Post 03-10-2005 13:35

Podziekowania dla Pani Ireny

Pani Ireno
Chcialam Pani serdecznie podziekowac za ogromna pomoc i praktyczne wskazowki w wychowywaniu mojego najstarszego syna - 14-letniego ADHD-owca i w wychowywaniu reszty moich " normalnych" dzieciakow. Syn zostal zdiagnozowany 7 lat temu, a z jego ADHD uczymy sie zyc juz od kiedy skonczyl 2, 5 roku, bo wtedy zaczely sie nietypowe zachowania synka. Dzieki Pani artykulom w internecie, ktore od dobrych kilku lat mam wydrukowane i pieszczone w teczce, ucze siebie, meza, dzieci i mojego ADHD-owca Konrada jak sobie radzic z trudnymi sytuacjami. Podrzucam nauczycielom pani rady i wiem, ze z nich korzystaja, a szkol Konrad zminiel sporo:-(
Konrad od wrzesnia uczy sie w trybie indywidualnym i zazywa tez tegretol. Ja, dzieki Pani, nauczylam sie reagowac mniej zywiolowo i spontanicznie a wybryki syna i wypracowalam sobie, tez dziki Pani radom, spokoj wewnetrzny, ktorym zarazam rodzine i Konrada. Spokoj i konsekwencja, wywazona " surowosc" daja, mam wrazenie, Konradowi poczucie bezpieczenstwa i ogromne, pozytywne efekty wychowwawcze. !4- latek, ktory jeszcze niedawno wyprowadzal sie z domu wrzeszczac i paczac, i ktorego mielismy umiescic w osrodku terapeutyczno-wychowawczym coraz czesciej sie przytula do mnie i szuka chwil bliskosci. Coraz czeciej sie usmiecha i zamiast kopy pal, ze szkoly przynosi 4 i 5. No i jest coraz milszy dla rodzenstwa.
Bardzo Pani dziekuje i czekam na Pani posty, ktore skrzetnie gromadze.
Monika - mama Konrada .
Przepraszam, ze tak dlugo, ale dlugo mnie tu nie bylo i bardzo sie wzruszylam, kiedy zobaczylam Pania na Forum.
Dzieki dziewczyny
ptys