Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Jak reagowć?????

Moderator: Moderatorzy

calineczka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 63


Rejestracja:
30-09-2005 08:03

Post 26-11-2005 23:07

Jak reagowć?????

Przychodzę do szkoły po Kubę, jestem wzywanądo Pań na świetlicy i dowiaduje się: jest niegrzeczny, nie respektuje poleceń, ukarany "ucieka" z kąta, nie sznuje pań i ich poleceń. co robić? Jak reagować w sytuacji 1(pani)+ 2 (ja + Kuba)= opierniczać, obiecać poprawę, ostatnio wymyśliłam niech przeprosi Pania i obieca poprawę.Ale czy to dobra droga???? Jak reagować w takich sytuacjach?????

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-11-2005 15:09

Na pewno:
Po pierwsze - wyrazić swoje niezadowolenie mówiąc na przykład do dziecka - jest mi przykro, gdy słyszę takie uwagi. Panią przeprosić może ,jak najbardziej, tylko żeby wiedział konkretnie za co, bo ja na przykład nie wiem za co, jak czytam Twój post.
I co najważniejsze - w rozmowie z Pania nauczycielką jesteś partnerką, nie musisz się czuć winna i za wszystko przepraszać. W szkole za dziecko odpowaiada nauczyciel - jeżeli sobie nie radzi może Cię poprosić o pomoc w rozwiązaniu sytuacji. I to będzie Twoja dobra wola.
Po drugie - zapytac pań dokładnie o ich oczekiwania - ale precyzyjnie i dokładnie. Zapytac o konkrety. Po ilu razach Kuba ma reagować na polecenie? Po trzech, czy po dwóch? Co to znaczy nie szanuje pań? Poprosić o wyjaśnienie. Co to znaczy, że jest niegrzeczny? Na przykładzie, niech powiedzą. Byc może nauczycielki się skarżą na objawy ADHD (kłopoty w koncentracji powoduja, że dziecko nie słyszy polecenia a impulsywnośc i nadruchliwowść uniemożliwia stanie w kącie dłużej niz 30 sek :roll:, no u niektórych nawet krócej) Po jakim czasie uciekł z kąta? Bo jak po 3 minutach to i tak długo wytrzymał.
Można spróbowac wynegocjowac z nauczycielką pewne rzeczy, oczywiście jeżeli ona będzie chciała.
Panie będą non stop zgłaszały uwagi, od tego są i takie maja nawyki (niestety :roll: ) Nie powinny tego robić przy dziecku, jeśli tych uwag jest dużo. Lepiej założyć zeszyt korespondencji, niech wpisują. Powinny wpisywać dobre rzeczy , ale nie wiem, jakie są panie nauczycielki Kuby.
Ja bym zapytała na koniec - Co Kuba dzisiaj zrobił dobrze, i za co Pani go może pochwalić?

No i na koniec - Kuba i tak sobie radzi, jezeli wytrzymuje na świetlicy (jest to dla mnie strrraszne miejsce, w niektórych szkołach jest bardzo dużo dzieci, nie wiem, jak u Kuby)
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

IrenaW

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 130


Rejestracja:
26-08-2005 20:32

Post 11-12-2005 09:57

Re: Jak reagowć?????

calineczka pisze:Przychodzę do szkoły po Kubę, jestem wzywanądo Pań na świetlicy i dowiaduje się: jest niegrzeczny, nie respektuje poleceń, ukarany "ucieka" z kąta, nie sznuje pań i ich poleceń. co robić? Jak reagować w sytuacji 1(pani)+ 2 (ja + Kuba)= opierniczać, obiecać poprawę, ostatnio wymyśliłam niech przeprosi Pania i obieca poprawę.Ale czy to dobra droga???? Jak reagować w takich sytuacjach?????


Calineczko, bardzo Ci współczuję. Zgadzam sie w pełni z oodpowiedzią, którą otrzymałaś od Agatki.
Mozesz też zrobić coś jescze. Powiedz. Mój Kuba jest na świetlicy pod opieką Pani, nie moją. Nie mam wpływu na to co on tu robi, kiedy mnie nie ma. Ja odpowiadam za jego zachowanie, kiedy jest ze mną. Zadaniem Pani jest zorganizować zajęcia dziecku w sposób ciekawy i porozumiewać się z dzieckiem tak, by chciało wspópracować.
To jest jedna strona medalu.
Druga strona to możliwości systemu nerwowego dziecka nadpobudliwego. Otóż dziecko jest nadwrażliwe na bodźce społeczne i przemęczone kilkoma godzinami pracy na lekcji. Potrzebuje spokoju, ciszy, harmonijnego odpręzenia z jedną osobą w ciekawej mniej lub bardziej relaksującej zabawie. W świetlicy jest za ciasno i za głośno. Dziecko nie wytrzymuje i się złości, buntuje. Pani je upomina, w koncu karze. Psychika sie zużywa. Dziecko uczy się postawy wojowniczej wobec drosłych, co może prowadzić do zerwania więzi w okresie gimnazjum. :idea: Jeśli tylko jesteś w stanie zabieraj go zeswietlicy jak najwczesniej. Zatrunij licealistkę z sąsiedztwa zaparę zł na godzinę, żeby z nim pobyła spokojnie w domu. Niech Twój Kuba nie doświadcza wojowania z dorosłymi :!: Trzymam za Ciebie, napisz, co postanowiłaś i jakie są efekty. Irena
Obrazek
Irena Wielowiejska-Comi coaching terapia systemowa
Matka, psycholog, terapeuta systemowy, szkoleniowiec.

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.