Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Zbieranie myśli na karteczkach

Moderator: Moderatorzy

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-01-2006 20:05

Zbieranie myśli na karteczkach

Od paru miesięcy zawzięcie wszedzie ze sobą nosze notesik . Jak cokolwiek mi wpadnie do głowy ( nieważne - jakis fajny projekt , oryginalna fraza , czy przypomnąe sobie po prostu ze cos mam kupić ) to natychmiast notuje . Mam mawet kilka notesików w róznych czesciach garderoby ,żeby było sprawnie. Potem wszystko po przyjsciu do domu wpisuję sobie do specjalnego zeszyciku ( który swoją droga słuzy tez do kilku innych rzeczy , ale tył jest zarezerwowany tylko do tego celu). Zeby zmniejszyc ilość gubionych myśli.
Taki przynajmniej jest plan....
Chyba troche zaczęłam tracic przekonanie . Dlatego postanowiłam to tu napisać . To co jest wypowiedziane publicznie od razu zaczyna jakoś faktycznie istnieć.
Ostatnio zmieniony 17-04-2007 15:45 przez Marta, łącznie zmieniany 1 raz

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 20-01-2006 14:40

Re: zbieranie myśli na karteczkach

Marta pisze:Od paru miesięcy zawzięcie wszedzie ze sobą nosze notesik . Jak cokolwiek mi wpadnie do głowy ( nieważne - jakis fajny projekt , oryginalna fraza , czy przypomnąe sobie po prostu ze cos mam kupić ) to natychmiast notuje.


Tez to praktykowalem ale sie nie sprawdza bo :
- zapominam gdzie mam notes
- zapominam gdzie mam dlugopis
- zapominam zapisac
Sprawdza sie tylko plik txt na pulpicie w windowsie o ile nie zapomne go przekopiowac przed postawiewniem nowego systemu :)

Moje mazenie to jakis super dyktafon na stale gdzies w nadgarstku jak u 007 ale o czym ja pisze.....

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 22-01-2006 14:08

Dlatego właśnie
- mam notes wszedzie a kazdego weczora przepisuje , zeby kartki nie poginęły
-długopis tez mam wszędzie

No, czasem sie zapomina zeby to zrobić, ale nie przesadzajmy ,nie az tak czesto.
Czasem sie nie da z powodu np tłoku w autobusie albo tak wielkiego uroku pomysłu ,że az obezwładnia :lol: albo tego ,że zanim sie wyjmie ten długopis i kartke , to idea ucieka a w głowie zostają tylko puste słowa z których nic juz nie rozumiem.
Ale nie można mieć wszystkiego.


Za to pulpit windowsie by mi sie nie sprawdził , bo nie woże ze sobą komputera. Zresztą byłyby jeszcze wieksze kłopoty z notowaniem ....
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 22-01-2006 14:12

Re: zbieranie myśli na karteczkach

k66 pisze:Moje mazenie to jakis super dyktafon na stale gdzies w nadgarstku jak u 007 ale o czym ja pisze.....


Co do takich super bajerów to ja zawsze chciałam mieć jakieś urządzenie , które transmitowaloby innym to, co chciłabym powiedzieć. Tak zebym nie musiała otwierać ust ani nawet formuować myśli.
To by dopiero było !
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Domel

Posty: 7


Rejestracja:
07-02-2006 16:38

Post 10-02-2006 13:56

Re: zbieranie myśli na karteczkach

k66 pisze:Moje mazenie to jakis super dyktafon na stale gdzies w nadgarstku jak u 007 ale o czym ja pisze.....


Moze fossil abacus, zegarek ( a raczej pol ceglowki na reke) ktory ma mnostwo bajerow (tak wiem komorka tez ma, ale nie wszedzie zabiera sie komorke) pomagajacy sie zorganizowac.

Drugie rozwiazanie, ktore stosuje z powodzeniem to mp3 player z opcja dyktafonu. Na kazde spotkanie zabieram toto ze soba schowane w kieszeni. Mozna nagrywac nawet 10 godzin. Wiem ze jest to pol legalne, poniewaz nie informuje moich rozomowcow o tym, ze sa nagrywani, ale z drugiiej strony nigdy nie wyorzystywalem tego przeciw rozmowcy, a raczej zeby sobie wszystko przypomniec i poukladac. Musze przyznac ze jest to jeden z lepszych zakupow jakich dokonalem, bo moge naprawde wszystko "zapamietac" :)

pozdrawiam

Domel

ADDictive

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
20-04-2006 14:55

Lokalizacja: Szczecin

Post 04-05-2006 20:07

no to u mnie:
- pliki txt na pulpicie - wiele niestety, wiec sie gubia, ale nad niektorymi zaczalem panowac, np. wszelkie procedury techniczne w pracy trzymam w 1 pliku i to sie udaje.
- notatki w komorce
- program "zolte karteczki" na kompie - polecam!! duzo mniej zapominam

dyktafon to rzeczywiscie swietny pomysl (jak sie nazywal ten agent z twin peaks? :) ), szczegolnie, ze "ok, wszystko wiem i rozumiem! nie musze zapisywac, bo przeciez zapamietam" to moja zmora :)

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 04-05-2006 21:01

ADDictive pisze:- program "zolte karteczki" na kompie - polecam!!
Może i fajne, tylko te karteczki zasłaniają pliki na pulpicie, więc wolę tradycyjne. Mój portfel wygląda jak przysłowiowa damska torebka. Mimo, że nie ma w nim wiele dzieńdziorków ma grubość, tak na oko, około pięciu cm. Pełno karteczek, wizytówek, paragonów i innych niepotrzebnych świstków. Z plikami na pulpicie robię porządek, jak już nie mam miejsca na nowe, lub gdy syn mnie wyśmieje, a sam przecież go uczyłem, że spowalnia to pracę kompa :oops:

reuptake

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 313


Rejestracja:
16-10-2005 19:48

Post 04-05-2006 22:14

elektrolux promuje lodówkę z komputerem w drzwiach

http://electrolux.pl/screenfridge/

(chwilowo chyba link nie działa).

niepoprawny politycznie komentarz mojego kolegi: nareszcie kobiety będą miały komputery w miejscu pracy ;)

ADDictive

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 20


Rejestracja:
20-04-2006 14:55

Lokalizacja: Szczecin

Post 05-05-2006 10:47

no co Ty, przeciez wystarczy jedno klikniecie na dowolnym miejscu pulpitu, zeby one zniknely i wtedy nic nie zaslaniaja. a potem wystarczy jedno klikniecie na ikonie zk w systrayu co jakis czas, zeby pojawily i zeby przypomniec sobie "a co to ja mialem zrobic?"

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 05-05-2006 10:51

pliki txt na pulpicie to i moja metoda - nawet sie sprawdza ale tylko wtedy gdy siedze przy kompie a tak poza to notuje jakies mysli co mi sie przypominaja na karteczkach i wpycham do tylnej kieszeni w dzinach po czym po kilku dniach sobie o nich przypominam (zwykle jak sprawdzam kieszenie przed praniem :) )

Kuba5

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 64


Rejestracja:
11-12-2005 22:16

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-05-2006 22:21

U mnie to jest tak: Jeśli mam coś zrobić to wpisuje to w komórkę (żeby zadzwoniło), a jeśli chodzi o jakieś złote myśli to jeszcze tego nie opatentowałem; próbowałem najpierw zapisywać w specjalnym zeszycie do tego celu ale znudziło mi się, potem próbowałem w Word’zie ale to też mi się znudziło i rzadko to robię a i tak zanim włączę aplikacje to już zapomnę o co chodziło, więc chyba kupie sobie ten malutki notesik (nosze się z tym już od dawna).
Dzięki mózgowi myślimy, że myślimy.

Eugene

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 30


Rejestracja:
24-04-2006 15:45

Lokalizacja: Katowice

Post 11-05-2006 10:29

Co do notesika też go noszę do tego długopis i jeszcze dwa kolorowe mazaki.
bez podkreślania na kolorowo chyba bym zginęła w własnych notatkach. :roll:
Eugene

Jestem tak zagubiony w moich emocjach.
Tak bardzo Cię potrzebuję.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 11-05-2006 10:37

taaaa
tylko to wszystko jest dobre jak sie ma do tego zapal
a ja mam jak zawsze słomiany
wiec te wszystkie karteczki to tylko miraz proby uporzadkowania swojego bajzlu w glowie ;)

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 11-05-2006 10:50

mnie troche przeraza taka gemela na pulpicie
ostatnio porobilam foldery z nazwami, gdzie powstawialam pliki
A do przypominania ustwilam powiadomienie w komorce.
Nadmiar zoltych karteczek na monitorze wplynalby na moja wscieklosc,z e mam nowy balagan.
don't avoid ADHD ;-)

byk klemens

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 122


Rejestracja:
09-10-2006 15:28

Lokalizacja: Kraków

Post 12-10-2006 11:02

Jest taki program, nazywa się TreePad. Można tam stworzyć taką jakby strukturę katalogów z różnymi luźnymi notatkami.

Dobre na rzeczy typu listy zakupów do hipermarketu, luźne notatki, telefony, listy "co jeszcze trzeba zrobić", własne pomysły, przemyślenia, hasła do stron WWW. Jest funkcja szukania, więc nawet jeśli struktura katalogów robi się duża, nie ma problemu, żeby coś znaleźć.

Próbowałem też używać palmtopa, ale się nie sprawdza. Jestem za leniwy, żeby go wyciągać z torby i ładować baterie (mimo, że to stary Palm za 200 zł na Allegro, więc bez ładowania akumulatora chodzi tydzień). Poza tym często go zapominałem.
byk Klemens

328i

Posty: 7


Rejestracja:
28-02-2007 14:39

Lokalizacja: Zielona Góra

Post 03-03-2007 22:41

Ja używam palmtopa (ipaq). To jest moja druga głowa;
Bardzo mi pomaga, żeby definitywnie nie zapomnieć czegoś co jest zaplanowane na np. za miesiąc (normalnie by mi to 100 razy wyleciało z głowy i moze za pol roku bym sobie przypomnial).
Poza tym zapisuje listy rzeczy do zrobienia, zabrania, kupienia, takie ktore ciezko spamietac, nawet bez ADD przydatna sprawa.
Ogolnie dzieki palmowi zbieram i strukturyzuje miliony pomyslow, czasem dzieki temu udaje sie je zrealizowac :D. Bardzo potrzebuję struktury, a palm mi ją daje.

Aha i mam o tyle ułatwione zadanie, że na kompie piszę tak samo szybko jak recznie (i jeszcze do tego cięzko moje reczne pismo przeczytac). Dlatego wklepywanie rysikiem w palma mnie nie meczy (jak niestety wielu)... A karteczki gubie, do palma nie maja startu. Poza tym palm ma wbudowany dyktafon, wciska sie guziczek i nawijasz...

Uzbrojony w palma osiągam produktywność 300%, naprawde kocham to urzadzonko. :>
(\_/)
(O.o)
(> < ) This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 04-03-2007 09:42

A ja mam kalendarz :) Papierowy :) Właściwie dwa. Jeden w torebce (straszna cegła), a drugi w sypialni, na widoku :) Karteczki z zapisanymi zakupami przeważnie zostają w domu :wink: , a jak je wezmę, to zapomnę zajrzeć.
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 04-03-2007 11:15

Karteczki, to dobra sprawa jak zapomnę wziąść z domu to juz po zakupach, nie kupię tego co było zapolanowane - ewentualnie to co nie potrzebne. A terminy najlepsza komurka, nie zawiedzie przypomni, tydzień, dzień i godzinę przed pkanowanym zdarzeniem :!:

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 04-03-2007 11:27

A ja mam w kuchni tablice korkową i tam zapisane terminy na karteczkach przypinam i jak na razie działa. :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 04-03-2007 11:38

Tablic korkowych u nas w domu jest 4. Po jednej u chłopców w pokoju - tam znajduja się unformacje dotyczące ich szkoły i zajęć poza lekcyjnych, dyplomy, wyróżnienie itp. Jedna wisi w kuchni a jeszcze jedna w porzedpokoju przy telefonie. Oczywiście na wszystkich wiszą karteczki jakby była potrzeba szybkiego zapisu "ważnej" sprawy która mogła by być zapmniana. Wiszą tam tez bieżące rachunki i opłaty o których przeważne i tak się zapomina :(

monialis6

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
10-04-2007 20:15

Post 18-04-2007 16:34

kazda metoda jest dobra byle byla skuteczna mam full katreczek w torebce, mase przypomnien w komorce i ogrom kartek na scianach w pokoju!! bez tego bym zginela poprostu zwyczajnie o niczym zwykle nie pamietam!! Zabawnie tylko jest kiedy zapomne w ogromnie tego wszystkiego o czyms ale najwazniejsze rzeczy i tak zpisuje w komie wiec jakos sobie radze i jeszcze nie zginelam :)

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 18-04-2007 17:06

Sortuj, nie magazynuj, bądź jak MOSAD, nie CIA 8)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 19-04-2007 16:06

:OK: :piwko:
to ci się udało
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.