Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

nie działą:-(((((((

Moderator: Moderatorzy

karina

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 511


Rejestracja:
25-07-2005 13:49

Lokalizacja: Chorzów

Post 09-11-2005 20:18

nie działą:-(((((((

witaj Agatko
na martina nic nie działa;(((
stanowczość,konsekwencja,nagrody,kary NIC<NIC<NIC
ma to głęboko w dupie!!!!!!!!!!!!!!!!
nie odrobił zadania-bo mu się nie chce
ja na razie jestem spokojna-ale w środku się gotuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jeszce mu nie wlałam
nie mam żadnych argumentów,na niego
niewiem co mówić-jemu wszystko wisi,ma to w nosie!!!!!!!
zastanawiam się czy to nie jakaś choroba psychiczna u niego???zachowuje się irracjonalnie,mówi jak małe dziecko
kolację ma na stole-mówi,że jej nie ma,że jej nie widzi
czy to jest tylko sposób na zwrócenie na siebie uwagi?!?!?!?!?!
w szkole to idealne dziecko--a w domu?????
o co mu chodzi???jak mam dotrzeć do niego?!?!?!jak wymóc żeby po dobroci odrobił zadanie?!?!?!?!?!?!!
nie mam siły-mam dość
KARINA
mama Martina-chłopca z"domowym,kanapowym"ADHD
(\--/)
(O.o)
(> <)To jest Króliczek. Skopiuj Króliczka do swojego podpisu i pomóż mu w jego misji zdobywania dominacji nad światem!

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 09-11-2005 20:24

Nie odrobił zadania i co w związku z tym? Jaką konsekwencję przewidziałaś? Czego nie dostanie albo straci ,jak nie odrobi zadania?
Nie widzi kolacji - nie będzie jej jadł= pójdzie spać głodny. Jego problem. Nie umrze, a nawet - dobrze mu to zrobi 8) :!:
Zajmij się czymś, oglądnij jakiś fajny film, pogadaj z mężem przestań cały czas zwracać uwagę na młodego. Wie, co ma zrobić i wie, jakie sa konsekwencje. Czym się denerwujesz? co mu grozi? Że pójdzie głodny spać? :lol:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 09-11-2005 20:28

No i jeden dzień to za mało, żeby zadziałało. On tylko czeka że znów zaczniesz spazmy, jęki i biadolenia, że się ugniesz i będziesz go usypiała w łóżeczku i przepraszała za to, że powinien zrobic to, ,co należy do jego obowiązków. Tylko ja się pytam po co?
Im mniej gadania tym lepiej, ma zrobić i już, nie zrobi=konsekwencja.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

IrenaW

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 130


Rejestracja:
26-08-2005 20:32

Post 13-11-2005 15:39

Kochani, wracam do Was po miesięcznej przerwie, która wymusiła na mnie biurokracja. Mam nadzieję, że już mi nie zagrozi, czyli będę wspólnie z Wami budowała harmonię w świecie ADHD.
Kochana Agatko, czytam na razie tylko te posty, które się wyswietliły na ekranie i czuję bijące z nich napięcie. Napięcie utrudniające odbiór dobrych sygnałów od drugiej osoby. Agatko, napisz, JAK ŁADNE TWOJE DZIECKO. Opisz jego kochany uśmiech, jak układają się włoski za uszkami. Jak oddycha, kiedy śpi, a jak oddycha i patrzy, kiedy spodziewa się czegoś dobrego. Czego dobrego doświadczyło od Ciebie dzisiaj Twoje Wyjątkowe Dziecko?
Napisz zaraz, proszę. Pozdrawiam Cię w oczekiwaniu...Irena
Obrazek
Irena Wielowiejska-Comi coaching terapia systemowa
Matka, psycholog, terapeuta systemowy, szkoleniowiec.

IrenaW

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 130


Rejestracja:
26-08-2005 20:32

Post 13-11-2005 16:00

Re: nie działą:-(((((((

Kochana Karinko, nic nie wymusisz, prawda? Obie wiemy z własnego doświadczenia, że Adehadowca nikt do niczego nie zmusi. Zrobi, co zechce."Wszyscy czegoś od nas chcą, nie mamy wpływu na swoje życie i to jest straszne". My jesteśmy mądre, bo doświadczone i wiemy. co się dzieje w duszy człowieka nadpobudliwego. Wyrabiamy w sobie przestrzeń do utulenia skołatanej duszy Adeadowca. Dajemy jej ukojenie. Technicznie robimy to zauważając choćby małe dobre zachowania. Okazujemy mu od razu, co dobrego w jego zachowaniu zauważyłyśmy. "Więc mnie wspominaj, proszę, uśmiechem , słowem i gestem, bo przecież jestem, bo przeciez jestem". .
Usmiechnij się do Synka. Powiedz ciepło: SYNKU. powiedz cicho, z uśmiechem: Kocham Cię. Gdy wrzaśnie: zamknij się!!!! Wynocha!!!! Powiedz z przekonaniem, bez złości, a np: nieco zawadiackim tonem: Itak Cię kocham!!
I tak bedę dbała o Ciebie!!! Zapraszam do mnie, jak będziesz miły
.
Okażesz wtedy swą moc. Przekażesz mową ciała: MAM MOC!!!
:twisted:
Z CZŁOWIEKIEM MOCNYM KAŻDY BEDZIE SIĘ CHCIAŁ KOLEGOWAĆ, A NAPEWNO, JEŚLI MASIE Z KIMŚ LICZYĆ, TO WŁAŚNIE Z MOCNYM.
Pozdawiam Cie serdecznie, Irena
Obrazek
Irena Wielowiejska-Comi coaching terapia systemowa
Matka, psycholog, terapeuta systemowy, szkoleniowiec.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 13-11-2005 19:06

Droga Irenko :lol: Nie mam dziecka z ADHD i jestem psychologiem, który chadza po tym forum. Pozdrawiam :lol:
A u syna Kariny trudno się dopatrzeć ADHD (no chyba, że odmiana wyłącznie domowa, kanapowa) :D
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Onawawa

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.