Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Recenzje dla Dosi :)

Moderator: Moderatorzy

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 31-10-2014 22:20

Recenzje dla Dosi :)

Mam do Ciebie ogromną prośbę.
Jeśli Ci kiedykolwiek pomogłam, udzielając jakiejś rady czy wsparcia, napisz proszę dla mnie o tym krótką recenzję. :thank_you:

Potrzebuję ją dlatego, że chcę stworzyć poradnik dla rodziców.

Twoja recenzja pomoże mi podwójnie:

  • Da mi zapał do pracy, wiarę w to, że ten poradnik będzie miał czytelników - bo nie potrafię pisać "w eter". Niemal każdy artykuł pisałam z myślą o konkretnej osobie z forum.
  • Pozwoli mi w poradniku uwiarygodnić swoją osobę, będę mogła powołać się na Twoją opinię o mojej wiedzy i skuteczności moich rad. Każda taka opinia jest dla mnie bezcenna.

Nie zdecydowałam jeszcze do końca, w jakiej formie ostatecznie on zostanie opublikowany, być może pojawi się w postaci książki. Na razie skupię się na blogu, na którym będzie się on tworzył.
Będę publikowała pojedyncze artykuły, które potem zostaną zebrane w poradnik. Chcę, żeby był jak najbardziej przydatny dla rodziców, a więc możliwie zwięzły ale z przykładami z życia wziętymi. No i oczywiście musi być atrakcyjny w formie, tak żeby przyjemnie się go czytało.

Przyznam się Ci (niektórzy z Was już wiedzą to od lat), że idea poradnika - połączonego z prawdziwymi historiami z życia moich dzieci - chodzi za mną od wielu lat, jednak nie została ona zrealizowana do tej pory, mam jakieś opory wewnętrzne. Doszłam do wniosku, że podstawowe przyczyny są dwie: po pierwsze, miał być chyba za bardzo osobisty, po drugie: przy pisaniu zwykłej książki nie ma interakcji z czytelnikami. Postanowiłam obie te przyczyny zlikwidować, publikując go kawałkami na blogu i używając do obrazowania poszczególnych rozwiązań historii prawdziwych, ale ze zmienionymi imionami i niekoniecznie moich.

Jeśli uważasz, że mój zamiar jest wart realizacji, proszę, napisz mi to tutaj lub napisz tu recenzję na temat pomocy, której Ci kiedyś udzieliłam albo mojego tekstu, który wpłynął na Twoje poglądy lub umiejętności.

Fragmenty Twoich wypowiedzi z tego tematu pozwolę sobie użyć w formie cytatów na moim blogu lub w poradniku oraz jako paliwo, dające mi siłę do pracy. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

aneczka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 3889


Rejestracja:
25-03-2008 16:23

Lokalizacja: UK

Post 31-10-2014 22:49

Podczas rozmowy telefonicznej parę dni temu(pierwszej od baaardzo długiego czasu) w pewnym momencie wykrzyknęłaś: "teraz juz wiem , że na pewno będziesz zdrowa". Zrobiłaś to z tak niesamowitą pasją i szczerą radością, że moja pierwsza myśl była taka sama: "bedę zdrowa, przecież to oczywiste".

Dosiu, to ty ze swoją pasją, szczerością , radością i niesamowitym spokojem jednocześnie jesteś paliwem dla mojego pozytywnego myslenia:)))

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 31-10-2014 23:20

Dziękuję Aneczko. :D

Mam nadzieję, że to nie była tylko pierwsza myśl. Ty wkrótce masz być zdrowa. :D
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 01-11-2014 10:44

Dosiu wybacz lenistwo, bo będę kopiowała siebie. Uważam, że najważniejsze i najbardziej wyraziste były emocje bezpośrednio po lekturze. W tych przypadkach były one wielkie:

Ponury dominator - 23/08/2012
MamaExpresika pisze:Dopiero teraz dotarłam do tego artykułu i śmiało mogę powiedzieć, że lepiej późno niż wcale. Wysłałam mężowi linka jako lekturę obowiązkową, z której go przepytam.
Jaka jestem? Zdecydowanie typ mieszany czyli dominująco-uległy. W drzwi wchodzi najpierw Expresik, potem ja, na końcu mąż. Posiłki podaję najpierw Młodemu, potem mężowi, na końcu sobie. Wiedziałam, że to nie tak jak być powinno, ale się tłumaczyłam: dziecku musi wystygnąć, a ja lubię gorące. A jest przecież wyjście. Kolejność nakładania może pozostać, tylko podawania winno ulec zmianie.
W innych kwestiach jestem tyranem :( Nie raz i nie dwa Expresik czegoś nie robił, bo ciągle pytał dlaczego i dlaczego i dlaczego. Dyskusja przeciągała się w nieskończoność. Któregoś dnia odpowiedziałam: "bo matka tak kazała" :roll: I od tej pory, gdy wydaje jakieś polecenie, Młody pyta "dlaczego" i sam sobie odpowiada cytując mnie. Ostatnio odpowiadam, że nie tylko i argumentuje dalej. Jakoś mi było strasznie z tym źle.
Muszę przemyśleć kilka spraw i trochę pozmieniać. Typ dominująco-uległy nie daje poczucia bezpieczeństwa i z pewnością dezorientuje dziecko :? Nie wiadomo czego się po takiej matce spodziewać ...
Dosiu dziękuję :jestes_wielki:


Mój niewolnik -29/10/2012
MamaExpresika pisze:Tak czytając pomyślałam o afirmacji i o tym, iż jesteśmy kowalami swego losu. Kiedyś na onecie natknęłam się taki tekst: „ Aby zostać milionerem, musisz postanowić, że nim zostaniesz, tak jak dziecko postanawia, że zostanie pianistą. Powinieneś przyznać się do marzenia o bogactwie. A wtedy pieniądze same zaczną wskakiwać do portfela”. Zastanowiłam się chwilę i pomyślałam: A czemuż by nie przenieść tego przepisu na sukces również na inne dziedziny życia??? Skoro wystarczy postanowić, nie mylić z chceniem, to czemu by nie spróbować? Jednocześnie odkryłam oczywistą przyczynę moich „niepowodzeń” – Ja chciałam!!! Dziękuje Dosiu, że swoim felietonem mi przypomniałaś :OK:


Wrzesień i zasady - 26/08/2012
MamaExpresika pisze:Ja koniecznie muszę opracować dla mego Expresika takie zasady. Nie tylko dla niego, ale i dla mego męża. Niestety będę musiała ich zostawić na kilka tygodni samych i chciałabym ich na to przygotować. Ktoś ma jakieś gotowce dla pierwszoklasisty? Oczywiście swoją inwencję też dołożę. Obawiam się, że moim Panom na te dni beze mnie muszę wpisać nawet mycie zębów :roll: Przerobię obecnego punktowęża, by był bardziej szczegółowy. Co im jeszcze zostawić, by nie polegli? Każda sugestia mile widziana.


Poza tym mnie takie artykuły wiele dają. Mam kompendium w jednym miejscu :)
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 01-11-2014 12:18

MamaExpresika pisze:Dosiu wybacz lenistwo, bo będę kopiowała siebie.
Jakie lenistwo? Dziękuję, MamoExpresika, świetne recenzje. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Beata

Awatar użytkownika

Terapeuta

Posty: 4998


Rejestracja:
08-06-2006 07:21

Lokalizacja: Warszawa

Post 01-11-2014 18:21

Dla mnie oczywiste jest, że Twoje artykuły doskonale nadają się na poradnik dla rodziców.
Każdy temat jest wnikliwie omówiony i przejrzyście opracowany.

Publikuj, jakkolwiek, bo szkoda, by ludzie nie mieli szansy skorzystać z takiej fajnej, praktycznej wiedzy.
Sama polecam je wielu rodzicom.

:OK:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 01-11-2014 20:01

Dziękuję, Beatko! :D :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Aneta

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 3701


Rejestracja:
11-08-2008 10:32

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: 5 miesięcy :)

Ja: zdiagnozowane ADHD

Post 18-11-2014 10:54

Dosiu mi wiele razy pomagałaś rozmowa. :D
Nie ma potrzeby złościć się ani na siebie, ani na sytuację. Często zdarza się nam mówić: "Złości mnie ta sytuacja". Musimy jednak mieć świadomość, że sytuacje tworzą ludzie, za każdą sytuacją ktoś stoi i nic złego się nie stanie, jeśli poczujemy do niego złość. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 18-11-2014 13:16

Dziękuję, Kari. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 19-11-2014 20:04

Dosia pomogłaś, dobrym słowem, wsparciem.
Twoje artykuły podsyłam, niektórym rodzicom. Dają efekty, szkoda ich nie opublikować.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 19-11-2014 20:26

Dziękuję Irenko. :)
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Babcia Ola

Awatar użytkownika

certyfikowany killer

Posty: 4138


Rejestracja:
21-08-2006 20:40

Lokalizacja: GLIWICE

Dzieci: Konrad 19 lat - ZA z cechami ADHD

Ja: Babcia - ADHD z cechami ZA

Post 08-12-2014 17:54

Mnie zawsze było lżej na sercu jak z Tobą porozmawiałam :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 09-12-2014 01:47

Oleńko, mnie też :OK: :kissing2:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

danuta2002

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 897


Rejestracja:
12-09-2011 19:34

Dzieci: Asia ADHD,ZA a może całkiem coś innego ?

Post 12-12-2014 08:54

Dosiu z moim pisaniem zawsze były problemy i może zwrócę się o pomoc w napisaniu recenzji ....do Dosi :) Dosiu pomogłaś mi bardzo i czekam na Twój poradnik. Dosiu :jestes_wielki:

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 13-12-2014 15:45

Dziękuję, Danusiu. [smilie=mylove.gif]
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 19-01-2015 23:34

Właśnie dostałam rencenzję na PW od koleżanki, dziękuję!

Dosiu, nie znając wątku "recenzje" powiedziałam Ci przy naszym spotkaniu jak ważny dla mnie był cały wątek dotyczący Twojej współpracy ze szkołą. Stał się dla mnie wzorcowy, opowiadam o nim na spotkaniach z rodzicami. Twoja historia zainspirowała mnie do działań mających na celu wykorzystywanie potencjału szkoły do rozwoju moich dzieci, ułatwiła poznawanie się z nowymi szkołami po przeprowadzce na wieś. I na pewno będzie wielokrotnie jeszcze przeze mnie przywoływana.
:jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki: :jestes_wielki:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3423


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 27 lata, syn 26 lat-ADHD, córka 23 lata- ZA, córka 22lata

Ja: Tylko zakręcona, mąż ZA

Post 19-01-2015 23:42

Dosia, twoja koleżanka ujeła wszystko, co większość myśli.
Właśnie dzięki Tobie, odniosłam taki sukces w rozmowach ze szkołą.
Postępując według Twoich zasad jest to możliwe.

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 20-01-2015 00:17

Lejecie miód na moje serce, pozwoliło mi to na chwilę odwrócić myśli od trudnej niedzieli, dziękuję.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 31-01-2015 00:15

Nie mam uzdolnień literackich, więc odpowiem krótko.
Dosiu, wiele z Twoich artykułów, Twoje odpowiedzi na posty moje i innych użytkowników forum, dały mi wiedzę jak rozwiązać codzienne problemy.
Piszesz rzeczowo, precyzyjnie, trafnie "diagnozujesz", dajesz wskazówki poparte własnymi doświadczeniami, a przy tym ich treść jest łatwa do zrozumienia dla przeciętnego człowieka, nieposiadającego pedagogicznego czy psychologicznego wykształcenia.
Dziękuję za Twoją działalność. Do Twoich postów zaglądam wielokrotnie.
Dlatego jeżeli wydasz książkę, pobiegnę po nią natychmiast.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 02:36

Dziękuję Zosiu. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Anchen

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 1392


Rejestracja:
11-02-2011 17:50

Dzieci: Jaś, 12 lat, ZA i Staś, 10 lat, NT

Post 02-02-2015 12:06

Dosiu, od pierwszych dni na forum ceniłam Twoje rady - masz ogromne doświadczenie, jesteś bardzo życzliwa, a zarazem trzeźwo oceniasz sytuację i piszesz w wyważony, przemyślany sposób. Jestem przekonana, że książka napisana na podstawie Twoich artykułów byłaby wielką pomocą dla rodziców. No, ale o tym wszystkim wiesz, bo mówiliśmy Ci o tym wszyscy niewielokrotnie.

Jednak w napisaniu książki najważniejsze jest... napisanie książki. Któryś z wielkich francuskich powieściopisarzy, nie pamiętam teraz, kto, napisał, że podstawową umiejętnością pisarza jest znajdowanie czasu na pisanie. Moim zdaniem masz już wiedzę, masz lekkie pióro i sprawność pisania, masz doświadczenie i stosowną porcję soczystych anegdot. Zorganizuj się więc wreszcie i zacznij produkować kolejne partie tekstu. Nie masz na co czekać. Z doświadczenie wiem, że nawet najfajniejsze projekty zdychają, jeśli się ich nie zacznie realizować w odpowiednim momencie. Potem zapał spada, ulatnia się radość z nowego pomysłu i wszystko się zaczyna rozłazić w szwach. Wiem też, jak trudno się zorganizować do dodatkowego, czasochłonnego projektu, kiedy w domu i zagrodzie rzucają się człowiekowi do gardła rozmaite bieżączki i trzeba też zarabiać pieniądze na codzienne potrzeby. Ale w moim życiu - może jestem wyjątkowa - od paru dekad nie następuje cudowny przyrost czasu; wręcz przeciwnie, czas się nieustannie kurczy, wciąż muszę się uczyć lepiej gospodarować tym, co mam. Nieźle pracuję pod presją, więc teraz, kiedy dopadł mnie nowy duży projekt, mam postawiane terminy, kiedy muszę oddawać współpracownikom kolejne fragmenty mojej pracy (skądinąd dlatego mniej mnie teraz na forum). Mam normę dzienną, ustawione liczniki roboty i dopiero kiedy mi cykną zaliczenia, mogę się pobawić w inne rzeczy. Może Ty preferujesz jakąś inną metodę, więc znajdź ją i siadaj do pisania (albo, jeśli już piszesz, wrzuć od czasu do czasu raporcik, ile tekstu powstało, będę spokojniejsza, że nie chodzisz wokół niego jak pies wokół jeża, chociaż to trefna metafora, mój pies od jeża uciekł).

Przepraszam, że się tak wyrywam w wątku przeznaczonym na dodawanie Ci zapału i motywowanie, ale minęły trzy miesiące od jego założenia, nic nie napisałaś o osiągach literackich, więc Cię właśnie - przepraszam, że z wdziękiem słonia - postanowiłam zmotywować. Do roboty!

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 12:29

Dosiu co prawda nie o artykule tylko o twojej odpowiedzi na mój "czytelniczy" problem. Twoja odpowiedz mnie poraziła. Po prostu oślepiło mnie. W kilku zdaniach pokazałaś mi nowy kierunek, nie tylko w rozwiązaniu tego konkretnego problemu. Uświadomiłaś mi, że w ostatnim czasie zbyt skoncentrowałam się na konsekwencji a w sumie nie ona jest najważniejsza a wręcz jest ostatecznością. Pokazałaś mi nagrody, które ostatnio zupełnie mi wywietrzały z głowy. Uświadomienie sobie tego przeze mnie było szokiem. Czemu nie nagradzam E. skoro to taki świetny gość? No wstyd mi. A dla Ciebie to było takie oczywiste. Ba! Ja tak się ukierunkowałam, że zapomniałam, iż czytanie przeze mnie może być nagrodą. W ogóle nawet małego przebłysku nie miałam. Słowem można powiedzieć, że mnie Dosiu obudziłaś. Dziękuję :OK: Wstawiam też na tamtym wątku, jednak uznałam, iż ten mój post i tu powinien się znaleźć.
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 21:27

MamaExpresika pisze:Wstawiam też na tamtym wątku, jednak uznałam, iż ten mój post i tu powinien się znaleźć.
Bardzo dziękuję Ci, MamoEkspresika, jeszcze raz! Za to, że po raz kolejny mnie motywujesz i za to, że wykorzystałaś do tego celu to, co piszę, a przecież ostatnio piszę tak niewiele. :kissing2: Obiecuję, że się poprawię, gorący okres u mnie wkrótce się powinien uspokoić. ;)

Lelum Polelum pisze:moją opowieść szczególnie chciałabym zadedykować Dosi. Widzę twój podpis pod każdą wypowiedzią, pomogłaś mi bardziej niż mogłabym przypuszczać wtedy, gdy czytałam twoje posty.
(...)
Dlaczego tak się to skończyło? Bo ja też miałam bardzo dobrą nauczycielkę. Nauczyła mnie, że nauczyciel też człowiek. Ma prawo do błędów, też ma swoje stereotypy i zaszłości. Że tak jak i mnie może mu się włączyć leń, a ponieważ często jest atakowany przez rodziców, którzy chcą bo im się należy to niejednokrotnie sam wyjdzie z uniesionym mieczem na spotkanie ....
Bo też bywa zmęczony.
Bo też potrzebuje świadomości, że jest doceniony.
Bo... bo warto w nim zobaczyć sojusznika, bo jeśli już walczyć to lepiej o coś niż przeciwko komuś.

Sporo mnie nauczyłaś i to jakoś tak na marginesie swoich wypowiedzi. Dziękuję Dosiu
Bardzo podobają mi się Twoje wnioski, Lelum Polelum. Podejrzewam, że są głównie wynikiem Twoich własnych przemyśleń, ale bardzo cieszę się, że piszesz, że moje teksty Cię do nich skłoniły. :OK: Też dziękuję Ci za to.

Anchen pisze:więc Cię właśnie - przepraszam, że z wdziękiem słonia - postanowiłam zmotywować. Do roboty!
Anchen, kocham Cię!
Mój mąż tego nie powiedział na głos, ale chyba też. :mrgreen: Wywnioskowałam po tym, jak zareagował, gdy mu przeczytałam Twój post. :roll:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

MamaExpresika

Wsparcie

Posty: 1050


Rejestracja:
16-02-2012 19:29

Dzieci: Expresik 7 lat i 3 mc - prawdopodobnie ADHD (zdania uczonych są podzielone)

Ja: PPP sądzi, że mam ADHD ;)

Post 02-02-2015 21:59

Dosiu czuj się zmotywowana. W nagrodę zdobędziesz jeszcze więcej wiernych czytelników :OK:
W każdym z nas tkwi talent ważne by go dostrzec i w niego uwierzyć...

Zofia

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Złotego Orderu ADHD

Posty: 174


Rejestracja:
15-06-2011 14:53

Lokalizacja: Warszawa

Dzieci: syn 13 lat - ZA i ADHD

Post 02-02-2015 22:09

Dopiszę jeszcze o jednej konkretnej sytuacji.
Dosiu, Twój wątek o konstruktywnej rozmowie z nauczycielem, listach do nauczyciela zainspirował mnie w ubiegłym roku szkolnym do działania.
Ponieważ Młody był w ponownie diagnozowany, poprosiłam wychowawczynię syna o pisemną informację na jego temat, oczywiście oficjalnie zwróciłam się z podaniem do szkoły. Wychowawczyni znała go krótko, bo był to początek IV klasy, mimo to napisała obszerną informację, w której zauważyła bardzo wiele pozytywnych cech dziecka. Cała informacja była napisana w takim życzliwym tonie, czytałam i było mi miło.
Pamiętając ciągle artykuł Dosi, pomyślałam, że warto podziękować wychowawczyni. Napisałam do niej wiadomość poprzez dziennik elektroniczny, podziękowałam, że dostrzega tak wiele zalet w moim synu. Napisałam też, że bardzo się cieszę, że syn ma Taką Nauczycielkę, Taką Wychowawczynię.
Moja wiadomość do pani nie była długa, ale wywołała ogromnie pozytywny odbiór.
Najważniejsze jest to, że wszelkie sprawy dotyczące mojego syna są rozwiązywane wspólnie, z bardzo dużym zaangażowaniem wychowawczyni, z otwartością i współpracą.
Często zapomina się, żeby ludziom dziękować, no bo to takie normalne, zwyczajne, codzienne obowiązki. A jednak jest to bardzo ważne, może najważniejsze.
Ja jeszcze raz dziękuję Dosi za artykuł o rozmowach z nauczycielami.
"Bo ty cłeku ni mozes zyć tak, ze se ino zyjes: jak se pojes, to ci sie spać fce, jak sie wyśpis, to ci sie jeść fce. Tobie trza wyrozumieć, po co robis i co!" Ks. Józef Tischner

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 02-02-2015 22:22

Zofia pisze:Często zapomina się, żeby ludziom dziękować
Ale o Was na pewno tego nie można powiedzieć :OK: :jestes_wielki:

Idę pisać [smilie=mylove.gif]
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Ilenka

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 294


Rejestracja:
05-09-2008 09:52

Lokalizacja: Poznań

Dzieci: Syn, 14, ZA ; syn 12 lat, też inny.

Post 09-02-2015 21:07

Ty Dosiu pisz, a ja będę trzymać kciuki :)

Uwielbiam Twoje posty, są jasne, klarowne i wyważone. Potrafisz poukładać w głowie, gdy człowiekiem targają emocje.
"Ponury dominator" to artykuł, który przeczytałam późno, ale lubię do niego wracać. Taki drogowskaz, który jednocześnie uświadamia, że zawsze można się zmienić. I będzie dobrze.

Tercja

Waleczny rodzic

Posty: 71


Rejestracja:
28-11-2012 10:46

Dzieci: M. 12,5 ADHD

Ja: prawdopodobnie ADHD

Post 10-02-2015 20:43

Ty nie krytykujesz i nie wyrzucasz za burtę.
W prostych słowach, zrozumiałym językiem przekazujesz swoją wiedzę i doświadczenie.
Szkoda, że nie pracujesz w mojej okolicy. Jesteś wspaniałym pedagogiem, psychologiem. Twoje dzieci mają szczęście mając Ciebie.
Super mama do podziwiania i naśladowania.

Pisz proszę jak najwięcej!

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 10-02-2015 20:44

Bardzo dziękuję Ilenko. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

just30

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 32


Rejestracja:
19-01-2007 12:27

Lokalizacja: Bydgoszcz, Kamień Pomorski

Post 11-02-2015 22:06

Droga Dosiu

Minęło bardzo dużo czasu dni, nocy, bezsilnych sytuacji. Chciałabym podziękować Tobie Dosiu za wielkie wsparcie. Dzisiaj jest już druga strona medalu. Pochyła droga przesuwa się w stronę równoważni :-)
Paweł jest już w III kl. Gimnazjum przy Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapeutycznym, od dwóch lat bez leków. Jest różnie, a ja jestem silniejsza. W zeszłym roku obroniłam licencjat " Czynniki wpływające na adaptację społeczną dziecka z ADHD. Studium indywidualnego przypadku" Obecnie jestem na II roku magisterki. Dziękuję dziękuje dziękuję <3 <3 <3
swiadomosc drogi mego dziecka ku szczesciu i radosci daje i duuuza sile i usmiech nawet w sercu

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 13-02-2015 00:01

Just, bardzo Ci dziękuję. :) No i serdecznie i gratuluję licencjatu. :clap:

Z tematu, który wybrałaś wygląda na to, że zamierzasz w życiu robić coś na rzecz dzieci z ADHD. :OK:

Dlatego koniecznie zajrzyj tutaj (Zaproszenie do dialogu Stowarzyszeń - spotkania w Szczecinie), pilnie szukamy takich ludzi, jak Ty i w tej chwili nie muszą to być ludzie zrzeszeni w jakiejś konkretnej organizacji, wystarczy, żebyś chciała coś robić dla naszych dzieci.
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 13-02-2015 00:24

Tercja pisze:Ty nie krytykujesz i nie wyrzucasz za burtę.
W prostych słowach, zrozumiałym językiem przekazujesz swoją wiedzę i doświadczenie.
Szkoda, że nie pracujesz w mojej okolicy. Jesteś wspaniałym pedagogiem, psychologiem. Twoje dzieci mają szczęście mając Ciebie.
Super mama do podziwiania i naśladowania.

Pisz proszę jak najwięcej!
Wow, pisałam swój post w tym temacie równocześnie z Tobą, dlatego TAKI POST mi umknął. Dziękuję, Tercjo, będę nadal pisała. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Dosia

Awatar użytkownika

Rodzic i nauczyciel

Posty: 11855


Rejestracja:
11-05-2006 02:24

Dzieci: Marcin 21 lat ADHD, Piotr 29 lat

Post 12-04-2015 17:15

Dosia pisze:Dlatego koniecznie zajrzyj tutaj (Zaproszenie do dialogu Stowarzyszeń - spotkania w Szczecinie), pilnie szukamy takich ludzi, jak Ty i w tej chwili nie muszą to być ludzie zrzeszeni w jakiejś konkretnej organizacji, wystarczy, żebyś chciała coś robić dla naszych dzieci.
Just30, bardzo Ci dziękuję, że skorzystałaś z zaproszenia i przyjechałaś na nasze spotkanie. Cieszę się, że mogłam Cię poznać. Szkoda, że tak szybko uciekłaś z nieoficjalnej części zjazdu, nie miałyśmy kiedy dłużej porozmawiać. Ale mam nadzieję, że następnym razem przeznaczysz dla nas trochę czasu po zajęciach. :OK:
Moi synowie są już dorośli, obaj po maturze i usamodzielnieni. :OK:

Przekonałam się, że ani ADHD ani ZA nie jest wyrokiem i staram się szerzyć wiedzę o tym, jak to robić, chociaż uważam, że największe, najpełniejsze i najbardziej wartościowe źródło tej wiedzy znajduje się właśnie tutaj, na tym forum.

dosia.eu - mój blog o wychowaniu, mój facebook.
Zapraszam do czytania, lajkowania, rozpowszechniania i dziękuję. :)

Wróć do Pomocy



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.