Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przedstawmy się sobie

Moderator: Moderatorzy

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 31-05-2006 17:05

Powinnam już dawno tutaj przyjść, ale buszowałam w innych przestworzach.
Hej, od pewnego czasu zaglądam sobie tutaj i czytam, czytam, czytam. Uczę dziecko z ADHD (klasa pierwsza), a właściwie uczę się uczyć ... Mam masę wątpliwości, troche problemów, kilka cech ADHD tez by się u mnie znalazło :wink: Może tu spotkam nauczyciela, który będzie dla mnie wsparciem, doradcą, bo po przeczytaniu wieeeeeelu wypowiedzi wiem, jak mało wiem.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-05-2006 17:13

Ogromnie się cieszę ze pojawiła sie nauczycielka chętna do zdobywania wiedzy.
:)
Pozdrawiam
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 31-05-2006 18:10

... no i w sumie zapraszamy również na czata ... :)
Obrazek

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 03-06-2006 14:33

Marto, nie jestem nauczycielką bez wiedzy :wink: Zapewniam Cię, że sporą posiadam. Szukam osób, z którymi mogłabym wymieniać doświadczenia, uzyskać rady, jak postępować w pewnych okolicznościach z uczniem z ADHD, bo dotychczas nie miałam takich w swojej klasie. Przyznam sie, że jest mi ciężko pracować z dyslektykami, Adehadowcami, zdolnymi i sprostać wymaganiom każdego ucznia, rodzica i do tego mieć osiągi wg życzeń dyrekcji.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 03-06-2006 14:42

Ciekawska już samo pojawienie twoje na forum tylko jak najlepiej świadczy o twojej chęci zdobywania doświadczeń i wiedzy. Więc pisz i wymieniaj się z nami doświadczeniem. Bo i twoje strzeżenia i pomysły komuś się przydadzą. Jeszcze raz witaj. [smilie=mylove.gif] [smilie=mylove.gif]

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 03-06-2006 16:07

Ciekawska!
Witamy w naszym zwariowanym grajdołku!
Nie mogłem się doczekać Ciebie :)

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 03-06-2006 18:36

Ciekawska pisze:Marto, nie jestem nauczycielką bez wiedzy :wink: Zapewniam Cię, że sporą posiadam.

Świetnie !
Ja wcale nie chciałam Ci sugerowac niewiedzy!

Ciekawska pisze:jest mi ciężko pracować z dyslektykami, Adehadowcami, zdolnymi i sprostać wymaganiom każdego ucznia, rodzica i do tego mieć osiągi wg życzeń dyrekcji

To znaczy ze nie jesteś dziesięcioma osobami na raz :)

Musze powiedziec, że szczerze podziwiam nauczycieli...
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 03-06-2006 23:21

Marta pisze:szczerze podziwiam nauczycieli...
...szczególnie tych, którzy naprawde chcą się dokształcać, a nie tylko zdobywać kolejne papierki w awansie zawodowym :evil: .
Witaj, miło nam rozmawiać z zainteresowanymi problemem naszych dzieci nauczycielami.

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 04-06-2006 18:21

:D Przecież nie pracuje w fabryce przerabiajacej papieru :wink:
A wiecie, czasem sie tak czuję jakbym była dziesięcioma osobami naraz, bo mam oczy i uszy naokoło głowy (tak jest w pracy). W domu muszę to wszystko powyłączać, bo za dużo widze, za głośno mówię, tłumaczę po 10 razy to samo w prostych zdaniach, wydaję krótkie polecenia ........
Patrzę na każdego i rejestruję objawy, charakterystyczne zachowania..... u siebie, dzieci itd.....
Czy moze już ze mną coś nie tak?
:wink:

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 05-06-2006 21:37

Ja też się stałam adehadowska odkąd więcej pracuję z ADHD :wink:
Nauczycieli szczerze, dogłębnie podziwiam.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-06-2006 22:18

Ciekawska pisze:Patrzę na każdego i rejestruję objawy, charakterystyczne zachowania..... u siebie, dzieci itd.....
Czy moze już ze mną coś nie tak?
:wink:

Czy ty jesteś jakaś dziwna?
Nie ty jesteś ORYGINALNA! Bo wszystko co ORYGINALNE jest lepsze !!! Jeansy, dolary, kompakty ... Ty też !!!
(to cytat z Ani Mru Mru.)

Nie martw się, wszyscy przez to przechodzimy. Każdy, jak się dowie co to jest adhd, zaczyna widzieć objawy u 70% osób z otoczenia. Oczywiście u siebie najbardziej:)

Ciekawska

Wsparcie

Posty: 439


Rejestracja:
26-05-2006 18:51

Post 07-06-2006 14:26

Trochę się zgadza, ale widzę u niektorych. Jak to się mówi, pod lasem. U siebie zdecydowanie nie. Jestem mieszniną. Dużo mam z flegmatyka. Lecz niekiedy bywam impulsywna i to raczej w gadaniu, a nie w działaniu. Pięć razy się zastanowię zanim jedno zrobię. Za to u męża podejrzewam ADD, wszystko pasuje oprócz komunikatywnosci :wink:

zielony troll

Posty: 5


Rejestracja:
24-06-2006 18:56

Lokalizacja: zielona wyspa

Post 24-06-2006 19:41

Powitanie

Witam

pierwsza mysl , to milo ze nie jestem sam.
Coz mam 33 lata i tez mam adhd.
to chyba tyle na poczátek.

Pozdrowienia dla wszystkich :twisted:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 24-06-2006 19:42

O~!

to taki troll irlandzki?
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Karavell

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
06-07-2006 09:49

Lokalizacja: Brodnica

Post 10-07-2006 14:55

A ja jestem Karol chociaż nigdy mi to imię nie przypadło do gustu... :( nie wiem czemu... o moim ADHD wiedziałem od zawsze chociaż nigdy się tym nie przejmowałem... byłem faszerowany lekami do jakiś 13 lat później część objawów zniknęła pojawiła się za to flegmatyczność.... :? no i jest tak że teraz jestem spokojniejszy od rówieśników... heh.. dziwne... poza tym może to wydać się śmieszne ale wraz z tą częścią ADHD jakby "uciekła" część mojej inteligencji fakt faktem nadal nadal jest powyżej przeciętnej :wink: ale kiedyś było lepiej.. nie wiem co mam o tym myśleć :roll: no PozDrOOfkA dla wszystkich 3majcie się cieplutko :)
"Rząd To Nie Wasza Prywatna Firma Ministerstwo ds. Zatruwania Życia.." ;/

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 11-07-2006 07:36

Karavell pisze:A ja jestem Karol chociaż nigdy mi to imię nie przypadło do gustu...
co to Karol jest spoko :D

Karavell

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 23


Rejestracja:
06-07-2006 09:49

Lokalizacja: Brodnica

Post 11-07-2006 14:20

Jest strasznie niemelodyjne....brzmi jakby ktoś tarł kamieniem po tarce... czy coś :wink: :roll: ale nie mam żadnego wymarzonego imienia więc nie będe go raczej zmieniał :lol: poza tym to że ty zapewne nosisz to imię nie znaczy że jest fajne...(ty jesteś w porządku :) ) po prostu nie widzę związku pomiędzy imieniem a osobą...
"Rząd To Nie Wasza Prywatna Firma Ministerstwo ds. Zatruwania Życia.." ;/

marcinksa

Posty: 9


Rejestracja:
16-07-2006 13:06

Lokalizacja: Warszawa

Post 16-07-2006 13:46

Skoro mamy sie przedstawiać:)

Cze wszystkim niespokojnym. Pozdro :D
Jeśli macie pytania to na gg 5713934 ja tez bym sie czegoś dowiedział

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 16-07-2006 14:01

Re: Skoro mamy sie przedstawiać:)

Siemka :wink:

Mag

Awatar użytkownika

Posty: 5


Rejestracja:
27-06-2006 22:45

Lokalizacja: Wrocław

Post 18-07-2006 23:58

Dziekuję, że Jesteście

Witam Was i bardzo się cieszę, że Jesteście.
Jestem 30-latką z ADHD, mamą 9-letniego Kuby z ADHD i byłą żoną taty Kuby (w dzieciństwie ADHD). Moi rodzice i 15-letni brat również są dotknięci zespołem. Na razie wciąż studiuję forum, choć tyle słów mi się ciśnie na usta! (Może już wkrótce będę aktywnie uczestniczyć w dyskusjach...). Jestem dziennikarką, piszę książki. Mam na koncie artykuł o ADHD. I jestem bardzo sfrustrowana - w ostatnim czasie wiele rzeczy zawaliłam i tylko do siebie mogę mieć pretensje. Ciężko mi, mojemu dziecku też, mnie chyba bardziej - bo nie mam siły, by mu pomóc.
Miało być krótko - więc kończę i pozdrawiam Wszystkich serdecznie.
Magda [smilie=hi ya!.gif]

mango

Posty: 9


Rejestracja:
30-07-2006 10:10

Lokalizacja: Puck

Post 30-07-2006 10:18

Witam wszystkich Forumowiczów,
cieśzę sie , że odnalazłam to forum.
Jestem mamą 8- letniego Patryka, mieszkam w Pucku. Do psychologa jeżdżę do Gdyni. Nie stosuję lekow. Od 4 miesięcy mój Patryk wspomagany jest odżywką adhd2, ktorą sprowadzam z Warszawy.
Jestem bardzo zadowolona, bo mój Patryk na zakończenie roku szkolnego dostal pochwałę, a teraz gdy wrócił z kolonii - takich normalnych , zwyklych zadowolony,a ja bez narzekań wychowawców, ale też z pochwałą. Jest teraz bardziej rozważny, roztropny.
pozdrawiam
warto rozmawiać

olajaksa

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 105


Rejestracja:
04-07-2005 18:42

Post 30-07-2006 12:43

Witaj mango. Gratuluję Ci sukcesów Patryka i serdecznie pozdrawiam.
:D

Selus

Posty: 5


Rejestracja:
30-07-2006 19:39

Post 31-07-2006 18:37

A ja nazywam sie Adam, mam 16 lat, i nie wiem czy powiniem tu sie wypowiadac, ale dzieckiem niejestem, fakt ze adhd sie zalicza dzieci i mlodziez razem ale ostro denerwuja mnie takie podejscie jakbym mial 6lat, a przeciez mam troche wiecej i kojarze wiecej(podobno wiecej niz normalny 16latek) a na tym forum i na stronce w artykułach "Dorośli z adhd" czuje sie jak w domu i wszystko do mnie trafia, wiec pisze tutaj, tak do konca nie wiem czy mam adhd, bo nie bylem diagnozowany, ale 3 dni temu zobaczylem artykul "Swiat zza szyby..." i kropla w krople pasowalo do mnie, wiec sie tym zainteresowalem i wedlog moich obserwacji mam klasyczny przypadek adhd, kiedys wpadalem w biala goraczka w szkole :twisted: ale no koledzy to koledzy, prowokowali, szczegolnie ze bylem na uboczu, i tai gorszy, to musialem nauczyc sie panowac nad tym, nie wiedzialem skad to sie sie bierze, teraz podejzewam adhd, wraz z wiekiem jakby wyrastalem z tych zlych stron adhd, dojrzewalem, niektore nauczylem sie kontrolowac, ale jak patrze z daleka i czytam o tym to bylem klasycznym dzieckiem z adhd, teraz raczej czuje sie jak "dorosły z adhd" no tak to nazwijmy. I teraz zapomnialem co wogle pisac, a mialem tyle mysli ze ze 3 storny A4 by zajelo, ale jeszcze co wazne mialem powiedziec to ze chcialbym z kims jakis kontakt zeby o tym porozmawiac, i sie dowiedziec czy naprawde mam adhd, i ze najpierw wogle nie chcialem tego przyjac do wiadomosci ze moge miec, to mi rujnowalo cale zycie, ale jakos sie z tym pogodzilem teraz i nawet bym sie cieszyl jakbym mial, i ze nie chce komukolwiek o tym mowic bo by patrzyli na mniej jak na chorego, a dla rodzicow nie bo by sie mna zajmowali jak malym dzieckiem, i dlatego chce z kims porozmawiac,do psychologa nie moge isc, a i jeszcze tam mialem napisac objawy ale mi sie nie bardzo teraz chce. Moze juz z kims, albo potem. GG:1060776 Tel: 511745305. Chcialbym zostac potraktowany powaznie i o pomoc prosze :) przepraszam za takie nieuporzadkowanie i ortograife, ale tak naprawde jak pisze to co mysle to mi zupelnie wiecej wychodzi informacji niz jak potem proboje to upozadkowac jakos. Pozdrawiam Selóś

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 01-08-2006 11:45

Selus pisze: ostro denerwuja mnie takie podejscie jakbym mial 6lat, a przeciez mam troche wiecej i kojarze wiecej(podobno wiecej niz normalny 16latek) a na tym forum i na stronce w artykułach "Dorośli z adhd" czuje sie jak w domu i wszystko do mnie trafia, wiec pisze tutaj

No to welcome!


I teraz zapomnialem co wogle pisac, a mialem tyle mysli ze ze 3 storny A4 by zajelo,

To moze lepiej ze nie zajęło tych 3 stron, bo my ADHD-owce niecierpliwe byśmy nie umieli tyle wytrzymać na raz.

chcialbym z kims jakis kontakt zeby o tym porozmawiac...

A to moze napisz z jakiego jesteś miasta.
I w ogóle do nas na forum pisz może


...i sie dowiedziec czy naprawde mam adhd,
A tak poza tym : przejrzyj nasza piasninę. Im więcej będzie sie zgadzało z Tobą , tym większe prawdopodobieństwo ze masz ADHD.


do psychologa nie moge isc,

Dlaczego?
Jak chcesz mieć pewność co do tego czy masz ADHD albo jakiś poważny kłopot masz to by było w sam raz.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

kio

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
01-08-2006 15:52

Post 01-08-2006 16:27

step by step

nie bez pewnej dozy nieśmiałości ...ale odwaga nie jest przecież brakiem strachu 8) ...
hej wszystkim!
ja nie z adhd((może i szkoda;)bo to fajne ludki som...:))
ale tematem zainteresowana bardzo.why?pół roku w związku z... obcokrajowcem czyli adhd plus bariera językowa plus moje dda.
realnie bez szans ale kto powiedział że ma być łatwo?tyle na początek. dzieńdoberek więc wszystkim początkującym i zaawansowanym.Fajnie że jesteście...a teraz jesteśmy razem. :D proszę o uśmiechy kwiaty dywan i orkiestrę i ciepłe brawa dla dziewczyny(mnie znaczy :wink: ) która zdecydowała się na to żeby wstąpić w szeregi tak zacnych obywateli.pozdrawiam.kinga
po cichu liczę na to że sporo się tu nauczę

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-08-2006 17:44

Witaj kio!
Jako, że masz do czynienia z adhd'owcem, to wiesz na jakie pole minowe weszłaś :)
Niniejszym ścielę Ci pod nogi dywan, kwiaty i uśmiechy.
Tylko się nie zdziw, jak będą wśród kwiatów różne niespodziewajki, a pod dywanem zapadnie. Za to uśmiechy są jak najbardziej szczere :)

Selus

Posty: 5


Rejestracja:
30-07-2006 19:39

Post 01-08-2006 18:41

chcialbym z kims jakis kontakt zeby o tym porozmawiac...

A to moze napisz z jakiego jesteś miasta.
I w ogóle do nas na forum pisz może

Siemiatycze, forum forum, ale na forum czasem dlugo trzeba czekac na odpowiedz

...i sie dowiedziec czy naprawde mam adhd,
A tak poza tym : przejrzyj nasza piasninę. Im więcej będzie sie zgadzało z Tobą , tym większe prawdopodobieństwo ze masz ADHD.

przegladalem, duzo, i wychodzi ze mam adhd na 99%(sam sie tylko badalem wiec 1%zostaje)

do psychologa nie moge isc,

Dlaczego?
Jak chcesz mieć pewność co do tego czy masz ADHD albo jakiś poważny kłopot masz to by było w sam raz.[/quote]

Bo nie chce nic na razie mowic rodzicom, bo mnie beda traktowac jak jakies niedorozwiniete dziecko, juz teraz mnie traktuja jak gorszego, to co bedzie wtedy. Ale nie wiem, zastanawiam sie moze pojde, ale boje sie tez ze wysle mnie do psychiatru i bede musial brac leki :// nie chce brac lekow, top mnie nie dreczy takk zeby sie truc, potrzebuje raczej rad jak to ujarzmic, a jak mnie nafaszeruja lekami zebym byl normalny to ja dziekuje.

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-08-2006 20:13

Selus pisze:Ale nie wiem, zastanawiam sie moze pojde, ale boje sie tez ze wysle mnie do psychiatru i bede musial brac leki :// nie chce brac lekow, top mnie nie dreczy takk zeby sie truc, potrzebuje raczej rad jak to ujarzmic, a jak mnie nafaszeruja lekami zebym byl normalny to ja dziekuje.

Ot kolejna ofiara stereotypów.
Skąd Ci się wzięło słowo 'truć'? Leki się bierze wtedy i tylko wtedy, kiedy nie można samemu ujarzmić. I nie ma mowy o truciu.
I zapomnij o diagnozowaniu przez samego siebie. To po prostu nie działa. Nie jesteś fachowcem i masz bardzo subiektywne spojrzenie na siebie. Co powoduje, że własna diagnoza nie jest wiele warta.

Selus

Posty: 5


Rejestracja:
30-07-2006 19:39

Post 01-08-2006 20:46

Co do diagnozowania to no jak pojde to cos tam poradza, bo cos mam napewno:P a czy to adhd?

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 01-08-2006 21:15

Selus pisze: forum forum, ale na forum czasem dlugo trzeba czekac na odpowiedz
Bo to nie jest takie forum, na którym non stop siedzi setka ludzi i każdy ma bardzo dużo do powiedzenia :wink: .
Tu się czyta i pisze w wolnych chwilach, a że temat dla nas ważny, to staramy się przemyśleć to, co piszemy.

Selus pisze:Co do diagnozowania to no jak pojde to cos tam poradza, bo cos mam napewno:P a czy to adhd?

Wiesz, nazwanie, że masz akurat adhd a nie co innego
(albo właśnie co innego),
jest tylko "dla ustalenia uwagi",
czyli po to, żeby wiedzieć,
z którego koszyczka wybierać Ci różne rady czy zalecenia.

Diagnoza nie jest celem samym w sobie.
Cel jest taki, żebyś jak najlepiej funkcjonował
w domu, w szkole, w pracy,
w życiu generalnie.

Selus

Posty: 5


Rejestracja:
30-07-2006 19:39

Post 01-08-2006 21:32

No tak przemyslalem sobie wszystko i udalo wam sie naklonic mnie zebym poszedl. Tylko teraz trzeba sie odwazyc powiedziec cos psychologowi. ;) Ale jakos to bedzie. Po wizycie kiedy by ona nie byla i za ktorym podejsciem to sie z wami skontaktuje. Dzieki

kio

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 19


Rejestracja:
01-08-2006 15:52

Post 02-08-2006 11:28

next step...

dreptaku dziękuję za dywan i kwiaty
dywan jest czerwony(jak przystało na powitalny)więc jak wpadnę w jakąś twoją zapadnię i rozwalę nos to i tak nie będzie widać."to mała rana" a dywan się przyda dla następnych pokoleń :wink:
zastartowałam
a za uśmiechy dziękuję najszczerzej :D

Synthia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 41


Rejestracja:
19-11-2005 14:11

Lokalizacja: Warszafka

Post 12-08-2006 20:34

o matko ale ze mnie gapa!!! :D /jak zwykle ;)/ właśnie się zorientowałam, że przedstawiłam się w temacie "poznajmy" dla rodziców :D

Tak więc sorry,że dubluje posta, oto on:

Hej bo ja taqk tu wypisje i wypisuje, a jeszcze sie nie przedstawiłam, więc się przedstawiam Smile

Mam na imię magda, 28 lat, adhd rozpoznane przed rokiem i jeszcze nie wiadomo co. Ciesze sie ze znalazłam to forum /poleciła mi Agnieszka Pisula/ chociaż nie wiem czy tuz znajdę zrozumienie dla siebie. Więcej o mnie w tym poście który już pewno widzieliście

http://portal.adhd.org.pl/phpbb/viewtopic.php?t=1625

trzymajcie sie ciepło
Kradnę style i oszukuje rzeczywistość w wielkim stylu ;P

Rysia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2281


Rejestracja:
25-05-2005 15:32

Lokalizacja: BIALA PODLASKA

Post 14-08-2006 20:00

Witam wszystkich.Dla tych co mnie nie znaja mam na imie Krystyna,39 lat,meza,syna 12 lat i juz sama nie wiem kto z nas ma ADHD -a moze wszyscy...? :lol: Dawno mnie tu nie bylo wiec specjalne pozdro dla Halinki,Dreptaka,Zonydreptaka,Etam'a,weczi'ego,Kaszki,Golabka i dla tych ktorych w tej chwili nie moge sobie przypomniec a oni mnie pamietaja(chociaz mam nadzieje ze ta wymieniona czesc tez mnie pamieta).Bardzo sie tu zmienilo od ostatniej mojej wizyty.Przybylo wiele osob.Szkoda ze tak malo jest z Bialej.Ok to tyle,bede wpadac czesciej bo musze zaleglosci nadrobic.MAM NADZIEJE ZE KTOS ZAUWAZY ZE BYLAM. [smilie=hi ya!.gif]
ADHD'OWCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!!
"...I MĄDRY MYLIĆ SIĘ MOŻE, LECZ TRWA W BŁĘDZIE TYLKO GŁUPI".

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-08-2006 07:33

Witaj Rysiu i opowiadaj co się działo jak Cię nie było i czytaj czytaj, czytaj...........
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-08-2006 09:32

Pewnie, że pamiętamy. Płakaliśmy cichutko w kąciku, jak zniknęłaś.
Co się z Tobą działo tyle czasu??

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 687


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 15-08-2006 09:48

:D :D :D cześć
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 15-08-2006 13:23

czesc
jestem tu nowa, wiec chcialam sie grzecznie przywitac
*mam 23 lata, studiuje, a wlasciwie nie, pracuje, wlasciwie to tez juz nie. od zawsze borykam sie z soba, zapisuje mnostwo zeszytow (od jakiegos czasu sa to pliki elektroniczne), rysuje, rzezbie, modeluje, czytam, mysle
*4 lata temu moje problemy urosly do takich rozmiarow, ze nie jestem w stanie ich przeskoczyc
*od kilku miesiecy przestalam probowac je przeskakiwac i wstaje codziennie ze swiadomoscia, ze problemy sa ciagle ze mna
*od wczesnych lat dzieciecych towarzyszy mi swiadomosc odrebnosci
*ludzie biora mnie za osobe powsciagliwa, obawiaja sie mnie(mam czarne oczy i to jeszcze poteguje w nich to uczucie), a ktorzy mnie poznaja, uwielbiaja mnie
*od jakiegos czasu nazwalam cien, ktory chodzi za mna
*jego imie to ADHD :)
co dalej?
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-08-2006 16:45

Witaj Shaka
* fajnie, że jesteś :!:
* a skąd jesteś?
* czytaj i pisz :)
* dlaczego właśnie tak nazwałaś cień, który za Tobą chodzi?
* byłaś u lekarza?

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 15-08-2006 17:22

Rysia, Ty nie przepraszaj, tylko bierz się za robotę! :D Na Lubelszczyźnie mamy białą plamę w działalności ADHDowców: Biała Podlaska. A ja urodziłem się 35 kilometrów od niej!

Jeśli nie macie swojej struktury w Białej, to zapraszam do Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Młodzieży "Bo Warto" w Lublinie. Powolutku skupiamy wszystko co się rusza i ma na czole wypisane ADHD z Lubelszczyzny.... No chyba, że Wy nadal ciągniecie do "warszawki"?! [smilie=happy.gif] Widzę to po tym, jak Cię powitało "dreptactwo". Ale ja nie odpuszczę!!!!!


Napisz!
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 15-08-2006 17:25

Shaka! A wszystko te czarne oczy, co bym za nie daaaaaaaał ! Znasz tę piosenkę? I Ty coś tutaj piszesz o oczach???? Dziewczyno, Ty nie wymyślaj, ty pierwszego z brzegu porządnego chłopa zapytaj, czy mu się nie podobają czarne oczy! :D

Głowa do góry !!!!!
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 15-08-2006 19:56

Juz sie tlumacze ze wszystkiego :)

Bardzo serdeczne przyjecie. Dzieki :)
Jestem z Wroclawia. wlasciwie diagnozowana nie jestem. z podstawowej listy(podsunela mi ja kolezanka) zgadza mi sie 19/20(nie umiem odpowiedziec na dwudziesty punkt na temat chorob w rodzinie-kiedys tego sie poprostu nie robilo; ale jezeli mam oceniac, to kazde z moich rodzicow pasuje jak ulal do tych punkcikow, jak rowniez moj brat). mialam wczesniej troche roznych problemow, ktorych nikt nie potrafil racjonalnie wytlumaczyc, a adhd jest bardzo prawdopodaobna opcja.

Zrobilam analize wlasnych zachowan, cech i sklonnosci - taka charakterystyke siebie-i z tym udalam sie do psychologa. jednakze wybralam takiego, ktory nie specjalizuje sie w adhd jedynie cos tam wie, a po zapoznaniu sie pana z moimi gryzmolami dostalam rade, by zajrzec na ten portal, bo pan nie znal nikogo ze swojej profesji we Wroclawiu, z kim moglabym porozmawiac. zreszta nie mam kasy by biegac od specjalisty do specjalisty bez konkretow dla mnie. Wiec narazie tytuluje moj cien ADHD i mam nadzieje, ze moze mi ktos madry doradzi, co dalej mam ze soba zrobic? jak sie zdiagnozowac, czy to robic, co to daje? szczerze mowiac, gdy wezme ksiazke do reki, z pewnoscia jej nie przerobie, wiec to nie ma zadnego sensu(przyswajam jedynie fantastyke naukowa, powiazana z tematyka komputeryzacji, ganomodyfikacji, historyzujaca o sredniowiecze, mitologizujaca itp, jak rowniez niektore thrilery, groteske i beletrystyke z monumentalnym wydzwiekiem i dotyczace opieki nad zwierzetami)

musze przyznac, ze od jakiegos czasu zapoznaje sie z ta strona, czytam watki na forum i wreszcie postanowilam sie sama odezwac. to nie jest jakies takie lapu-capu. co o tym sadzicie?
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 15-08-2006 20:11

aha i gdzie to zdzialac we Wroclawiu - moze ktos wie?? szukalam na necie psychologow, znalazlam jedna przychodnie zajmujaca sie dziecmi adhd i ich dziecmi. dzwonilam tam, by sie czegos dowiedziec, ale jakas mila pani powiedziala, ze oni sie takim czyms nie zajmuja. albo bede pisac maile od lekarza do lekarza, wolalabym sie jednak nie nabic w butelke :)

a co do testow psychologicznych to mialam jedynie robione takie dla dysortografikow: no jestem w ich gronie, jestem takze dyslektyczka, mam wysokie IQ i brak dobrej koordynacji ruchow (za szybko mysle w porownaniu do predkosci wykonywanych czynnosci. albo jesli patrzec na to z drugiej strony, to za wolno sie ruszam, pisze itp.) i uzywam cale armii skrotow myslowych, a gdy sie nakrece, nikt nie jest w stanie zrozumiec o co mi chodzi, a ja sie nakrecam za bardzo, by skutecznie probowac cos komus tlumaczyc lub probowac zwolnic i opanowac sama siebie :) jak wielki wybuch - gdy sie juz zaczelo po prostu musi samo sie skonczyc :):):)
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13291


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-08-2006 20:42

shaka pisze:jedynie fantastyke naukowa, powiazana z tematyka komputeryzacji, ganomodyfikacji,

A co to jest ganomodyfikacja? Pierwszy raz coś takiego słyszę!
Dziewczyno jesteś wypisz - wymaluj jak moja osoba z przed 20 lat. I chyba nie tylko moja. Znajdziesz tu, na forum, wiele podobnych zmierzwionych dusz.
Tylko, że u mnie jeszcze była szajba na temat komputerów.
A nasza domowa biblioteczka też od Sasa do Lasa. Historia, religioznawstwo, psychologia, matematyka, fizyka, fantastyka i wiele wiele innych. Całe spektrum.

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 15-08-2006 23:20

przepraszam dreptak, raczej nie chodzilo o ulepszanie, tuning jakiejs broni. chodzilo mi o genomodyfikacje, wiesz grzebanie w DNA
a tak matematyka, fizyka i filozofia to moj chleb powszedni od prawie 10 lat wiec juz nawet nie klasyfikuje wsrod zachlannie przerabianych pozycji
z tymi literkami tez jest problem bo siagle je zamieniam(a=e,b=p,k=h itp) dziwne bo niby na papierze to taki specjalny talent, ale na klawiaturze...? sama nie wiem

wiem nie od dzisiaj, ze moja dusza jest solidnie "zmierzwiona", szkopul w tym, ze od jakiegos czasu stracilam nad nia kontrole, a moze jej nigdy nie mialam, tylko presja malej spolecznosci, w ktorej wszyscy trzymali sie w kupie, jakos mnie mobilizowala, a teraz bardzo mocno szukam siebie, chlone to czego nie znam. wlasciwie to jest dobre okreslenie. pochlaniam wszystko, czego nie znam i nie rozumiem, chociaz naukowy belkot czesto mnie zniecheca i czasem czuje sie w tym wszystkim jak chodzaca kula energii, ktora piorunami, syczy i przycmiewa plask dnia, a czasem rozswietla noc. czuje, ze moge w przeciagu jednego dnia biec nad morze i spowrotem i jeszcze zdarze w miedzy czasie skoczyc na poczte i wyslac kilka pocztowek, a czasem mam wrazenie, ze zrobienie kawy trwa zbyt dluuuuuuuugo

do tej pory czulam sie czasem, jakby mnie ktos wepchnal do tego swiata przemoca, chociaz uwielbiam zyc, bawic sie i poznawac. Swiadomosc, ze jest wiecej takich osob dodaje mi skrzydel(nikogo nie znam osobiscie, kogo odczucia bylyby w stanie choc w czesci odniesc sie do moich)
Kilkakrotnie probowalam podjac kwestie z moimi znajomymi, jednakze zaczynali mi sie przygladac, jakbym nagle przeobrazala sie z jakies niesamowite stworzenie. Zrezygnowalam.
Jakis czas temu doszlam do wniosku, ze sie starzeje, nic nie osiagam tak na dobra sprawe, a moje klopoty sa wciaz ze mna i wcale nie maja zamiaru mnie oposcic. Powiedzialam: basta! i zaczelam drazyc temat. nie jestem glupia, wiec dodalam dwa do dwoch i wyszlo narazie tyle!
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

Andrzej J. Moroz

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 397


Rejestracja:
11-03-2005 08:11

Lokalizacja: Lublin

Post 18-08-2006 21:47

Dziewczyno jesteś wypisz - wymaluj jak moja osoba z przed 20 lat.

Dreptak, dwadzieścia lat temu to nie było ani ADHD, ani Ciebie!!!! dawniej wszystko leczyło się batem, a Ty byłeś chyba w planie pięcioletnim.... :D

Dobra byłeś, żartowałem. Wiem, bo minister Piecha mi o Tobie mówił, a on jest bardzo zorientowany facet. I zna się na ADHD, na leczeniu i jeszcze jest ....E, szkoda gadać. Czasami to aż szkoda, że jest!
_______________________________________________________

Klub Rodziców Aktywnych - najstarsza grupa wsparcia ADHD na wschód od Wisły! (luty/marzec 2005 r.)
tel. 781 034 854
http://www.filantropia.eu/

anath0r

Awatar użytkownika

Posty: 6


Rejestracja:
23-08-2006 12:57

Post 23-08-2006 13:44

Witam
Pozwolicie ze sie przedstawie ;>
Sledze to forum juz dni pare i postanowilem w koncu sie przylaczyc bo mam wolna chwile i w sumie co mi szkodzi? Czytam wasze posty i widze w nich wiele powiazan z moja osobowoscia, no ale jakos musialem najpierw tu trafic czyz nie? trafilem przypadkiem bo do snu czytalem artykul z olivii (i tu slysze smiech na sali) mam 17 lat, wyniki w szkole jako takie, a chec do uczenia sie tych wszystkich zbednych przemiotow zerowa, mieszkam sam wiec nie mam zadnej bliskiej mobilizacji do nauki tzn nikt mnie sila do niej nie przyklada tak jak obserwuje to u wielu moich rowiesnikow, a matura tuz tuz wiec musze sobie z tym sam jakos poradzic ;]
nie bede pisal ze czuje sie w towarzystwie inaczej, wszystko robie inaczej, wyslawiam sie inaczej i mam niewyparzony jezyk, bo wy to przeciez sami dobrze znacie. mimo to jestem towarzyski, nie lubie siedziec sam wieczorami w domu a matka niezmiennie uwaza mnie za samotnika, byc moze dlatego ze kiedy jeszcze mieszkalismy w bloku moja najbardziej lubiana rozrywka bylo zamkniecie sie w pokoju i czytanie czegos;> teraz rodzice kupili dom za miastem i dojezdzaja do pracy a ja weekendami dojezdzam do nich.
trenuje zeglarstwo z bardzo dobrymi wynikami, tylko ostatnio sie jakos nie mam juz na to checi,
moja pasja to komputer, od wielu stron, znam podstawy paru jezykow programowania ale tylko podstawy bo co sie zaczynalem uczyc to rezygnowalem z braku czasu lub czegos jeszcze innego;]

a teraz to co powinenem dac na poczatku czyli..
diagnozowany nie jestem (jeju jak to zabrzmialo) czyli tak jak shaka, jedynie moge sie pochwalic przejawami adhd u mojej starszej siostry (24 lat) a odziedziczylismy to zapewne po ojcu bo zapomina wszystko co sie da ;) dziwi mnie tez to ze interesuje mnie matma a w rodzinie nie ma zadnego umyslu scislego i w dziecinstwie nie bylo takich przejawow w podstawowce na lekcjach sie po prostu nudzilem;) po prostu fascynuje mnie naukowe podejscie do wielu spraw ;>

i na koniec pytanie wzglednie retoryczne: co mi da papier o adhd? satysfakcje? jakies ulgi z tego tytulu? raczej nie, imho lepiej siedziec cicho, the show must go on...

uff debiut na forum mam juz z glowy ;D
pozdrawiam wszystkich

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 23-08-2006 17:49

Fajnie, ze tak mowicie.

Tylko ja wlasciwie nie wiem, co mam ze soba zrobic. Mam sie diagnozowac? Co mi to da? Czy znacie jakichs kompetentnych lekarzy we Wroclawiu albo w Opolu? To w sumie jedyne dostepne mi jako tako miejsca... czy lekarz moze "okielznac" jakos, przynajmniej troszeczke, taka osobistosc z ADHD?

Probowalam chodzic w ciemno; w sumie zabawa jest przednia, gdy obserwuje sie zdesperowane kobiety, ktore nie moga sie mnie pozbyc, bo nie znaja zadnej racjonalnej odpowiedzi na moje pytania lub mi zaprzeczaja, a ja zaprzeczam im i tlumacze cala sytuacje. Na dluzsza mete jednak, takie hocki-klocki pozeraja mnostwo czasu i energii, ktore mozna zdysponowac w pardziej praktyczny sposob. Poki co jestem w punkcie wyjscia i wiem niewiele ponad to, ze sa jeszcze inni agenci z mojego gatunku :D

wlasciwie to przegladalam inne tematy na forum i szczerze mowiac, nie wiem gdzie to pytanie zadac, wiec wrzucam je tutaj
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

shaka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 11


Rejestracja:
12-08-2006 23:13

Post 23-08-2006 18:00

czesc anath0r

chcialam sie tylko przywitac, bo jak narazie jestem troche zielona w temacie i licze na jakies wskazuwki kolegow i kolezanek z forum :)
jedynie stoisz i patrzysz w błękitną wklęsłość chińskiej filiżanki

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 23-08-2006 18:27

shaka pisze:Tylko ja wlasciwie nie wiem, co mam ze soba zrobic. Mam sie diagnozowac? Co mi to da? Czy znacie jakichs kompetentnych lekarzy we Wroclawiu albo w Opolu? To w sumie jedyne dostepne mi jako tako miejsca... czy lekarz moze "okielznac" jakos, przynajmniej troszeczke, taka osobistosc z ADHD?


Wiesz co, Shaka,
Diagnoza może Ci się przydać tylko dla Twojej własnej satysfakcji. Żadne inne "korzyści" z niej nie wynikną.

Ty chyba właśnie potrzebujesz wiedzieć, co masz ze sobą zrobić. Jak to "coś", co jest Tobą a nie czym/kim innym, jakoś "okiełznać". I w jakim celu.
W takich sprawach lepszy byłby dobry psycholog.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.