Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Historia jak każda inna, ale nie do końca... proszę o poradę

Moderator: Moderatorzy

rollerg

Posty: 7


Rejestracja:
05-06-2017 10:53

Dzieci: Karol 9 lat - hiperkinetyczne zaburzenia zachowania; Bruno - 7

Post 05-06-2017 13:04

Historia jak każda inna, ale nie do końca... proszę o poradę

Witajcie Kochani, powiem szczerze że długo zastanawiałam się czy dołączyć do Waszego Forum, jednak przekonałam się że jesteście bardzo pomocni.
Moja historia zaczyna się tak samo jak 90% waszych historii. Mam dwóch synów Karol ( w tym roku 9 lat) i Bruno ( w tym roku 7 lat).
Nasza historia rozpoczęła się w 2012 roku kiedy Karol poszedł do przedszkola jako (4 latek). Za klimatyzował się szybko i w sumie nic nie wskazywało że z dzieckiem coś się dzieje. Zaczęły się agresywne zachowania, złe zachowanie, bicie czasami gryzienie kolegów itp. Zasugerowano nam skontaktowanie się z psychologiem, co niezwłocznie zrobiliśmy. Poradnia PPP nic nie stwierdziła poza tym że dziecko jest nad wyraz inteligentne i nie radzi sobie społecznie. Dziecko poszło do pierwszej klasy jako 6-cio latek. I znowu agresja i wszystko na raz. Wiedzę wchłania jak gąbka, bardzo wysoki iloraz inteligencji zmierzony przez Poradnię PPP, tylko zachowanie pozostawiało wiele do życzenia, dochodziło do wyzywania i czasami bicia nauczycielki, kopania. Na koniec roku Rodzice innych dzieci z klasy napisali do Kuratorium i do Dyrekcji pismo w którym żądali zebrania z naszym uczestnictwem i uczestnictwem Dyrekcji. Poinformowaliśmy na nim że robimy wszystko co możemy, że dziecko chodzi do różnych specjalistów. I staramy się ustalić jaka będzie diagnoza. Po zapisaniu syna do Psychiatry dziecięcego dowiedzieliśmy się że syn ma hiperkinetyczne zaburzenia zachowania i potrzebny mu w szkole asystent i to nam udało się załatwić już w drugiej klasie. I tak jest do dziś. Asystent zmienił u naszego Karola bardzo dużo. Karol potrafi panować ( choć nie zawsze) nad swoimi emocjami. W związku z tym że jest asystent to sytuacji, które się wydarzyły w szkole można było na palcach jednej ręki policzyć. Zmniejszyła się liczba uwag w dzienniczku. Jednak zachowania ( co ustalił asystent) wynikały z zaczepek kolegów z klasy ( i one nie ustały). Zaczepki trwają do dnia dzisiejszego. Przez te złe sytuacje ( mimo iż współpracujemy ze Szkołą i ze specjalistami) Szkoła złożyła sprawę w Sądzie Rodzinnym. PO ostatniej sprawie mamy zasądzone warsztaty z radzenia sobie z dzieckiem z ADHD i ZA i kuratora. Po przeczytaniu Regulaminu szkoły w przypadku kiedy Rodzice nie współpracują wtedy Szkoła może taki wniosek do Sądu złożyć. Są one karane przez wychowawcę, jednak ostatnio miało miejsce zdarzenie przez które wszystko się z potęgowało . Mianowicie szkoła nie zapewniła opieki za asystenta podczas jego nieobecności i moje dziecko będąc na stołówce szkolnej miało sytuację, która źle się skończyła oczywiście dla mojego dziecka. Karol stał w kolejce po sztućce i wepchnął się przed niego jego kolega z klasy ( w związku z tym że mój syn nie zaczepiany nie zaatakuje , to został zaczepiony i kujnął widelcem kolegę) . Koledze nic się nie stało nawet nie miał draśnięcia a Dyrekcja wezwała Policję. Moje dziecko ma jutro wizytę właśnie na policji. Jednak po tej sytuacji inni rodzice boją się o bezpieczeństwo swoich dzieci i chcą zwołania zebrania z nami również . Obawiam się że nie będzie to zebranie a będzie to taki sąd ( bądź hejt na nas).

Poradźcie mi robiłam rozeznanie i podobno nie muszę brać udziału w takich zebraniach ( masowym linczu rodzicielskim). I tak naprawdę wystarczy Dyrekcję poinformować o naszych działaniach i mają to przekazać Rodzicom.

Pozdrawiam
Ania

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13259


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 05-06-2017 19:17

rolą nauczycieli jest ochronić Was przed linczem.
Jak się nie wywiązują to można wyjść i zgłosić skargę o mobbing.

rollerg

Posty: 7


Rejestracja:
05-06-2017 10:53

Dzieci: Karol 9 lat - hiperkinetyczne zaburzenia zachowania; Bruno - 7

Post 07-06-2017 10:15

ciąg dalszy

Po rozmowie z Pedagogiem i Dyrektorem wiem że rodzice z klasy chcą się z nami spotkać. Powiedzcie mi czy musimy się z nimi spotykać czy wszelkich informacji powinni oczekiwać od Dyrekcji?

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.