Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 06-09-2007 14:15

Witamy Cię Allayiala. Mam nadzieję, że wkrótce stwierdzisz to, co Blackand (i moje dziecko ;) ).
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 06-09-2007 14:35

blackant pisze:(...)
i rozum z abgrejdowany do poziomu adhd :)
(...)


co do tego abgejdowania tyo mam wątpliwości. Jak dla mnie ADHD to ogólnie mówiąc dałngrejd (przeciwieństwo abgrejda - inaczej skok z ver 1.0 na ver 0.9 beta). W każdym bądź razie pozdrawiam i życzę powodzenia :D
Obrazek

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 06-09-2007 15:40

deprim pisze:co do tego abgejdowania tyo mam wątpliwości. Jak dla mnie ADHD to ogólnie mówiąc dałngrejd (przeciwieństwo abgrejda - inaczej skok z ver 1.0 na ver 0.9 beta). W każdym bądź razie pozdrawiam i życzę powodzenia :D
A ja uważam że się mylisz Deprim, człowiek z ADHD przez całe życie jest wystawiany na takie próby, że wciąż musi nieźle "kombinować" aby wyglądać na normalnego i w ten sposób bez przerwy ćwiczyć rozum, a przecież trening czyni mistrza...
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 06-09-2007 15:48

Dosia pisze:
deprim pisze:co do tego abgejdowania tyo mam wątpliwości. Jak dla mnie ADHD to ogólnie mówiąc dałngrejd (przeciwieństwo abgrejda - inaczej skok z ver 1.0 na ver 0.9 beta). W każdym bądź razie pozdrawiam i życzę powodzenia :D
A ja uważam że się mylisz Deprim, człowiek z ADHD przez całe życie jest wystawiany na takie próby, że wciąż musi nieźle "kombinować" aby wyglądać na normalnego i w ten sposób bez przerwy ćwiczyć rozum, a przecież trening czyni mistrza...


No widzisz musi baardzo wysilać się żeby sprawiać wrażenie "normalnego" (chociaż dla mnie to bezsens lepiej się zaakceptować).
Ale w życiu codziennym np w pracy nie jest wstanie wykorzystać swoich możliwości bo albo dekoncentracja albo zbytnia impulsywność. To samo się tyczy kontaktów między ludzkich musi Cię ktoś długo znać by się Ciebie nie bać ! To tak dla przykładu.

Gadka o tym że ADHD to dar to tylko takei wzajemne pocieszenie i nic poza tym.
Obrazek

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 06-09-2007 19:53

deprim pisze:nie jest wstanie wykorzystać swoich możliwości bo albo dekoncentracja albo zbytnia impulsywność.
A jak to się ma do wspomnianego rozumu? Dla mnie "rozum" to fakt posiadania wysokiej inteligencji, a nie to, czy zawsze jesteś w stanie ją w pełni wykorzystać ;) . Chyba więc spieramy się o definicję.

deprim pisze:To samo się tyczy kontaktów między ludzkich musi Cię ktoś długo znać by się Ciebie nie bać !
Nie jestem pewna, czy ten opis pasuje do objawów ADHD. Moje dziecko jest bardzo kontaktowe i ma pełno kolegów :) .

Ja nie twierdzę że ADHD to dar ale że nie jest to żadne nieszczęście i że są w nim również dobre strony.
Poza tym skoro już jest i skoro "wyleczyć się" go nie da, to pozostaje zobaczyć te dobre strony i polubić :D .
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-09-2007 06:55

Blackand to troche z przymruzeniem oka bylo, dlatego po nieszczesciu byl usmieszek;)

Ale tak na powaznie, to czasami 200 mysli na raz w glowie jest uciazliwe. Poza tym zamiast w domu usiasc na zadku, odpalic TV (czy cokolwiek innego) i sie wyluzowac, ja nastawiam pranie, sprzatam, wstaje i latam po mieszkaniu "bo jest cos strraaasznie waznego" co ja musze zrobic teraz zaraz. No i co z tego, ze sobie zdaje sprawe ze to glupota, kiedy i tak czuje sie jak nakrecona lalka.
Moj maz zartem mowi: "w łeb łopatą i pa lulu". I wiecie co? Ja mu kupie ta lopate :lol:
...cholerne ADHD...

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 07-09-2007 11:17

łeee Deprim, ale Ci się zebrało na przynudzanie :)

nie wiem, jak to jest u Ciebie z poziomem akceptacji.
ja wyszłam z założenia, że niektórych rzeczy po prostu nie da się obejść, przeskoczyć, tym bardziej rozwiązać.
zaczęłam akceptować taki stan rzeczy,tym bardziej, że adhd nikt mi nie zdiagnozował, za to wstępnie została mi przypieta łatka cyklotymika.
wstępnie, bo oczywiście zadawanie się z psychologiem na dłuższa metę dalece wykracza poza granice mojej cierpliwości :)

pewnie gdyby nie stany hipomaniakalne, nie udałoby mi się zrobić większości rzeczy.
byłabym zwykłym zjadaczem chleba, który umrze w kapciach przed telewizorem.
jasne, że czasem mam deprechę taką, że chcę położyć głowę na torach, ale jakoś przechodzi.tłumaczę sobie, ze skoro jeszcze jakoś funkcjonuję, to znaczy, że ktoś ma wobec mnie jakiś plan, jeszcze wszystkiego w życiu nie zrobiłam.
może jestem tu po to, żeby komuś uratować życie? ;)

Allayiala: wiem, że z przymrużeniem oka, chociaż z drugiej strony Twój podpis mówi, ze raczej nie jesteś zadowolona ze swojego abgrejdu :)

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-09-2007 11:40

taka rade na stronie przeczytalam, jak mnie meczy, albo cos nie wyjdzie - to powiedziec sobie: znowu to cholerne adhd;)
Takoz i czynie;) :lol:
Widze jakie sa tego plusy, ale sa i minusy. Wczoraj jak sie zapisywalam akurat mialam spinke z ograniczona baba w pracy, ktorej wygarnelam, a potem moze nie tyle zalowalam ze jej wygarnelam, ile raczej ze sie dalam zdenerwowac.
No i powiem Wam, ze jak juz cos schrzanisz to zamiast sie zamartwiac, lepiej przypomniec sobie skad ci sie to bierze i ze nie jestes niedorobiona, ino masz adhd i przestac o tym myslec.
Od razu mi sie lepiej zrobilo

:lol:
...cholerne ADHD...

Baska

Berbelucha

Posty: 1232


Rejestracja:
20-09-2006 10:31

Post 07-09-2007 11:54

a to nie za duze uproszczenie zwalać wszystko na COŚ?

Allayiala

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 39


Rejestracja:
06-09-2007 13:39

Lokalizacja: Warszawa

Post 07-09-2007 12:01

Oczywiscie ze wszystko to nie.
Ale ewidentne sprawy - owszem.
Trzeba sobie jakos pomoc chyba a nie tylko sie dolowac, prawda?
...cholerne ADHD...

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 07-09-2007 13:05

Ja też nigdy nie miałam problemów z nawiązywaniem kontaktów co dziwne bo byłam raczej nieśmiałym dzieckiem.
Ratowało mnie chyba gadulstwo.
Większość narzeka na depresje a ja odwrotnie, mam ataki chorego optymizmu, wiem że to wkurza ludzi strasznie. Uwielbiam swoje adhd , może właśnie dlatego że na swojej drodze spotkałam masę ludzi , którym podoba się moja orginalność.
Pomogło mi że wyleczyłam się z chorego dążenia do akceptacji całego świata.
Teraz zależy mi tylko na szacunku ludzi , których ja szanuje , reszta może się ....
Szukam tylko dobrych stron adhd, te złe zwalam na to że nie ma ideałów.
A kiedy jest mi źle zakopuje się w podusiach i przesypiam problem.
Wychodzę z założenia że nie ma co szukać złych stron czegokolwiek.
Aleks

mrówa

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3400


Rejestracja:
17-10-2005 11:44

Post 07-09-2007 13:09

Aleks: :flowers:


(lista moich idoli powiększa się w zastraszającym tempie :) )

Joann

Awatar użytkownika

Posty: 1


Rejestracja:
05-10-2007 10:12

Post 05-10-2007 13:02

Hello wszystkim, mam 22 lata i zdiagnozowane ADHD. I wszystko było by dobrze gdyby nie to ze nikt juz nie moze ze mna wytrzymac!!!!! Nie potrafie sie na niczym skupic, mam pamiec jak złota rybka-do 2 sek, co szczególnie ludzi wkurza. Mam 1000 pomysłow na sekunde a i tak nie potrafi sie za nic zabrac, a jak juz sie zabiore to nie koncze i to moje gadulstwo powalajace wszystkich... :? No i pare innych takich jak to ze strasznie łatwo sie wkurzam i potrafie rozpetac prawdziwa wojne o drobiazgi :? a potem jest mi głupio...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 05-10-2007 15:14

Witamy gorąco Joann :) . Bardzo samokrytyczna jesteś :lol:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 05-10-2007 22:04

Hello Joann.

Już myslałem ,że tylko ja ludzi wkurzam na maxa.Miło wiedzieć,że jest ktoś podobny do mnie :lol:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

GeRRo

Post 14-10-2007 14:00

Witam
Od dłuższego czasu czytam posty na tym forum. Od 2 lat właściwie mam świadomość mojej nieuleczalnej choroby. Zaczęło się, gdy byłem na korkach z maty u koleżanki. Koleżanka studiowała psychologie i bez trudu rozpoznała u mnie ADHD. (nie trudno zauważyć, gdy gryzie się długopis i chodzi się naokoło biurka). :P Niestety dopiero od pewnego czasu zaczynam uświadamiać sobie czym tak naprawdę jest ADHD i jak z tym żyć... Podejrzewał jeszcze u siebie symptomy DDA :)

Dzieciństwo miałem dość burzliwe:P Często ojciec przychodził wypity,
matka ciężko pracowała by utrzymać rodzinę w komplecie. W szkole podstawowej wylądowałem pierwszy raz u psychologa, bo nauczycielka podejrzewała, że nie potrafię nawiązać kontaktów z rówieśnikami.
Potem właściwie to samo. Gdyby nie moja matka to bym pewnie wylądował na jakiejś wsi i pracował w polu :D Nigdy nie miałem większych problemów z nauka, chyba tylko dlatego, że jeszcze jakieś resztki inteligencji we mnie zostały. Robiłem mnóstwo rzeczy, ale mało które doprawadziłem do końca. Płakałem jak byłem mały tak bardzo, że siostra zapychała mi gębę truskawkami.

A jak teraz?, mam 18 lat. Chodzę do 3 klasy Technikum informatycznego. Zawsze mnie interesowały komputery ;)
Ćwiczę sport ekstrymalny - TrickZ od 1,5 roku. Chodzę na dodatkowe lekcje angielskiego i jeszcze na korki z maty - w tygodniu zero czasu wolnego :/ Mam raczej stałych przyjaciół, ale wkurzający brak drugiej połówki. Mieszkam z siostrą od roku, matka wyjechała za chlebem za granicę a ojciec nie mieszka z nami od 4 lat - powody alkoholowe.
Wyjeżdzam za granice, i zarabiam trochę kasy. Mam problemy jak każdy nastolatek w moim wieku. Ze względu, że ciężko mi się skupić na jednym, coraz bardziej olewam różne rzeczy. Bardzo ważne rzeczy :P Nie mogę zaakceptować swojej choroby i pewnie jej nie zaakceptuje. Zamierzam walczyć z nią tak długo, aż nie osiągnę tego czego chce...

Odzywam się na tym forum, bo fajnie być wśród swoich. Wśród ludzi ktorzy cię rozumieją i przezywają dokladnie takie same problemy. Będę się odzywał i pomagał innym w miarę własnego czasu :)

Pozdrawiam Wszystkich !!

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-10-2007 14:39

Witamy na forum ;)
Myślę, że jeśli zaakceptujesz siebie, będzie Ci dużo łatwiej ;) Tu nie chodzi o usprawiedliwianie jakiejś nieudolności, czy lenistwa, ale są sprawy na które nie masz wpływu :lol: Jak sobie niektóre rzeczy odpuścisz, to życie stanie się dużo łatwiejsze :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 14-10-2007 14:52

matken ThX za słowa pociechy. W moim przypadku jest tak, że ja wiem co jest dla mnie najlepsze. Nieświadomie rezygnuje z tych rzeczy, bo mam za dużo myśli. Chce chociaż częściowo się kontrolować ;) np. mówić wolniej,
myśleć zanim coś zrobie, nie robić nic w pośpiechu, nie chodzić od pokoju do pokoju. Trudne zadanie, ale myśle, że mi się uda ;D
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 14-10-2007 16:13

Witaj Gerron. W zupełności zgadzam się z Matken. W pierwszym rzędzie musisz się zaakceptować, to jaki jesteś. Potem będzie łatwiej zaakceptować ci wszystko to co robisz. Czytaj dużo to forum a jeszcze wiele się możesz o sobie dowiedzieć, możesz odkryć.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 14-10-2007 16:59

Witaj Gerro i Gerron, tak jakoś w 2 osobach od razu istniejesz, czyżbyś zapomniał hasła do pierwszego loginu?
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 14-10-2007 18:13

Rysia, matken. W moim przypadku będzie mi bardzo ciężko siebie zaakceptować. Nawet nie wiem w jaki sposób mam to zacząć. Patrzeć na swoje nagrody konkursowe, zdjęcia z przyjaciółmi, wspominać dobre czasy i wmawiać sobie, że to tylko okres przejściowy? :lol: Że ADHD to dar od boga,
który objął mnie swoją łaską? Mam godzić się ze swoim stanem? Jak wszystko co do tej pory osiągnąłem, zawdzięczam tylko tym, że świadomie powstrzymuje się od niektórych zachowań jakie ma człowiek z ADHD.

Halina może nie tyle co zapomniałem hasła, tylko moją przeglądarka tak namieszała, ze już raczej nie odzyskam swojego starego konta.
Chciałem mieć możliwość jak najszybszego wypowiedzenia się i założyłem drugie podobne :D
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-10-2007 18:31

GeRRoN pisze:nie chodzić od pokoju do pokoju

a co w tym złego??? podłoga się zużywa? :twisted:
niektóre rzeczy musisz po prostu przyjąć ;) z dobrodziejstwem inwentarza
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-10-2007 18:40

GeRRoN pisze: Jak wszystko co do tej pory osiągnąłem, zawdzięczam tylko tym, że świadomie powstrzymuje się od niektórych zachowań jakie ma człowiek z ADHD.

To wcale nie wyklucza akceptacji dla swojego stanu. Przecież mieć ADHD, to nie znaczy zachowywać się nieodpowiedzialnie, a akceptować siebie, to nie znaczy położyć na wszystkim laskę. To znaczy znać swój stan, swoje ograniczenia i starać się pracować nad sobą, żeby było lepiej i lepiej :)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 14-10-2007 18:58

matken to właściwie jak u Ciebie wyglądały początki z akceptacja samego siebie? Pytam, bo nie moge znaleść posta, w którym sie na ten temat wypowiadasz ;)
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-10-2007 19:05

Bo się nie wypowiadałam :lol: Jak ma się dwójkę dzieci, z czego jedno z ADHD + Zespół Aspergera, a drugie z ADHD tzw. nabytym, to się nie ma na to czasu ;) Co to zmienia, że wiesz o swoim ADHD? Może się zmienić tylko na lepsze. Po prostu już wiesz, że masz tak, a tak, że niektóre rzeczy mogą innym przeszkadzać, że wydaje im się, że zachowujesz się dziwnie i możesz coś na to poradzić. Nie obwiniasz siebie, że jesteś głupi, albo jakiś dziwny, bo to nie zależy od Ciebie :twisted: Tak po prostu masz i to nie tylko Ty !!!! Nie jesteś sam na świecie, dziwny i odrzucony. WITAJ w naszym klubie :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 14-10-2007 19:26

W sumie dzisiaj się tylko ciesze, że dołączyłem do licznej grupy ADHD'owców :D Nic poza tym. Spotykałem wielu ludzi dotkniętych tą chorobą, ale wydaje mi się, że nikt nie miał pojęcia na co choruje. Trzeba zorganizować jakieś spotkanie integracyjne. Ciekawe jak to jest w gronie ludzi ktorzy cię rozumieją :D
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 14-10-2007 19:47

Bardzo wesoło :lol: :lol: :lol:

Stary,a raczej młody nie panikuj ADHD to nie wyrok śmierci.Jestem od ciebie dwa razy starszy, a o swoim ADHD dowiedziałem się na wizycie mojego 9 letniego syna u pani psycholog.Zawsze wiedziałem ,że jestem troche inny taki dziwny.
Mam przyjaciól którzy mnie akceptuja takiego jakim jestem,wesołego dusze towarzystwa.
Pisać można dużo,ale ja pisać nie lubię wole gadać :lol:
Napisz z kąd jesteś to na najbliższego grila cię zaprosze :piwko:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 14-10-2007 20:42

My się spotykamy i to w różnych częściach Polski ;) Znam już sporo osób z forum :lol: Zawsze możesz zostać wolontariuszem na naszych obozach :twisted: będziesz miał okazję poznać i nas i nasze dzieci :wink: Ze wszystkich stron :wink:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 14-10-2007 20:59

Krzysionki ciężko tu nie panikować, jeżeli życie Ci się wali.
Nie wiesz co ze sobą zrobić, gubisz się we wszystkim, czujesz się samotny i poprostu inny, a nawet siostra cię nie rozumie. Zresztą wiadomo na tym forum jest przeważająca liczba osób, które są takie jak ja, poprostu nie radzą sobie z życiem i szukają pomocy. Wiem doskonale, że z ADHD da się żyć, ale cały czas jest ta myśl, że z pewnością osiągnąłbyś znacznie więcej gdybyś był zdrowy ;)

Jestem z Bytomia. Jeżeli Krzysionki mam czuć się zaproszony na grilla to z pewnością skorzystam ;)

matken to było bardzo ciekawe. Poznać symptomy ADHD od podstaw.
Na razie zamierzam się wybrać na jakieś zgrupowanie do Zabrza, ktore będzie 17-ego na ulicy Brodzińskiego 4. Zjawie się jeżeli znajde na czas ulice.
Pozdrawiam
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 14-10-2007 23:12

Gerron Jesteś zdrowy.To, że dowiedziałes sie o swoim ADHD tak na prawdę nic w twoim życiu nie zmienia.
Nadal będziesz inteligentnym,kreatywnym i dobrym młodym człowiekiem.
To jaki jesteś nie zależy od ADHD,ale od tego co zrobisz ze swoimi zdolnościami.
Znam wielu młodych ludzi ,którzy nie mają ADHD,a kończą edukacje na gimnazjum.
Z tego co piszesz ,masz wiele zainteresowań,starasz sie dobrze uczyć mimo,że byc może kosztuje cię to więcej niż nie jednego"zdrowego".
W twoim wieku też miałem mętlik w głowie,to z wiekiem mija.
Ale za nic w świecie nie oddał bym tego kota,który od nie pamietam kiedy,
mruczy mi w brzuchu.Taki mały niepokoik,taki mój taki własny.
A wracając do ADHD,przeczytaj na stronie głównej portalu kto miał ADHD,
sami wielcy,tak jak My :wink:
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-10-2007 05:51

GeRRoN pisze:Jestem z Bytomia.

matken to było bardzo ciekawe. Poznać symptomy ADHD od podstaw.
Na razie zamierzam się wybrać na jakieś zgrupowanie do Zabrza, ktore będzie 17-ego na ulicy Brodzińskiego 4. Zjawie się jeżeli znajde na czas ulice.
Pozdrawiam


Po spotkaniu w Zabrzu zapraszam do pomocy w czasie konferencji w Tarnowskich Górach
http://adhd.org.pl/portal2/index.php?op ... iew&id=138
Twoja pomoc się przyda, a na pewno poznasz wielu ciekawych ADHDowców, również wśród wykładowców.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 15-10-2007 07:33

Super, że wybierasz się do nas na spotkanie :lol:
Czekamy na Ciebie. Gdybyś się zgubił :arrow: 606 96 55 47 (mój telefon) pokieruję Cię ;)
Pytaj się ludzi o ulicę De Gaullea i Restaurację Balaton ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 15-10-2007 20:31

GeRRoN pisze: Wiem doskonale, że z ADHD da się żyć, ale cały czas jest ta myśl, że z pewnością osiągnąłbyś znacznie więcej gdybyś był zdrowy ;)
A nie pomyślałeś, że właśnie dzięki temu, że masz adhd osiągnąłeś, właśnie tyle.
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

GeRRoN

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
14-10-2007 14:30

Post 15-10-2007 20:44

Rysia odkąd pamiętam, to zawsze gdy się uspakajałem i mówiłem powoli osiągałem wiele. Być może ciężko w to uwierzyć, ale szybkie gadanie, wtrącanie się w słowa oraz zawracanie głowy rówieśnikom nie służy.

matken kończę lekcję o 18.35 więc na 19 będę na wykładach!
Dozobaczenia ;)
Chociaż bym kroczył ciemną doliną zła się nie ulękne. Bo Ty jesteś przy mnie. Twój kij i twoja laska, są tym co mnie pociesza...

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 15-10-2007 21:27

OK będę na Ciebie czekała, jeśli się zdaży, że wcześniej skończymy, to poczekam przed budynkiem, ale wątpię ;) Zawsze długo gadamy :lol: Powiedz portierowi, że na grupę ADHD idziesz ;)
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

olinka

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
16-10-2007 18:44

Lokalizacja: Łódź

Post 16-10-2007 21:04

Witam wszystkich!!
Jakiś czas temu trafiłam na to forum, próbując dowiedzieć się jak najwięcej o adhd (podejrzenia padły na moją córkę). Tak czytam i czytam i czytam.... Może jednak coś napiszę?? Zarejestrowałam się no i jestem :)
Czytając to wszystko tutaj to tak jakbym czytała o sobie - wieczny bałagan (zarówno w domu, jak i w głowie), tyle niedokończonych spraw, ten słomiany zapał, notoryczne zapominalstwo... i mnóstwo innych rzeczy. Zawsze zastanawiałam się co jest ze mną nie tak, dlaczego najnormalniej w świecie nie potrafię sobie wszystkiego poukładać tak, żeby zrobić i to na czas. Szczerze mówiąc nie wiem czy mam czy nie mam adhd. Wszystkie "objawy" do mnie pasują, choć u żadnego specjalisty nie byłam. Jednak to, co tu czytam pozwala mi zrozumieć moje zachowania i nie wydają się już takie nienormalne :)
Nie podejrzewam siebie o regularne odwiedzanie forum, ale na pewno będę wpadać :D Pozdrawiam gorąco!!!

matken

Awatar użytkownika

Wiedźma dyplomowana

Posty: 6996


Rejestracja:
22-11-2005 09:50

Lokalizacja: Zabrze

Dzieci: Krzysztof ZA (21,5), Jędrzej nie do końca NT (20), Kacper klon najst. (5 i 3/4)

Ja: tego nie wiadomo

Post 17-10-2007 13:53

olinka pisze:Nie podejrzewam siebie o regularne odwiedzanie forum, ale na pewno będę wpadać

Zapomnij :twisted: Jak tu wsiąkniesz to już na dobre :lol:
Stowarzyszenie Akceptacja Gliwice
Klub Rodziców Autyzm HELP Fundacji JiM

olinka

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
16-10-2007 18:44

Lokalizacja: Łódź

Post 17-10-2007 15:22

Hi hi :) mam nadzieję szczerze mówiąc :lol:

Ale faktycznie to działa jak magnes - jeszcze nie doszłam do siebie całkiem o poranku a już kompa odpaliłam (a wstawanie u mnie to istny koszmar-normalnie nie mogę się rano obudzić!!)

pzdr

yaagga

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 68


Rejestracja:
21-10-2007 15:16

Lokalizacja: cosmos

Post 21-10-2007 20:26

[smilie=hi ya!.gif]

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 21-10-2007 20:56

yaagga pisze:[smilie=hi ya!.gif]



[smilie=hi ya!.gif]
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Rubi

Posty: 2


Rejestracja:
26-11-2007 19:06

Lokalizacja: Warszawa

Post 26-11-2007 19:14

Cześć wszystkim;) Mam na imię Basia i mam ADHD :evil: Od dziecka mam same kłopoty z powodu mojej choroby, a ostatnio mam ich jeszcze więcej :evil: Ale to nie ten temat, więc pozwólcie że tutaj tylko się z Wami przywitam, a na temat moich kłopotów założę osobny wątek. Fajnie, że jest takie forum, gdzie mogę pogadać z ludźmi takimi jak ja :)

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 26-11-2007 19:25

Witaj Basia na forum :D
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

BWM(brzydkimaływredny)

Awatar użytkownika

Posty: 1


Rejestracja:
21-12-2007 12:39

Lokalizacja: Bydgoszcz

Post 21-12-2007 14:35

Hejka! Mam 26 lat, masę przygód (głównie niechcianych [smilie=to funny.gif] ), 100 pomysłów na minutę (głównie nie zrealizowanych) i zdiagonozowane niedawno ADD, a to chyba to samo co ADHD. Dopiero o tym czytam...
oooj! cukier mi spada... ;)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-12-2007 14:42

ADD jest dokładnie tym samym co ADHD, tylko u dorosłych już często tego H nie widać, choc to wcale nie prawda.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 22-12-2007 00:50

Witaj BMW :D
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

Ada

Posty: 1


Rejestracja:
26-12-2007 16:58

Post 26-12-2007 17:26

pierwsze w życiu Forum

niewiarygodne, udało mi się dostać na Forum (mam nadzieję?) - wielokrotne próby dopisania się do jakiegokolwiek Forum kończyły się rzucaniem komputerem o ścianę :wink: Myślałam, że nie mam cierpliwości...? :P Kilka dni temu przeczytałam artykuł o dorosłych z ADHD i odnalazłam w opisach samą siebie w 100%. Niesamowite....
Wiele mogłabym pisać o moich "przygodach", terapiach, masażach, leczeniu antydepresantami, ale pewnie doskonale to znacie.
Zaczęło się od tego, że ktos stwierdził u mojego dziecka cechy nadpobudliwości psychoruchowej. Nie mogłam uwierzyć bo szczegółowa diagnoza psychoneurologiczna wskazywała na zachowania, które moje dziecko z cała pewnością odziedziczyło po mnie. Sądziłam, że to taki chrakter bo skoro ja nie mam ADHD, to moje dziecko też nie ma. A jednak... :) Nie bardzo wiem, gdzie mogłabym poddać się profesjonalnej diagnozie, ale poszperam tu troszkę, może coś znajdę.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 26-12-2007 19:42

Witaj Ado!

Szperaj, szperaj. Znajdziesz na pewno :)

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 26-12-2007 20:41

Witaj Ada w gronie...
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.

n1

Posty: 2


Rejestracja:
30-12-2007 23:13

Post 30-12-2007 23:20

Rafał lat 31 ze stolicy. Pierwszy raz zajrzałem tu jakieś 1-2 lata temu :-). Po samotestach, wizycie w CBT, i robieniu ankiet przez żonę, wychodzi na to, że mam tę samą właściwość mózgu co i wy :-)

Krzysionek

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3086


Rejestracja:
21-09-2007 21:22

Lokalizacja: Ipswich (Anglia)

Dzieci: Piotrek 14 lat ADHD z cechami Aspi i zaburzenia zachowania

Post 31-12-2007 00:28

n1 pisze:Rafał lat 31 ze stolicy. Pierwszy raz zajrzałem tu jakieś 1-2 lata temu :-). Po samotestach, wizycie w CBT, i robieniu ankiet przez żonę, wychodzi na to, że mam tę samą właściwość mózgu co i wy :-)


Czyli piękną...
Ogry mają warstwy... jak cebula.
Shrek

Ogr bagienny.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.