Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

co robić, gdy mam dla 7latka za mało czasu?

Moderator: Moderatorzy

gosia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 56


Rejestracja:
02-10-2005 23:01

Lokalizacja: bydgoszcz

Post 21-10-2005 23:30

co robić, gdy mam dla 7latka za mało czasu?

mój synek- pierwszoklasista - wprawdzie nie ma jeszcze zdiagnozowanego ad/hd lecz jego zachowania moga o nim swiadczyc. Ja pracuje w sys. zmianowym co uniemozliwia mi pelna kontrole nad odrabianiem lekcji, trzymaniem "jako-takiej" dyscypliny itp. choc bardzo bym chciala!!! Tomek po lekcjach chodzi do swietlicy i tam czeka, az przyjda po niego dziadkowie (na zmianę raz teście raz moi rodzice). ja synka odbieram raz po 19tej raz ok.16tej wtedy przeważnie ma juz lekcje odrobione, ale niestety nie tak jakby zrobilby to ze mna czyli dlugo ale prawidlowo, a wiem, ze potrafi, bo poczatek wrzesnia mialam urlop i wszystko bylo ok. oczywiscie wsciekal sie, ze nad nim stoje z gumka wrece i co chwila mu maze w zeszycie ale w koncu pisal ladnie. teraz nikt sie tak nie przyklada jak ja zrobi wszystko jak najpredzej i do zabawy albo komputera, gdzie gra w zakazana przeze mnie agresywna gre, bo dziadek pozwolil! nie wiem jak mam wytlumaczyc dziadkom, zeby popracowali z nim dluzej ale efektywniej, pewnie tez by chcieli miec troche spokoju i odpoczynku ale przeciez to dla dobra ich wnuczka?! czasami mysle, ze bede musiala sie w koncu zwolnic z pracy, bo nie mam nawet czasu isc z nim do psychologa nie wspominajac o przyjemnosciach typu basen. a moze poprostu przesadzam?
jak to wszystko ugryźć, skąd wziąć czas???

minęło trochę czasu wciąż czekam na jakąś poradę lub podpowiedz!!!proszę

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 09-11-2005 20:06

Witam, pani Irenki nie ma, to ja coś skrobnę.
Rozumiem, ze musisz pracować i jest Ci trudno, bo z jednej strony chciałabyś byc z synkiem i pomagać mu wzrastać, a z drugiej strony musisz pracować. Naprawdę trudna sprawa.
Co Was wszystkich może uratować?
Planowanie i dogadanie się w najważniejszych sprawach. Piszesz, ,że Tomkiem zajmują się i Twoi rodzice i teściowie, mam nieśmiałe pytanie (czy wychowujesz synka sama?)
I jeszcze jedno - minęło już trochę czasu, co mówi nauczycielka? Czy skarży się na zachowanie Tomka?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.