Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Dlaczego czasem czuję się jak debil :-|???

Moderator: Moderatorzy

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 30-12-2005 12:26

Dlaczego czasem czuję się jak debil :-|???

Zauważyłam to wczoraj: wychodzę czasem na debila/głupka/ignoranta/osobę nierozgarniętą, ponieważ coś za szybko powiem, nie doczytam jakiejś instrukcji, nie pomyślę zanim zrobię, nie wysłucham do końca polecenia, zwyczajnie NIE ZAUWAŻĘ jakiejś informacji itd. Na przykład: Zadaję pytanie na jakiś temat, choć, dajmy na to, w tekście stoi na nie odpowiedź, ale mi się tego tekstu nie chciało doczytać do końca, bądź zrobiłam to po łebkach. A potem mi wstyd...
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 30-12-2005 18:16

No Babsy,ale to chyba na wątek o dorosłych. A jeśli chodzi o "wychodzenie na blondynę", to ja też oczywiście tak mam, jakoś przestałam się tym przejmować, czasem to nawet coś wiem, ale zapomnę i zadaję jakieś głupie pytania :wink:

Przecież chyba jedyne czym możemy się pocieszać, to to, że czasem (no przyznaj sama) myślimy tak szybko, że jakieś grono dostojne deliberuje nad czymś godzinę, ty przychodzisz, wysłuchasz przez 2 minuty, mówisz "przecież to proste", rozwiązujesz problem i odchodzisz pozostawiając szacowne grono z otwartymi paszczękami (tylko już poleciałaś gdzieś dalej i nie miałaś okazji tych otwartych paszczęk zobaczyć)

No nie jest tak czasami, to nie narzekaj, trudno tak chyba mamy, że miotamy się ciągle od geniuszu do matołectwa i z powrotem, a inni stale znajdują się gdzieś pomiędzy.

No chyba, że się mylę, bo jak zwykle nie jestem pewna niczego co mówię.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 30-12-2005 19:00

Rany, myślałam, że umieszczam ten temat u dorosłych. To dlatego, że forum na moim kompie jakoś nie chce dobrze działać! Dreptak, proszę, przenieś ten post na forum dla dorosłych, dziękuję :).

Od Etam: Jak sobie życzysz, tak będzie :wink: . Przeniesione.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 30-12-2005 20:07

Ze swej pozycji eksperta ( samozańczo i chilowo zajętej , oczywiscie) pragnę poinformować iż jest to skutek interesujacego syndromu zwanego "attention deficit".
Nazwę tą można tłumaczyć dwojako:
primo - jako deficyt uwagi
secundo-jako deficyt atencji , czyli poważania : dla siebie w tym przypadku.

Remedium jest następujące : [smilie=to funny.gif]
Co tlumaczy sie pojedynczo jako nie przejmować sie.


No albo w chwili straszliwego odpałau i depresji:
" Martwić sie przegraną nie trzeba , nie trzeba
Skoro jeszcze przegram nie raz..."
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 30-12-2005 20:39

I słusznie Marto piszesz. Od pewnego czasu zacząłem mniej się przejmować swoimi gafami. Patrząc na "debilne" zachowania innych, powoli dochodzi się do wniosku, że nie ma sensu sie poświęcać i starać się być ideałem, jak wszyscy, to wszyscy. Mi też należy się prawo do popełniania błędów i tak naprawdę, to nie ma czym się przejmać, nie pierwszy wygłup, nie ostatni :D

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 30-12-2005 22:37

Dzięki Etam!

Problem nazywa się "perfekcjonizm"- ja na coś takiego cierpię. Sądzę, że to wzięło się przez mojego ojca. Niemal za każdym razem, kiedy walnęłam jakąś gafę, on odpowiadał: "No coś ty! Przecież to trzeba pomyśleć!" przez co czułam się jak ostatni debil. I zakodowałam sobie, że jak czegoś nie wiem, to jestem głupia i "nie myślę". I mam to po dziś dzień. A mój perfekcjonizm (który daje o sobie znać właściwie wszędzie, choćby w fanatycznej dbałości o tuszę) sprawia, że zupełnie nie zostawiam sobie "marginesu na błąd". Zawsze chcę wszystko robić najlepiej i być bez wad. Wiem że tak się nie da, ale moja podświadomość jest silniejsza. Oto kolejna przyczyna, dla której powinnam się leczyć :? .
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-01-2006 12:53

No to się lecz, słońce. :lol:
A póki co- ciesz sie ,że jak perfekcjonistce nawet sie coś nie uda, to i tak jest lepsza niż wiiiiiiele innych osób.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 01-01-2006 21:33

Oj, to dziwne (a raczej znajome), co piszesz Babsy, bo ja się wprawdzie za perfekcjonistkę nie uważam, ale inni (niestety z psychologiem włącznie) twierdzą, że nią jestem.

A może to taki nawyk dorosłego ADHD-owca, że ponieważ ma skłonność do rozpraszania się i popełniania gaf różnych, tak mocno zaczyna uważać, pracować nad sobą, że zamienia się w perfekcjonistę i tym bardziej cierpi jak mu się coś (najczęściej on sam niestety) wymknie spod kontroli.

Czy to brzmi sensownie?
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 02-01-2006 05:57

http://prace.sciaga.pl/34223.html
"OSOBOWOŚĆ ANANKASTYCZNA( OBSESYJNO- KONPULSYJNA) – ciągłe zajmowanie się porządkiem, perfekcjonizm, narzucanie kontroli sobie i innym kosztem układności, otwartości czy wydajności, KRYTERIA: nadmiar wątpliwości i ostrożności, perfekcjonizm który przeszkadza w wypełnianiu zadań, nadmierna pedanteria i ciągłość wobec konwencji społecznej, niezdolność do pozbycia się zużytych i niepotrzebnych przedmiotów, skąpstwo w wydawaniu pieniędzy dla siebie i innych, pojawianie się natarczywych, niechcianych myśli, spięte i sztywne emocjonalnie."

Bardzo sensownie Cyntio piszesz. Nasz pozorny perfekcjonizm to nie zaburzenie osobowości, tylko wypracowany sposób radzenia sobie z niepowodzeniami, co wcale nie znaczy, że nie może się przerodzić w obsesję.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 02-01-2006 08:55

Oj może Golombku, może. W/g podanej przez Ciebie definicji posiadam co następuje:

"OSOBOWOŚĆ ANANKASTYCZNA( OBSESYJNO- KONPULSYJNA) – ciągłe zajmowanie się porządkiem, perfekcjonizm, narzucanie kontroli sobie i innym kosztem układności, otwartości czy wydajności, KRYTERIA: nadmiar wątpliwości i ostrożności, perfekcjonizm który przeszkadza w wypełnianiu zadań, nadmierna pedanteria i ciągłość wobec konwencji społecznej, niezdolność do pozbycia się zużytych i niepotrzebnych przedmiotów, skąpstwo w wydawaniu pieniędzy dla siebie i innych, pojawianie się natarczywych, niechcianych myśli, spięte i sztywne emocjonalnie."

No wyboldowałam to co niestety mnie charakteryzuje.

A ciekawe jak to wygląda u Was?

A może zrobimy ankietę, to zobaczymy na ile nasze próby radzenia sobie z ADHD wpływają na swoiste "przeginanie w drugą stronę", bo dość często czytałam tu na forum o tym, że mamy pewne problemy z perfekcjonizmem.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 02-01-2006 18:13

Mnie nie dotyczy: niemożnośc wyrzucania starych przedmiotów, skąpstwo w wydawaniu pieniędzy i sztywność emocjonalna. Reszta się raczej zgadza. Znowu powiało grozą...
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 02-01-2006 21:28

No powiało, huzia na Golombka, że nas straszy. Nie dość nam to, że mamy ADHD? :wink:
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

silverstone

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 46


Rejestracja:
02-11-2005 13:56

Post 18-01-2006 12:11

Ja mam tak samo i na dokładkę to się jakby pogarsza. Odkąd uświadomiłam sobie, ze nie jestem wstanie przebrnąć przez żadną instrukcję, która ma więcej niż dwa zdania - nawet sie nie staram. Jak zaczynam się wglębiac w temat, to całą energie wkładam w stan skupienia "nad" i jak dochodzi do praktyki, to jestem cała wypompowana. Działam więc metodą prób i błedów.

Tak przy okazji - nie macie czasem takiego uczucia, że jak na siłę staracie się przebrnąć przez coś to w pewnej chwili pojawia się uczucie podobne do uczucia oblania wrzątkiem? Mnie fizycznie podrywa na nogi.

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 18-01-2006 15:00

Ja NIGDY nie czytam instrukcji, bo sprawia mi to fizyczny ból. Też zawsze działam metodą prób i błędów.
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-01-2006 15:05

Z tymi instrukcjami to jest normalne zjawisko. Przeciętny uzytkownik programu czyta instrukcję wtedy, kiedy zawiodą inne metody obchodzenia problemów!

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 18-01-2006 15:26

dreptak pisze:Przeciętny uzytkownik programu czyta instrukcję wtedy, kiedy zawiodą inne metody obchodzenia problemów!

Widocznie jestem nieprzeciętny. Czytam instrukcję jeszcze zanim rozpakuję towar, po czym i tak robię po swojemu, gdyż z instrukcji albo nic nie wynika, albo jest kompletnie niezrozumiała dla osoby technicznej :shock:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13288


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-01-2006 15:33

Oczywiście, że jesteś nieprzeciętny!
Na tym forum nie ma ludzi przeciętnych. Tylko wykazują swoją nieprzeciętność w różnych dziedzinach :)

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 18-01-2006 19:43

Ja najczesciej przegladam instrukcje w poszukiwaniu jakis opcji, ktorych w ogole nie znam i nie moige sie ich spodziewac. Czasami to sie przydaje :)
Obrazek
Obrazek

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 18-01-2006 19:53

Noo, u mnie to zależy. Sięgam po instrukcję, jeżeli rzecz jest bardzo nowa i nieznana. Wliczają się w to kuchenki mikrofalowe, elektroniczne piekarniki, itp. sprzęty, których się lekko obawiam. Nie boję się za to i zazwyczaj nie potrzebuję instrukcji w wypadku magnetowidów, dyktafonów, komputerów itp elektroniki. Podobno jako osoba płci żeńskiej powinnam mieć na odwrót. Aaaaakuuuuraaat. W dodatku sprzęt domowy pika. Ja nie lubię, jak coś na mnie tak agresywnie pika.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-07-2006 14:19

motta

Marta pisze:Remedium jest następujące:
" Martwić sie przegraną nie trzeba , nie trzeba
Skoro jeszcze przegram nie raz..."

no to se wybralam motto!!!

buahahaahaha a co jak wygram????

To wtedy powiem "E no niewazne to tylko tak przypadkiem"
a przeciez na pewno zasluguje bardziej niz ta cala chmara idiotow bez zainteresowania i polotu.

ech do licha,
alem sobie wyrobila przyzwyczajenia od tych wykopyrtniec ciaglych!
az od tego zaczynam mysle sobie ze musi zle zawsze

A czemu nie:
"Martwic sie przegrana nie trzeba skoro jeszcze wygram nie raz"?

Ci co im sie wszystko udaje mowia w razie niespodziewanej porazki ze trzeba ja zniesc z godnoscia.


Doprawdy to dla tych co ciagle porazki
nalezy znosic pochwaly z godnoscia!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-07-2006 15:40

Re: motta

Marta pisze:buahahaahaha a co jak wygram????


NO ,DZIŚ TO CHYBA NIE WYGRAM!
Próbowałam zdać na studia. Były 3 pytania.

W jednym -banalnym się tylko trochę plątałam.

W drugim -hujowo szerokim plątałam się potwornie, w polowie zdania zapominałam co było na początku i urywałam, mieszałam wątki i do tego jeszzce waliłam błewdami merytorycznymi( choc ten nieadekwatny wątek opisałabym wyjątkowo kwieciście jakby mi nie przerwano).

Komisja była miła więc powiedziała, ze duzo wiem , tylko strasznie chaotycznie mówię i ogromie ich to męczy.
Przeszła do pytania trzeciego co do którego nie mialam zielonego pojęcia co powiedzieć.

Komisja zyczliwa zaczeła zadawać pytania pomocnicze , które ujawniły ,ze nie znam geografii Polski i już mnie pogrążyły do cna.

Boże, jestem nieszczesliwa!

Nawet nie mogę iść na wódkę , bo mi przyjaciele wyjechali w Polskę, sama przecież nie pójdę.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 17-07-2006 15:46

Re: motta

Marta pisze:A czemu nie:
"Martwic sie przegraną nie trzeba, nie trzeba skoro jeszcze wygram nie raz"?



No właśnie.
Mam alternatywny plan.


Miło tak dialogować ze sobą samą ;)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 17-07-2006 18:36

Re: motta

Marta pisze:
Marta pisze:A czemu nie:
"Martwic sie przegraną nie trzeba, nie trzeba skoro jeszcze wygram nie raz"?



No właśnie.
Mam alternatywny plan.


Miło tak dialogować ze sobą samą ;)


tylko nie obrzucajcie się obelgami wzajemnie ;)
Obrazek

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 18-07-2006 08:07

Re: motta

deprim pisze:
Marta pisze:
Miło tak dialogować ze sobą samą ;)


tylko nie obrzucajcie się obelgami wzajemnie ;)


E, obelgami?
To bardzo fajna dziewczyna- ta marta jakżebym ją mogła obrzucić obelgami ?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 18-07-2006 08:10

Re: motta

Marta pisze:
deprim pisze:
Marta pisze:
Miło tak dialogować ze sobą samą ;)


tylko nie obrzucajcie się obelgami wzajemnie ;)


E, obelgami?
To bardzo fajna dziewczyna- ta marta jakżebym ją mogła obrzucić obelgami ?



No mnie tez się nie widzi zeby obrzucac ją jakimiś obelgami
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 18-07-2006 08:14

"Nigdy z sobą się nie kłócę
Nigdy siebie nie porzucę
Całe noce , całe dnie
Ja po prostu kocham sie!"
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 18-07-2006 19:41

Marta pisze:"Nigdy z sobą się nie kłócę
Nigdy siebie nie porzucę
Całe noce , całe dnie
Ja po prostu kocham sie!"


:wink:
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-07-2006 12:21

Re: motta

Marta pisze:
Marta pisze:buahahaahaha a co jak wygram????


NO ,DZIŚ TO CHYBA NIE WYGRAM!
Próbowałam zdać na studia. Były 3 pytania.



buahahaha
a jednak się dostałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-07-2006 12:28

dialogi marty z martą

deprim pisze:
Marta pisze:Miło tak dialogować ze sobą samą ;)


tylko nie obrzucajcie się obelgami wzajemnie ;)


-O Marta ale jesteś fajna!
-No i madra.
Taaaak?
-No!
I jeszcze skromna, co?
- No pewnie !
-To była ironia !
-No to spadaj jak nie chcesz mnie chwalić !
-Sama sobie spadaj!
-##$&^^%@$)((^*%$#$@@Q
-*&^&^%$$#@#@@#$%^&&&

No i sie pogryzły ...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Gość

Post 31-07-2006 12:43

dzisiaj Cie pobiłąm :lol:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-07-2006 12:46

co?
Nic nie czułam?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 31-07-2006 17:29

A wiesz Marto, czytałam ten wątek tak po kolei (jak wiesz trochę mnie nie było) i pomyślałam, "no pewnie się dostanie, jak ma ADD to jej się tylko wydaje że wszystko sp...."

No GRAAAAAAAAAAAATKI.

Tylko proszę nie zapomnij cieszyć się tym swoim sukcesem przynajmniej do końca wakacji - tych studenckich, z wrsześniem włącznie!
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-08-2006 12:01

O tak ciesze się, ciesze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zapisałam się na studia dziś, pani sekretarka mnie poznała z daleka, wylewnie powitala po imieniu i udzielila bardzo zbawiennej porady formalnej co do dalszego toku studiowania.
Chyba się wzruszyłam.


I pomyslałam sobie ze skoro zdałam ten egzamin który był ustny to dowód ze nie jest tak ze nie umiem zdawać egzaminow ustnych ( co było moim swiętym przekonaniem od dłuuuuuugich lat).

I postanowiłam juz nigdy opowiadając o swoich sukcesach nie dodawać tego kawałka który opowiada jaką to głupotę przy okazji zrobilam lub jakim to fuksem mi sie udało.
Bo i tak będe miala co mówić.
Jakbym tak jednak zrobiła, to prosze mi zwrócić uwagę i mocno tępić.
Słyszałam bowiem, że uzależnienie od marudzenia jest uleczalne ;)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 01-08-2006 14:11

No jest uleczalne i to widać w Twoim poście (jeśli tylko piszesz to co myślisz)

Jasne, że to tylko Twój sukces, i to sukces ogromny.

Błagam, napisz gdzie kupiłaś ten eliksir po którym się tak mądrze mówi (myśli)?
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 02-08-2006 16:46

Cyntia pisze:Błagam, napisz gdzie kupiłaś ten eliksir po którym się tak mądrze mówi (myśli)?


Ja na krakowskim Rynku kupiłam oczywiście. ;)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Cyntia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 676


Rejestracja:
04-10-2005 11:20

Lokalizacja: Łomianki

Post 02-08-2006 21:27

Chyba przestanę lubić ten kraków jak go do tej pory kochałam.

A słyszeliście chłopaki tam o "eksporcie wewnętrzny"?

AAAA centusie i dodam, że i zarobić trochę mozna jak się swoich frykasów w Polskę użyczy.
"Lubiłabym poranki, gdyby zaczynały się później"
Przepraszam za błędy ortograficzne - dysleksja w galopie
Mam ADHD, starszą córę z ADHD a mężusia oraz młodszą córę bez ADHD.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 12-08-2006 02:16

:lol: :lol: :lol:
no dobra wyjasnię

Na Rynku urzeduje moja pani psycholog u której sie zjawiam z niejaką regularnoscią( znaczy ma tam gabinet a nie jest jakaś wedrowną nauczycielką mądrosci siedzącą pod adasiem).

Poza tym niezły eliksir mozna kupic w sklepie internetowym
adres : www.forum@adhd.org.pl
Pisanina pozwala uporzadkowac mysli i je sobie unaocznic ( i np stwierdzic po 20 latach ze jest w nich jakis zwarty kierunek) a wasze miłe towarzystwo to wiadomo ;)

Nie jestem centus porady udzielilam za darmo. ;)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

EwelaL

Posty: 2


Rejestracja:
19-03-2006 01:09

Post 19-09-2006 19:04

Witam,
ja od 6 lat studiuje na uniwerku administracje, jakos nie moge skonczyc......tylko moim najblizszym konczy sie cierpliwosc. :cry: jestem niesamowicei obryta ide zdawac i pisze takie farmazony ze plakac sie chce, i tak od nowa
Ja, siostra i ojciec...

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 21-09-2006 08:49

W koncu sie skonczy zasób farmazonów jakie się da napisać i napiszesz jak trzeba :)
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 26-10-2006 08:45

golombek pisze: http://prace.sciaga.pl/34223.html
"OSOBOWOŚĆ ANANKASTYCZNA( OBSESYJNO- KONPULSYJNA) – ciągłe zajmowanie się porządkiem, perfekcjonizm, narzucanie kontroli sobie i innym kosztem układności, otwartości czy wydajności, KRYTERIA: nadmiar wątpliwości i ostrożności, perfekcjonizm który przeszkadza w wypełnianiu zadań, nadmierna pedanteria i ciągłość wobec konwencji społecznej, niezdolność do pozbycia się zużytych i niepotrzebnych przedmiotów, skąpstwo w wydawaniu pieniędzy dla siebie i innych, pojawianie się natarczywych, niechcianych myśli, spięte i sztywne emocjonalnie."


Jakbym czytała o moim mężu !!! Remont domu trwa już z 5 lat !!! Potrafi poożyć 2 metry kafelków, a potem je zerwać, bo jest krzywo !!
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 02-03-2007 13:49

nie czuję się jak debil.
ja po prostu debilem jestem.

wskaźnk mojej samooceny oscyluje w granicach zera.

po każdej rozmowie z KIMKOLWIEK mam wrażenie, ze zrobiłam z siebie idiotkę, bo:
za dużo gadam, albo
nie potrafię się odezwać jednym słowem, albo
jak się już odezwę to walnę jakieś głupstwo, albo
(tu należy wstawić 1 000 powodów)

i jeszcze, że daję się wykorzystywać.
i że zawsze mi żal takiego człowieka w potrzebie, więc pomogę.
i wiem, że za moment pokaże mi środkowy palec.
a ja i tak następnym razem dam się nabrać...

durna baba

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 02-03-2007 14:00

Mnie to nie przeszkadza i lubię Cię (wirtualnie), mimo że jesteś diabłem wcielonym :twisted: Mam nadzieję, że otoczysz się ludźmi, którzy będą Cię znali, rozumieli i nie będą Cię wykorzystywać :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 04-03-2007 13:07

Złociutka - odpowiedź jest taka:

http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtop ... 6106#36106

Po prostu zmień nicka :)

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 04-03-2007 15:19

blackant pisze:nie czuję się jak debil.
ja po prostu debilem jestem.

wskaźnk mojej samooceny oscyluje w granicach zera.

po każdej rozmowie z KIMKOLWIEK mam wrażenie, ze zrobiłam z siebie idiotkę, bo:
za dużo gadam, albo
nie potrafię się odezwać jednym słowem, albo
jak się już odezwę to walnę jakieś głupstwo, albo
(tu należy wstawić 1 000 powodów)

i jeszcze, że daję się wykorzystywać.
i że zawsze mi żal takiego człowieka w potrzebie, więc pomogę.
i wiem, że za moment pokaże mi środkowy palec.
a ja i tak następnym razem dam się nabrać...

durna baba
Ja nie mówię o sobie debil ale też tak mam.Mam wrażenie że ludzie patrzą na mnie jak na kogoś z innej planety.Czasem mi to przeszkadza a czasem to olewam.Ma przyjaciół którzy mnie akceptują taką jaka jestem i to mi wystarcza. :lol:
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 07-03-2007 02:28

blackant pisze:nie czuję się jak debil.
ja po prostu debilem jestem.

wskaźnk mojej samooceny oscyluje w granicach zera.


durna baba


A ja się pławię w miłości własnej. Jako info-ćpun non stop mam na chodzie TOKfm lub TVN24. Jedna konferencja jakiegoś pana u koryta i błoga refleksja, skoro taki dureń jest profesorem... Pomaga, szczególnie, że teraz konferencji dużo.
OK. Czasami nie działa, gram wtedy pięknie lokatora Arkadii (tej mitycznej, nie handlowej), bo nie lubię mojej ślicznej martwić. Z czasem przechodzi. Pomaga głaskanie świnek morskich, gapienie się im w oczy en-face odbiera ten zbędny nadmiar rozumu, dzięki czemu mamy pomiar wzorcowy idioty. :oops:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 07-03-2007 11:26

Tusiek pisze:Jako info-ćpun non stop mam na chodzie TOKfm lub TVN24. Jedna konferencja jakiegoś pana u koryta i błoga refleksja, skoro taki dureń jest profesorem... Pomaga, szczególnie, że teraz konferencji dużo.

O matko i córko!!!!
Jak ja slysze konferencje, to flaki mi się przewracają, zaczynam patrzec na ludzi z nienawiścią i mysleć, że wszyscy tacy idioci jak ten od konferencji.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 07-03-2007 12:43

Marta pisze:
Tusiek pisze:Jako info-ćpun non stop mam na chodzie TOKfm lub TVN24. Jedna konferencja jakiegoś pana u koryta i błoga refleksja, skoro taki dureń jest profesorem... Pomaga, szczególnie, że teraz konferencji dużo.

O matko i córko!!!!
Jak ja slysze konferencje, to flaki mi się przewracają, zaczynam patrzec na ludzi z nienawiścią i mysleć, że wszyscy tacy idioci jak ten od konferencji.

Mam na to sposób. Przestałam oglądać :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Tusiek

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 492


Rejestracja:
05-03-2007 00:58

Lokalizacja: Wawa

Post 07-03-2007 15:56

Czułem delikatny dyskomfort, kiedy osoby, cokolwiek ograniczone w swoim potencjalnym i rzeczywistym rozwoju wyprzedzały mnie w toku studiów i stawały się MAGISTRAMI, a ja tkwiłem sobie grzecznie i cicho (znów) na trzecim roczku, ale tak sobie myślę, przecież najważniejszej rzeczy to ja się już na studiach nauczyłem. Prowadzić dyskusję, szukać materiałów, rozwiążywać konkretne problemy. To po cholerę mi tytuł. Żaden z moich znajomych z liceum nie skończył studiów, bo pracodawcy docenili ich talenty, nie dyplomy. Toteż gwiżdżę na tytuły na wizytówkach. Równie dobrze może tam mucha nabździć. Proponuję wszystkim przygnębionym przeczytać "Pochwałę Głupoty" Erazma z Rotterdamu. Największy mędrzec Europy jedzie po ludzkich (i przede wszystkim swoich) przywarach jak na łysej kobyle, w końcu wychodzi na to, że czego byśmy nie robili, udział rozumu w tym przedsięwzięciu jest minimalny. Co widać na tych konferencjach.
Sry, jeżeli odbiegłem od tematu.

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 22-09-2007 01:17

blackant pisze:nie czuję się jak debil.
ja po prostu debilem jestem.

wskaźnk mojej samooceny oscyluje w granicach zera.

po każdej rozmowie z KIMKOLWIEK mam wrażenie, ze zrobiłam z siebie idiotkę, bo:
za dużo gadam, albo
nie potrafię się odezwać jednym słowem, albo
jak się już odezwę to walnę jakieś głupstwo, albo
(tu należy wstawić 1 000 powodów)

i jeszcze, że daję się wykorzystywać.
i że zawsze mi żal takiego człowieka w potrzebie, więc pomogę.
i wiem, że za moment pokaże mi środkowy palec.
a ja i tak następnym razem dam się nabrać...

durna baba


To witamy w klubie :? Az mi sie cos robi jak o tym pomysle, kretynka jedna...
...cholerne ADHD...

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 23-09-2007 00:28

Allayiala pisze: Az mi sie cos robi jak o tym pomysle, kretynka jedna...


Ale ze jak co pomyslisz?
Ze inni też tak niesłusznie mają i będąc bardzo wartosciowi się dręczą że jest inaczej?

To znaczy, ze uważasz, że taki sposób myslenia jest do zmiany?
Jesli tak, to gratutuję :)

Nie znam Cię, czyli może się oczywiście zasadniczo okazać ze w istocie jestes debilem, ale że skłonnosci do samokrytyki mają zazwyczaj wartosciowi ludzie, to myslę ze jednak nie jesteś owym debilem.
Następna

Wróć do Jestem oryginalny... i co dalej



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot]

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.