Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jak dziecko z ADHD ma radzić sobie z agresją innych?

Moderator: Moderatorzy

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 28-11-2005 12:04

Jak dziecko z ADHD ma radzić sobie z agresją innych?

Było już o agresji ze strony dzieci nadpobudliwych, a ja teraz mam odwrotny problem. Moja 6-letnia córka z nadpobudliwością nie chce chodzić do zerówki przez agresywnego kolegę z ławki. Ów kolega bije, niszczy ze złością prace Ali, na siłę całuje. To wszystko zdarza się dosyć często i dość często słyszę od wychowawczyni, że Ala okropnie reaguje na wszystkie podobne sytuacje. Córka, tak samo jak ja jest nadwrażliwa na dotyk. W domu również widzę jej reakcje na ból. Piszczy na całe gardło, łzy leją się, jak u krecika, a potem wiązanki...Przyznam się, że mi zdarza się wrzasnąć, gdy ktoś nadepnie mi na nogę. Próbuję się powstrzymywać ze względu na Alę, ale niestety jestem tak samo uczulona na dotyk, jak ona i wymyka mi się głośne auuuuuuuu.Tłumaczę, że rozumiem, co ona czuje, ale można reagować bez wyzwisk. Niestety, jest coraz gorzej. Czasem mam wrażenie, że niektóre dzieci specjalnie droczą się z Alą, bo dziwnie na to reaguje, bo to jakaś sensacja.
Nie chcę, aby z Ali zrobili sobie kozła ofiarnego.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-11-2005 14:55

Rozumiem, co mała czuje. Nie dośc, że jest nadwrażliwa na dotyk, to obok niej siedzi chłopczyk, który pewnie tez ma jakieś cechy nadpobudliwości.O agresji juz nie wspomnę .
Co ja bym radziła - żeby Ala siedziała przy jakiejś spokojnej dziewczynce. No albo sama. Niestety, małe dzieci sa z natury impulsywne i jak zobaczyły, że Ala reaguje tak gwałtownie na ich zaczepki, to będą to powtarzać, bo coś się dzieje, jak to słusznie zauważyłaś. Wszystko zależy od Nauczycielki, jak sobie z tym poradzi.
I co radzę - uzbroić sie w cierpliwość i nie wpadać w duże przygnębienie z powodu nieustającyh uwag pani Nauczycielki. Tak po prostu jest na ten moment i trzeba to przyjąć, no chyba, że chcesz wprowadzać leki (nie wiem, czy mała bierze).
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.