Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

ILU z was ma ADHD czy ADD a ile osob na tym forum to....

Moderator: Moderatorzy

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 14:09

ILU z was ma ADHD czy ADD a ile osob na tym forum to....

...1. mamy moralizatorki - odnalazly sie w roli forumowiczek mam i chca matkowac wszystkim
...2. troskliwi tatusiowie - dbajacy o czystosc moralna na forum
...3. inni eksperci lubiacy sie wypowiedziec na kazdy temat (nie zawsze maja o nim pojecie i jeszcze brna w zaparte ze tylko oni maja racje )
...4. czekam na propozycje kto jeszcze moze tu sie znajdowac

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 23-01-2006 14:13

Narkomani.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 14:29

golombek pisze:Narkomani.
ale przynajmniej z ADHD
buuuu zlosliwy golabek i jeszcze ma satysfakcje ze tak dogadal :twisted:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-01-2006 14:32

[smilie=to funny.gif]
K66 sie przyznał! :twisted:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 14:40

Marta pisze:[smilie=to funny.gif]
K66 sie przyznał! :twisted:


myslalem ze tu sa spoksik ludzie; wyluzowani i z poczuciem humoru a tu kupa zmamusialych zgredow; zawiodlem sie - szkoda :(

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 14:45

5. ludzie lubiący obrażać wszystkich wokoło i dziwiący się potem, że nikt ich nie lubi.

ciekawe, czy zostałem zaliczony do grupy 2 czy 3? Bo mamą moralizatorką chyba nie jestem :wink:

k8

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 35


Rejestracja:
19-12-2005 23:44

Post 23-01-2006 14:55

...a i oczywiscie programisci (...) ;)

Leute, lustig!!
w życiu ważne są tylko chwile

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-01-2006 15:02

k66 pisze:kupa zmamusialych zgredow


Teraz mi sie przypomniało,że w innym wątku zastanawiałam sie , czy aby ADHD-owiec dorasta....
No to rozwiałes moje wątpliwości!
Nie to ze dorastam, ja sie nawet juz postarzałam!
Tak szybko!
To pewnie przez nadpobudliwość !
Aaaaale fajnie!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-01-2006 15:06

dreptak pisze:do grupy 2 czy 3?


No , twoja moralna czystośc nie budzi zadnych wątpliwości .



O ! No to jeszcze kolejna grupa: lizusy :lol:
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 23-01-2006 16:06

ten wątek chyba nie ma sensu
jest założony przez osobę,która z góry wie co napiszecie i jest nastawiona cała na nie
po co tu wchodzisz??żeby robić przykrość??
lubisz to???rajcuje cię to????
łatwo jest obrażać,wyśmiewać i oceniać ludzi
trudniej jest spróbować zrozumieć.......
oceniasz nas przez pryzmat siebie?
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-01-2006 16:30

E , nie, jest nastawiony na tak, tylko sie wkurzył ,ze wszyscy na niego wjechali o tę trawke.

Ale wątek faktycznie nie ma zadnego sensu.
Wiem ,że tu wszyscy tacy impulsywni ale nie mam ochoty czytać niczyich połajanek.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 23-01-2006 16:51

Jeśli wjechałam, to przepraszam, sądziłam, że tylko podaję fakty.
Ale może rzeczywiście mnie poniosło...
K66, bo czuję że do mnie pijesz, jestem ADHDowcem z nadpobudliwością. W ADHDowej skali byłam umiarkowana, pewnie tak jak ty, skoro skończyłeś podobne studia. Dobrze mnie nauczono życia, ale swoje za to zapłaciłam (nie finansowo...). Nie pomagałam sobie chemią. Nie brałam środków odurzających. Leków kiedyś nie było, a teraz już mi się nie chce użerać z lekarzami. Zresztą po co, skoro lepiej lub gorzej daję radę?
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 23-01-2006 17:55

Ja myślę, że na forum to wszystkiego po trochu. W sumie właściwie żaden z punktów wymienionych nie wyklucza posiadania ADHD. :)

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 19:35

karina pisze:ten wątek chyba nie ma sensu
jest założony przez osobę,która z góry wie co napiszecie i jest nastawiona cała na nie
po co tu wchodzisz??żeby robić przykrość??
lubisz to???rajcuje cię to????
łatwo jest obrażać,wyśmiewać i oceniać ludzi
trudniej jest spróbować zrozumieć.......
oceniasz nas przez pryzmat siebie?


W piatek po przeczytaniu wielu wielu tematow tu poruszonych bylem euforycznie zadowolony ze w koncu znalazlem sie wsrod "swoich"
Ludzi ktorzy tak jak ja z powodu ADHD byli traktowani jako nieco "inni"
Bedac pewien ze taka grupa sie wspiera i jest otwarta na rozmowy na rozne tematy pozwolilem sobie na chwile szczeroscii otwarcie napisalem o tym czy o tamtym. Niestety nie wszystkim sie to spodobalo - ok.
rozumiem to ale skad taka teoria ze chce komus robic przykrosc. Mysle ze nazywanie kogos narkomanem tylko dlatego ze nie uwaza ze trawa to cos zlego to chyba jest dopiero obazliwe. Nikogo nie wysmiewalem a jezeli tak to prosze konkretny temat. Moze niektore posty skomentowalem pod wplywem emocji ale taka jest juz moja natura ;) i kto jak kto ale inni ADHDowcy powinni wiedziec o tej charakterystycznej cesze. A tu co ...?
Dlaczego mial bym byc nastawiony na nie..???? Wlasnie to ja zostalem poddany ocenie , wysmiany i obrazony wiec jak to "ja" moge patrzyc na was przez swoj pryzmat? Takie wsparcie dajecie ????? no to wielkie dzieki
"trudniej jest spróbować zrozumieć......." no wlaśnie świete slowa - szkoda ze puste....

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 19:42

stworzonko pisze:Jeśli wjechałam, to przepraszam, sądziłam, że tylko podaję fakty.
Ale może rzeczywiście mnie poniosło...
K66, bo czuję że do mnie pijesz


Nie do nikogo konkretnie nie "pilem" nawet zbytnio nie patrze kto ma jaka ksywe (no nie golebia zapamietalem bo mi ocenzurowal jednego posta i dal zolta kartke za obraze moralnosci :D) Z tymi mamuskami to fakt ze przesadzilem - za co przepraszam ale sami wiemy jacy jestesmy nadpobudliwi ;)
ten watek forum nie mal na celu jechania po wszystkich - moze raczej rodzaj prowokacji... wyszlo czy nie kazdy sobie w duchu oceni
Nie jestem typem czlowieka ktory sie ze wszystkimi zre - wrecz odwrotnie
Mam nadzieje ze dalsza moja obecnosc na forum bedzie miala spokojniejszy przebieg.

Czego wam i sobie zycze :D

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 19:46

Widzisz.
Nikt nie gra tu "pseudo naukowca, który wie wszystko o wszystkim". Nikt nikomu nie chce matkować.
Dawanie wsparcia nie polega tylko na głaskaniu po główce, chwaleniu i popieraniu.

Ja osobiście nie miałem bezpośredniej stycznoći z trawką czy amfą (myślę, że niektórzy na tym forum mieli), ale widziałem co te cuda potrafią z ludzi zrobić (alternative dance partyworker, mówi ci to coś?:) ) i osobiście nie pochwalam używania tego typu specyfików, nawet jeśli ktoś uważa, że mu pomagają (dla mnie bilans zysków i strat jest ujemny). Podobny stosunek mam do alkoholu w dużych ilościach i papierosów wogóle.
Empirycznie wiem, że dobrze podane leki nie mogą człowieka zniszczyć, mogą mu pomóc.

Nikt tu nie naskakuje na nikogo z powodu tego, że się otworzył. Możemy tylko nie zgadzać się ze zdaniem innych (w tym wypadku twoim), a że również zdarza nam się podchodzić emocjonalnie do pewnych spraw, to efekt jest jaki jest.
Nie jest naszą rolą powiedzieć "zabraniamy", ale możemy powiedzieć "nie uważamy tego za dobre/słuszne". Zgadzać się z nami nie musisz, tak samo jak my z tobą.

Generalnie: take it easy men! Always look on the bright side of life...
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 20:02

tomek pisze:Widzisz.
Nikt nie gra tu "pseudo naukowca, który wie wszystko o wszystkim".
z tym to bym dyskutowal
tomek pisze:
Dawanie wsparcia nie polega tylko na głaskaniu po główce, chwaleniu i popieraniu.
a na czym jak nie na tym :D:D:D:D

tomek pisze: osobiście nie pochwalam używania tego typu specyfików
a mialo byc bez oceniania ;) co kto lubi a slowo pochwalam tu akorat jakos mi tak brzmi...jak wyrocznia
tomek pisze:Empirycznie wiem, że dobrze podane leki nie mogą człowieka zniszczyć, mogą mu pomóc.
powiedz to tym co sie uzaleznili nawet od tych dobrze dobranych lekow ...oczywiscie jak trzeba brac to trzeba ale zawsze sa jakies minusy (pada watroba) a schizofrenicy bioracy leki sa na 2 miejscu na liscie umieralnosci (po anorektykach) wsrod zaburzen psychicznych wlasnie przez lykanie lekow

tomek pisze:a że również zdaża nam się podchodzić emocjonalnie do pewnych spraw, to efekt jest jaki jest
z tym sie zgadzam w 100%
tomek pisze:Nie jest naszą rolą powiedzieć "zabraniamy", ale możemy powiedzieć "nie uważamy tego za dobre/słuszne". Zgadzać się z nami nie musisz, tak samo jak my z tobą.
wiec skoro sie ze soba nie musimy zgadzac czego tyle osob pruboje mnie prostowac ????

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 23-01-2006 20:06

Uhmm, może i jestem uprzedzona, straciłam przyjaciela, bo wpadł w towarzystwo, które "brało" - inteligentny chłopak, na moich oczach przeistoczył się w coś blisko dresiarza. Nie wiem, co zażywał, wiem, że na pewno zaczynał od trawy. Ale na tym koniec, nie mówię więcej.
Mogę już się nie odzywać w sprawach biologicznych, wcale a wcale. Nie wiem, od jakiego stopnia zaczyna się naukowiec. Doktoratu jeszcze nie mam. A gdzie pracuję, to mogę powiedzieć na priva. Mam prawo, kurde, być na pewne sprawy uczulona.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 20:38

Posumowoując
Ja, jako:
mama moralizatorka, troskliwy tatuś, inny ekspert oraz kupa zmamusialych zgredow chciałbym oświadczyć, co następuje:
Ludzie z ADHD mają łatwość do popadania w uzależlnienia. Dlatego nie będę tolerował na forum pochwał na temat narkotyków. Obojętnie - twardych i miękkich.

Mam prośbę.
Forum daje możliwość przemyślenia swojej odpowiedzi ZANIM pójdzie ona w świat. Proponuję czasem przemyśleć, czy dyskusja ma sens. Czy kolejna wypowiedź nie jest tylko podgrzewaniem emocji. Wiem, że jest to trudne, bo większość z nas jest nadpobudliwa. Ale postarajmy się.

Narkoman zawsze będzie do upadłego argumentował, że narkotyki są cacy. I nic tego nie zmieni. To jest efekt działania narkotyku. Więc przekonywanie narkomana, że nie ma racji po prostu nie ma sensu.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 20:43

stworzonko pisze:Uhmm, może i jestem uprzedzona, straciłam przyjaciela, bo wpadł w towarzystwo, które "brało" - inteligentny chłopak, na moich oczach przeistoczył się w coś blisko dresiarza


Spoko pax pax!!!
wiem o czym mowisz bo kilku moich kolego przez wciaganie tez marnie skonczylo (kradna komorki i rowery aby tylko miec kase na amfe)
ale nie mozna przez to skreslac wszystkich palaczy czy uzytkownikow ;)
Mi i paru innym (tym miłym) kolegom jakos sie w zyciu dobrze poukladaloi narkotyki nie mialy jakiegos negatywnego wplywu na ukonczenie uczelni czy zalozeniu rodziny :D

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 20:47

dreptak pisze:Posumowoując
Ja, jako:
mama moralizatorka, troskliwy tatuś, inny ekspert oraz kupa zmamusialych zgredow chciałbym oświadczyć, co następuje:
Ludzie z ADHD mają łatwość do popadania w uzależlnienia. Dlatego nie będę tolerował na forum pochwał na temat narkotyków. Obojętnie - twardych i miękkich.

Mam prośbę.
Forum daje możliwość przemyślenia swojej odpowiedzi ZANIM pójdzie ona w świat. Proponuję czasem przemyśleć, czy dyskusja ma sens. Czy kolejna wypowiedź nie jest tylko podgrzewaniem emocji. Wiem, że jest to trudne, bo większość z nas jest nadpobudliwa. Ale postarajmy się.

Narkoman zawsze będzie do upadłego argumentował, że narkotyki są cacy. I nic tego nie zmieni. To jest efekt działania narkotyku. Więc przekonywanie narkomana, że nie ma racji po prostu nie ma sensu.


najlepsza psychoprofilaktyka zawsze przedstawia obie strony medalu i tylko wtedy ma sens. Ludzie inteligentni zawsze sa chetni do konstruktywnej dyskusji popartej rzeczowymi argumentami. strach przed brakiem takich argumentow popycha ludzi do ublizania innym i podwazania ich wiarygodnosci poprzez osmieszenie czy dyskredytowanie tylko z powodu na odmienne zdanie ;)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 21:18

k66 pisze:najlepsza psychoprofilaktyka zawsze przedstawia obie strony medalu i tylko wtedy ma sens. Ludzie inteligentni zawsze sa chetni do konstruktywnej dyskusji popartej rzeczowymi argumentami. strach przed brakiem takich argumentow popycha ludzi do ublizania innym i podwazania ich wiarygodnosci poprzez osmieszenie czy dyskredytowanie tylko z powodu na odmienne zdanie ;)

Nie wiem czemu, ale miałem wrażenie, że swoim pierwszym postem próbujesz mnie zdyskredytować ubliżając mi. Nie widziałem tam chęci dyskusji ani rzeczowych argumentów. Widziałem za to próbę ośmieszenia.
To teraz przemyśl to przyjacielu jeszcze raz.
Jako człowiek ponoć inteligentny na pewno zrozumiesz nasze reakcje.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 21:52

dreptak pisze:Nie wiem czemu, ale miałem wrażenie, że swoim pierwszym postem próbujesz mnie zdyskredytować ubliżając mi. Nie widziałem tam chęci dyskusji ani rzeczowych argumentów. Widziałem za to próbę ośmieszenia.
To teraz przemyśl to przyjacielu jeszcze raz.
Jako człowiek ponoć inteligentny na pewno zrozumiesz nasze reakcje.

Nie wiem czemu miałeś wrazenie ze post ten byl kierowany do Ciebie.
Nie wiem również co tak obraźliwego wg. ciebie sie tam znalazło.
Wyglada mi to na Twoje problemy z samoocena. Byla natomiast proba rozwiniecia dyskusji na temat pewnych kontrowersyjnych tematow, ktore na tym forum, jak widze, uchodza za temat Tabu.
Nie jest sztuka wzajemne słodzenie sobie, a przy probie przez kogokolwiek odstepstwa od tej niepisanej reguly, frontalny atak na jego punkt widzenia. Nie jest to rowniez Twoje prywatne forum i kazdy ma prawo (mam nadzieje) wyrazic swoje zdanie. Piszesz ze kolejne argumenty podgrzewaja emocje i prowadza zagubienia watku w dyskusji. Mysle ze nazywanie kogos narkomanem bylo czyms wiecej niz tylko podgrzaniem emocji. Post nie byl kierowany do nikogo po imieniu a to ze "czujesz" sie zdyskredytowany to jest twoj problem ze odczytujesz prowokacje jako atak na twoja osobe.
Popracuj nad poczuciem wlasnej wartosci. ;)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 23-01-2006 22:10

k66 nie zauważyłem postu w kktórym nazwano by Cię narkomanem a to, że czujesz sie zdyskredytowany to jest twój problem, że odczytujesz prowokacje jako atak na Twoją osobę.
Popracuj nad poczuciem własnej wartości. :wink:

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 22:10

To czekaj, bo ja czegoś nie rozumiem...

Z tego, co mi się wydaje, rzeczy należy nazywać po imieniu...

Alkohol jest alkoholem, a człowiek od niego uzależniony jest alkoholokiem
Tytoń jest tytoniem, a człowiek od niego uzależnony jest (nałogowym) palaczem
Marihuana, amfetamina, opiaty, lsd, kokaina, heroina jest narkotykiem, a człowiek od niej uzależniony jest narkomanem

Nie wiedzieć tylko czemu tytoń jest narkotykiem społecznie akceptowanym, podobnie jak alkohol, kawa i herbata.

Tyle jeżeli chodzi o podstawowy aparat pojęciowy, BEZ WARTOŚCIOWANIA.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 22:19

golombek pisze:k66 nie zauważyłem postu w kktórym nazwano by Cię narkomanem a to, że czujesz sie zdyskredytowany to jest twój problem, że odczytujesz prowokacje jako atak na Twoją osobę.
Popracuj nad poczuciem własnej wartości. :wink:


ja jako jedyny argumentowalem ze narkotyki sa "cacy" wiec nawet golab powinien zalapac ze to bylo skierowane przeciw autorowi tego topica.
Poczytaj rowniez inne posty w ktorych to juz bez owijania w bawelne jestem nazywany tak a nie inaczej.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 23-01-2006 22:26

Uderz w stół, nożyce się odezwą. Nie Ty jeden chwaliłeś na tym forum trawkę a postu z nazwaniem Ciebie wprost narkomanem nie ma. Chyba masz także problem z czytaniem ze zrozumieniem.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 22:29

tomek pisze:To czekaj, bo ja czegoś nie rozumiem...

Z tego, co mi się wydaje, rzeczy należy nazywać po imieniu...

Alkohol jest alkoholem, a człowiek od niego uzależniony jest alkoholokiem

W 100% sie zgadzam ale radze zwrocic uwage na (byc moze dla wielu niezrozumiale) słowo : uzalezniony
A jak nazwac kogos kto publicznie przyznal sie ze palil i nie widzi w tym nic zlego?
...nie to nie jest ktos uzależniony.

Narkoman człowiek cierpiący na narkomanię, chorobliwy nałóg zażywania środków odurzających, uspokajających, nasennych, narkotyków (jak morfina, opium, haszysz, pejotl, kokaina, heroina itp.), środków chem. wpływająych na ośrodkowy układ nerwowy.

to za słownikiem Kopalińskiego dla tych ktorzy maja problemy z jezykiem polskim i definiowaniem pojec.
Jak widac nie jest to forumowicz droczacy sie z grupa mamusiek i tatuskow na temat narkotykow.
Nie wiem co was tak zabolalo ?
Wasz wiek czy to ze sobie nie pouzywaliscie na studiach ?
Doprawdy ciezko was pojac.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 22:30

To mnie boli, że znałem kilku wartościowych ludzi, którzy poużywali sobie w czasie studiów, a teraz gryzą ziemię.
Proste?

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 22:34

Nie jako pierwszy argumentowałeś na tym forum, że narkotyki są cacy.
Reakcja jest taka sama.

Leki na uspokojenie nam się nie skończyły, adehadowcy biorą leki "dopalające" głównie ;)
Zwyczajnie, mamy to do siebie, że piętnujemy wszelakie zachwalanie narkotyków, upijania się itp.

Nie wiemy, czy pisząć "trawka jest git" się zgrywasz, jesteś poważny, czy piszesz, bo ci się zachciało ot tak. Pojawiło się "trawka jest git", na co się nie zgadzam i już.

Nie zgadzam się ja, jako ja i jako administrator forum.adhd.org.pl, ze względu na BARDZO DUŻE ryzyko, że przeczyta to np. posiadacz świeżo odkrytego adhd w stanie "rany julek, już nie mogę, wszystko mi się rozpada, zaraz sie zabije, heeelp" (niektórzy na tym forum tak właśnie zaczynali). I teraz taki człowiek wpada na forum i widzi "trawka jest super, znikają wszystkie objawy", "amfetamina poprawia koncentrację" itp, to jeżeli jest dostatecznie zdesperowany, to ma szanse solidnie wpaść, czego my, jako forum.adhd.org.pl sobie NIE ŻYCZYMY, bo wierzymy, że da się żyć z własnym adhd (add) bez uciekania się do takich środków.

A to czy się zgrywałeś, czy nie, czy paliłeś ostatnio 2,3 czy pięć lat temu, nie ma znaczenia.

Sprawa szkodliwości/nieszkodliwości leków jest dyskusyjna, choć tutaj też mamy pewne, charakterystyczne dla nas, poglądy.
Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 23-01-2006 22:35

Proponuję nie kontynuować flejma i myślę, że narzędzia ku temu posiada moderator.
I nie chodzi tu o brak wolności poglądów, tylko że się naprawdę niesympatycznie zrobiło.
Przepraszam za udział we flejmie.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 23-01-2006 22:36

golombek pisze:Uderz w stół, nożyce się odezwą. Nie Ty jeden chwaliłeś na tym forum trawkę a postu z nazwaniem Ciebie wprost narkomanem nie ma. Chyba masz także problem z czytaniem ze zrozumieniem.


no to monitor ci zjada niektore linijki np. takie: cytat z Tomka :

Powszechnie uznaje się, że gdy ktoś twierdzi, że może porzestać palić/pić/brać/robić coś od czego jest uzależniony, ale nadal jest mu to potrzebne "bo coś", to sam sobie zaprzecza;) To jest właśnie nałóg. Przepraszam za brutalność.

Widze ze Twoje problem z analiza i synteza myslenia sprawiaja ze trudno ci wyciagac logiczne wnioski.
Powyzszy cytat w polaczeniu z podana powyzej definicja n. powinien zostac jednak jakos polaczony i byc moze wtedy uzyskasz pelen obraz zaistnialej sytuacji.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 23-01-2006 22:38

Niniejszym, prawem miłościwie panującego oświeconego strapy,
temat zamykam.

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.