Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Zaniepokojona

Moderator: Moderatorzy

gulasia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
08-09-2006 12:52

Post 11-09-2006 07:38

Zaniepokojona

Witam wszystkich,

jestem mamą 8 latka z zdiagnozowaną nadpobudliwością ruchową. Jak zdążyłam już zaobserwować również część rodziców, zagłębiając się w tematykę ADHD odkrywa u siebie również pewne oznaki. Szczerze powiem, że mnie to trochę wystraszyło, bo teraz zganiam moje roztargnienie i inne rzeczy na właśnie ten fakt. A czy rzeczywiście tak jest? :oops:

Pozdrawima wszystkich forumowiczów :)
pozdrawiam

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 11-09-2006 14:05

Gulasiu,
rzeczywiście, coś w tym jest!
I chyba każdy z nas-rodziców przez taki etap przechodził lub jeszcze przechodzi.

Bo:
1. ADHD jest przekazywane genetycznie, więc gdy rodzice doszukują się objawów u siebie, to nie bezpodstawnie.
2. ADHD jest przekazywane także ... hmmm, jak to nazwać? (Agatko, help!!!) nazwijmy to "przez przejmowanie wzorców". Chodzi o cos takiego, że dziecko często zachowuje się czy reaguje podobnie jak rodzice, dlatego po prostu, że cały czas z nimi przebywa. Więc przyglądanie się pod tym kątem rodzicom (sobie samym) zdecydowanie ma sens.

Ale jest też druga strona medalu.
Takie "doszukiwanie się w sobie objawów" robimy wszyscy całkiem odruchowo.
W książce "Trzech panów w łódce (nie licząc psa)" jest taka scena, kiedy bohaterowie czytają podręcznik medycyny. I znajdują u siebie objawy wszystkich opisanych tam chorób, z wyjątkiem puchliny kolan jedynie :lol:

Czyli: doszukujmy się jak najbardziej, ale jednak z pewną dozą krytycyzmu.

Zresztą, czy coś w tym złego?

Może zamiast przysłowiowego gderania (tu przeszadzam oczywiście): "ja w twoim wieku byłem zawsze bardzo grzeczny i miałem w szkole same piątki!"
można najpierw przemyśleć, co ja sam, w tym wieku będąc, robiłem, myślałem i dlaczego. A także, co by mnie samego wtedy mogło utemperować, nakłonić, itp.
To może być bardzo pożytecznie!

Z jeszcze innej strony.
Zauważasz, (słusznie :!: ), że takie "zganianie na ADHD" własnego roztargnienia, bałaganiarstwa, zapominalstwa, itp. - to nie jest dobra rzecz.
I tego właśnie trzeba nauczyć dziecko.
Masz ADHD - OK. Ale to nie znaczy, że tak po prostu wolno ci zapominać, nie odrabiać lekcji, być niegrzecznym czy wręcz agresywnym.
To bardzo ważna nauka.

Uff, ale się rozpisałam :lol:

gulasia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 14


Rejestracja:
08-09-2006 12:52

Post 12-09-2006 13:59

Negatywnych wzorców to ja rzeczywiście dostarczam mu co nie miara :evil: Szczególnie jak się zirytuję to wrzeszcze, a czasami przyłoże nawet klapsa. Czego oczywiście za 5 min żałuje. Czasami czuje się taką beznadziejną matką! Ale staram się nadtym pracować i panować!!!

Serdecznie pozdrawiam :)
pozdrawiam

Wróć do Powitania



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.