Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Agresywny 7 latek

Moderator: Moderatorzy

ewag96

Posty: 3


Rejestracja:
24-01-2014 08:40

Dzieci: Mikołaj 7 lat zaburzenie integracji sensorycznej + silna agresja

Post 24-01-2014 21:21

Agresywny 7 latek

Witam
Jestem nowa na forum, od dawna szukam pomocy dla mojego syna. Przepraszam z góry za długość wypowiedzi. W styczniu skończył 7 lat, poszedł do szkoły jako sześciolatek. Od samego początku był nerwowym, niespokojnym dzieckiem, często krzyczał już jako niemowlak, każda zmiana w rozkładzie dnia przynosiła krzyk przed zaśnięciem. Spał również niespokojnie, często się wybudzał. Jak tylko zaczął chodzić to był praktycznie wszędzie, wiecznie biegiem. Niestety ale unikałam kontaktu z innymi dziećmi ponieważ Miki potrafił bić inne dzieci jak tylko coś chciał wziąć co one miały, albo jak mu ktoś coś zabrał to również potrafił pchnąć lub uderzyć, wszyscy dookoła mówili że jest rozpieszczony i niewychowany a my bardzo staraliśmy się go dobrze wychowywać. Gdy poszedł do przedszkola problem nie zniknął. Reagował krzykiem gdy coś mu nie wychodziło, nie próbował kolejny raz tylko krzyczał bardzo głośno, potrafił popchnąć dziecko lub wyrywać zabawkę itp. Kary na niego nie działały. Lubił bawić się sam chyba że miał dobry dzień i dzieci bawiły się w to co wymyślił to było ok, jeśli nie chciały to bawił się sam. W szkole od początku są ogromne problemy, pojawiła się bardzo silna agresja, nie bije tak po prostu tylko gdy ktoś coś mu zabiera albo zabrania to bije. Kilka razy wpadł w taki szał że nie potrafili sobie z nim poradzić nauczyciele - bije, kopie, wyzywa bez względu na to czy to nauczyciel czy dziecko. Posługuje się wyzwiskami mimo że w domu takich słów nie używamy. Wszelkie kary przyjmuje ze śmiechem. Dodam że w domu nie ma takich problemów, jest karny, posłuszny, chociaż lubi zaczepiać lekko uderzając ręką - takie klepnięcie. Jestem bardzo zmartwiona jego zachowaniem ponieważ czuję się bezradna i nie wiem jak mu pomóc. Miki często podczas zabawy i wtedy gdy się nudzi np. na lekcji mówi do siebie dość głośno - przeszkadza na lekcji. Twierdzi że robi tak gdy się nudzi. Poszliśmy na terapię Integracji sensorycznej - wyszło że ma zaburzenie czucia głębokiego i nie wygaszony odruch ATOS, cały czas ćwiczymy w domu i jeździmy na terapię. Poza tym jest po badaniu psychologicznym w poradni PPP - czekam na opinię. Nauczycielka twierdzi że jeszcze nie widziała takiego dziecka, że jest zaburzony z pewnością, że jest bardzo niestabilny w jednej chwili anioł a za chwilę złośliwy i agresywny. Umówiłam się z nim do psychiatry dziecięcego ale niestety musimy czekać do końca marca. Czy to faktycznie może być jakieś psychiczne zaburzenie - nie przeraża mnie to tylko chciałabym wiedzieć jak pomóc mojemu dziecku funkcjonować w świecie. Dodam że jak idziemy gdzieś do lekarza, psychologa to potrafi być bardzo grzeczny. Poza tym jest bardzo żywy, nadruchliwy, uwielbia biegać, skakać, wiecznie jest w ruchu. Doradźcie coś, proszę.

ewag96

Posty: 3


Rejestracja:
24-01-2014 08:40

Dzieci: Mikołaj 7 lat zaburzenie integracji sensorycznej + silna agresja

Post 25-01-2014 08:02

Dodam jeszcze że dziecko histerycznie reagowało na hałas np wirująca pralka, szczekający pies itp. Do dziś boi się ciemności, nie chce być sam w pokoju nawet w dzień. Lubi zabawę sam ze sobą - głośno wtedy rozmawia sam do siebie. Po pójściu we wrześniu do szkoły pojawiły się tiki nerwowe - mrugał oczami i pochrząkiwał. Mruganie mu minęło ale odgłosy pozostały. Od września też noc w noc się moczy - przebadaliśmy go i wyniki ma dobre, lekarz mówi że to na tle nerwowym. Nigdy nie spał poza domem, nawet u babci nie chce zostawać bez nas. Doskonale wyczuwa co kogoś denerwuje np. klepanie starszego brata i wciąż to robi, jakby miał satysfakcję z czyjejś złości. Poza tym jest bardzo przytulaśny, uwielbia się do nas przytulać. JAk coś mu nie wychodzi to potrafi uderzać się po głowie i płacze że jest głupi - mimo że go chwalimy i mówimy że jest mądrym chłopcem. Może coś jeszcze mi się przypomni to napiszę o tym.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6424


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 25-01-2014 08:04

Witaj Ewo,
Z pewnością wiele pracy przed Tobą i wiele jeszcze niespodzianek Twoje dziecko Ci sprawi,
ale
Jesteś na dobrej drodze!

Zachowania, które opisujesz, należą do typowych dla ADHD lub ZA (wieczny ruch, niecierpliwość, łatwe wpadanie w złość).
Faktem jest, że ich nasilenie, zwłaszcza w dużej grupie dzieci (szkoła!), bywa bardzo uciążliwe.

Ciekawa jestem, co powiedział (powiedziała?) psycholog w PPP. Przekazała Ci jakieś rady, wskazówki? Sugerowała, jakie rozwiązania można zastosować w szkole?

Piszesz, że w domu dziecko jest generalnie posłuszne - to znaczy, że znaleźliście sposób/sposoby, dzięki którym dziecko zachowuje się poprawnie :OK:
Spróbuj może zastanowić się i wskazać/opisać, jakie elementy są tu, Twoim zdaniem, kluczowe?

ewag96

Posty: 3


Rejestracja:
24-01-2014 08:40

Dzieci: Mikołaj 7 lat zaburzenie integracji sensorycznej + silna agresja

Post 25-01-2014 13:08

Witam ponownie. Psycholog w poradni nie powiedziała za dużo. Bardziej skupiła się na tym czego nie umie jeszcze a powinien umieć np. głoskowanie itp. Powiedziała że jak nie będzie miał braków, które będą przeszkodą dla niego w zrozumieniu lekcji to nie będzie się denerwował i nie powinno być takich wybuchów agresji. Mikołaj na pytanie dlaczego uderzył kogoś albo czymś rzucił tłumaczy że ktoś go zdenerwował, zabrał mu coś więc on się denerwuje i tak robi. Denerwuje go również jak ma za mało czasu na zrobienie zadania i wtedy się złości. Rozumiem że ma problem w radzeniu sobie ze złością. Czeka nas jeszcze badanie pedagogiczne w poradni - nie było pracownika, mają do nas dzwonić. Zalecenia od pani psycholog to nauka głoskowania, rysowania człowieka - Miki rysuje tylko kółko i kreski - bardziej piktogramy, używa kredek czarnej i czerwonej, malowanie farbami itp. Bardziej takie zalecenia na usprawnienie ręki itp. Mam w planie zadzwonić i umówić się z nią i omówić to co się dowiedziałam wczoraj od nauczycielki. Miki uwielbia rysować, może to robić długo i skupia się na tym tyle że jest to niezbyt czytelne co tworzy.

muffinkaa

Posty: 8


Rejestracja:
24-10-2013 18:30

Dzieci: Igor 8 lat ADHD

Post 31-01-2014 13:37

Nie wiem czy powinnam tak się wtrącać w Pani wątku,czy założyć.Proszę o ewentualną korektę.

Jakbym czytała o moim Borysie. Tyle że moje dziecko jako niemowlę nie miało problemów ze spaniem. Spał długo, nawet w południe. Borys ma 6 lat na początku roku przedszkolnego też bardzo bił dzieci. Dużo z nim o tym rozmawiałam, tłumaczyłam. Sama byłam za zajęciach otwartych świadkiem jak uderzył przez przypadek chłopca. Tak się po prostu wiercił na dywanie. W ogóle nie słuchał co Pani mówiła do dzieci ( o dziwo na pierwszej części zajęć mnie nie było, bo na nie nie zdążyłam i inni rodzice mi mówili że zachowywał się zupełnie inaczej).
Domaga sie stale uwagi, ciągle przerywa, wchodzi w zdanie, jak mu coś zabronimy mówi że jesteśmy głupkami. Odzywa się opryskliwie do babci i do Pań. Panie mówią że jest złosliwy i śmieje im się w twarz.
I jeszcze jedno, jest uzależniony od swoich zabawek. Ma angry birdsy, pleśniaki i ciągle nosi jakąs zabawkę w rączce, do przedszkola nie wyjdzie bez niej, bo jest niemiłosierny płacz i przepychanki. Zostawia ją potem w szafce, a jak Pani pozwoli mu zabrać ze sobą to ciągle jest na niej skupiony. Pani np.mu coś tłumaczy a on w połowie zdania wchodzi jej i opowiada co zrobił jego pleśniak.
Wcześniej (miał 4 lata) mieliśmy żabę pacynkę i udawałam że ona mówi. I wszystko to co powiedziała żabka Borys grzeczniutko robił.
Borys przepada za dziećmi, ciągle szuka kontaktu z nimi. Na placu zabaw pierwsze co to biegnie do dzieci i pyta się czy będą jego kolegami.

Jakoś problem bicia trochę wycichł w październiku, potem byłam 2 miesiące na L-4 (listopad, grudzień) i ani razu mnie nie wezwano do przedszkola!!! Chodziłam się sama dopytywać, Panie skarżyły się jedynie na jego nadruchliwość, że nawet przy jedzeniu musi ruszać np.nogą. Mówiły że idealnie nie jest ale widza lekką poprawę, nawet udało mu się czerwone serducho zdobyć za posłuszność. Choć pojawiły się u niego nerwowe zachowania np. gryzie rękaw od bluzki tak że potrafi być cały mokry od śliny, pochrząkuje, ciągle poprawi siusiaka.
3 tygodnie temu wróciłam do pracy. Pracuje dzień na dzień, więc widzę go zawsze rano a później dopiero co 2dzień. Już po pierwszym tygodniu byłam wezwana do przedszkola i tak sukcesywnie po 2 razy w tygodniu.
Borys zaczął znowu bić dzieci. Potrafi uderzyć dzieci w twarz bo nie robią tego co on chce, mówi brzydkie słowa, du..., ku...., zaraz się zerzyg..... Panie mi powiedziały że tylko on tak mówi. Oczywiście poprosiłam Panie aby skłoniły inne dzieci do ignorowania Borysa kiedy tak mówi, bo w domu to działa. Ale jest takich dwóch innych smyków w przedszkolu, którzy się z tego śmieją.
Najdziwniejsze w tej sytuacji jest to, że jak JA przeklnę w samochodzie(tam mi się to tylko zdarza) to Borys zaraz zwraca mi uwagę że tak zrobiłam i że nie wolno. Taki cwaniak.
No i ciach dziś zmoczył się w nocy po 3 miesięcznej przerwie. Poza tym czuje że jest ode mnie już trochę oddalony, już mniej pragnie mojej fizycznej bliskości.
Pracować muszę i ta sytuacja mnie mocno dołuje.

Pani psychiatra stwierdziła u niego ADHD. Dla mnie nie jest ona wiarygodna. Po prostu sama do niej przyszłam, opowiedziałam o swoich obawach, potem przeczytała opinię z przedszkola i od razu napisała diagnozę. Zadała Borysowi może 2 pytania. Stwierdziła też zaburzenia zachowania wynikające z błędów wychowawczych. Zastanawiam się czy jakbym przyszła do niej z obawami o ZA, to dałaby mi opinię że Borys ma ZA.
No ale najważniejsze że dała nam skierowanie do psychologa, bo głównie o to mi chodziło. Bez wątpienia Borys ma jakieś zaburzenia i czułam to już jak miał 4 latka, ale wtedy było za wcześnie, żeby coś z tym robić.
Czekam też na opinię z PPP, bo tam też byłam z synkiem. Tylko się to wlecze w czasie strasznie ....
Swoją drogą umówiłam się tez z neurologiem, żeby mu zrobić EEG- zaczęłam się zastanawiać nad Biofeeback.
Tak czuje, że te diagnozy mi zajmą cały rok szkolny.
Ale to dzięki informacji na tym forum, mniej więcej wiem co mogę i powinnam dalej robić. I psychicznie Dreptak, jego żona i inni rodzice potrafią nas trochę ustawić do pionu:-) Dzieki!

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.