Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Co to może być? Proszę o pomoc.

Moderator: Moderatorzy

Fenrir

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
18-04-2014 16:08

Post 18-04-2014 16:18

Co to może być? Proszę o pomoc.

Podejrzewam u siebie spektrum schizofrenii (osobwość schizotypową) lub początki schizofrenii

Byłem już u tyle psychologów i psychiatrów, że już mam dosyć chodzenia tam dlatego postanowiłem wejść tu. Diagnoz od 5 r.ż było pełno:
1)Nadpobudliwość psychoruchowa - diagnoza wycofana (błędna)
2)Podejrzenie ZA
3)Głębokie zaburzenia psychoemocjonalne - diagnoza wycofana (błędna)
4)ZA - diagnoza wycofana (błędna)
5)Fobia społeczna - diagnoza wycofana (błędna)
6)Przewlekłe zaburzenia depresyjne - obecna diagnoza, ale pewnie też błędna


Otóż od 6 klasy s.p. zacząłem być coraz bardziej wycofany społecznie, nie wiem co to spowodowało, od 5 s.p. coraz gorzej było z moją koordynacją ruchową i zdolnościami manualnymi (choć zawsze miałem z tym problem, ale pogłębił się) i kontaktami społecznymi, wcześniej byłem pobudzony (aż nadto, patrz wcześniej), zadowolony, towarzyszki. Przez pewien czas miałem problem, że dosłownie rozumiałem mowę. Od 6 s.p do połowy II klasy 2 gim. dotknął mnie istny ostracyzm społeczny, byłem wyśmiewany, poniżany, prześladowany przez ludzi ze szkoły, nic z tym nie robiłem, bo nie miałem na to sił, a na dodatek nasiliło to moje wydurnianie się na siłę którym chciałem nawiązać kontakty. Moje zainteresowania w tym czasie bardzo szybko się zmieniały, raz było to obsesyjne zainteresowanie informatyką, po miesiącu 'średnie' zainteresowanie historią, obecnie już są stałe, jest ich wiele, nie są nasilone, ale 'olewam' większość zainteresowań. Kontynując: od połowy II klasy gim. zacząłem spowrotem nawiązywać kontakt z ludźmi, byłem nadal poniżany, ale mniej, udało mi się znaleźć dobrego przyjaciela oraz kilku kolegów, w stosunku do reszty osób byłem nieśmiały. Od końca 3 klasy gim. kontakt z kolegami i przyjacielem się urwał, tylko z tym 'przyjacielem' jeszcze kilka razy pisałem przez komunikator, obecnie już w ogóle nie mamy ze sobą kontaktu. Od 1 liceum zacząłem być egocentryczny i ekscentryczny. Jestem aspołecznym introwertykiem, prawie nie mam znajomych w szkole, ale nie jestem poniżany - choć zdarzają się zaczepki, cóż normalne. Mój wygląd jest szczególnie ekscentryczny, moje zachowanie także nie jest dostosowane społecznie. Od conajmniej kilku miesięcy w mojej głowie zaczęło się coś niedobrego dziać, stałem się nieufny, aż za bardzo - paranoicznie (wcześniej byłem stopniowo w dzieciństwie przesadnie ufny, a potem coraz bardziej ufny z dystansem), zaczynam mieć urojenia, a w swojej głowie mam kogoś innego kto mnie szczerze nienawidzi, nie słyszę go tak jak schizofrenik głosy choć zdarza się tylko jest to b.wyciszone i zwykle w nocy, nie są to pojedyńcze słowa, ale pełne zdania atakujące mnie poprzez myśli albo te wyciszone głosy, coś jakby ktoś wkręcił się w moją podświadomość. Ostatnio zacząłem też często gadać do siebie, okaleczać się i stałem się lekomanem/narkomanem (dxm i kodeina). Mój nastrój strasznie się waha, raz jestem szczęśliwy, a potem chce się zabić. Ciągle nachodzą mnie myśli samobójcze i chęć na płacz, ale nie potrafię się rozpłakać ani zrobić czegoś w kierunku samobójstwa. Jestem silnie emocjonalny, ale nie potrafię tego okazywać, nie lubię też kontaktu fizycznego. Moje myślenie często jest sprzeczne z normami kulturowymi i społecznymi, nie respektuję w ogóle norm społecznych, zachowanie również. Mam dosyć niejasną mowę i jąkam się. Dotyka mnie też lęk społeczny który nie znika z zaciśnieniem się relacji - ciągle wobec każdego jestem b.podejrzliwy, nie czuję bliskich relacji z nikim. Potrafię zagłębić się w analizie jednego zdania które mnie 'gryzie' kilkanaście minut. Rzadko mam omamy słuchowe, ale zdarza się. Mój kontakt z innymi ludźmi ogranicza się do komunikatorów internetowych i fb. Czasami także unikam kontaktu wzrokowego z osobą z którą rozmawiam, a nawet coraz częściej (kiedyś też tak było, przed I gim., ale zaczęło to znikać). Zauważyłem u siebie też niekontrolowane zachowania, np. śmiech (cichy, ale zawsze jakiś) bez żadnego powodu. Ciężko mi podtrzymywać znajomości mimo, że nie miałem z tym większych problemów do 5 s.p., moje poczucie humoru ogranicza się do sadyzmu i skrajnie czarnego humoru. Mam też duże wahania nastroju, bo czasami wstępuje we mnie istny psychopata, a czasami emocje sięgające zenitu. Nie lubię gdy ktokolwiek mi pomaga, chciałbym pomocy i troski, ale jeśli ktoś chce mi ją dać to 'pluję' na tę osobę (czemu to wiem? Patrz wyżej, zdanie dot. głosów), zawsze pracuję sam i olewam rady innych. Jestem raczej egocentryczny, ale różnie z tym bywa, czasami znika całkowicie mój egocentryzm, a czasami 'wskakuje' do niego megalomania i egoizm. Nie mam zbyt dobrej pamięci, ale są momenty i zapamiętane rozmowy które szczególnie mi wpadły w pamięć lub strasznie mnie dręczą. Raczej jestem kulturalny, ale jednocześnie złośliwy, czasami chamski. Lubię manipulować ludźmi (nie zawsze) i nie potrafię wybaczać. Przepraszam, że tak długo, ale strasznie mnie to gryzie i nie daje wręcz spać (nie tylko to), a o wizycie u psychologa/psychiatry wypowiedziałem się już na początku.

Tak dodatkowo: Moje wyniki iq są w normie, manualnie poniżej normy, ale niewiele.

Tutaj wynik testu SCL-90

Somatyzacje
Skala ta mierzy poczucie dyskomfortu spowodowane dolegliwościami cielesnymi, charakterystycznymi dla nerwic. Pytania obejmują objawy związane z mięśniem sercowym, żołądkiem, układem oddechowym oraz innymi narządami i układami. Uwzględnione zostały także bóle pleców, głowy i mięśni, jak również somatyczne objawy lęku.

Twój wynik - 2.2. Jest to wynik bardzo wysoki.
Natręctwa
Skala ta mierzy myśli i zachowania charakterystyczne dla zespołu obsesyjno-kompulsywnego (czyli natręctwa i czynności przymusowe). Skala ta koncentruje się więc na myślach, impulsach i działaniach, których osoba badana doświadcza jako nie do powstrzymania i nieodpartych, choć niechcianych i nie swoich. W skali tej mieszczą się także ogólniejsze zaburzenia poznawcze (np. pustka w głowie, wspomnienia problemów, kłopotów).

Twój wynik - 2.8. Jest to wynik bardzo wysoki.
Nadwrażliwość interpersonalna
Skala ta mierzy poczucie nieadekwatności interpersonalnej, niższości, szczególnie w porównaniu z innymi osobami. Osoby uzyskujące wysoki wynik w tej skali mają skłonność do autodeprecjacji, niskiego poczucia własnej wartoœci, niepokoju i dyskomfortu w kontaktach z ludźmi. Charakteryzuje je także poczucie wyczulonej samoświadomości i negatywne oczekiwania odnoszące się do komunikacji interpersonalnej.

Twój wynik - 3.3. Jest to wynik bardzo wysoki.
Depresja
Skala ta uwzględnia szeroką grupę objawów wchodzących w skład zespółu depresyjnego. Reprezentowane są objawy dysforii, obniżonego nastroju, jak również utraty zainteresowania jakąkolwiek aktywnością, brak motywacji, brak energii życiowej. Skala ta odzwierciedla także uczucie beznadziejności i bezradności, poznawcze oraz somatyczne objawy depresji. Dwie pozycje odnoszą się do myśli samobójczych.

Twój wynik - 3.1. Jest to wynik bardzo wysoki.
Lęk
Skala ta zawiera objawy i zachowania wiążące się z wysokim poziomem lęku. Zostały w niej uwzględnione ogólne wskaźniki, takie jak niepokój, nerwowość, napięcie, a także somatyczne objawy lęku, jak kołatanie lub przyśpieszone bicie serca. Poszczególne punkty odnoszą się do uogólnionego lęku, ataków paniki oraz jeden dotyczy uczucia dysocjacji.

Twój wynik - 2.8. Jest to wynik bardzo wysoki.
Wrogość
Skala mierząca poziom wrogości jest skonstruowana w oparciu o trzy kategorie: myśli, uczucia i zachowania. Punkty tej skali odnoszą się do uczuć rozdrażnienia, irytacji, impulsywnego niszczenia przedmiotów oraz częstych i niekontrolowanych wybuchów złości.

Twój wynik - 2.7. Jest to wynik bardzo wysoki.
Fobie
Skala ta obejmuje epizody ostrych stanów lękowych lub agorafobii. W punktach tej skali są reprezentowane lęki związane z podróżowaniem, otwartymi przestrzeniami, tłumem czy miejscami publicznymi i pojazdami. Dodatkowo dołączono kilka punktów przedstawiających zachowania związane z fobiami społecznymi.

Twój wynik - 2.7. Jest to wynik bardzo wysoki.
Myślenie paranoidalne
Skala ta mierzy objawy myślenia paranoidalnego. Punkty tej skali odnoszą się do myślenia projekcyjnego, wrogości, podejrzliwości, egocentryzmu, iluzji, braku autonomii i urojeń wielkościowych.

Twój wynik - 2.9. Jest to wynik bardzo wysoki.

Psychotyczność
Skala obejmuje zarówno zachowania typowo psychotyczne, jak i charakterystyczne dla rzekomego procesu psychotycznego. Cztery pozycje zawierają osiowe objawy schizofrenii wymieniane przez Schneidera: omamy słuchowe, transmitowanie myśli, kontrolowanie myśli z zewnątrz i nasyłanie myśli, jak również mniej znaczące psychotyczne zachowania, będące wskaźnikami schizoidalnego stylu życia .

Twój wynik - 3.0 Jest to wynik bardzo wysoki.
Ostatnio zmieniony 18-04-2014 17:19 przez Fenrir, łącznie zmieniany 1 raz

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13259


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2014 17:16

Na odległość nikt poważny nie da Ci diagnozy.
Coś się dzieje niedobrego, to na pewno. Ale co? Tego nie wiem. Może masz rację, że to schizofrenia a może nie masz. Może to efekt uboczny środków psychoaktywnych a może rosnący guz? Jest milion możliwości i nie do rozstrzygnięcia na odległość.
Rozumiem, że podstawowe badania masz porobione, czyli hormony tarczycowe, elektrolity itp?

Fenrir

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
18-04-2014 16:08

Post 18-04-2014 17:42

Nie, chyba nie robiłem tych badań.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4998


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 18-04-2014 20:54

Fenrir,
skoro do psychologów i psychiatrów jesteś uprzedzony, to na wypowiedź jakich specjalistów liczysz? ;)
Rozumiem Twoje rozgoryczenie.Objawy, które opisujesz bardzo wpływają na jakość życia.

Rzeczywiście warto zrobić badania i sprawdzić, czy nie istnieją jakieś medyczne powody Twojego złego samopoczucia.
Diagnozowanie zaburzeń to sprawa skomplikowana i na pewno nie może odbywać się ani poprzez samodzielne wypełnianie testów z internetu, ani na podstawie opisów na forum.
Piszesz o braku zaufania. To nie ułatwia pracy specjalistom, bo z założenia zapewne często jesteś nastawiony sceptycznie.
Może być tak, że u Ciebie dałoby się zdiagnozować kilka różnych zaburzeń, a ich połączenie daje taki obraz.
Piszesz o uzależnieniach. Czy sięgasz również po alkohol? Wiele z z objawów, które opisujesz może być związanych z nałogami.
Czy masz wsparcie w rodzinie?

Fenrir

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 10


Rejestracja:
18-04-2014 16:08

Post 18-04-2014 21:33

Ech, nie chodzi mi tu by ktoś mi tu dał diagnozę taką formalną, tylko polecił jakąś pomoc i powiedział na co to wygląda (a nie opisał dokładnie moje zaburzenia). Alkoholu nie piję, papierosów również nie palę, raczej to nie jest uzależnienie, bo robię sobie np tydzień do półtora tygodnia przerwy. Rodzina.. czy ja wiem, zdaje mi się, że rodzina mnie nie rozumie i nie widzi problemu po wystawianiu diagnozy i nafaszerowaniu mnie antydepresantami, poza tym mam uraz również do nich i nie mówię im o swoich problemach. Jestem uprzedzony, ale liczyłbym, że się wypowiedzą. Poza tym wizyta u psychiatry + psychologa to kilkadziesiąt do 200zł, a niestety nie mam na to pieniędzy więc liczę, że ktoś mi tu minimalnie pomoże z tym i powie co o tym sądzi.

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.