Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Wejscie Smoka czy Wściekłe Pięści?

Moderator: Moderatorzy

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 24-01-2006 10:14

Wejscie Smoka czy Wściekłe Pięści?

Przykro mi, że ostatnia dyskusja wywolala tyle negatywnych emocji ale przynajmniej jakies wywolal. To chyba dobrze, bo jak napisal mi Tomek wsparcie grupy to nie jest glaskanie sie po glowkach. wiec nikogo nie glaskalem i to sie po kilku postach Tomkowi odpodobalo. To co tu pisze NIE ma na celu nikogo dreczyc/meczyc/obrazac/lzyc/ublizac/ponizac/etc.
Chcialem wprowadzic nieco ozywienia, w troche senne szeregi forumowiczow. Spodziewalem sie ze FORUM, jak sama nzawa wskazuje, to miejsce rozmow, dyskusji, czesto spierania sie o pewne watki. Trafilem jednak na kilka osob ktore nie byly szczesliwe z tego pomyslu. Na szczescie dostalem na priv. rowniez oznaki pozytywnej reakcji na to małe "rozruszanie" towarzystwa wzajemnej adoracji.
Nie zawzinajcie sie, nie prostujcie innych - przedstawiajcie swoj punkt widzenia i nie cenzurujcie innych.
To taki moj apel do wszystkich forumowiczow
Jeślim komu w czym bardzo zawinił, niech zemstyji na mnie poniecha :D

Wasz Bruce LEE :D:D:D

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 24-01-2006 12:42

W sumie to chyba mamy jakieś szczególne upodobanie do robienia zamieszania.

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 24-01-2006 20:16

Tez chcialem rozruszac towarzystwo, ale sie nie da zwyczajnie.

Kiedy uslyszalem, ze kozacze bo przeciez ADHD polega na tym, ze raz sie jest w euforii, drugi raz w megadupie to sobie odpuscilem zwyczajnie bo nie ma sensu uszczesliwiac na sile. Jesli ktos pisze takie rzeczy to nigdy nie zrozumie.

Btw - do tych osob chcialem napisac - czuje sie tak samo jak miesiac temu czyli elegancko. Przykro mi, ze zawiodlem poniektorych. Hehe. Na dobra sprawe to czuje sie nawet lepiej bo jestem bogatszy w to i tamto, ale podejscie co niektorych odpycha chec wskazywania i dzielenia sie doswiadczeniami. Nie bronie autora postu, nie znam go i nawet nie wiem o co byl ostatni fajt. Stwierdzam fakty.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 24-01-2006 21:23

swietelko pisze:Tez chcialem rozruszac towarzystwo, ale sie nie da zwyczajnie.
Kiedy uslyszalem, ze kozacze bo przeciez ADHD polega na tym, ze raz sie jest w euforii, drugi raz w megadupie to sobie odpuscilem zwyczajnie bo nie ma sensu uszczesliwiac na sile. Jesli ktos pisze takie rzeczy to nigdy nie zrozumie.
Btw - do tych osob chcialem napisac - czuje sie tak samo jak miesiac temu czyli elegancko. Przykro mi, ze zawiodlem poniektorych. Hehe. Na dobra sprawe to czuje sie nawet lepiej bo jestem bogatszy w to i tamto, ale podejscie co niektorych odpycha chec wskazywania i dzielenia sie doswiadczeniami. Nie bronie autora postu, nie znam go i nawet nie wiem o co byl ostatni fajt. Stwierdzam fakty.


swietelko witam Cię
cieszę się bardzo, że nadal czujesz się elegancko - zawiódłbyś mnie, gdybyś wpadł w megadupę.
ja też jakiś czas temu w miarę ustabilizowałam się i udaje mi się nad tym panować
bez wspomagaczy

wiem, że na forum zrobiło się sennie i może główki nam już trochę przymarzły od tej zimy, ale emocje nadal mamy gorące
i pewnie dlatego zrobiło się mało sympatycznie
niestety mamy tendencję do sądów kategorycznych, a nasza odwieczna praca nad samym sobą stwarza nam iluzję, że mamy prawo pouczać innych, bo przecież każdy z nas jest ekspertem w dziedzinie ADHD
zapominamy, że własnego ADHD...
bo przecież pomimo tych niezliczonych cech wspólnych, każdy z nas samodzielnie musiał wypracować WŁASNY sposób funkcjonowania
i tu zaczyna się problem.
nawet najmniejszy kamień może spowodować lawinę.

i tak sobie myślę, że jest już nas tutaj niezła gromadka
i tak jakoś sztucznie by było, gdybyśmy tylko prawili sobie komplementy i przesyłali buziaczki
czasem może warto pokusić się o ostrzejszą wymianę zdań, to może nie zawiśnie nad nami groźba kółka wzajemnej adoracji.

to tak moim skromnym zdaniem

idę zrobić herbatę z miodkiem i cytryną
ktoś ma ochotę?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 25-01-2006 10:14

blackant pisze:
i tak sobie myślę, że jest już nas tutaj niezła gromadka
i tak jakoś sztucznie by było, gdybyśmy tylko prawili sobie komplementy i przesyłali buziaczki
czasem może warto pokusić się o ostrzejszą wymianę zdań, to może nie zawiśnie nad nami groźba kółka wzajemnej adoracji.

idę zrobić herbatę z miodkiem i cytryną
ktoś ma ochotę?


Ja bym łyknal herbatki bo mam 17 st. w pracy i siedze w polarze :)

Co do naszych ADHDowych cech to wywadalo mi sie zawsze ze jedna z nich (moze tylko u mnie) jest to ze nienawidze stagnacji i monotoni.
zaraz sie zaczynam nudzic rzucam to i lapie sie za nastepna rzecz...itak w kolo macieju cale zycie.
Podjaralem sie tym forum, mysle :teraz to sobie pogadam z ziomami :D
...i sobie pogadalem :D:D
Na forum dla flegmatykow bylaz zywsza atmosfera :mrgreen:

swietelko

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 175


Rejestracja:
15-12-2005 03:08

Lokalizacja: Stolnica

Post 25-01-2006 15:03

" i tak jakoś sztucznie by było, gdybyśmy tylko prawili sobie komplementy i przesyłali buziaczki "

Nie rozumiem co chcesz mi powiedziec. Bezpodstawna krytka, prowokowana frustracja samego siebie i brakiem myslenia jest wlasnie sztuczna (a przy okazji krzywdzaca). Nie chce dyskutowac na ten temat.
Swietelko na scenie, swiatelko w tunelu. Swiatelko tez za horyzontem.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 25-01-2006 15:25

swietelko pisze:" i tak jakoś sztucznie by było, gdybyśmy tylko prawili sobie komplementy i przesyłali buziaczki "

Nie rozumiem co chcesz mi powiedziec. Bezpodstawna krytka, prowokowana frustracja samego siebie i brakiem myslenia jest wlasnie sztuczna (a przy okazji krzywdzaca). Nie chce dyskutowac na ten temat.


albo ja się zapętliłam pisząc, albo Ty czytając

chodzi mi o to, że czasem konflikt jest zdrowy
wyładowuje negatywne emocje i oczyszcza atmosferę, jeśli oczywiście uczestnicy konfliktu potrafią przystopować w tym samym momencie

chodzi mi o to, że nienaturalne jest, kiedy duża ilość ludzi (szalenie różnych od siebie), sypie cukrem i robi do siebie maślane oczy

w jakimś stopniu popieram Twoją i k66 chęć rozruszania forum, choć może wybraliście dość kontrowersyjne metody.

nie zaperzaj się
to, że nie dogadaliśmy się wjednej kwestii nie znaczy, że nie możemy mieć podobnego zdania w innej
nie zamykaj się na ludzi tylko dlatego, że mają inne niż Ty sposoby radzenia sobie z życiem

jeśli Cię uraziłam - przepraszam

i masz rację - taka dyskusja nie ma sensu

dlatego zmienię temat (choć pewnie Dreptak Mocą Swą Wielką przerzuci mnie z tym do wątku "hobby", jeśli jest takowy :-) ) :
znasz się trochę na starych samochodach?
albo kogoś kto się na tym zna?
kupiłam fajne autko z 82 roku i szukam dobrego warsztatu w Warszawie
Ostatnio zmieniony 25-01-2006 20:00 przez mrówa, łącznie zmieniany 1 raz

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 25-01-2006 18:40

blackant pisze:
chodzi mi o to, że czasem konflikt jest zdrowy
wyładowuje negatywne emocje i oczyszcza atmosferę, jeśli oczywiście uczestnicy konfliktu potrafią przystopować w tym samym momencie

kupiłam fajne autko z 82 roku i szukam dobrego warsztatu w Warszawie


Kazdy kij ma dwa konce - a jak wszyscy widza tylko jeden koniec to znaczy ze to totalitaryzm. Tyle gwoli konfliktow i roznicy zdan.

A co do starych samochodow to co kupiles?

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 25-01-2006 19:59

k66 pisze:A co do starych samochodow to co kupiles?


kupiłam porsche 924 :D
2 litry, 125 kucyków (khę, pewnie troszkę padło ze starości, ale reszta daje radę :D )
piękny grafitowy
w nadwoziu targa
muszę zrobić tapicerkę, bo ta jest w opłakanym stanie.
trzeba też wymienić przednie łożyska i simerbloki.
to tak póki co
no i te cholerne mrozy wykończyły akumulator :x

ale silniczek pracuje pięknie :-)

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 25-01-2006 20:03

k66 pisze:a jak wszyscy widza tylko jeden koniec to znaczy ze to totalitaryzm.


to znaczy kaczyzm? :wink:
ale ćśśśśśśśś
ja nic nie mówiłam :lol:

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 25-01-2006 21:00

blackant pisze:kupiłam porsche 924 :D


u łaaaaa to spoko bryczka i jeszcze targa mmmmmmmmm
tylko co to sa "simerbloki" :) ? moze silenblocki
taka bryczka to skarbonka ale jaka daje frajde!!!!!!
moje mazenie to dodge charger rt z 1969

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-01-2006 21:53

Dobra.
To teraz, na spokojnie, porozmawiajmy. Może uda się wyciągnąć jakieś ciekawe wnioski na przyszłość?

K66, wleciałeś na forum i zacząłeś z grubej rury, to fakt. Efekt chyba osiągnąłeś, bo ruch na forum się zrobił.
Każdy kij ma dwa końce, o ile dobrze rozumiem o co chodzi, plus i minus. W tej konkretnej sprawie reakcja, reakcja adminów i modów, była ostra i z wyraźnym naciskiem na jeden koniec, fakt. Nie zaprzecza to istnieniu drugiego końca i niedostrzeganiu go.

Zwyczajnie przyjeliśmy taki model postępowania. Nie po raz pierwszy musieliśmy tak reagować.
Niestety, jest tak, że admin/mod jest na forum uosobieniem władzy i gdy podejmuje działania przy użyciu powierzonych mu środków (niekiedy tylko autorytetu), to zwykle jest tak, że nie podobają się one reszcie. Tak jest z każdą władzą.

To teraz kilka pytań, do wszystkich.
Jak byście chcieli, żeby administratorzy/moderatorzy reagowali w takich sytuacjach?
Czy takie "rozruszania" forum są przydatne, czy coś dają?
Czy należałoby doprowadzić do skodyfikowania i opublikowania zasad panujących na forum?
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 25-01-2006 22:42

k66 pisze:tylko co to sa "simerbloki" :) ? moze silenblocki


to zupełnie to samo
różnica w tym, z której wioski mechanik pochodzi :-D

dodge faktycznie jest piękny

ja straszliwie chorowałam i choruję na pontiaca trans am
ale cóż, szanse na kupno tego autka w Polsce we względnie dobrym stanie i za logiczne pieniądze graniczy z cudem.
może kiedyś...

a póki co wcinam suchy chleb (nawet bez masła :wink: ), bo zbieram na ubezpieczenie :lol:

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 25-01-2006 22:50

Nie wiem. Prawdę mówiąc w pewnym momencie z dyskusji zrobiła się walka na noże, a to mnie się nie podoba. Chłopaki się prawie pozabijali. Może niektórzy widzą rozmowy jako wojny, ale to chyba nie jest najlepsze na forum, które chociaż częściowo ma być jakąś grupą wsparcia.
A już zupełnie wprawiają mnie w konfuzję posty k66, które w jednym akapicie przepraszają i uderzają i w ogóle nie wiem, czemu to ma służyć. Nie wiem, czy to jest taka niezręczność, czy to tak specjalnie, czy co. Za mocne na żart.

No ale niech inni coś powiedzą, są tu osoby lepsze w deszyfrowaniu takich zagadek.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 25-01-2006 22:52

tomek pisze:To teraz kilka pytań, do wszystkich.
Jak byście chcieli, żeby administratorzy/moderatorzy reagowali w takich sytuacjach?
Czy takie "rozruszania" forum są przydatne, czy coś dają?
Czy należałoby doprowadzić do skodyfikowania i opublikowania zasad panujących na forum?


a jakby tak słodka anarchia :wink:
bylebyśmy nie stosowali chwytów poniżej pasa
bez wyzwisk i poniżania

i Tomaszku, jak to brzmi: skodyfikowanie zasad
wreszcie poczuliśmy się wolni, a tu znów cholera kaganiec

szanujmy się nawzajem, wtedy nie trzeba będzie nic kodyfikować, normalizować, ujednolicać...

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 25-01-2006 22:56

blackant pisze:szanujmy się nawzajem, wtedy nie trzeba będzie nic kodyfikować, normalizować, ujednolicać...


Po prostu nie róbmy z forum usenetu :)
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 25-01-2006 23:52

Jasne.

Słodka anarchia, wzajemny szacunek itp. to wszystko się sprawdza i jest bardzo dobre. Gorzej robi się, gdy idzie na noże, na szczęście niezbyt często.

Kiedy jest spokojnie, nie potrzebne są derastyczne interwencje, nie upomina się użytkowników, nie wycina i nie zamyka się postów/wątków.
Gdy idzie na noże, to w momencie, gdy podejmowane jest jakieś działanie, to zaraz okazuje się, że jest ono "bezprawne, bezpodstawne, bez sensu", na jakiej podstawie?

Śledzę w sieci kilka innych forów z dużo większą ilością użytkowników i prawidłowość ta się potwierdza: dopóki jest spokojnie, to ok, ale jak robi się ostro, to admin/mod jest uosobieniem zła, bo ingeruje.

Dreptak jest satrapą oświeconym i, jak nie kto inny, to on zrobi swoje i tak tyle że potem trzeba się gęsto tłumaczyć, zwykle jałowością dyskusji, jej bezsensowanością czy niepoprawnością polityczną (szeroko rozumianą).

Generalnie nie mam nic przeciwko nie zmienianiu stanu faktycznego. Póki co wszystko się trzyma i jest ok. Na innych forach gorzej było, gdy ludzie zaczeli uciekać/sabotować forum albo gdy ekipa moderatorów zbuntowała się przeciw adminowi:P
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 09:34

tomek pisze:K66, wleciałeś na forum i zacząłeś z grubej rury, to fakt. Efekt chyba osiągnąłeś, bo ruch na forum się zrobił.
nie zaczynalem z grubej rury tylko milo i spokojnie. potem dostalem upomnienie od golabka ze slowo MASTURBACJA jest tu zakazane bo wchodza tu dzieci i moze to przeczytaja.
tomek pisze:W tej konkretnej sprawie reakcja, reakcja adminów i modów, była ostra i z wyraźnym naciskiem na jeden koniec, fakt.
Zwyczajnie przyjeliśmy taki model postępowania. Nie po raz pierwszy musieliśmy tak reagować.
musielismy tak reagowac? :? mysle ze chcieliscie, bo to niebyl konflik pomiedzy forumowiczami ktorzy niby to poszli na noze, to byly prywatne porachunki dreptaka i jego urazonej dumy. aposzlo o to (z tego co sobie przypominam) ze cos sie nie spodobalo zoniedreptaka w "Alkohol i ADHD" cos mi powiedziala a ja jej odpowiedzialem i to byl punk zapalny.
Potem to nie bylo przywracanie porzadku na forum tylko prywatne porachunki dreptaka. Ja rozumiem ze on tu ma cos do powiedzenia w sprawach forum ale niech mi nikt nie mowi ze to bylo w majestacie najwyzszej wladzy dla dobra wszystkich !
tomek pisze:Jak byście chcieli, żeby administratorzy/moderatorzy reagowali w takich sytuacjach?
niech nie mieszja swoich uprawnien z prywatnymi konfliktami
tomek pisze:Czy należałoby doprowadzić do skodyfikowania i opublikowania zasad panujących na forum?

Wystarczy ze kazdy bedzie przestrzegal ogonie przyjetych norm moralnych.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 09:39

blackant pisze:i Tomaszku, jak to brzmi: skodyfikowanie zasad
wreszcie poczuliśmy się wolni, a tu znów cholera kaganiec

szanujmy się nawzajem, wtedy nie trzeba będzie nic kodyfikować, normalizować, ujednolicać...


Zgadzam sie, to jest internet - jestesmy tylko obrazkami z ksywami, ktore cos sobie pisza na stronach www. Po kiego grzyba tu wprowadzac jakies kodeksy. nie po wchodze na forum dla ADHDowcow zeby mi ktos lancuch skracal i robil mi drugi real z wiruala.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-01-2006 10:15

k66 pisze:Potem to nie bylo przywracanie porzadku na forum tylko prywatne porachunki dreptaka. Ja rozumiem ze on tu ma cos do powiedzenia w sprawach forum ale niech mi nikt nie mowi ze to bylo w majestacie najwyzszej wladzy dla dobra wszystkich !


Rozumiem, że już zostałem odsądzony od czci i wiary. Jestem zły, mściwy. Gnębię wszystkich niepokornych. I mam jakieś ciemne porachunki.
Ale to jest normalne. Przyzwyczaiłem się. Na wszystkich forach jest tak, że jak moderator interweniuje to jest be, jak nie interweniuje to też jest be.

Zapominasz przyjacielu, że ja też mam swoje poglądy. Mam swoje emocje. Jak ktoś mnie kopie, to potrafię się odwinąć. Nie da się ukryć, że zacząłeś od kopania mnie po kostkach. Nawet jak tego nie zauważyłes.

Jakoś pojmuję kształt forum. Mam pewne przekonania. Może w Twoim przekonaniu mam złe wyobrażenia. I jak na razie nikt nie przekonał mnie, że powinno być inaczej. Jestem otwarty na dyskusję.
Ucinam tematy, które nie służą tematowi, a służą do robienia zamieszania.

Są ludzie, dla których robienie zamieszania wokół swojej osoby, jest celem życia. Ja z tego wyrosłem. Zauważyłem, że to się obraca przeciwko mnie.

Moim głównym celem jest oderwania skojarzenia ADHD z chamstwem, agresją, narkomanią. Bo w społeczeństwie jest takie skojarzenie. Uważam, że to jest nasz największy problem. Więc będę ciął wszelkie promowanie narkotyków, podciągania agresji pod ADHD.
Chama będę nazywał chamem, złodzieja złodziejem. A jak ktoś będzie takie zachowania usprawiedliwiał posiadaniem ADHD to będę wkraczał. Bo to jest strzelanie sobie gola.
Zachowania homoseksualne albo masturbacja, w mojej opinii nie mają nic wspólnego z ADHD. Są niezależne. Ale łatwo stają się punktem zapalnym. Więc nie uważam, żeby to forum było dobrym miejscem na takie tematy. Mogę stworzyć oddzielne forum tylko dla takich tematów. Nie ma problemu. Jeżeli jest potrzeba, za chwilę może się pojawić. Tam nie będę interweniował. K66 może zostać adminem.
Ale nie chcę, żeby tu wybuchały awantury mające w tle rzeczy niezwiązane z ADHD.

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2006 10:38

stworzonko pisze:
blackant pisze:szanujmy się nawzajem, wtedy nie trzeba będzie nic kodyfikować, normalizować, ujednolicać...


Po prostu nie róbmy z forum usenetu :)


nie no, jasne.
w końcu to forum o adhd, więc mówmy tylko o adhd.
w końcu to grupa wsparcia, więc zgodnie z założeniem jedni będą narzekać a inni ich pocieszać i do tego najlepiej się ograniczyć
w końcu nic kompletnie nas nie łączy, więc po co rozmawiać ze sobą o czymś innym?

wydaje mi się, że tematy związane z adhd są już na wyczerpaniu
nawet nowi użytkownicy od razu znajdują odpowiedzi na swoje pytania i coraz mniej osób tu pisze
sam pomysł utworzenia forum był fantastyczny, tylko teraz pojawił się problem co z tym dalej zrobić
brakuje nam pomysłów

poznałam tutaj całą masę wspaniałych ludzi
pomimo, że z nikim się nie spotkałam osobiście, to wiem, ze jesteście, że można na Was zawsze liczyć, że można się odezwać, jak dopadnie samotność
i pochwalić się, że coś się nam udało i cieszyć się z sukcesów innych

chyba mam dość ponuractwa i narzekactwa i koncentowania na własnych problemach
dla mnie "grupa wsparcia" oznacza grupę ludzi, którzy po prostu są
którzy zmienią temat, jak za mocno sie w moje adhd zaplączę
którzy nie tylko głaszczą po glówce, ale i nawrzeszczą, jak będzie trzeba

kurczę, spotkajmy się
przy kawie, piwku, soczku, czymkolwiek
(znam w wawie świetną knajpę, gdzie serwują "orgazm" i przepyszny sernik wiedeński, jakkolwiek by to nie zabrzmiało :wink: )

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 26-01-2006 11:14

pomysł ze spotkaniem niezły,

natomiast wydaje mi się, że forum bardzo szkodzi ten superszczegółowy podział na podfora...

jakby coś, to jestem za (spotkaniem).

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 26-01-2006 11:16

dreptak pisze:Moim głównym celem jest oderwania skojarzenia ADHD z chamstwem, agresją, narkomanią. Bo w społeczeństwie jest takie skojarzenie. Uważam, że to jest nasz największy problem.


wydaje mi się, że to nie jest dobre podejście. to jest forum dla ludzi z ADHD, a nie dla społeczeństwa. "społeczeństwo" tu rzadko zagląda. od robienia propagandy są inne media.

choć oczywiście lepiej, żebyśmy się trzymali tematu. dlatego najlepiej takie dyskusje odcinać w momencie, kiedy przestają mieć związek z ADHD i przenosić do jakiegoś hyde-parku.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 13:00

dreptak pisze: Jak ktoś mnie kopie, to potrafię się odwinąć. Nie da się ukryć, że zacząłeś od kopania mnie po kostkach. Nawet jak tego nie zauważyłes.
czyli jednak jestes msciwy - moze pora zmienic fotke mistrza Yody na Datrha Vadera?
dreptak pisze: I jak na razie nikt nie przekonał mnie, że powinno być inaczej. Jestem otwarty na dyskusję.

...i to jest najlepsze jestem otwarty na dyskusje ale nikt mnie nie przekona :D to po co dyskutowac jezeli tylko ty masz racje ?
dreptak pisze:Są ludzie, dla których robienie zamieszania wokół swojej osoby, jest celem życia. Ja z tego wyrosłem. Zauważyłem, że to się obraca przeciwko mnie.
a z obazania innych i wymadrzania nie wyrosles?? szkoda....
dreptak pisze:Moim głównym celem jest oderwania skojarzenia ADHD z chamstwem, agresją, narkomanią. Bo w społeczeństwie jest takie skojarzenie.
To mnie zaskoczyles! w zyciu bym tego nie kojazyl z ADHD - nie wiem w jakim sie srodowisku obracasz ze masz takie pojecie spolecznych wyobrazen ale to bardzo dobry temat do dyskusji(a nie sorki zapomnialem nie ma sensu bo juz wiemy jaki ma byc wniosek....)
dreptak pisze:Uważam, że to jest nasz największy problem. Więc będę ciął wszelkie promowanie narkotyków, podciągania agresji pod ADHD.
ciekawe...na podstawie siebie sadzisz innych ...jak to tak mozna skad wiesz co jest naszym najwiekszym problemem? a agresywne zachowania sa niestety czescia ADHD i nic na to nie poradzisz
dreptak pisze:Zachowania homoseksualne albo masturbacja, w mojej opinii nie mają nic wspólnego z ADHD.
i tu dales popis swojej manipulacji !!!!
Kto wspominal cos o homoseksualizmie? Na pewno nie ja. A jezeli chodzi o masturbacje (o ktorej wspominalem) to masz spore braki w wiedzy na temat ADHD. Doczytaj sobie a pozniej wyrokuj. Tak sie sklada ze wlasnie potrzeba masturbacji jest wysza u osob z ADHD gdyz prowadzi do rozladowana emocji.
dreptak pisze: Ale łatwo stają się punktem zapalnym.

Chyba tylko dla ciebie :?
dreptak pisze:Więc nie uważam, żeby to forum było dobrym miejscem na takie tematy. Mogę stworzyć oddzielne forum tylko dla takich tematów.
masz jakas fobie zwiazana z tym tematem. I to nie jest rozwiazanie problemu dla forumowiczow tylko wypaczone pojecie rozwazania problemu dla ciebie.
dreptak pisze:Ale nie chcę, żeby tu wybuchały awantury mające w tle rzeczy niezwiązane z ADHD.

...to sie najpierw dowiedz dokladnie co jest zwiazane z ADHD zebys mogl to pozniej osadzic, bo widze ze masz braki.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 13:20

reuptake pisze:natomiast wydaje mi się, że forum bardzo szkodzi ten superszczegółowy podział na podfora...


yeep ja sie zgadzam - za bardzo to poszatkowane wszystko - nie pamietam gdzie co pisalem, naotwieram okienek, w koncu sie zamotam i taki jest efekt.
nie ma sensu ucinac jakiegos topica jak dobrze idzie gadka, bo chyba po to tu wchodzimy zeby sobie pogadac a nie dbac o ultraporzadek wypowiedzi.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13290


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-01-2006 13:39

k66 pisze: ciekawe...na podstawie siebie sadzisz innych ...jak to tak mozna skad wiesz co jest naszym najwiekszym problemem? a agresywne zachowania sa niestety czescia ADHD i nic na to nie poradzisz

Wiec nie wiesz co mówisz. Doucz się. Zachowanie impulsywne jest związane z ADHD, ale agresywne nie. Agresja bywa powikłaniem. I nie jest koniecznie związana z adhd. Ale jest mylona.

k66 pisze:
dreptak pisze:Zachowania homoseksualne albo masturbacja, w mojej opinii nie mają nic wspólnego z ADHD.
i tu dales popis swojej manipulacji !!!!
Kto wspominal cos o homoseksualizmie? Na pewno nie ja. A jezeli chodzi o masturbacje (o ktorej wspominalem) to masz spore braki w wiedzy na temat ADHD. Doczytaj sobie a pozniej wyrokuj. Tak sie sklada ze wlasnie potrzeba masturbacji jest wysza u osob z ADHD gdyz prowadzi do rozladowana emocji.

Akurat ostatnio nie było mowy o zachowaniach homoseksualnych, ale wcześniej były. Jakbyś poczytał to byś zauważył.

K66 pisze:...to sie najpierw dowiedz dokladnie co jest zwiazane z ADHD zebys mogl to pozniej osadzic, bo widze ze masz braki.

Czy znów próbujesz mnie kopac po nogach? Patrz wyżej. Sam masz poważne braki w wiedzy.

Przepraszam wszystkich. Dałem się wciągnąć w dyskusję.
Już nie będę odpowiadał na ataki.
Jakby co, to się od razu przyznaję do wszystkich grzechów popełnionych i nie. Jestem starym, zakompleksionym zgredem, którego bawi niszczenie młodych gniewnych.

K66 nie raczył zauważyć mojej propozycji załozenia oddzielnego forum dla młodych gniewnych. Widać jest mistrzem w rozpieprzaniu, ale nie w budowaniu. Szkoda.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 13:53

dreptak pisze:Akurat ostatnio nie było mowy o zachowaniach homoseksualnych, ale wcześniej były. Jakbyś poczytał to byś zauważył.
nie pisalem ze nigdy nie bylo o tym mowy tylko, ze ja o tym nie wspominalem. A ty celowo o tym wspomniales .
dreptak pisze:Czy znów próbujesz mnie kopac po nogach? Patrz wyżej. Sam masz poważne braki w wiedzy.
zabolalo? to sie nie ma co mazac jak dziecko w podstawowce tylko siasc i poczytac .
dreptak pisze:Przepraszam wszystkich. Dałem się wciągnąć w dyskusję.
Już nie będę odpowiadał na ataki.
Jakby co, to się od razu przyznaję do wszystkich grzechów popełnionych i nie. Jestem starym, zakompleksionym zgredem, którego bawi niszczenie młodych gniewnych.
to nawet nie wymaga komentowania
dreptak pisze:K66 nie raczył zauważyć mojej propozycji załozenia oddzielnego forum dla młodych gniewnych. Widać jest mistrzem w rozpieprzaniu, ale nie w budowaniu. Szkoda.
szkoda to ze ty nie widzisz calego tekstu. Napisalem co mysle o dzieleniu forum i skomentowalem twoj pomysl. Patrz wyzej.

k8

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 35


Rejestracja:
19-12-2005 23:44

Post 26-01-2006 13:56

k66 pisze:moze pora zmienic fotke mistrza Yody na Datrha Vadera?


k66 - alez ty uszczypliwy.....
ehh
w życiu ważne są tylko chwile

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2006 14:08

pax!

no co jest, jak baby normalnie!
normalni faceci "dają sobie po razie" a tu proszę, przekupy kłótliwe

nie ukrywam - Dreptak jest moim Absolutnym Idolem i ślepo wierzę w szczerość Jego intencji.

k66- z pewnością jesteś fajnym facetem, ale zapanuj nad emocjami.

weźmy poprawkę na to, że nie zawsze udaje nam się powiedzieć to, co faktycznie mamy na myśli i nie zawsze udaje nam się zrozumieć, co ktoś inny chcialby nam przekazać
ot, adhd

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 14:15

blackant pisze:pax!
no co jest, jak baby normalnie!
normalni faceci "dają sobie po razie" a tu proszę, przekupy kłótliwe

hmmm trudno powiedziec ze "daja sobie po razie" bo dyskusja z dreptakiem nie ma sensu.
Celowo pomija i nie ustosunkowuje sie do swoich "bykow" . dal ciala z ta masturbacja i potem szuka dziury w calym . Co do mojego uchybienia na temat gresji - to jak tylko wroce z pracy do domu siadam do ksiazek i sprawdzam czy to prawda. Jezeli jest tak jak napisal dreptak to uderze sie w piers i mea culpa ale oczekiwal bym zeby to bylo zachowanie obopulne.

EDIT: Odnosnie impulsywnosci i agresji:
dreptak pisze: Wiec nie wiesz co mówisz. Doucz się. Zachowanie impulsywne jest związane z ADHD, ale agresywne nie. Agresja bywa powikłaniem. I nie jest koniecznie związana z adhd. Ale jest mylona.

otóż jak napisałem agresja jest czescia ADHD, gdyz jest objawem wtornym. 3 podstawowe objawy wymieniane w ICD-10 i DSM IV ktore decyduja o tym ze komus sie diagnozuje ADHD to : nadruchliwosc, zaburzenia koncentracji uwagi i impulsywnosc (przez conajmniej 6 mc.) co nie oznacza ze sa to jedyne 3 objawy ADHD - jest wiele objawow wtornych, ktorych nie mozna nazwac powiklaniami!
W okresie dorastania u osób z ADHD wzrasta poziom agresji, co powoduje konflikty z prawem. Często mają tendencje do dążenia są zachowań ryzykownych, zaburzenia zachowania ( uważane przez niektórych jako wynik zmian w płatach czołowych, przez które wywołane zostaje ADHD, np. Barkley). E. M. Hallowell stwierdza, ze czesto u osob doroslych z ADHD wystepuje niska odpornosc na frustracje, co oznacza, że w chwilach gdy jakies potrzeby nie zostaja zaspokojone ,moga one reagowac w sposob depresyjny lub agresywny,co wynika z ich impulsywnosci.
Ostatnio zmieniony 26-01-2006 20:54 przez k66, łącznie zmieniany 1 raz

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 14:18

aha a jezeli idzie o "kopanie po kostkach" to chyba sprostowanie czyjejs niewiedzy to nie jest kopanie tylko wlasnie wyjasnienie.
Podobno wchodza na to forum dzieci - po co maja czytac nieprawde? ;)

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2006 14:29

o.k.

racja jest jak dupa - każdy ma swoją

k66 - proszę, błagam i Cię zaklinam: KONIEC!

w realu jest tak, że jak się z kimś nie można dogadać, to się z nim po prostu nie gada wcale.

litości, czy nasze życie nie jest już wystarczająco posrane?

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 14:34

blackant pisze:o.k.

racja jest jak dupa - każdy ma swoją

k66 - proszę, błagam i Cię zaklinam: KONIEC!

w realu jest tak, że jak się z kimś nie można dogadać, to się z nim po prostu nie gada wcale.

litości, czy nasze życie nie jest już wystarczająco posrane?

spoko moge wlasciwie to juz zakonczyc.
Tylko wiesz...ja po prostu nie lubie jak ktos mi cos wmawia i wiem ze sa niezalezne przeslanki ku temu zeby to podwazy...ale dobra mialem juz nie pisac o tym.
a co do reala to jak sie z kims nie mozesz dogadac to walisz go w morde :D i po sprawie

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2006 14:43

k66 pisze:a co do reala to jak sie z kims nie mozesz dogadac to walisz go w morde :D i po sprawie


no właśnie

ja całe dzieciństwo spędziłam z moim bratem i Jego kumplami
i teraz praktycznie też przebywam w towarzystwie facetów
i pomimo, że to calkiem różne środowiska, to między facetami (jak już pojawi się jakiś ostry konflikt), zawsze jest tak, że ostatecznie "dają sobie po razie" (znaczy: walą w mordę), a potem idą na piwo :-)

zdziwiła mnie Wasza zażarta walka, bo z tego co zauważyłam, faceci do kłótliwych stworzeń nie należą.

cieszę się, że już mogę spokojnie wejść na forum i nie skoczy mi ciśnienie :-)

dzięki

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 26-01-2006 15:29

a wracając do tematu spotkania: zapraszam wszystkich chętnych na sobotę 28.01 do pubu Lanse.
mieści się przy pl. konstytucji 1.

kto jest za?
Ostatnio zmieniony 26-01-2006 18:26 przez mrówa, łącznie zmieniany 1 raz

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 26-01-2006 16:07

No proszę. Jaki burzliwy spór.

Przynajmniej coś się dzieje. Tak sennie było ostatnio...

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 26-01-2006 19:02

k66 pisze:
blackant pisze:
i tak sobie myślę, że jest już nas tutaj niezła gromadka
i tak jakoś sztucznie by było, gdybyśmy tylko prawili sobie komplementy i przesyłali buziaczki
czasem może warto pokusić się o ostrzejszą wymianę zdań, to może nie zawiśnie nad nami groźba kółka wzajemnej adoracji.

idę zrobić herbatę z miodkiem i cytryną
ktoś ma ochotę?


Ja bym łyknal herbatki bo mam 17 st. w pracy i siedze w polarze :)

Co do naszych ADHDowych cech to wywadalo mi sie zawsze ze jedna z nich (moze tylko u mnie) jest to ze nienawidze stagnacji i monotoni.
zaraz sie zaczynam nudzic rzucam to i lapie sie za nastepna rzecz...itak w kolo macieju cale zycie.
Podjaralem sie tym forum, mysle :teraz to sobie pogadam z ziomami :D
...i sobie pogadalem :D:D
Na forum dla flegmatykow bylaz zywsza atmosfera :mrgreen:


Chyba jednak troche prawdy w tym jest. Problem tylko w tym, ze charakterki mamy porywcze i burzliwe. Wystarczy ten maly kamyczek aby spowodowac lawine. Forum jest moderowane i kontrolowane. Z jednej strony wszystkiego co nam przyjdzie do glowy pisac nie mozemy bo zrobiloby sie istne smieciowisko i pewnie czesc z nas wzielaby sie za lby(sama niedawno skrytykowalam mlodszego Dreptaka i czekam na to czy zostane skazana na smierc przez podpalenie czy przez powieszenie. Moze będą łamać mnie kołem, nie wiem.). To, jest dobre bo dzieki temu nie ma agresji i zasmiecania forum. Troszke tez musimy się kontrolowac. Z drugiej strony czasem robi sie flegmatycznie i malo spontanicznie, czego sama szczerze nienawidze.
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 26-01-2006 19:06

bo sypanie cukrem i robienie maslanych oczu jest sto razy wazniejsze niz popadanie w nic niewart konflikty (a potem pewnie obwinianie sie i zalowanie i przepraszanie mowiac, ze 'przeciez chcialem dobrze':))

Popadanie w konflikty, nawet lagodne i oczyszczajace atmosfere to w przypadku ADHDowcow stąpanie po cienkim lodzie.
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 26-01-2006 19:20

K66 dla ciebie głowna nagroda- jestes mistrzem rozpieprzania. GRATULACJE- to takie typowe dla ADHD.
Szkoda, ze z calej dyskusji zrobil sie jeden wielki bełkot.

Bystry z Ciebie osobnik, tylko szkoda ze z uporem maniaka 'adehadowo' ciagniesz temat. Pewnie mozesz tak do momentu kiedy nic wiecej juz wniesc nie mozna i dyskusja umiera smiercia naturalna?
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 19:26

lucy pisze:K66 dla ciebie głowna nagroda- jestes mistrzem rozpieprzania.

a co ja rozpieprzylem ? chyba tylko nude i marazm
lucy pisze:Szkoda, ze z calej dyskusji zrobil sie jeden wielki bełkot.
no z tym sie zgodzic nie moge. Tzn. czesciowo moge ale zaznaczam ze nie z mojej winy tylko z braku umiejetnosci prowadzenie dyskusji przez pewne osoby.
lucy pisze:
Pewnie mozesz tak do momentu kiedy nic wiecej juz wniesc nie mozna i dyskusja umiera smiercia naturalna?

zawsze cos mozna wniesc a moge tak do usranej smierci :D:D

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 26-01-2006 19:44

k66 pisze:
lucy pisze:K66 dla ciebie głowna nagroda- jestes mistrzem rozpieprzania.

a co ja rozpieprzylem ? chyba tylko nude i marazm
lucy pisze:Szkoda, ze z calej dyskusji zrobil sie jeden wielki bełkot.
no z tym sie zgodzic nie moge. Tzn. czesciowo moge ale zaznaczam ze nie z mojej winy tylko z braku umiejetnosci prowadzenie dyskusji przez pewne osoby.
lucy pisze:
Pewnie mozesz tak do momentu kiedy nic wiecej juz wniesc nie mozna i dyskusja umiera smiercia naturalna?

zawsze cos mozna wniesc a moge tak do usranej smierci :D:D


i ja mam podobnie, ale tym juz duzo w zyciu rozpieprzylam. Mowie ci, nie warto. I nie pora jeszcze umierac :P
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 20:08

lucy pisze:i ja mam podobnie, ale tym juz duzo w zyciu rozpieprzylam. Mowie ci, nie warto. I nie pora jeszcze umierac :P


ale ja tak lubie ;)

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 26-01-2006 20:40

k66 pisze:
lucy pisze:i ja mam podobnie, ale tym juz duzo w zyciu rozpieprzylam. Mowie ci, nie warto. I nie pora jeszcze umierac :P


ale ja tak lubie ;)


a ja tak kocham i co z tego ;)
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 26-01-2006 20:56

Wyjaśnienie do watku agresji na str. 3 tegoz topica.

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 26-01-2006 21:18

Może niektórzy są już zmęczeni nakręceniem w świecie realnym, a na forum chcą zebrać myśli na spokojnie. W każdym razie jeśli idzie o mnie to nie musisz mnie na siłę pobudzać i rozkręcać imprezy. Raz możesz udowodnić, że też na spokojnie można z Tobą porozmawiać.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 27-01-2006 08:23

filip3333 pisze:Raz możesz udowodnić, że też na spokojnie można z Tobą porozmawiać.


Spoko nie ma sprawy. Z tym nakrecaniem siebie i innych to chyba zalezy wlasnie jak danego dnia jestem zajety - tzn. czy bardzo mi sie nudzi . im bardziej nie mam co robic tym bardziej sobie szukam emocji czy ogolnie czegos nowego. Ale dzis jest juz piatek i chyba jestem troche zmeczony tym tygodniem...wiec pora na spokoj ;)

k8

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 35


Rejestracja:
19-12-2005 23:44

Post 27-01-2006 10:56

Nawet Chuck Norris nie wie oco chodzi k66!

pozdrawiam :)
w życiu ważne są tylko chwile

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 27-01-2006 11:06

k8 pisze:Nawet Chuck Norris nie wie oco chodzi k66!

pozdrawiam :)


:?: Chuck wie i moze wszystko - on trzaska obrotowymi drzwiami :D

k8

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 35


Rejestracja:
19-12-2005 23:44

Post 27-01-2006 11:11

:)
w życiu ważne są tylko chwile

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 16-02-2006 18:49

Napisze tu (w koncu sam tego topica zakladalem ) - troche mnie nie bylo ale widze, ze wszystko po staremu. Bawilem na innym forum ale wlasnie dzis po jakims tygodniu pobytu mnie wywalili :) (WHY???)
Nie wiem dlaczego - za bardzo chyba sie angazuje w wirtualny swiat.
Mialem tam srednia 42 posty na dzien ...podobno niezly wynik tylko co z tego - wszyscy chyba mysleli ze gadaja z naspidowanym kolesiem.
Ale mozna to uznac za minus dodatni :) - nabralem dystansu
...no i mi sie znudzilo a to oznacza ze zaczynam szukac jakiejs nowej fascynacji!
Ale jesli pozwolicie bede tu jeszcze czasem sie udzielal ;)
Następna

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.