Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Przegląd prasy - ADHD

Moderator: Moderatorzy

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5819


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 31-05-2006 09:29

Podstawówka na Woli szuka chętnych do klasy integracyjnej





Renata Czeladko 29-05-2006 , ostatnia aktualizacja 29-05-2006 10:36

Podstawówka na Woli ma problem z namówieniem rodziców, żeby zapisali swoje zdrowe dzieci do klasy razem z niepełnosprawnymi

Szkoła Podstawowa nr 236 z oddziałami integracyjnymi przy ul. Elekcyjnej chce od nowego roku szkolnego otworzyć kolejną klasę integracyjną. W takiej klasie razem uczą się dzieci niepełnosprawne (maksymalnie pięcioro) i zdrowe (15). Na lekcji jest dwóch nauczycieli - jeden ją prowadzi, a drugi pracuje z dziećmi mającymi problemy w nauce.

Klasa integracyjna na Woli może jednak wcale nie powstać, bo brakuje dzieci. Dotąd zapisało się do niej czworo niepełnosprawnych i tylko ośmioro zdrowych.

- Jeśli nie znajdzie się jeszcze 11 zdrowych uczniów, to klasy nie będzie. Dzieci niepełnosprawne pójdą się uczyć do normalnej szkoły - mówi Danuta Żendzian, dyrektor podstawówki.

Dyrektorka ma problemy z przekonaniem rodziców, że niepełnosprawność "nie przeniesie się" na ich zdrowe pociechy. W szkole uczą się dzieci z niedosłuchem, głęboką dysleksją, wadami serca, cukrzycą, lekkim upośledzeniem umysłowym. - Jednak rodziców najbardziej odstrasza to, że w trzecich i piątych klasach są dzieci ADHD, które mogą dokuczać innym - dodaje dyrektorka.

Halina Kantor, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom z ADHD, stwierdza, że dzieci z ADHD wymagają więcej uwagi, ale nauczyciele w szkole integracyjnej znają metody pracy z takimi uczniami i są w stanie nad nimi zapanować.

- Strach rodziców to jakiś absurd. Moja starsza córka chodzi do tej szkoły dwa lata, a teraz chcę posłać młodszą. W takiej szkole dzieci wzajemnie sobie pomagają i inność traktują jako coś normalnego. Na tym powinno polegać wychowywanie - mówi ojciec Krzysztof Pater.

Rodzice, którzy zechcą zapisać dziecko do klasy integracyjnej w SP 236, mogą to zrobić pod tel. 836 47 64, strona internetowa szkoły: http://sp236gim61.neostrada.pl.


http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3371670.html
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 14-06-2006 22:12

Służba Zdrowia 12-czerwca-2006
I dla porównania . :arrow: program Ministra Piechy
Osądźcie sami. Ja nie komentuję, bo znowu wyjdzie na to, że wielki brat miesza na forum.
Proszę o komentarze.

Nadpobudliwy minister.
Ostatnio spotykamy się z coraz większym naciskiem firm farmaceutycznych, które kreują nam choroby, na przykład ADHD - najmodniejszą chorobę współczesnej Europy - powiedział posłom z Komisji Zdrowia wiceminister Bolesław Piecha. Wyznał też, że w dzieciństwie sam miał wszystkie objawy zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi.
Bolesław Piecha wyjaśnił posłom mechanizm kreowania nowych chorób. Najpierw ukazuje się kilka artykułów na temat kolejnej jednostki chorobowej oraz skutecznego w jej przypadku leku. Potem producent farmaceutyku inspiruje ewentualnych pacjentów, żeby atakowali Ministerstwo Zdrowia w sprawie refinansowania terapii nowym lekiem. W przypadku ADHD - firmy farmaceutyczne rozdawały samotnym matkom oraz nauczycielkom bezpośrednie numery telefonów do ministra zdrowia. - Matki te informują, że mają bardzo mądre dziecko, ale nadpobudliwe i że minister powinien zafundować mu leczenie za 100 tys. zł - tłumaczy Piecha. Ja też miałem ADHD, ojciec mi wlał - takie było leczenie - puentował.
Minister Piecha wyjaśnił też posłom, jak kreuje się choroby. - Będąc w drugiej klasie szkoły podstawowej siedziałem w oślej ławce i musiałem kaligrafować, bo nie miałem ułożonej ręki do pisania. Nadal jej nie mam, ale dzięki temu przymusowemu szkoleniu potrafię przynajmniej częściowo sam siebie odczytać. Dziś biegałbym natomiast po całej szkole z kartką od psychologa albo lekarza, że mam dysgrafię. Ale o ile dysgrafia jest chorobą bezkosztową, bo co najwyżej nauczyciel przymyka na to oczy, o tyle w przypadku ADHD leczenie jest wyjątkowo drogie.

avoid

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 172


Rejestracja:
26-02-2006 23:23

Lokalizacja: Poznań

Post 14-06-2006 22:30

chyba wracamy do punktu wyjscia sa rowni i rowniejsi.....
z drugiej strony zakladajac ze ma dziecko, ktore mogloby miec ADHD to na pewno leki ma skubaniec za darmo.
Cholerna sprawiedliwosc
W Polsce na wszystko patrzy sie jak na plage przywleczona z zachodu byleby nie lozyc na walsnych obywateli tu bez wzgledu na wiek!
don't avoid ADHD ;-)

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 15-06-2006 08:55

$Czytając artykuł a raczej komentarze do niego przypomniałam sobie jak tu trafiłam :) Właśnie przez podobny artykuł i komentarze do niego. Wypowiadała sie osoba z forum i podała meila , napisałam i dostałam adres forum i o to jestem. Pisze to na pocieszenie. Że czasem i komuś to pomoże . Ale czytając też komentarz jednej matki o izolowaniu dzieci agresywnych, hmm zastanawiam się czy to kiedyś się zmieni. No ale skoro minister mówi takie rzeczy, sama niewiem , co musi się stać żeby ludzie zrozumieli. Co my możemy jeszcze zrobić by zrozumiano nas i nasze dzieci. Czasem tak sobie myśle że to walka z wiatrakami. Mam w szkole wykładowce (wkładowczynie) Wykłada nam taki przedmiot "fazy życia człowieka" ( szkoła jest dla pracowników socjalnych) To na jakim poziomie jest jej wiedza o adhd to koszmar, nie wspomne już o podejściu do adhd . Walczyłam z tą kobietą 2 lata tłumacząc, podsuwając informacje o adhd. Przepłaciłam to wiekszym piłowaniem mnie na egzaminach ale myśle że częściowo zmieniłam zapatrywanie innych uczniów na ten problem. Tylko że ta kobieta uczyła już sporo ludzi przed i pewnie bedzie po mnie. I potem są takie efekty że pracownicy socjalni nie rozumieją problemu. I tak jest chyba we wszystkich dziedzinach życia. Jeden nie doszkolony człowiek na " górze" wpływa na wielu zwykłych zjadaczy chleba:(.
Aleks

Wanda Baranowska

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 188


Rejestracja:
18-05-2006 21:44

Lokalizacja: Łódź

Post 15-06-2006 09:07

Witam Wszystkich!!!
Jak widzicie, "program gwarantuje" w teorii, ale w praktyce "mądrość" i medyczny profesjonalizm Ministra Piechy jest nie do pobicia!.
1. Jeśli juz nasz Ukochany Minister ma ADHD-to po arogancji , jaką dziś okazuje wiemy, że metody "siłą i przemocą" zawiodły,bo nie nauczyły Ministra otwartości na innych i na nowość.
2. Kilkanaście lat zdobywam wiedzę o ADHD i dalej jestem głupia jak but. A tu proszę- "manipulacja", nie "choroba". Konkluzja z tego taka, parafrazując wypowiedź Ministra, że mamy przynajmniej 115 psychiatrów dziecięcych w Polsce, którym sugeruje sie w działaniu ....... no, właśnie. Nie chcę wyręczać Ministra.
3. Jak sądzicie- ile dni ciągłego przebywania z naszymi dziećmi potrzeba Ministrowi, by problem empirycznie poznał???
4. Nie wykluczam istnienia orzeczeń o ADHD, powstałych w wyniku pochopnej, nieadekwatnej do procedur diagnozy. Pytam więc- jaki wkład wniósł Minister w naprawę tego stanu? Popatrzcie, jak cudnie wygląda świat,gdy problem się po prostu odrzuci!!!

Nastepne do zdefiniowania jako "maniapulacja" przez Ministra będą prawdopodobnie - depresja itp. Prozac też dużo kosztuje. Tyle tylko, że pacjenci nie droczą sie o refundację i są w ostateczności tańsze zastępniki. Taka selekcja naturalna. Ci z nieleczoną depresją po prost po cichu umierają i nikt nie wie dlaczego.

Wstrzymywałam sie, ale we wrześniu zacznę, może ktoś z Was się przyłączy- trzeba zbadać osadzonych aktualnie- w ile przypadkach nie pomógł ojcowski pas? A może wpuścic tam Tatę Ministra??? Taka resocjalizacja wprost.
Najwazniejsze, co było kiedyś!!!! To po co wychodziliśmy jako ludzkość z jaskini???

Mieszaj Wielki Bracie!!!
pozdrawiam
p.s. nie jeden Minister jeszcze przed nami

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 15-06-2006 14:09

Jak czytam słowne wyczyny p. ministra Piechy to po prostu brakuje mi jakichkolwiek słów, to jest po prostu żałosne. Widać z tego iż lanie, które według ministra było lekarstwem,doprowadziło do tego iż pan Piecha ma aktualnie problemy z samym sobą, ale o tym lepiej nie mówić, albo udawać że wszystko jest ok... prawda! Zresztą według kolegi partyjnego niejakiego pana Jurka bicie dzieci( niewielkie oczywiście) powoduje, że dzieci te są w przyszłości bardziej wrażliwie społecznie. Widać nie podziałało u ministra Piechy, ciekawe czemu... :twisted: Jeżeli zaś interesuje pana ministra to co jest modne aktualnie to proszę zmienić profesję :!:
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 16-06-2006 11:31

minister pisze:Ostatnio spotykamy się z coraz większym naciskiem firm farmaceutycznych, które kreują nam choroby, na przykład ADHD - najmodniejszą chorobę współczesnej Europy



Więc ADHD to taki spisek z Zachodu?
Z tej krainy zgniłego kapitalizmu ?
To mi przypomina retorykę pewnej ekipy, której rządów w Polsce i europie wsch nie pamietam, bom za młoda ,ale się uczyłam na lekcjach historii.
I jeszcze słyszałam taką plotke ,że obecnie rządząca ekipa miała ponoć pozbywać się pozostałosci tamtego ustroju , zrzucać tamtych ludzi ze stanowisk...
No chłopakom trochę nie wychodzi.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

aleks

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 191


Rejestracja:
28-03-2005 15:47

Lokalizacja: Gdańsk

Post 16-06-2006 13:51

A mi się przypomniało jak to amerykanie kiedyś z żucili na nas stonke a teraz pewnie adhd :twisted:
Aleks

fima

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 115


Rejestracja:
24-05-2005 15:54

Lokalizacja: Tarnów

Post 24-06-2006 21:44

Czy widział ktoś Panoramę wydanie 22.00?Jeśli nie to może ktoś potrafi to dać na forum.Zacytuję wypowiedż Pana znanego z powyższych postów :...w mojej młodości taka choroba nie istniała.Zależnie od rodziny były różne leki.One były mało kosztowne,czasami bolesne....bez komentarza... :? [/url]

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 25-06-2006 10:38

Po II edycji konferencji w Warszawie organizowanej przez CBT odbyła się Konferencja Prasowa Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.Powiedziano na niej ,że powołano komisję do opracowania programu pracy i diagnozy dzieci z ADHD tak aby Polska nie odbiegała od standardów światowych.Komentowano na niej również wypowiedź Ministra opublikowaną w Służbie Zdrowia.
Wczorajsza Panorama to zapisek tej konferencji.Odbyła się ona 14 czerwca ale dopiero wczoraj poszło to w tv.
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 26-06-2006 06:41

Witaj Fima.
Niestety ale ja również znam takich ludzi jak ten człowiek i mam taki problem ...........w domu. Mąż ADHD, własnie " leczony" w dzieciństwie w podobny sposób jest bardzo oporny na nowe metody niestety. Uważa, że "wyleczyłby" córkę metodą kija ?! hm - jak do tej pory radzę sobie dobrze i nawet fajnie jest, że on też ma adhd i nigdy nie ma czasu wprowadzić te swoje " metody" nabyte w latach 50-tych, kiedy to nie było nawet dobrego antybiotyku, czy witaminy a pijawki i kapusta były na porządku dziennym i też mało kosztowne !!!
Pozdrawiam :lol:

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 28-06-2006 16:56

leczenie przez bicie
Brawo Andrzeju !!!!

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 28-06-2006 18:39

:arrow: strona dzieci

Znalazłam coś takiego w necie, szczerze mówiąc nie wiem gdzie to wrzucic, a wg mnie to dobra informacja.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 28-06-2006 19:31

Bardzo dobre nieszki, to powinno iśc na portal!!!! :!: :!:
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

deprim

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 533


Rejestracja:
30-04-2006 17:19

Post 28-06-2006 20:01

dreptak pisze:leczenie przez bicie
Brawo Andrzeju !!!!


poczytajcie forum - aż ciarki przechpodzą !!!

aż wstyd mi że kiedyś podobnie myślałem dopóki nie dowiedzialem się co to jest ADHD i że sam je mam :oops:

miejmy nadzieję że uświadamianie na ten temat oświeci nasze społeczeństwo - bo to nie jest problem marginalny
Obrazek

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 29-06-2006 06:39

Deprim, ja też byłem zakapiorem i nic do mojej mózgownicy nie trafiało. Dopiero problem dziecka uświadomił mi co to jest ADHD. Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że jeszcze parę lat temu o ADHD w ogóle się w Polsce nie mówiło. Gdyby wcześniej informacje na temat tej dysfunkcji pojawiały się w mediach, na pewno miałbym inny stosunek do rozbestwionych bachorów. Inna sprawa to to, że podważanie wiedzy na temat choroby jest po prostu ignorancją, bardzo często spotykaną w społeczeństwie i środowiskach nauczycielskich (wśród psychologów i psychiatrów również).

tomek

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 830


Rejestracja:
20-02-2005 23:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 29-06-2006 10:16

Polska to kraj odwrotny (...) jesteśmy gdzieś między antylopami a słoniami)

Ignacy Baumberg, koordynator medyczny psp.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 29-06-2006 20:30

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44391838

super jest podejście niektórych do problemu, forum mało kompetentne, ale nóż mi sie w kieszeni otwiera, jak czytam takie bzdury - wiadomo, że niektóre wypowiedzi z w/w forum.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 30-06-2006 07:35

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44391838
Przeczytałem może ze trzy wypowiedzi - i co- żenada, po prostu nie chce mi się dalej czytać np. podobno dyskalkulia to "tłumaństwo" - a co to "tłumaństwo" :evil: ja niestety nie wiem- szkoda słów.
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 30-06-2006 09:52

Dzis w Dzienniku jest na str. 33 krotki artykul o refundacji.

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 30-06-2006 11:35

Jacek pisze:http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44391838
Przeczytałem może ze trzy wypowiedzi - i co- żenada, po prostu nie chce mi się dalej czytać np. podobno dyskalkulia to "tłumaństwo" - a co to "tłumaństwo" :evil: ja niestety nie wiem- szkoda słów.

No to wszystko wyjaśnia dleczego nie chcą diagnozować dyskalkulii. Z góry założenie, że to tłumaństwo jest łatwiejsze niż siedzenie z jakimś "t.......nem" nad testami. Od lat staram się o diagnozę w tym temacie ale ciągle słyszę, że dyskalkulia podchodzi pod dysleksję??!!!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 30-06-2006 11:41

Gówno podchodzi.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 30-06-2006 11:43

poza tym ni mówi sie "tłumaństwo" tylko "tumaństwo" a ten kto to pisał musiała byc niezłym tumanem.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 30-06-2006 11:49

Marta pisze:Gówno podchodzi.


Też tak uważam, ale ....... ciągle walczymy z "wiatrakami" niestety.
Nie tylko adhd ale wszystkie odmiany dys... to jest problem w naszym kraju. Myślę, że znajdzie się znowu jakiś "Pan" polityk, który powie, że dzięki metodzie "kija i bata" zna ortografię, dobrze liczy i bezbłędnie czyta!!

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 30-06-2006 11:57

Ważne - minister Piecha jadnak wycofuje się ze słów o biciu

Cały tekst z "Dziennika" z 30.06.2006 r. autorstwa redaktor Agnieszki Chądzyńskiej. Ważne jest to, że minister zreflektował się chyba, że słowa o biciu jako metodzie na ADHD są wysoce niewłaściwe i już wypowiadając się dla "Dziennika" sam nazwał je "nadużyciem słownym". Mam nadzieję, że z głębokim przekonaniem. Jak widać, Ministerstwo po prostu poszukuje argumentów, aby uniknąć refundacji leków na ADHD. Ale myślę, że wytrwałością i nieustępliwością i rzetelnymi argumentami, bez zbytnich emocji doprowadzimy do tego, że następna lista refundacyjna będzie już te leki uwzględniać.
Poniżej tekst z "Dziennika", kolorem zaznaczyłam to, co można potraktować jako "odwołanie" słów o biciu.

Nadpobudliwi muszą czekać

Ministerstwo Zdrowia nie chce refundować leków na ADHD


Wiceminister zdrowia Bolesław Piecha radzi rodzicom z ADHD (...): - Ja też miałem ADHD, ojciec mi wlał. Takie było leczenie.

- Nie sądzę, aby był on aż tak niekompetentny, aby proponować serio bicie dzieci jako remedium – mówi krakowski psycholog Stanisław Bobula zajmujący się małymi pacjentami cierpiącymi na nadpobudliwość psychoruchową. – Chodzi o coś innego: pan minister robi wszystko, aby nie refundować leków na ADHD.
ADHD znajduje się na liście międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-10, uznawanej w całej Europie. W większości krajów Unii Europejskiej leki te są refundowane. Około 160 tys. dzieci w Polsce cierpi na problem nadpobudliwości psychoruchowe, 20 proc. z nich trzeba leczyć farmakologicznie. Miesięczny koszt terapii to ok. 300 – 700 zł.
- Jak dotąd nasze dzieci były leczone lekami na padaczkę i schizofrenię, a nie specjalnymi preparatami, które są za drogie – mówi Irena Wielowiejska-Comi, wiceprezes warszawskiego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Nadpobudliwym PONAD.
W marcu Wielowiejska-Comi poszła do Ministerstwa Zdrowia z petycją, aby wciągnąć ADHD na listę chorób przewlekłych, co zwiększyłoby szansę na refundację leków. Tam usłyszała od wiceministra Andrzeja Wojtyły, że ADHD nie istnieje jako choroba i ona jako psycholog powinna o tym wiedzieć. Później jednak wiceminister opamiętał się i oświadczył, że leczenie dzieci z takim schorzeniem jest za drogie i państwa polskiego na to nie stać.
W maju, tym razem do ministra Piechy, w tej samej sprawie przyszły prezes i wiceprezes Polskiego Towarzystwa ADHD Ilona Lelito i Marzena Woźniak. – Pan minister powiedział nam, że jemu rodzice wyperswadowali nadpobudliwość biciem, ale obiecał, że rozpatrzy tę sprawę – twierdzą zgodnie. – Nie namawiałem i nie namawiam do bicia dzieci, sam mam ich troje i nie stosuję wobec nich kar cielesnych – protestuje Piecha. Według niego to, co powiedział członkom Komisji Zdrowia, było „nadużyciem słownym”.
- Wspominałem po prostu, jakie za moich czasów były metody – tłumaczy. – Wiem, że do tych dzieci trzeba podchodzić z dużą troską i cierpliwością, i to jest według mnie najlepsze lekarstwo.
- Na refundację leków Ministerstwo Zdrowia ma 60 miliardów i 200 milionów złotych. W to wchodzą leki astmatyczne, cukrzycowe i antynowotworowe. Refundowanie leku na ADHD wymagałoby kolejnych nakładów finansowych – tłumaczy Piecha. – Dzisiaj mamy problem z refundacją leków onkologicznych. To ważniejsze niż ADHD.
- Bagatelizowanie tej choroby, jak również wprowadzanie zamętu, że to moda albo manipulacja ze strony koncernów farmaceutycznych, do niczego nie prowadzi – mówi aktorka Joanna Szczepkowska, która aktynie działa na rzecz dzieci chorych na ADHD. – Metody ojca najwyraźniej nie były skuteczne, bo jednym z przejawów ADHD jest lekkomyślne podejmowanie decyzji – dodaje.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

dorotas7

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 97


Rejestracja:
09-08-2005 15:27

Post 30-06-2006 12:11

Czy ktoś pomyśli o nas rodzicach, którzy ciągle siedzą nad książkami razem z dzieckiem, biegają do szkoły itp, itd.? Nie twierdzę, że leki załatwą za nas wszystko ale pomogą naszym pociechom i nam.
Wystarczy przeczytać posty " brak mi cierpliwości i sił" temat mówi sam za siebie.

madzik121

Posty: 6


Rejestracja:
30-06-2006 00:37

Lokalizacja: toruń

Post 30-06-2006 13:11

dzieki metodzie kija i bata......

dorotas7 pisze:
Marta pisze:Gówno podchodzi.


Też tak uważam, ale ....... ciągle walczymy z "wiatrakami" niestety.
Nie tylko adhd ale wszystkie odmiany dys... to jest problem w naszym kraju. Myślę, że znajdzie się znowu jakiś "Pan" polityk, który powie, że dzięki metodzie "kija i bata" zna ortografię, dobrze liczy i bezbłędnie czyta!!

madzik121

Posty: 6


Rejestracja:
30-06-2006 00:37

Lokalizacja: toruń

Post 30-06-2006 13:14

dzieki metodzie kija i bata......

Pan polityk byl wychowywany meyoda kija i bata.......i tak mu dobrze bylo????a co z niego wyroslo?cos co serca chyba nie ma a i rozumu tyle co dofinansowanai w nfz-cie

Jacek

Awatar użytkownika

Ojciec Dyrektor

Posty: 660


Rejestracja:
25-11-2005 12:20

Lokalizacja: Górny Śląsk/Rydułtowy

Post 30-06-2006 21:23

"Nadużycie słowne"- ależ to brzmi.jaka wyszukana wypowiedź. Może lepiej powiedzieć iż był to "odgłos paszczowy" :twisted: Szczerze- mam już dość tzw.poprawnych politycznie wypowiedzi.
W życiu nie ma przypadków!
Życie jest jak zły dowcip . Kiedy zaczynasz go rozumieć , smakować wtedy ci go odbierają.
To prawda że młodość marnujesz za młodu , a gdy nauczysz się wreszcie żyć , wtedy jest już po wszystkim.....

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-07-2006 08:03

Piękny Roman użył kiedyś pięknego eufemizmu
"oszczędne gospodarowanie prawdą"

missblack

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 496


Rejestracja:
04-10-2005 20:41

Lokalizacja: Mazury

Post 01-07-2006 12:26

Przeczytałam wczoraj świetny artykuł Jastruna właśnie m.in. na temat poglądów naszych polityków na temat bicia dzieci.
Polecam http://www.zwierciadlo.pl/index.php?pid ... 06&numer=7
Pozdrawiam.
Mama wyjątkowej nastolatki.
(\--/) "Najgorsze wykorzystanie czasu
(O.o) to robienie bardzo dobrze tego,
(> <) czego wcale nie trzeba robić" B.Tregoe

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 26-07-2006 12:21

w sierpniowych "Charakterach" jest 3- stronicowy tekst o ADHD.

http://kiosk.onet.pl/charaktery/1348415 ... tykul.html
charaktery - psychologia dla każdego
To wstęp do tekstu:

W dżungli wrażeń
Dziecku ze stwierdzonym ADHD należy stawiać wyzwania stosowne do jego możliwości. Nie można dawać mu poleceń typu: „bądź grzeczny”, bo dla dziecka z ADHD bycie grzecznym to jak wejście na Mount Everest zimą – pisze Gabriel Maciejewski.
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Roman

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 54


Rejestracja:
07-04-2005 06:50

Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post 29-07-2006 10:41

Najnowszy numer " Olivii " artykuł pt "Oni nie wyrośli z ADHD" . W artykule o Marcie i Gołombku . Świetny artykuł , radzę poczytać . Jako specjaliści wypowiedzieli się : Agata Orzeł-Żukowska , psycholog i Dr Kołakowski.

golombek

Wsparcie

Posty: 1953


Rejestracja:
19-09-2005 09:32

Post 29-07-2006 10:42

:arrow: Artykuł z sierpniowej Olivii.

nieszki

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4132


Rejestracja:
09-03-2005 20:02

Lokalizacja: Gdańsk

Dzieci: Synowie: 16 lat - ZA z cechami ADHD, 9 lat

Post 30-07-2006 14:57

Czytałam, polecam.
Obrazek
Agnieszka -starszy syn lat 16 - ZA, drugi - lat 9 - takie sobie zwykłe, niezwykłe dziecko.

fima

Awatar użytkownika

Waleczny rodzic

Posty: 115


Rejestracja:
24-05-2005 15:54

Lokalizacja: Tarnów

Post 30-07-2006 15:20

Czytałem-polecam.

ag.ma72

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 388


Rejestracja:
11-03-2005 18:25

Lokalizacja: Olkusz

Post 30-07-2006 16:30

Super!!!
Majda Agata
Pracownia Terapeutyczna ALFA
ag.ma@poczta.onet.pl, tel. 512 331 430
www.pracowniaterapeutycznaalfa.manifo.com
Baza danych instytucji pomagających osobom z ADHD i innymi problemami.

Ilona Lelito

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 561


Rejestracja:
01-04-2005 14:49

Lokalizacja: Kraków

Post 30-07-2006 17:16

Dla mnie bomba! A i zdjęcia przepiękne - zwłaszcza to w piaskownicy.
Pozdrawiam gorąco !
Ilona Lelito - Polskie Towarzystwo ADHD
www.ptadhd.pl, e-mail. ilelito@tlen.pl, tel. 0 693 357 434
Kampania Społeczna ADHD - ŚWIAT TO ZA MAŁO!

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-07-2006 09:41

hiii

Tylko ze zdjęcie w piaskownicy byo robione juz pod wieczór.
redakcja Olivii chciła chyba zrobic z tego samo południe i tak przyjaskrawiła kolory i rozjaśniła, ze mam tę piękną jarzącą biel zębów :) (moze mnie wezmą do jakiejś reklamy signal whitening...) i dziwnie jakrawą szminkę i dziwne plamy na twarzy...

I w ogóle wybrali tylko te foty na których się idiotycznie usmiecham ( " syndrom niemieckiej mordy"- jak mnie uswiadomił fotograf- bo wydawca to firma niemiescka a Niemcy ponoć tak lubią ) i w ogóle te najbrzydsze.
Obiecali mi przesłac na CD wszystkie zdjęcia z sesji , to sobie będe chociaż sama oglądaa i miała satysfakcję, ze byłoi wiele ładniejszych...

A moją mamę wzięło na wspominki jak je zobaczyła i z rozczuleniem mówiła , ze wszystkie matki z zazdroscią pokazywały mnie w dzieciństwie palcami jako ideał dziecka co jak się je wsadzi na jedno miejsce to juz się nie ruszy i mozna być spokojnym...
Ostatnio zmieniony 31-07-2006 11:15 przez Marta, łącznie zmieniany 1 raz
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Marta

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 2037


Rejestracja:
15-06-2005 13:56

Lokalizacja: Kraków

Post 31-07-2006 09:56

nieszki pisze:Czytałam, polecam.


A ja tez polecam.

Tekst był poprawiany i zmieniany i ostateczna wersja faktycznie jest fajna. Pasuje nawet takiej malkontentce jak ja. Więc serdecznie gratuluję Dziennikarce!
:D
Jutro to dziś,
tylko że jest jutro.

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4999


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 31-07-2006 10:19

Fajny artykul, polecam wszystkim. :ithl:

leo94

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 57


Rejestracja:
10-06-2005 19:13

Lokalizacja: Zielona Góra

Post 01-08-2006 06:31

Jest chyba jeszcze do kupienia numer archiwalny czasopisma "Światło i Cienie", cały poświęcony ADHD (1/2005). Jest tam podział na artykuły dla rodziców i nauczycieli.
www.ognisko.idn.org.pl , (trzeba kliknąć okładkę czasopima a potem "Prenumerata")

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 06-08-2006 19:44

Marta pisze:
nieszki pisze:Czytałam, polecam.


A ja tez polecam.



A ja tez kupilem sobie do pociagu i poczytalem...i nie polecam.
Nie wiem co to mialo byc ale wyglada jak reklama zycia czlowieka z zaburzeniem zwanym tam choroba.
Sama sielanka - z artykulu wynika, ze adehadowiec to taki sympatyczny mis lub rybka co czasem cos gubi czasem zapomina a tak na codzien to sympatico do przytulania.
Nie wiem moze wy macie taka potrzebe kreowania sie przy pomocy swojego zaburzenia ale dla mnie to wyglada jakos dziwnie. Moze juz niedlugo przeczytam w Olivi artykul o ludziach z zespolem Downa zachwalajacych zalety zycia z ta mutacja. Oni sa przeciez niezwykle sympatyczni, otwarci i cechuje ich silna "lepkosc emocjonalna". W rankingu sympatycznych dziwakow pobija adehadowcow.
Trzeba cos z tym zrobic !!!
ale ok. Mialo byc o doroslych adehadowcach....a czy Marta i Golabek sa profesjonalnie zdjagnozowani?
A skoro sa tam wypowiedzi Kolakowskiegi i Agatki to rozumiem ze mial to byc artykul o podejsciu "profesjonalnym".
gdziez sa wiec te znamienite cechy jak zmiennosc nastrojow i wybuchowosc czy stany lekowe lub niski poziom odpornosci na frustracje??
Czy ADHD to same zalety czy po prostu sie i innych oklamujemy?
Bo odnosze wrazenie ze dla wielu osob z tego forum ich wlasne ADHD stalo sie sposobem na zycie...

dreptak

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 13277


Rejestracja:
20-02-2005 21:41

Lokalizacja: Warszawa

Post 06-08-2006 19:53

Trzeba sobie w życiu radzić rzekł baca wiążąc buta dżdżownicą.
Jak czegoś nie można zwalczyć, lepiej to polubić. Nie mogę rozstać się ze swoim adhd, więc je polubiłem.
Gołąbek jest zdiagnozowany, o ile się nie mylę, to właśnie przez Skotnicką.
Więc nie czepiaj się profesjonalizmu.

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 06-08-2006 20:44

dreptak pisze:Jak czegoś nie można zwalczyć, lepiej to polubić. Nie mogę rozstać się ze swoim adhd, więc je polubiłem.
Gołąbek jest zdiagnozowany, o ile się nie mylę, to właśnie przez Skotnicką.
Więc nie czepiaj się profesjonalizmu.

Nie napisalem, ze na 100% nie jest wiec sie nie bulwersuj. Polubic swoja chorobe/zaburzenie, a sprawic by wszystko sie wokol niej krecilo to jest roznica. Mnie wasze podejscie juz od jakiegos czasu zastanawia. Nie wiem czy moje obserwcje sa sluszne ale wydaje mi sie, ze wszystko wymaga umiaru a tu widac, ze go niektorym brakuje. Tak jak mowilem polubic swoje adhd a zachwalac go jako jakies super dobrodziejstwo to jest roznica - subtelna a jednoczesnie znaczaca.

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 06-08-2006 23:15

Stare przysłowie pszczół mówi"jeśli sam nie będziesz się szanował,nikt Cię nie poszanuje".To raz.Dwa:cudze potknięcia(nieważne czym spowodowane)wszyscy wyłapują i skwapliwie wykorzystują,przypinając jednocześnie jakąś łatkę.Trudniej jest zauważyć i docenić pozytywne cechy u innego człowieka(zwłaszcza gdy tych potknięć nie brakuje).Dlatego trzeba podkreślać to co pewnie umyka wielu osobom,może dopiero po przeczytaniu o tych pozytywach zauważą je?A chyba zależy nam,aby ogół społeczeństwa dostrzegł ,że ADHD to nie samo zło(nie martwiłabym się,że je przeoczą),ale niesie ze sobą też poztwne cechy.Trzy:wielu adehadeków ma niską samoocenę(powikłanie),ciężko pracują nad podniesieniem jej,a tu ,w miejscu gdzie powinniśmy znaleźć zrozumienie-nóż w plecy?
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

ela lech

Wsparcie

Posty: 450


Rejestracja:
17-05-2005 11:58

Lokalizacja: Stalowa Wola

Post 06-08-2006 23:38

A propos zespołu Downa(ciekawe ,że Korwin-Mikke też używa tej choroby,aby podkreślić czyjąś ułomność-mawia "dałny"),jest tak jak piszesz!Z tą drobną różnicą,że może nie "zalety życia z mutacją",a zalety ludzi z mongolizmem.Przecież je mają!Ale z kontekstu w jakim to piszesz,nie jestem przekonana,że tak myślisz(jeśli się mylę ,to przepraszam).
Mama szesnastolatka z ADHD i prawie piętnastolatka z ADD

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 07-08-2006 09:07

Uważam k66, że się CZEPIASZ. Olivia nie jest pismem specjalistycznym , grupą docelową pisma są przede wszystkim kobiety w wieku 25-50 lat, które mają ochotę coś przeczytać, a nie tylko przeglądnąć obrazki (Przyjaciółka, Pani domu i inne). I wcale nie zauważyłam, żeby Marta czy Gołąbek epatowali radością z tego, ze akurat mają ADHD.Wręcz przeciwnie, opisane są dość wyraźnie ich kłopoty w codziennym życiu. Że za mało krwawo i rozdzierająco? Że bez wybuchów i histerii? A po co to komu?
Myślę, że zdiagnozować powinieneś się sam i wtedy się dowiesz, czy masz tylko ADHD czy przyplątało Ci się coś całkiem innego. I oczywiście - idź do gazety i opowiedz o sobie w - na pewno kupią!
P.S. Przykład zespołu Downa w Twoim wydaniu jak zwykle tchnie kulturą, taktem i poszanowaniem odmienności. Mam nadzieję, że nie czytała tego żadna matka dziecka z zespołem, bo jestes okrutny, zupełnmie niepotrzebnie.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 07-08-2006 10:28

ela lech pisze:Stare przysłowie pszczół mówi"jeśli sam nie będziesz się szanował,nikt Cię nie poszanuje"
a inne mowi "nie wal sciemy bo prawdai tak wyjdzie"
ela lech pisze:Dwa:cudze potknięcia(nieważne czym spowodowane)wszyscy wyłapują i skwapliwie wykorzystują,przypinając jednocześnie jakąś łatkę.Trudniej jest zauważyć i docenić pozytywne cechy u innego człowieka(zwłaszcza gdy tych potknięć nie brakuje).Dlatego trzeba podkreślać to co pewnie umyka wielu osobom,może dopiero po przeczytaniu o tych pozytywach zauważą je?
Wiec sadzisz, ze jak moje kolezanki przeczytaja ten artykul to niezaleznie od mojego zachowanie beda mnie uwazaly za sympatycznego zapominalskiego ciapka tak? Zapomna o moich humorach i nerwowych reakcjach i dostrzega we mnie sama slodycz....taaa moze i masz racje :)
ela lech pisze:A chyba zależy nam,aby ogół społeczeństwa dostrzegł ,że ADHD to nie samo zło(nie martwiłabym się,że je przeoczą),ale niesie ze sobą też poztwne cechy.
A ja bym wolal nad soba pracowac i byc traktowany jak ZWYCZAJNY czlowiek a nie jak jakis inwalida.
Takie gadki tu to nie dziwia mnie gdy padaja z ust nastolatkow szukajacych jakiejs grupy z ktora sie moga identyfikowac, bo to naturalne w tym wieku ale starsi forumowicze... :?

ela lech pisze:Trzy:wielu adehadeków ma niską samoocenę(powikłanie),ciężko pracują nad podniesieniem jej,a tu ,w miejscu gdzie powinniśmy znaleźć zrozumienie-nóż w plecy?
Podnosic samoocene a zyc iluzjami to jest roznica i nie noz w placy tylko moze kubel zimnej wody :)

k66

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 1833


Rejestracja:
20-01-2006 10:12

Lokalizacja: Landsberg

Post 07-08-2006 10:43

Agatka pisze:Uważam k66, że się CZEPIASZ.
a ty sie niezle zapienilas w swoim poscie wiec jak sadze trafilem w sedno ...
Agatka pisze:I wcale nie zauważyłam, żeby Marta czy Gołąbek epatowali radością z tego, ze akurat mają ADHD.Wręcz przeciwnie, opisane są dość wyraźnie ich kłopoty w codziennym życiu.
mysle, ze przejscie obok poczty z rachunkami w reku albo zostawienie otwartego auta to nie sa najwieksze zmartwienia ludzi z adhd. Znam dziesiatki ludzi bez adhd, co tez tak robia i nie leca z tym do gazety.
Agatka pisze:. Że za mało krwawo i rozdzierająco? Że bez wybuchów i histerii? A po co to komu?
a po co komu peony pochwalne zycia z adhd jak i tak pewnie 99% tych czytelniczek albo zapomni o tym felietonie albo jeszcze stwierdzi, ze sama jest gapciem i bedzie mowila ze teraz odkryla, ze ma adhd
Tylko po co komu kolejny samodiagnozujacy sie zapominalski ciapek ?
Agatka pisze:Myślę, że zdiagnozować powinieneś się sam i wtedy się dowiesz, czy masz tylko ADHD czy przyplątało Ci się coś całkiem innego. I oczywiście - idź do gazety i opowiedz o sobie w - na pewno kupią!
...potrzebuje tylko jeszcze twojej fachowej opini w ramce na dole :)
Agatka pisze:P.S. Przykład zespołu Downa w Twoim wydaniu jak zwykle tchnie kulturą, taktem i poszanowaniem odmienności. Mam nadzieję, że nie czytała tego żadna matka dziecka z zespołem, bo jestes okrutny, zupełnmie niepotrzebnie.
Czytaly z pewnoscia miliony matek dziec z zespolem Downa. Serdecznie je przepraszam, ze smialem uzyc tej nazwy w zdaniu.
A na powaznie - licze tez, ze osoby ktore przeczytaly posta sa w stanie zrozumiec porownanie, w ktorym nie napisalem nic nietaktownego na temat tego zespolu. Chyba Agatko na sile starasz sie mi cos wmowic...
Nie ma sie co pluc - ja widze ta sprawe tak a ty widzisz inaczej. Wydawalo mi sie, ze kazdy ma prawo mic swoje zdanie i je wyrazic.
PoprzedniaNastępna

Wróć do Prasa, radio i tv o adhd, autyzmie i ZA



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.