Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Czesc

Moderator: Moderatorzy

Lesio

Awatar użytkownika

Posty: 1


Rejestracja:
14-06-2005 00:20

Lokalizacja: Katowice

Post 14-06-2005 00:25

Czesc

Przywitam sie, Lesio jestem 22 lata sobie licze od nie dawna.
Co do ADHD to wpradzie nie mam go zdiagnozowanego(jutro ide to uczynic), ale wszystkie znaki na niebie i ziemi mowią, ze je mam.
Cierpie troche z tego powodu:
-nauka, praca, systematycznosc? jasssne, nie dzis, dlaczego ten zegar to głośno tika ?! ;)
-kiedys bylo mnie wszędzie pełno, a teraz znowu w drugą strone, siedze w domu i nie mam ochoty nigdzie wychodzic
- za często slyszałem zdolny ale leń


Mam tego dosc powoli, musze wziasc sprawy w swoje rece. Kieruje do Was pewne pytanie, czy ktos z Katowic, wie moze gdzie jest jakis osrodek leczenie Adhd?

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 14-06-2005 06:40

Cześć. A właściwie to czemu tak głośno tyka?

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 14-06-2005 09:37

bo ma ADHD :D i wszystko robi na pelnych obrotach :D

lucy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 165


Rejestracja:
13-05-2005 23:26

Lokalizacja: Z CHOINKI

Post 14-06-2005 16:17

no wiec, rozbrykana mlodziezy
przenosimy sie troche na jakies forum dla 20 latkow czy jak?
jak myslicie? moze to nie taki zly pomysl? Kto go zalozy?
rytmów poezji, wiersze praw nie wbiła we mnie rózga szkolna. Przepisów od najmłodszych lat nie uznawała dusza wolna. Pędziłam w świat przez szumny wiatr, gwiżdżąc i kpiąc z belferskich reguł. Ja jestem dziki, bujny kwiat żywotu nieokiełznanego.

babsy

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 341


Rejestracja:
14-03-2005 10:24

Lokalizacja: W-wa

Post 15-06-2005 08:47

Ej no, nie ma potrzeby przenosić się na forum dla 20latków. Po co się alienować od ludzi w innym wieku? Oni nam mogą coś ciekawego podpowiedzieć! Nie ograniczajmy się metryką :).
Lesiu! Jeśli jesteś z Warszawy- wpadaj do mnie w piątek o 19.00 na grupę wsparcia dla ADHDowców. Dobrze znam Twoje rozterki i to, o czym piszesz. Sama staram się jakoś utrzymać na uczelni, tylko dlaczego te cholerne zajęcia nie chcą być wtedy, kiedy mi się wydaje, że są? Dlaczego ciągle zapominam pisać prac i oddawać ich w terminie? Dlaczego nie potrafię się uczyć inaczej, niż w 15 min. segmentach, bo inaczej mój mózg zbacza na manowce :D? TO wszystko ADHD, rzecz jasna. A do tego mnie też dopadlo ostatnio jakieś zniechęcenie i zmęczenie. Niesamowicie trudno mi jest zabrać się do jakiegokolwiek działania, nie mówiąc już o skończeniu go. Nic mi się nie chce. Nic nie przynosi satysfakcji. Trenuję na siłowni, ale każdy trening jest okupiony niemałym cierpieniem, ponieważ nie chce mi się chodzić na siłownię. Czuję się ciężka jak słoń i zastanawiam się poważnie nad farmakoterapią. A teraz :!: UWAGA :!: ciekawostka! Wczoraj neurolog powiedziała mi, że RITALIN należy do lekow narkotycznych :!: :? Co Wy na to?
Du bist nicht allein,nicht allein!Wir sind millionen und wir werden bei dir sein!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-06-2005 09:02

Ritalin jest pochodną amfeteminy. To fakt. Ale dla wielu substancji zmiana położenia jednego atomu zmienia diametralnie ich działanie. I o ile wiem, ritalin nie ma cech amferaminy ani innego narkotyku. Jest substancją psychoaktywną, ale nie jest szkodliwy, nie wywołuje uzależnień. Jest w takim samym stopniu narkotykiem jak Prozac czy Imipramina.
Dla równowagi - cjanek potasu (KCN) jest związkiem trzech całkowicie nieszkodliwych pierwiastków.

etam

Awatar użytkownika

Linuxiarz młodszy

Posty: 811


Rejestracja:
10-03-2005 20:37

Lokalizacja: W-wa

Post 15-06-2005 15:11

dreptak pisze:Dla równowagi - cjanek potasu (KCN) jest związkiem trzech całkowicie nieszkodliwych pierwiastków.
A zwykła sól kuchenna (NaCl), jest związkiem dwóch bardzo szkodliwych pierwiastków. :D
Obrazek
Obrazek

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 15-06-2005 16:29

dreptak pisze:Ritalin jest pochodną amfeteminy. To fakt. Ale dla wielu substancji zmiana położenia jednego atomu zmienia diametralnie ich działanie. I o ile wiem, ritalin nie ma cech amferaminy ani innego narkotyku. Jest substancją psychoaktywną, ale nie jest szkodliwy, nie wywołuje uzależnień. Jest w takim samym stopniu narkotykiem jak Prozac czy Imipramina.
Dla równowagi - cjanek potasu (KCN) jest związkiem trzech całkowicie nieszkodliwych pierwiastków.


Zresztą w USA teraz modny jest Adderall, który jest mieszanką amfetamin. Wszystko powinno brać się w małych dawkach i odpowiedni sposób. Podobno jak zetrzesz tabletki i wicągniesz przez nos to metylpenidat działa tak jak kokaina i jest silnie uzaloeżniający.

Ale do wszystkiego trzeba mieć głowę. Nie przesadzać!

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 15-06-2005 19:35

Ja tam trzymam się z daleka od wszelakich piguł. Wiem, że niektórzy muszą, no ale to nie jest jednak cukierek.
Z tym, że jakoś daję sobie radę, może nie super, może bywa ciężko, ale sobie tłumaczę, że życie to nie je bajka. Pewnie na pigułkach złapałabym mniej nerwic, ale możliwe, że też mniej bym się nauczyła. O ludziach, świecie i o sobie.
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13305


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-06-2005 19:56

stworzonko pisze: Pewnie na pigułkach złapałabym mniej nerwic, ale możliwe, że też mniej bym się nauczyła. O ludziach, świecie i o sobie.

A może nauczyłabyś się więcej? O ludziach, o świecie, o sobie? Bo miałabyś mniej nerwic? Bo miałabyś bardziej chłonny umysł?

stworzonko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 722


Rejestracja:
29-04-2005 22:45

Lokalizacja: Z mrocznego zakątka Niebytu

Post 15-06-2005 20:08

On jest właśnie trochę za bardzo chłonny, to mnie rozprasza. Za dużo mam input i za mało output, jeśli nawiązać do komputerów.
Może się zdecyduję i pójdę do psychologa, ale sam wiesz - "mama nie chodziła, babcia też nie, to dlaczego ja mam iść i czy to nie jest rozczulanie się nad sobą" - taka myśl we mnie tkwi. W dodatku to chyba drogie...!

Tak, wiem, zgrywanie twardziela to czasem niedobry nawyk. Człowiek uparcie się nie przyznaje, że z czymś sobie nie radzi, a potem jest siupryza...
"Gdybym był rybą z Ukajali, to oczywiście wciąż bym śpiewał.
Rodacy by mnie się słuchali i podziwiali jak Szopena. Uma uma um."

jarek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 434


Rejestracja:
21-04-2005 18:32

Lokalizacja: WAW

Post 16-06-2005 10:12

Hej, stworzonko!
Jeżeli masz ADHD, to chyba nie jesteś tak konserwatywna, aby w życiu naśladować jedynie mamę i babcię - inne czasy, inne możliwości.

mam bardzo ostrożne podejście do leków - nie potrafię wziąć go sobie ot tak, nmie biorę żadnego, ale żąłuję, że nie miałem dostępu kiedyś.

Jeśli chodzi o lek, jeżeli działa to chłonnośc umysłu staje się bardziej selektywna, odróżnia to co ważne - to jest jego "siła" w przypadku ADHD.

Bardziej "modny" aderall pisze filip, przypuszczam, ze znacznie większa sprzedaż tego specyfiku wiąże się z tym, że stosowany jest u dorosłych, a jest to znacznie wieksza grupa, która też zaczyna się leczyć. Dorosłość trwa znacznie dlużej niż dzieciństwo.

Ritalin to taki "chłopiecd do bicia" - bo stosowany u dzieci.
ostatnio w Newsweku znowu artykuł " o dopalaczach - poplatanie z pomieszaniem, ale autorzy piszą, że autorka książki " prozac nation" wzięła dawkę 40 dniową Ritalinu przez nos - nie wiadomo co z tego ma wynikać, że tak też można ?
- wynika, chyba , ze nie szkodzi w normalnej dawce!
czemu taki eksperyment mial służyć, jej służył - wzięła gigantyczną kase za ksiązkę.
Sam fragment tekstu kompromituje lek u czytelnika, który czyta takie bzdury bez sekundy refleksji i zastanowienia.

przypuszczam, że gdyby autorka bestselleru "prozac nation" wzięła podobną dawkę wielu innych powszechnie stosowanych bezpiecznych leków - to pieniądze za książkę nie byłby jej potrzebne - pomniki na amerykańskich cmentarzach są bardzo skromne.

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 16-06-2005 10:12

Jak ktoś daje radę żyć bez leczenia farmakologicznego to niech żyje. Są tacy adehadowcy, którzy nie mają możliwości kupienia tych leków, niech nie załamują się myśląć, że tylko tabletki ich wyratują.
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 16-06-2005 10:34

To chyba nie tak że mogą tylko każdy inaczej reaguje na leki ja ich też nie biore bo nie moge , zadużo biore na swoją chorobę i przez nią leki działają na mnie nie tak jak powinny, pozatym strasznie boje się skutków ubocznych wieć małemu staram sie też nie dawać puki można bez.
Aleks

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-06-2005 14:29

etam pisze:
dreptak pisze:Dla równowagi - cjanek potasu (KCN) jest związkiem trzech całkowicie nieszkodliwych pierwiastków.
A zwykła sól kuchenna (NaCl), jest związkiem dwóch bardzo szkodliwych pierwiastków. :D



Hi etam.
Ja nie na temat(ciekawe czemu?)
Fajny rysuneczek. Ja tez lubie Theriona... :D :P 8)

A co do leków to.... sama nie wiem
Właściwie to nie cukierki, w dodatku moja rodzima zawzięcie nie chce wierzyć w ADHD wiec testujac leki (to ponoc moze trwac az sie znajdzie TEN ) byłabym zupelnie sama. Nie dosc ,że musialabym sama zarobic na nie , to jeszcze ukrywać ,że je biorę (albo sie narażac na to ,że sie będą smiac, to nie poprawia nastroju). No i sama sie użerać z potencjalnymi skutkami ubocznymi.
Z drugiej strony czasem po prostu nie mogę!!!!

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 20-06-2005 19:47

siema Lesio - jestesmy rowiesnikami a za tydzien sąsiadami
przeprowadzam sie na slask... wiec mam nadzieje do zobaczyska
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.