Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Szczęśliwy posiadacz niedawno odkrytego ADHD

Moderator: Moderatorzy

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 03-06-2005 20:49

Szczęśliwy posiadacz niedawno odkrytego ADHD

Witam Szanowne grono wirtualnych przyjaciół ADHD.
...pozostaje w kontakceie i stałym pogłebianiu wiedzy na temat daru ADHD


pozdrawiam

MLK Luter

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-06-2005 21:32

Serdecznie witamy, nowo odkrytego?? .......czyżby po lekturze "W świecie ADHD"?? .......a może inaczej??........
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 03-06-2005 22:53

szybko rozpoznany

witam
zgadza sie! "w świecie adhd" było jedna z pierwszych ksiazek ktora przeczytałwm na "moj" temat.
pomimo wielu minusów posiadania "tego" jest wiele plusów, ktore staram sie doskonalic. szczesliwy ten kto to potrafi. ja jestem na poczatkudrogi do doskonałosci. czas i wytrwalosc pokaze.
o adhd dowiedzialem sie przypadkowo. w zeszlym roku bedac w uk czytalem wszelkie polsko jezyczne druki. we "wprost lub "newsweek" (nie pamietam) przeczytalem o adhd. poczulem jakby ktos napisal o mnie. po powrocie na net-cie zakupilem pare ksiazek i pochlonolem je w kilka wieczorow, miedzy innymi "w swiecie adhd".
wyciagnolem kilka wnioskow.......

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 03-06-2005 22:56

Czy doszedłeś do tego, że świat byłby nieciekawy bez nas??
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 03-06-2005 23:10

nie bylby ciekawszy bez adhd dla mnie.

wiele lat analizowalem co sie dzieje z moim umyslem, dlaczego tak a nie inaczej, dlaczego nie"normalnie" az dowiedziałem sie co jest tego przyczyna.

ukonczylem politechnike na wydziale elektryczna, zatem mam pewne wytlumaczenie dzialania mojego umyslu. czy wiesz czym jest kula gaussa??? i i co sie dzieje po dotknieciu jej. sadze ze tak dziala moj "nasz" umysl. zwykly zjadacz chleba posiada "żarówkę"
......pozostawiam ci te zagadke do przemyslenia (a moze wiesz czym jest kula gaussa i wiesz co mam na mysli)
.....najwybitniejsi posiadacze adhd (o ktorych sie pisze wszedzie we wszystkich publikacjach jfk, m jrdan....etc ) opanowali "dotkniecie".............

pozdrawiam
mjk

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 04-06-2005 00:34

....
moze łatwiejsze okreslenie "kula plazmowa"

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 05-06-2005 20:29

Z cala pewnoscia jest sporo prawdy w tym, co piszesz luter 79. Wybitni ludzie z ADHD sa po prostu niessamowici. Szybkosc przetwarzania informacji, wielotorowsc myslenia, odbieranie wszystkich bodzcow na raz, wszystkie wazne - to jest narzedzie. Pospolici ludzie bez adhd mysla plasko. Ja nie wiem, co to jest kula Gaussa, niestety. Ale mam takie porownanie, ja mysle plasko, Czlowiek z pelnoobjawowym adhd - mysli przestrzennie. Wiele róznych asocjacji, nietypowych polaczen synaptycznych w mózgu. To jest wielki plusem, ale bywa i wielki minusem. Pozdrawiam :D
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 05-06-2005 21:09

Czesc Agatko. dziekuje za poparcie mojej skromnej teorii na temat funkcjonowania umyslu czlowieka z adhd. potwierdzam ze ten sposob funkcjonalnosci umyslu ma mnustwo minusow (znam to z autopsji, dostrzegam te minusy codziennie :D ) ale istniejace zalety poprawiaja mi nastroj i sa duzym zastrzykiem optymizmu (przynajmniej dla mnie). kazdy adhd-owiec powinien tak myslec i dostrzegac ewentualne szanse na wykorzystanie "tego". ja juz mialem mozliwosc sprawdzenia tych zalet (nieswiadomie) w znikomym stopniu. szukam dalej......

pozdrawiam



mlk :wink:
pozdrawiam
mlk
looblin

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 05-06-2005 21:11

Też uważam, że adhd niesie za sobą mnóstwo potencjalnych możliwości.

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 05-06-2005 21:19

Zgadzam się z Wami, ADHD niesie mnóstwo dobrych możliwości i okazji do wykorzystania, tylko trzeba trafić w dobre miejsce i w dobrym czasie i najlepiej mieć świadomość swojego ADHD, a im wcześniej się ma tę świadomość, tym łatwiej rozwijać swoje możliwości, natomiast im później się dowiadujemy o ADHD, tym więcej mamy powikłań i trudniej stanąć na nogi.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 05-06-2005 21:23

ciesze sie ze podzielacie moj optymizm!!!!!! :D

optymizm i swiadomosc adhd to "wieksza" połowa szczescia :roll:


halinko, filip

pozdrawiam




mlk
pozdrawiam
mlk
looblin

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-06-2005 22:02

Witam szczęśliwego posiadacza adhd! Cieszę się, że pojawia się wreszcie coraz mocniejsza męska reprezentacja !!
Jojczenie niektórych kobitek już odbierało mi chęć do życia :)

Ja też jestem niepoprawnym optymistą !!
I też swój sposób myślenia zawsze traktowałem jak coś wyjątkowego - nigdy nie podążałem utartymi ścieżkami. Znajdowałem rozwiązania tam, gdzie przeciętni ich nie widzieli.
Ale za to zasypiałem nad nudną robotą albo znajdowałem milion wykrętów żeby jej nie robić.
Nie ma róży bez kolców !! Ale trzeba nauczyć się te kolce omijać i róża nabiera uroku!

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 05-06-2005 23:42

witam dreptak.

optymistow widze przybywa szybko. przeczytalem wiekszos postow (tych krotkich bo dlugie przestawalem czytac po 10 linijce... ciekawe dlaczego??? :wink: ) i wnisek wyciagnolem ze malo optymizmu wsrod adhd-owcow, za duzo zalania calej winy niepowodzen na adhd...... dlaczego. bo jest dobra wymowla!!! a na co moga zwalac "normalni" (bez adhd)....... na pogode?!


pozdrawiam serdecznie!!!!

wiecej optymizmu ... i do przodu... :D
pozdrawiam
mlk
looblin

mtmonika

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1381


Rejestracja:
09-03-2005 11:42

Lokalizacja: Jaworzno/Górny Śląsk

Post 06-06-2005 07:52

dreptak pisze:Witam szczęśliwego posiadacza adhd! Cieszę się, że pojawia się wreszcie coraz mocniejsza męska reprezentacja !!
Jojczenie niektórych kobitek już odbierało mi chęć do życia :)


Witaj luter!
Dreptak, podpadłeś mi znowu! O jakim jojczeniu, do cholewci piszesz???
My nie jojczymy, tylko ............ jojczymy i już :lol: :lol: :lol: !
Monika
"Rodzice to skomplikowany system operacyjny" - wg Wiktora, czerwiec 2005

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 06-06-2005 09:07

Cześć Luter! Oto stawia się przed Tobą największy jojczarz (jęczarz, jęczacz), którego znam! Mam zadanie optymistyczne dla Ciebie! Jesteś z Lublina (mam nadzieję!), więc przekaż optymizm mojemu synowi!!! :lol: Bo mi wychodzi to tylko w górach. Jak jestem w mieście, to kiepsko mi idzie. :wink:
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-06-2005 09:44

Kaszka, nie przesadzaj.
Chyba są lepsi od ciebie!
I chyba za krótko byłaś z nami na łysej górze! Wyleczylibyśmy twojego synalka!!

fn_ghost

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 265


Rejestracja:
09-03-2005 14:22

Post 06-06-2005 18:26

heh, to i ja sie podziele obserwacjami ;)

ostatnio zauwazylam u siebie wzrost dobrego sampoczucia, ktore jest bynajmniej nie na miejscu (w mojej obecnej sytuacji) - stalo sie tak chyba dlatego, ze ilosc kopow w tylek od zycia i ludzi osiagnela swoje apogeum...

nie wiem, moze to jakis mechanizm samoobronny organizmu, ale nabralam do wszystkiego taaaaaaaaaaaaaaaaakiego dystansu... serio... teoretycznie, powinnam teraz lezec i ryczec i zalowac, ze sie urodzilam... a tu nic... moze do mnie nie dociera? ;)

mysle, ze ADHD, mimo tej latwosci popadania w rozpacz, niesie tez ze soba optymizm - jakos trudno mi wyobrazic sobie ADHDowca, ktory nie potrafi smiac sie ze swoich codziennych potkniec, czy odpowiednio (nie zawsze, ale chocby czasem) sie do siebie i zycia zdystansowac...

do tego wydaje mi sie, ze my mamy naprawde ponadprzecietne poklady sily w sobie, choc czesto nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy... kto, jak nie my, po tylu upadkach, nadal sie podnosi i idzie dalej, bez wzgledu na wszystko? no kto? kogo na to stac?

eh... oby ten stan mi sie utrzymal przynajmniej do jesieni ;)

ale my jestesmy fajni ;)

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 06-06-2005 19:46

..NO CORAZ LEPIEJ ... KOLEJNY NASZ SZCZESLIWY.. BRAVO,BRAVO [smilie=kiss of love.gif]



ABY TAK DALEJ!!!!!!
pozdrawiam
mlk
looblin

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 14:17

:D Hi hi hi (to chyba z angielska i się czyta "haj"...?)
Niedawno ,zupełnie przez przypadek (znalazłam się na specjalizacji nauczycielskiej na studiach...trochę wbrew woli ale sie stało, mniejsza o to teraz W każdym bądź razie mamy zajęcia z psychologii i po prostu kiedyś musieliśmy na nie przeczytać "W świecie ADHD" Hallowella i ...tego drugiego). Stwierdziłam je u siebie.
Od tego czasu szukam kompetentnej pomocy albo choć kompetentnych źródeł i co ?
Czytam jakieś wierutne brednie . Ze staszliwe nieszczęście, choroba ...jakaś wrodzona niekompetencja ,brak ambicji (to w jakiejś kiążce,autora nie pamiętam ,ale zacytuję "Dzieci z ADHD ze względu na brak ambicji i własnego systemu obrony...." :?: :!: ) gdzieś indziej znowu pytanie czy takie dzieci wysyłąć do szkoły specjalnej....(to chyba tak samo jakby pytać ,czy żółw jest groźnym potworem)Generalnie ponuro.
A WASZ WĄTEK NARESZCIE JEST TYM,CZEGO SZUKAŁAM.
TAK !TAK!TAK!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 14:20

Tak tak .
Kocham Adhd!!!!

Ale wiecie...może jest tu ktoś z Krakowa, kto by mi powiedział gdzie mogłabym się udać....?


8)

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-06-2005 14:27

Wiesz Marto, w Krakowie tak naprawdę nie ma się gdzie udać, jak i w większości miast Polski, ale jest ciekawie. Coś się dzieje. Jeśli chcesz się diagnozować, to w Warszawie w CTB, przy Pięknej, tylko tam znajdziesz kompetentnych ludzi i tylko tam uzyskasz sensowna pomoc, tylko jest drogo. Szukaj sobie podobnych, spotykaj się z nimi i stwórzcie sobie taką swoja grupę wsparcia, nawet wirtualną, to pomaga.
Ja też lubię swoje ADHD i zawsze je lubiłam, choć często było z nim ciężko.
Ostatnio zmieniony 15-06-2005 15:03 przez Halina, łącznie zmieniany 1 raz
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 14:47

No właśnie .
Moja pani od psychologii powiedziałą to samo. :shock:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 14:48

E.... co jest?
Czemu mi emotlikonki nie chcą się pojawić?

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 15-06-2005 15:04

Sprawdź co masz zaznaczone pod wiadomością, która wysyłasz, może masz zaznaczone wyłącz Uśmieszki w tym poście??
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 15-06-2005 15:13

były wyłączone. Włączyłem

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 15-06-2005 18:30

No,racja
Hi hi.
Dziś w pierwszym poście napisałąm,że to jakby posądzać żółwia o to,że groźny... Nie bez powodu oczywiście (czy wy też tak macie ,że myśłicie że każdy zna kontekst...?)
Tak mi przyszło do głowy ,że wyjśnie,skoro i tak nauka jakoś nie idzie .
Z żółwiem to było tak:
Natalka,moja przyjaciółka wzięła kiedyś swojego lądowego żółwika na działkę. Puścila na trawke,żeby sobie polaził. Po jakimś czasie wraca i co?
nie ma! Lazi po sąsiadach, pyta,myśli,że nauczuł się biegać...
W końcu trafiła na panią ,która mowi ,że owszem ,był taki ALE
JAK WNUCZĘTA PRZYNIOSŁY ZACHWYCONE ,TO WZIĘŁA GO NA WIDŁY ,WRZUCIŁA DO WIADERKA Z WODĄ I WYLAŁA DO ROWU!!!
No.
Natalka się zresztą nie poddała i wywiesiła tam ogłoszenia, że znalazcę czeka nagroda. No i dodała niezbędną uwagę:
"żółw to zwiezak lądowy .Nie jest agresywny"

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 16-06-2005 13:17

WITAM MARTKO


[smilie=hi ya!.gif]


POZDRAWIAM SERDECZNIE
pozdrawiam
mlk
looblin

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 16-06-2005 13:29

Ja dziś jestem wybitnie zadowolona- kupiłam sobie czapkę z dzwoneczkami i i latam po chacie i dzwonię :lol: :lol: :lol: i nie znam nikogo, kto mając 25 lat byłby tak szczęśliwy z tak idiotycznego powodu :D
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

kaszka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 301


Rejestracja:
09-03-2005 08:19

Lokalizacja: Lublin

Post 16-06-2005 13:36

A ja mam kota! A ja mam kota! A ja mam kota! :lol: :lol: :lol:

nie znam nikogo, kto mając 40 lat byłby tak szczęśliwy z tak idiotycznego powodu
Kaśka
Chodzi właściwie tylko o to, żeby mieć trochę troski, trochę względów o innych

weczi

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 541


Rejestracja:
20-03-2005 19:54

Lokalizacja: zagłebie

Post 16-06-2005 14:09

kota w glowie?? :D

co do krakowa to mozesz wpasc do mnie :)
tylko sie pospiesz bo jeszcze tylko jakies 2 tygodnie zostaly
Bartłomiej Weczera
www.ADHD.org.pl
bo razem łatwiej
weczi@o2.pl
________________
weni widi weczi

rholna

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 44


Rejestracja:
13-06-2005 19:14

Lokalizacja: Pyrlandia

Post 16-06-2005 14:44

A może pod szafą - takiego kurzowego??? ;)
Of all God's creatures there is only one that cannot be made the slave of the leash. That one is the cat. If man could be crossed with the cat it would improve man, but it would deteriorate the cat.

Ivcia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
14-06-2005 15:26

Lokalizacja: Piaseczno

Post 16-06-2005 16:18

witam witam witam :D
a ja jestem szczesliwa bo wczoraj wyszalałam sie na super koncercie!:)
ale pewnie humor mi sie jutro popsuje, ide rozmawaiać z wychowawczynią mojej Miśki, ech.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-06-2005 17:24

:kermit:
Heloł!!!!!!!!!!
A ja...cóż.
Mam dobry humor BO TAK.
Wkroczyłam jakiś miesiąc temu w stadium optymizmu i się tak trzyma . Nawet nie zauważyłam,że aż tyle rzeczy mi się ostatnio nie udało.
Na czele z moją przaca roczna . Pani pozwoliłą nam samodziwelnie wybrac temat. To se wymyśliłam temat jak na magisterke...w sumie jedyny na jaki coś mogłam napisać.
Spędziłam setne łikendy i okienka na szukaniu materiałów .
Potem pisałam i pisałam i pisałam .... zupelnie zapomnialam o co mi wlasciwie chodzilo .
2 miesiace po terminie (ile pięknych wymówek stworzyłam!)oddałam
Tak niesładne jak chyba nigdy w zyciu.
Zeby choc chwilę nie wisiało nade mną.
Pani rzekła " Mam z ta przacą kłopot ,to jakby pięke kolumny na ugorze. Proszę poprawić ."
Po miliardowych próbach i nieprzespanych nocach w koncu ostatniego dnia
między 4 a 12 objęłam o co miszło . Zupełnie zmieniłam konstrukcję, dodałam błyskotliwsze śródtytuły.
A dokument mi się zdeformatował. Zostały kwadraty. A potem pusta dyskietka.
I mam dst

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-06-2005 17:27

CO JA ZA DOŁY TU SERWUJE ,KURCZE?
ALE...HI HI ... MACIE ADHD WIEC MOZE SIE W POLOWIE ZNIECHĘCICIE
I NIE PRZECZYTACIE TAKIEGO DŁUGIEGO :lol:

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-06-2005 17:30

No więc dobry humor!
Kolezanka mi uswiadomila :" Ale ty jesteś dzielna. Co cie widze to się uśmiechasz i opowiadasz ,że ci sie cos nie udało."
:lol:
Bo dziś popisowo oblałam egzamin...

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-06-2005 17:38

Miałam nieprzeparte wrażenie że zdaję w piątek i tak sobie rozplanowałam materiał.
W srodę wieczór sie okazało,że jednak exam w czwartek o 9.
I że jestem ostatnia , a ostatnich pytają z ostatnich rzeczy ...tych których się miałm uczyć dzisiaj.
Werszłam na salę ,pan ( po 10 minutach rozmowy przez komórkę...UJ) zapytał o ...[kogos o kim nigdy nie słyszałam] .
Hmmmm.... założyłam nogę na nogę i pomyślałam "No,ciekawe kto to"

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 16-06-2005 19:26

ja kiedys mialam strasznie grozny egzamin ze starocerkiewno slowianskeigo ze strasznie grozna pania, strasznie sie powaznie do niego przygotowywalam przez caly weekend i strasznie dzielnie poszlam na egzamin, tylko ze sobie zapomnaialam, ze w weekend byla zmiana czasu, i przyszlam o godzine za pozno.... szczesliwie jakims cudem profesorzyca uwierzyla mi i moglam odrobic w innym terminie.
a potem, juz na doktoranckich, przez caly rok chodzilam na wyklady z filozofii, ktore sie mialy skonczyc egzaminem, poszlam na egzamin, odstalam chyba z 2 godz. w kolejce, weszlam, usiadlam naprzeciw bardzo sympatycznego i barzdo przystojnego profesora, popatrzylam na niego, pomyslalam, a co ja sie tu bede na starosc tlumaczyc z tego jakie ksiazki czytam, czy ja je czytam dla kogos czy dla siebie i wstalam i wyszlam, minely juz 3 lata, dalej nie mam tego egazminu, ani zadnego innego. ciekawe jak sie obronie?? :roll:

verowa

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 230


Rejestracja:
10-03-2005 13:24

Post 16-06-2005 19:32

kaszka a ja mam dwa koty i tez sie nimi ciesze :)
jednego syajma kupilam na ostaniej stacji metra w kijowie od jakiejs baby, bo jak zobaczylam piec bialych blekitnookich lebkow wystajacych ciekaiwe z koszyczka to sie nie moglam opanowac, i przemycilam przez granice, a drgiego zgarnelam z podworka najlepszej krakowskeij pizzerii, bo tam pomieszkuje niczyja kotka tricolor, ktora dokarmiaja w knajpie. wsuwalam wspaniala pizze, kiedy wylazla z 3 kociat, no to siup i rudego pod pache, tylko dlatego ze mial nietypowy rudy odcien :D
no i mam verowa, bo skoczyla na mnie w schronisku z rozpacza w oczach, a teraz ja mam nieustajaca rozpacz w oczach juz od 6 lat :D
kompulsywne dzialania?

luter79

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 15


Rejestracja:
03-06-2005 20:18

Lokalizacja: looblin

Post 16-06-2005 19:36

pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 19-06-2005 13:53 przez luter79, łącznie zmieniany 2 razy
pozdrawiam
mlk
looblin

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 18-06-2005 11:32

Hi hi!
Naprawili mi rower!

Przerzutki mu przeskakiwały jak chciały. Zupełnie jakby miał ADHD... :wink:
Myślałam ,że to ja nie umiem się z nim obchodzić , ale od czasu Hallowella stwierdzołam ,że może to nie wszystko na świecie moja wina ...
i odałam do reklamacji :)

filip222

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 247


Rejestracja:
08-04-2005 13:13

Post 18-06-2005 15:48

W sumie kiedyś trzeba to przerobić.

Jeśli ktoś chce się wypowiedzieć, to żart "to dla mnie za długie" nie jest zbyt udany... Jeśli za długie - nie czytaj. Może są tacy, których temat interesuje i którzy to przeczytają.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-06-2005 09:40

Wiecie co...?
Fajni jesteście
Obudziłam się ze straszliwym dołem.
No dobra bywały gorsze...dziś taki 4 w skali do 10...po prostu moze się ze mnie zrobiła mimoza od kiedy odkryłam ADHD...
Przeczytalam w jednym z Waszych postów "Moze twoim (naszym) problemem jest to,że myślimy ,że wszyscy muszą nas rozumieć"
No i od razu lepiej.
Wy rozumiecie.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-06-2005 09:42

A jak tam piknik ?

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 20-06-2005 14:35

Ale jesteście nierozmowni!!!


A jak się dołącza do wizytówki TAKIE COŚ?
(zdjecie ,rysunek)

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 20-06-2005 14:47

Odsypiają niezwykle huczny piknik :) To są nierozmowni.
A co chcesz podłączyć? avatarka? Jeżeli tak to należy w edycji swojego konta dołożyć. Tylko trzeba pamiętać o ograniczeniach na wielkość.
A jak chcesz jakąś grafikę w stopce, to nie powiem. Bo mi tym zapchasz serwer.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 21-06-2005 08:23

:kermit:
zapchasz serwer?
trelke morele!
to brzmi jak prowokacja!

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13307


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 21-06-2005 09:20

Mamy ograniczony transfer. Grafika jest dużym obciążeniem. Więc staram się nie promować rozwiązań z grafiką. Kumasz?
Jak masz z tym problem, zapraszam na kanał prywatny.

sylwia70

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
30-11-2005 17:32

Lokalizacja: Katowice

Post 26-01-2006 01:26

Witam wszystkich WYJĄTKOWYCH :-)

Od dziecka czułam się wyobcowana,jakby nie z tego świata.Przez całe moje życie walczyłam ze soba z różnym skutkiem,często nie mogłam wytrzymać sama ze soba,lecz ratowała mnie jakaś dziwna siła,instynkt przetrwania,jakis siódmy zmysł,fenomen intuicji?Do tego te cudowne zmiany nastrojów, popadanie w skrajnosci, oscylowanie między niebem a ziemia.Owszem te podniebne emocjonalne odloty to coś czego nie oddałabym za nic, ale gorzej jest gdy krótko po tym spada sie z hukiem na ziemie :-(.....koszmar!!! Tutaj,kiedy czytam Wasze wypowiedzi wreszcie czuje sie wśród swoich, "na swojej planecie" i juz nie mam za złe całemu swiatu, ze nikt mnie nie rozumie.Nie jestem zerem...wręcz przeciwnie-jestem wyjatkowa :-)Wielkie dzieki, ze jesteście!!!
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 26-01-2006 14:13

Re: Witam wszystkich WYJĄTKOWYCH :-)

sylwia70 pisze: Tutaj,kiedy czytam Wasze wypowiedzi wreszcie czuje sie wśród swoich, "na swojej planecie" i juz nie mam za złe całemu swiatu, ze nikt mnie nie rozumie.


No widzisz, nie bez kozery podstawowa ksiązka o tym( hmmm.. to nasza Biblia, wiesz ... zdaje sie mamy na tym forum taką sekte która wciąga... :wink: ) nazywa sie "W swiecie ADHD" . To naprawde osobny świat. :D
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

sylwia70

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
30-11-2005 17:32

Lokalizacja: Katowice

Post 27-01-2006 00:19

Wreszcie nie czuje sie jak alien :-)
Następna

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.