pod kontrola psychiatry i jestem innym człowiekiem, eureka!

Chyba zostanę lekomanką he he he :lol:

ayla

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 406


Rejestracja:
29-11-2005 16:15

Lokalizacja: Poznań

Post 26-04-2006 09:32

Nie mam psychiatre ale daje mi takie leki,po których czuję się fatalnie.Zastanawiam się czy nie lepiej iść do tego CTB od razu.Nie wiem tylko czy jest takie w Poznaniu.Muszę popytać.Mój Psychiatra bierze 70zł za wizytę a w CTB 120 ale można liczyć na diagnozę.A ten mój leczy jakąś chorobę dwubiegunową.
http://www.bociany.ec.pl/

Religia jest czymś głęboko infantylnym, porównywalnym z dziecięcą neurozą –Zygmunt Freud.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-04-2006 09:34

W Poznaniu jest filia warszawskiego CBT. Wejdź na strone www.cbt.pl i tam jest kontakt do poznańskiej filii.

Kate

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 124


Rejestracja:
18-10-2005 13:47

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-04-2006 09:39

A a propos telepki, to mnie nachodzi jak pomyślę o czyms co muszę zrobic, a wcale nie mam na to ochoty, np o pracy, ale to pewnie nerwicowa sprawa...

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 15-07-2006 18:24

Może ktoś zna sposób na telepkę nóg. Nachodzi mnie czasem coś takiego, co nazywam nerwami w nogach. To takie dziwne napięcie mięśni nóg, których nie sposób opanoważ. Towarzyszy temu ogólne poddenerwowanie a same nogi wręcz do szału doprowadzają. Sprint na setkę, czy maraton nie rozładowują tego napięcia, ono jest i już. Kiedyś czytałem o nadmiernej energii kinetycznej nóg, ale nie wiem czy o to chodzi. Normalnie to nogami macham równo, ale przychodzi taki moment, że sobie z tym poradzić nie mogę. Czuję takie napięcie, że maraton chyba tylko by to wzmocnił. W ciągu dnia nie ma większego problemu, bo więcej chodzę. Najgorzej, gdy chcę iść spać, a te nerwy w nogi wchodzą. Może to alergia jakaś, bo one mają wpływ na układ nerwowy ale czemu akurat na nogi miałoby to wpływać, nie wiem. Na alergię mogłoby wskazywać ogólne poddenerwowanie w takich chwilach, ale co, jeśli testy nie wykazują alergii a ta qrwica nóg pojawia się nagle, bez żadnych przesłanek pokarmowych? Macie takie telepki, czy też jestem wyjątkiem? Ostatnio drugi dzień z rzędu to mnie dopada.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 15-07-2006 18:35

Gołąbku, a może porządny masaz by pomógł. :roll:
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 15-07-2006 18:44

No nie pomaga, ani masaż nóg, ani żaden inny.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 15-07-2006 18:44

Nie wiem czy o to chodzi ale też mam jakiś dziwny power w nogach :) i to niezależnie czy zmęczony jestem czy nie.
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 15-07-2006 19:08

Chyba o to chodzi. Takie cóś, że sam nie wiesz co z tym zrobić. A największy ból jest wtedy, gdy chcesz spać a nogi Cię do szału doprowadzają :evil:

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 15-07-2006 19:59

ha !

a wiesz że mi się to po lekach nasilało !!! Kiedyś myślałem w nocy że wyjdę na dwór i sobie pobiegam bo szału można było dostać
Obrazek
Następna

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.