Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 22-02-2010 20:56

Witaj!

aneta7424

Posty: 2


Rejestracja:
08-04-2010 11:26

Post 08-04-2010 11:45

Witam miło.Mam na imię Aneta lat 36 ,jestem mamą 14-sto latka niezdiagnozowanego jeszcze w kierunku adhd .Syn jest książkowym przypadkiem adhd ,ma ogromne trudności w nauce (1kl.gimnazjum z oddziałami integracyjnymi),problemy z koncentracją.Od klasy zerowej ,jesteśmy pod opieką Poradni Psychologicznej i zawsze tylko posiadaliśmy opinię o specyficznych trudnościach w nauce i nic więcej.Psycholog w szkole sugeruje nam uzyskanie orzeczenia o kształceniu specjalnym ,wiem ,że trzeba się udać do lekarza psychiatry tak?Psycholog mówi ,iż ciężko jest takie orzeczenie zdobyć jak to jest ,proszę o pomoc!

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 08-04-2010 13:43

aneta7424 pisze:Od klasy zerowej ,jesteśmy pod opieką Poradni Psychologicznej i zawsze tylko posiadaliśmy opinię o specyficznych trudnościach w nauce i nic więcej.Psycholog w szkole sugeruje nam uzyskanie orzeczenia o kształceniu specjalnym ,wiem ,że trzeba się udać do lekarza psychiatry tak?Psycholog mówi ,iż ciężko jest takie orzeczenie zdobyć jak to jest ,proszę o pomoc!
Witaj :)
O samym Orzeczeniu i o tym, czym się ono różni od Opinii przeczytasz tu:
viewtopic.php?f=20&t=1041&start=0

Tu znajdziesz linki do przykładowych zaleceń, jakie może sformułować PPP:
viewtopic.php?p=56424#p56424

Musisz sama ocenić, czy rzeczywiście Orzeczenie o kształceniu specjalnym jest potrzebne Twojemu dziecku, czy też możecie poprzestać na samej Opinii, tylko ze starannie dobranymi zaleceniami.
Czy oprócz psychologa szkolnego konsultowałaś tę sprawę w PPP?

Moje dwa ADHDki pokończyły szkoły mając tylko Opinie, więc generalnie jest to możliwe,
ale, żeby coś dokładniej podpowiedzieć, musielibyśmy wiedzieć więcej o tym, jakie trudności w szkole są udziałem Twojego dziecka

ka15

Posty: 2


Rejestracja:
26-04-2010 20:38

Post 26-04-2010 21:00

witam serdecznie

witam wszystkich tu obecnych:)
Na imię mam Karolina, jestem studentką. Chcę wiedzieć więcej o dzieciach z ADHD i ich rodzinach, a to miejsce to pewnie skarbnica wiedzy:)
Pozdrawiam

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3702


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 19 miesięcy

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 27-04-2010 11:27

Witaj ka15 a ty masz adhd? Czytaj , czytaj tu wszystko jest:) [smilie=hi ya!.gif]
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

docentore

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
19-06-2010 23:30

Post 21-06-2010 08:59

Witam,
mam na imie M., mam 30 lat (prawie ;)) i chyba znalazlem powod dlaczego moje życie wygląda tak jak wygląda.
Szukałem powodów dlaczego od czasów skończenia szkoły średniej nic mi nie wychodzi i trafiłem na opisy ADD/ADHD u dorosłych i chyba odnalazłem odpowiedź.
Czytając historie innych ludzi z tą przypadłością to jakbym czytał historię mojego życia, mniej więcej.
W miarę mi szło w podstawówce i szkole średniej (średnia przez cały czas ok 4.0) mimo tego, że się nie musiałem uczyć. Materiał mi raczej sam wchodził do głowy, na lekcjach raczej grałem w statki, rysowałem po zeszytach lub czytałem książki.
Później studia, co wymagało już mojej pracy i pierwsze porażki. 3 kierunki, żaden nie skończony, nie mogłem się skupić na niczym. Depresja jako wynik nieudanych prób uniwersyteckich.
Później praca, z częstotliwością co 3 miesiące jestem na dywaniku za bałaganiarstwo, niedokańczanie robót itp. Pracuję w tym w czym lubię, ale praca wymaga ode mnie trzymania terminów, dokańczanie projektów, bycie na czas na spotkaniach - nie muszę chyba mówić jak mi to wychodzi ;)
Podobnie w życiu prywatnym, ciągłe kłótnie z narzeczoną o bałagan, niedotrzymywanie obietnic, terminów, brak uwagi podczas "poważnych rozmów" itp.

Czas rozwiązać to. Więc mam pytanie. Mieszkam i pracuję za granicą (Irlandia), znalazłem tu specjalistę (podobo światowej klasy), ale wizyta kosztuje ok 400 euro.
Będe się wybierać na krótkie wakacje w przyszłym miesiącu do Polski (rejony Wrocławia, Poznania, Olsztyna). Czy ktoś zna dobrych lekarzy w tych okolicach, którzy mogliby mi pomóc? Nie chcę na chybił trafił szukać lekarza i trafić na takiego, który mi powie że ADHD u dorosłych to mit ;)
Czy może jednak wysłuskać te 400e i poszukać pomocy na miejscu i mieć lekarza pod ręką? Mimo powszechnego uznania 400e dla człowieka pracującego w Irlandii to cały czas duży wydatek, ale ja już nie mogę dłużej czekać. Zmarnowałem dość swego czasu.

Przepraszam za nieco przydługi post, ale zależy mi na naprawieniu swojej małej główki ;)

Pozdrawiam,
M.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-06-2010 17:13

No więc zmartwię Cię, w Polsce nadal dla specjalistów ADHD dorosłych to jest mit.
Jakoś szczęścia nie miałem i nie natrafiłem na takowego specjalistę.
Od dzieci trochę mądrych głów już jest, ale dla dorosłych - nie bardzo.
Przypuszczam, że w Irladii jest podobnie - dlatego facet jest taki drogi.

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 21-06-2010 17:33

docentore,

Witaj na forum.

Wyjaśnij mi coś, po co piszesz M? :shock: Przecież i tak nie będziemy się tak do Ciebie zwracać.

docentore

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
19-06-2010 23:30

Post 21-06-2010 19:23

@dreptak: będe jeszcze szukał, jest tu kilku specjalistów, ale ceny mają podobne. Ten starszy doktor zdobywał doświadczenie w USA, jest jeszcze jeden profesor na uniwersytecie, który także zajmuje się tematyką ADHD u dorosłych + kilku innych psychologów.

@Tomaszek: wydało mi się dziwne przedstawić "cześć, nazywam się docentore" ;) (bo się tak nie nazywam, a mam tylko taką ksywkę, a raczej powinno być docent, ale ta jest zajęta na większości forum). Z drugiej strony nie chciałem się przedstawiać z imienia w pierwszym poście, trochę wstydliwy jestem :) Nazywam się Marcin, alę się podwpisuję docentore.

Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to proszę o radę. Jeśli natomiast zdecyduję się na wizytę u irlandzkiego specjalisty to mogę opisać swoje wrażenia.

Pozdrawiam serdecznie

Tomaszek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 4125


Rejestracja:
02-10-2007 20:57

Post 21-06-2010 21:23

No i dowiedziałem się jak masz na imię. :D

Niestety specjalistów Ci nie polecę. Dreptak ma rację, niewielu ich po prostu jest.
Ale czytaj, sporo się dowiesz jak radzą sobie inni. To też pomaga.
Powodzenia.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 21-06-2010 21:56

Witaj

Potwierdzam , specjalistów w Polsce dla dorosłych brak...ja również się nie natknęłam na takich, a nawet jeśli zechcą pogadać o ADHD, to i tak w kartotece zapiszą : zaburzenia osobowości.

A naprawić główki się nie da, można jedynie nauczyć się żyć z tą przypadłością akceptując ją i szukając sposobów na ułatwienie sobie życia :D

docentore

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
19-06-2010 23:30

Post 23-06-2010 14:01

Dziękuję za rady, postanowiłem skorzystać z pomocy irlandzkiego lekarza.

@aneczka: tak mi się powiedziało, korzystałem z pomocy podobnych lekarzy w przeszłości (deprecha i takie tam).

Założę nowy temat z opisem wizyty jak już będzie po, spróbowałem dziś sie zarejestrować, ale lekarz jest na urlopie do jutra

kinga.9

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 50


Rejestracja:
21-10-2009 08:01

Lokalizacja: mazowsze

Dzieci: Młody 11lat ZA i ADHD; Średni 13 lat ADHD, Dama 14 lat ADHD

Ja: ADHD

Post 25-06-2010 22:20

Cieszę się że znalazłeś to forum, czytanie a co za tym idzie świadomość, że nie tylko Ty tak masz dużo daje.
Myślę, że dobrze się przygotować na fakt, iż specjalista nie powie Ci po jednej rozmowie czy masz ADHD.
Ale pójście pierwszy raz to krok milowy, przynajmniej dla mnie nim był. Nie rezygnuj z niego.
Powodzenia.

santaka

Posty: 3


Rejestracja:
02-07-2010 06:35

Post 03-07-2010 05:36

Witam. Mam na imię Małgorzata. Córka właśnie zdała maturę, syn 21 lat studiuje 2 kierunki na UW.
I to właśnie on mnie ogromnie martwi.
Od chwili jego narodzin wieczny niepokój co z nim będzie. Poród kleszczowy, skomplikowany,uraz okołoporodowy
Diagnozowany w CZD w kierunku wodogłowia. Wodogłowie wykluczone.
W wieku 2 lat zauważam rozwój mowy opóźniony. Wypowiada pojedyncze słowa bardzo niewyraźnie.
Poza tym nic niepokojącego. W wieku 3 lat zna wszystkie litery i zaczyna składać słowa.
W przedszkolu
sprawia wychowawczyniom duże trudności. Nie bawi się z dziećmi, nie lubi uczestniczyć w zabawach.
Udaję się na badania do poradni psychopedagogicznej. Psycholog stwierdza rozwój prawidłowy.
W wieku 5 lat czyta, głownie interesują go słowniki i atlasy. Nie lubi bajek.
Zna flagi wszystkich państw. Często wybucha złością. W kontaktach z rówieśnikami, ciągle doznaje niepowodzeń.
Wszyscy w sąsiedztwie chętniej bawią się z moją córką. On jest zawsze pomijany.
Szkoła podstawowa. Czyni ogromne postępy w nauce a jednocześnie jest bardzo niedojrzały emocjonalnie. Potrafi położyć się na środku klasy, wybuchnąć płaczem.
Ponownie udaje się do psychologa. Tam zbadany zostaje pod kątem IQ Wechslera - 140.
żadnej diagnozy poza tym
Wszystkie kłopoty wydają się być spowodowane niedostosowaniem do grupy rówieśniczej.
Przez okres roku uczęszcza na zajęcia dla dzieci szczególnie uzdolnionych.
To daje mu duże oparcie i następuje znacząca poprawa w codziennym funkcjonowaniu.
Niestety po roku grupa się rozsypuje.
W szkole podstawowej trafiłam na bardzo dobrych pedagogów, z którymi byłam w stałej współpracy.
Kiedy syn miał napady złego humoru, nie mógł sobie poradzić z otoczeniem i własnymi emocjami
miał swoją herbatkę i ulubione cukierki u pedagoga. Myślę że dużo też było tolerancji dla niego
z powodu wyników w nauce. Wygrywa konkursy na poziomie wojewódzkim, robi postępy we wszystkich przedmiotach. Najlepiej ze wszystkich pisze test gimnazjalny.
Trudności z rówieśnikami się utrzymują. Dostaje nagrody. Ja jako matka odczuwam dumę, ale tez jakiś nieokreślony niepokój że coś jest nie tak . Radzę się nauczycieli , którzy mi mówią, że coś jest za coś. I że powinnam być z niego dumna bo nie każdy ma takie dziecko.

I myślę sobie że to będzie powodem jego i mojej klęski.
W gimnazjum uczył się świetnie ale bardzo wielkie kłopoty w grupie rówieśniczej.
Miał wspaniałą polonistkę, która rozumiała jego problemy i go wspierała.
Był taki moment że jego wychowawczyni, pedagog szkolny sugerowała mi nauczanie indywidualne
ale mądrzy ludzie odradzili mi to. Chodziliśmy tez wszyscy na terapię rodziny .
W kontaktach indywidualnych z osobami starszymi funkcjonował prawidłowo natomiast
w grupie klapa. Byłam też na kilku wizytach u psychiatry dziecięcego w CZD- żadnej diagnozy.
żadnego leczenia. Bez leków, bez terapii. I tylko dzięki ogromnemu wsparciu w domu funkcjonował na codzień.
Wygrana olimpiada zwolniła go z testu kompetencji humanistycznego. test matematyczny rozwiązał na prawie maksimum.

Liceum- jedno z najlepszych w kraju. Wspaniałe oceny. Wygrana Olimpiada na szczeblu krajowym,
Druga olimpiada- finalista. Indeks na studia. Równocześnie ogromne kłopoty z rówieśnikami.
Jest ofiarą żartów, wyśmiewany. Izoluje się. Siada z książkami z boku. Smutny.
Jedyny kontakt to jego dziewczyna. Z nią się umawia i ona staje się treścią jego życia.
Dzięki niej też utrzymuje nieliczne kontakty rówieśnicze.
Jego zachowania wprawiają innych w zakłopotanie. Potrafi krzyczeć jeśli czuje się niesprawiedliwie potraktowany. Kompletnie nie radzi sobie w trudnych sytuacjach społecznych.
Odmawia jakimkolwiek próbom pójścia do specjalisty - a moja wina jest ogromna bo mu w tym ustępuję. Przez okres kilku miesięcy chodzi na rozmowy terapeutyczne do mojej koleżanki
psychologa. Stwierdza ona że jest osobowością typu bierno-zależną, być może bordeline.
Potem jego wizyty nadmiernie ją obciążają i koniec spotkań. Sugeruje mi terapie grupową
Syn odmawia.

Przez cały czas w domu krzyki, jego płacze, całkowite wyczerpanie .
I studia- Początkowo wszystko dobrze. Dramat zaczyna się w momencie kiedy jego kilkuletni związek rozpada się. Wpada w agresję, w rozpacz, ciągle płacze. Mówi że utracił życiową szansę
Odcina się od wszystkich, zresztą i tak nikt nigdy nie utrzymywał z nim kontaktów z własnej woli.
W rozmowie ze mną twierdzi że nienawidzi wszystkich ludzi poza rodziną.
Staje się namolny i uciążliwy dla dziewczyny ona nie wytrzymuje tego i definitywnie go odrzuca.
Wizyta u psychiatry- sertagen. Czuje się po nim senny. Otępiały. Odstawia go.
Zaczyna się ostatnia część dramatu. Ja, matka czuję się całkowicie wyczerpana psychicznie i już wogóle nie potrafię mu pomóc. Widzę jak popada w skrajną alienację.
I tak czytając i szukając wsparcia w internecie przypadkowo trafiłam na to forum.
Podejrzewam u niego Zespół Aspergera. Zadzwoniłam do Fundacji Synapsis w celu ewentualnej diagnozy ale termin wizyty to 2 lata. Nikt z nas tego nie wytrzyma.
Chcę mu pomóc teraz zanim na zawsze pogrąży się w samotności a może nawet w psychozie.
On prosi mnie o pomoc- umawiam go na wizytę u psychoterapeuty w Przychodni Synapsis.
Wraca z niej jeszcze bardziej zrezygnowany twierdząc że to nie ma sensu i jemu już nikt nie może pomóc.

Nie wiem czy jest ktoś kto wytrzymał żeby przeczytać tego przydługiego posta.
Może ktoś zna jakiegoś naprawdę dobrego psychiatrę w Warszawie. Może jest ktoś kto mu może pomóc.
Jestem zrozpaczona

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 03-07-2010 09:57

Witaj :)

Niestety obawiam się, że bez wizyty u specjalisty sie nie obędzie gdyż nikt nie postawi diagnozy na odległość ale poczytaj forum, pytaj, a może na niektóre pytania znajdziesz odpowiedź.Na wsparcie tez możesz u nas liczyć :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

santaka

Posty: 3


Rejestracja:
02-07-2010 06:35

Post 03-07-2010 12:39

Dziękuję za odpowiedź.
Jakoś lżej mi się zrobiło kiedy podzieliłam się ,tym co czuję.
Tak naprawdę w najbliższym otoczeniu nie mam nikogo kto może to zrozumieć.
Kiedy próbowałam się podzielić z najbliższą rodziną uzyskiwałam tylko masę porad jak należy postępować z synem. Poza tym jestem z wykształcenia pedagogiem specjalnym i zajmuje się zawodowo osobami
niepełnosprawnymi intelektualnie - wobec tego każdy uważa że wszystkie problemy najlepiej potrafię sama rozwiązać. A ja tymczasem coraz bardziej czuje się bezradna.

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 03-07-2010 12:56

santaka pisze:A ja tymczasem coraz bardziej czuje się bezradna.


I nic dziwnego, najtrudniej jest z własnym dzieckiem, bo podchodzi sie do niego najbardziej emocjonalnie.
Nie jestes już sama :)

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 03-07-2010 12:56

Witaj Santaka,
dobrze, że tu trafiłaś. Myślę, że mogę podać kontakt (a przynajmniej nazwisko) do psychiatry, który zajmuje się młodymi ludźmi z podobnymi problemami. Jedna znana mi osoba powiedziała, że "uratował jej życie". I nie była to raczej przesada. Nie wiem, czy mogę tu na forum podać jego nazwisko. Ew. wyślę na priv.
Bardzo jestem Twoją historią przejęta. Nie trać nadziei.

basiacyferki

Wsparcie

Posty: 537


Rejestracja:
07-07-2009 18:58

Lokalizacja: Sieradz

Post 03-07-2010 14:37

Santaka, podziwiam Ciebie, Twojego syna i rodzinę. Wiele porażek przeszliście. Cieszę się, że jesteś.
Nie wiem czy mogę pomóc, ale się cieszę bo szczerze wierzę, że jak nie ja to inni tutaj pomogą.
Radek 16 lat-wysokofunkcyjny
Emil 11 lat-ZA
Ja-zmęczenie materiału

Józefina

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 701


Rejestracja:
27-01-2010 13:10

Lokalizacja: okolice Warszawy

Dzieci: córka 11 lat ZA i synek 8 lat ZA

Ja: walczę

Post 03-07-2010 18:06

Santaka, witaj! :)

Wasza historia jest dla mnie niezwykle poruszająca. To dla mnie bardzo ważne, że mogłam ją poznać.

Brakuje mi słów...

Mam nadzieję, że chłopak trafi w końcu do porządnego fachowca...

Poza tym, próbowałam sobie wyobrazić jak bardzo jesteś tym zmęczona...

:przytul: Zostań na forum.
Edukacja Domowa bardzo pomaga nam żyć :)

santaka

Posty: 3


Rejestracja:
02-07-2010 06:35

Post 03-07-2010 20:34

Tak bardzo wam wszystkim dziękuję.
Zaczynam mieć nadzieję, że może coś jeszcze się zmieni.
Ciebie Regino bardzo proszę o nazwisko tego specjalisty i gdzie mam go szukać.
Proszę wyślij mi na priv.
Za ciepłe przyjęcie i wsparcie serdeczności.
Wy najlepiej wiecie co to jest strach i troska o własne dziecko.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-07-2010 20:50

Witaj Santaka. :)
Twój syn jest bardzo podobny do ,,naszych" dzieci.
Jednak nikt nie odważy się diagnozować go przez internet. Z całą pewnością potrzebujecie dobrego specjalisty.
Twoja postawa, choć bardzo intuicyjna, jest wspaniała.
Zrobiłaś dla swojego syna bardzo dużo. Wspierałaś go i to głównie dzięki Tobie osiągnął bardzo wiele.
Cieszę się, że do nas trafiłaś. Znajdziesz tutaj ludzi, u których możesz liczyć na pomoc i zrozumienie.

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2619


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 03-07-2010 21:19

santaka pisze:Nie wiem czy jest ktoś kto wytrzymał żeby przeczytać tego przydługiego posta.
Jest nas całkiem sporo Santaka :)

Witaj na forum. :)

Z tego co piszesz wynika, że masz dwa problemy: jeden - znaleźć dobrego lekarza, i drugi- jak przekonać do wizyty dorosłego syna. Łatwego zadania nie dałaś, ale może wspólnie uda nam się pomóc.

Jakich argumentów syn dotąd używał, żeby nie iść do lekarza ?

smoczydlo

Awatar użytkownika

Forumoholik

Posty: 2637


Rejestracja:
14-02-2007 18:02

Lokalizacja: Łuków, woj. lubelskie

Post 04-07-2010 09:53

Witaj santaka :).

Mam nadzieję, że uda Ci się szybko znaleźć pomoc dla Twojego syna.
Człowiek jest wielki,
nie przez to, co ma, lecz przez to kim jest,
nie przez to co posiada, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 04-07-2010 15:04

Myślę, że podawanie na forum nazwisk lekarzy, których się poleca jest jak najbardziej w porządku, nie trzeba takich cennych informacji podawać przez PW ;) . Maju, chłopiec poprosił mamę o pomoc, więc do lekarza raczej pójdzie teraz już bez problemu. Jasne, że nie postawimy diagnozy, ale rzeczywiście opis chłopca pasuje do wielu opisów z tego forum. Tyle, że teraz chyba pilniejsza sprawa od diagnozy ZA jest depresja spowodowana rozpaczą po utracie dziewczyny. Droga mamo, jesteś wspaniałą mamą wspaniałego chłopaka, mocno trzymam kciuki za szybkie znalezienie dla niego skutecznej pomocy.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

anusiak

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 18


Rejestracja:
23-06-2010 18:59

Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post 04-07-2010 16:45

Witaj Santako :)
Też mam syna 21-letniego i chociaż problemy mamy nieco inne, to bardzo Ciebie rozumiem. Każdego dnia staram się uwierzyć, że nadejdzie dzień i wszystko zmieni się, nabierze innych barw i ciągle czekam na ten dzień.
Przecież zawsze nie może padać deszcz. Musi też świecić słońce i czekam na to, że pewnego dnia zaświeci też nad moim niebem, czego i Tobie życzę :)

IrenaW

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 130


Rejestracja:
26-08-2005 20:32

Post 04-07-2010 19:00

Bóg, czy los wyróżnił Cię, wspaniała Mamo niezwykłym Synem

Santako, przeczytałam Twój post i już oczyma duszy wyobrażam sobie wasze życie. Czy ktoś obiecywał, że będzie lekko?
Zapraszam Cię, do zmienienia proporcji w Twoich myślach. Do czego chciałabyś zostać zaproszona? Do czego możesz zaprosić Syna?
Co jest mniej ważne? Co mniej zaboli? co dałoby Ci, Wam radość? Jak, gdzie nauczyć się umiejętności społecznych? Przez pryzmat czego patrzeć na świat?, Jakimi małymi kroczkami zbudować sobie bezpieczniejszą drogę życiową?
Może dacie się oboje zaprosić do zgaduj zgaduli, w której nie ma napisanych odpowiedzi?
Jest teraz pięknie na świecie, co można teraz skorzystać? co otworzyć dla siebie? Gdzie te kuszące szufladki?
odezwij się ;)
Obrazek
Irena Wielowiejska-Comi coaching terapia systemowa
Matka, psycholog, terapeuta systemowy, szkoleniowiec.

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 04-07-2010 21:41

santaka pisze:Tak bardzo wam wszystkim dziękuję.
Zaczynam mieć nadzieję, że może coś jeszcze się zmieni.
Ciebie Regino bardzo proszę o nazwisko tego specjalisty i gdzie mam go szukać.
Proszę wyślij mi na priv.
Za ciepłe przyjęcie i wsparcie serdeczności.
Wy najlepiej wiecie co to jest strach i troska o własne dziecko.


Podaję więc do wiadomości ogólnej - bardzo polecany lekarz psychiatra dzieci i młodzieży - dr Cezary Żechowski. Ale telefon to już na priv.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 04-07-2010 21:57

regina pisze:Podaję więc do wiadomości ogólnej - bardzo polecany lekarz psychiatra dzieci i młodzieży - dr Cezary Żechowski. Ale telefon to już na priv.

Jeśli ten doktor ma dyplom i uprawnienia, a numer telefonu, nie jest prywatnym numerem, to nie ma powodu dla którego nie miałby być podany na forum. Numery prywatnych gabinetów, poradni czy komórek podawane np na pieczątce, nie są żadną tajemnicą.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

irena.earl

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
15-07-2010 10:53

Post 15-07-2010 11:05

Witajcie

Witajcie.

Niedawno zarejestrowałam się także na innym forum dotyczącym ADHD, ale to jest chyba nieco bardziej aktywne.

Mam na imię Irena, mam 25 lat, jestem studentką i od ponad roku mężatką, mieszkamy w Warszawie.

Niedawno zostałam zdiagnozowana, a od poniedziałku biorę Concertę. O objawach nie będę pisać wiele, cóż, pewnie wszyscy to znacie z własnego życia: spóźnianie się, odkładanie na ostatnią chwilę, prokrastynację, zapominanie, gubienie, tracenie wątku, niedotrzymywanie obietnic i terminów, międlenie czegoś w rękach, co minutę nowy pomysł, zmiany prac i studiów, bałagan i całą resztę tego wiecznego chaosu.

Teraz usiłuję skończyć studia, o 2 lata za późno, termin goni, a praca mgr w lesie. Chętnie dowiem się, jak sobie poradziliście z napisaniem czegoś tak długiego, wymagającego zaplanowania, samodyscypliny i systematyczności.

Pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza dorosłych z ADHD.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 15-07-2010 11:11

Witaj Irena :D

Gdzie się zdiagnozowałaś zdradź nam, bo wciąż brak jest specjalistów dopuszczających istnienie ADHD u dorosłych. Każdy namiar jest "na wagę złota". :D
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

irena.earl

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
15-07-2010 10:53

Post 15-07-2010 11:18

CBT

W CBT na Pięknej 68 w Warszawie. Przy rejestracji zapytałam o kogoś, kto zajmuje się ADHD u dorosłych i polecono mi panią doktor Joannę Mikulską, którą też bardzo polecam. Wiem, że jest tam jeszcze kilku innych lekarzy znających się na ADHD u dorosłych.

Ida

Awatar użytkownika

Lady Chaos

Posty: 4734


Rejestracja:
08-07-2008 14:38

Post 15-07-2010 11:20

A jakie samopoczucie po concercie?
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię na swój poziom, a potem zabije doświadczeniem."

irena.earl

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
15-07-2010 10:53

Post 15-07-2010 11:29

Dopiero zaczynam

Dopiero zaczęłam w tym tygodniu w poniedziałek, ale postaram się coś o tym opowiedzieć.

Nie ma jakiegoś gwałtownego działania (biorę 36mg dziennie), jednak widać różnicę - czuje się po niej obudzona, zwykła senność i półprzytomność znika. Łatwiej mi wyłapywać błędy zawczasu, zanim je popełnię, np zanim zostawię coś w połowie albo komuś przerwę. W tym tygodniu niczego nie potłukłam, co mnie cieszy:) Łatwiej mi planować oraz wykonywać plan, a nie, jak to zwykle bywa, tracić zapał po trzech pierwszych krokach planu. Nadal coś mi wypada z głowy, czegoś zapominam, ale dość szybko sobie przypominam.

Prawie żadnych skutków ubocznych. Może lekkie pobudzenie w stylu przyspieszenie pulsu oraz perystaltyki co zaczyna się 0,5h a kończy 2h po wzięciu tabletki. Może trochę suchość oczu, nieco mniejszy apetyt, trudno nawet powiedzieć, czy to na pewno od Concerty. Nic więcej, zatem polecam.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-07-2010 11:43

irena.earl pisze:praca mgr w lesie. Chętnie dowiem się, jak sobie poradziliście z napisaniem czegoś tak długiego, wymagającego zaplanowania, samodyscypliny i systematyczności.
Jest taki jeden sposób. Czy masz kogoś bliskiego, kogo naprawdę może zainteresować temat Twojej pracy? Jeśli tak, to poproś go o sprawdzanie rozdziałów i o jego uwagi. Świadomość, że jest chociaż jedna osoba, która naprawdę zamierza to przeczytać ze zrozumieniem, a nie tylko od niechcenia przejrzeć (jak to robią promotorzy), mobilizuje lepiej niż cokolwiek innego, o czym dopiero niedawno się przekonałam ;) .

EDIT
Zapomniałam Cię przywitać - a więc witaj, Irenko :D .

I nie żartowałam. Wiem, że ta rada wydaje się to banalna, ale naprawdę działa.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-07-2010 11:57

Dosia pisze:Świadomość, że jest chociaż jedna osoba, która naprawdę zamierza to przeczytać ze zrozumieniem, a nie tylko od niechcenia przejrzeć (jak to robią promotorzy), mobilizuje lepiej niż cokolwiek innego, o czym dopiero niedawno się przekonałam ;) .
Niedawno? Wczoraj ! :)
To rzeczywiście działa!

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-07-2010 16:41

Ciii, nie wkopuj mnie :wink: .... Mówiłam tak... ogólnie :whistling: :lol: .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 15-07-2010 18:30

Witaj Irenko ,cieszę się,że jesteś razem z nami. :OK:

irena.earl

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 12


Rejestracja:
15-07-2010 10:53

Post 15-07-2010 18:38

Niespecjalnie mam kogoś, kogo zainteresowałby temat mojej pracy. Mnie też on niespecjalnie interesuje. Poznałam, dowiedziałam się, czyli wszystko, co najciekawsze, się skończyło. Została nudna dłubanina. Trudno.

Witajcie wszyscy:)

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 15-07-2010 18:57

Niestety nie ma to,tamto ,musisz podłubać - życie jest ciężkie - powodzenia :OK:

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 15-07-2010 19:06

Witaj Irenko, a jaki to temat?

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 15-07-2010 21:27

Witaj Ireno na Forum!

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 15-07-2010 22:35

irena.earl pisze: Mnie też on niespecjalnie interesuje. Poznałam, dowiedziałam się, czyli wszystko, co najciekawsze, się skończyło.
Zabrzmiało intrygująco. Podaj ten temat proszę :D .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

programista

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
31-08-2010 21:27

Post 02-09-2010 09:30

Witam, jestem Mateusz, lat 27, programista prowadzący swoją firmę i obudziłem się niedawno z letargu po przeczytaniu o Aspergerze (i potym jak inne rzeczy jak depresja i nie wiadomo co zaczeło mnie dobijać strasznie). Szukam tu pomocy ale też kontaktów, spotkań (Wrocław, jak ktoś chętny niech pisze ale może być trochę na początku ciężko ze mną, ale obiecuję dobrą zabawę:P). Mam nadzieję, że chociaż wśród ludzi z podobnymi problemami, nie spotkam się z całkowitym odrzuceniem.

Justynka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 5718


Rejestracja:
03-12-2006 14:04

Lokalizacja: znad Bałtyku

Post 02-09-2010 12:30

Witaj Mateuszu w naszym wesołym grajdołku :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 5000


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 02-09-2010 12:38

Witaj Matueuszu. :)
Raczej przygarniamy, niż odrzucamy. :wink:
Rozgość się, pytaj i pisz.
Dobra zabawa - czemu nie?
:)

basiacyferki

Wsparcie

Posty: 537


Rejestracja:
07-07-2009 18:58

Lokalizacja: Sieradz

Post 02-09-2010 12:47

Witaj! Każdy kto szuka w końcu znajdzie, czego i Tobie Mateuszu życzę :)
Radek 16 lat-wysokofunkcyjny
Emil 11 lat-ZA
Ja-zmęczenie materiału

regina

Wsparcie

Posty: 608


Rejestracja:
14-06-2009 23:02

Post 02-09-2010 17:17

Witaj Mateusz! :)

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 02-09-2010 18:40

Witaj Mateuszu - "szukajcie ,a znajdziecie". :lol:

programista

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 13


Rejestracja:
31-08-2010 21:27

Post 02-09-2010 21:38

O jakie powitanie, też witam 2 raz :)
PoprzedniaNastępna

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.