Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Problemy z jedzeniem - prosze o pomoc.

Moderator: Moderatorzy

mamaPrzemka

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Srebrnego Orderu ADHD

Posty: 86


Rejestracja:
24-04-2006 10:39

Lokalizacja: Toruń

Post 21-07-2006 09:27

Problemy z jedzeniem - prosze o pomoc.

Witam.

jestem mamą 4-letniego teraz chłopca. Wiem, że na pewna diagnozę odnośnie ADHD jest za wcześnie, Przemek jest jeszcze za mały, ale widze wiele symptomów, jego zachowań, które powodują, że zaczynam sie obawiac tej diagnozy. Nie chce mu przyklejać żadnej etykietki, ale chcę mu pomóc od najmłodszych lat pzrygotowac się do przedszkola, potem szczególnie szkoły.

Od samego początku ma bardzo poukładany swój świat. Satłe rytuały i godziny. Sataramy sie bardzo z mężem pracowac nad jego zachowaniami, a od niemowlęctwa był bardzo ruchliwy, szybki, nieobliczalny itp. Wszystko robi w biegu, trudno mu sie skupic na czyms dluzej. Z wieloma sprawami powoli uczymy sie sobie radzic, miedzy innymi dzieki wiedzy i radom specjalistow zaczerponieta z roznych ksiazek. Ostatnio bardzo mi pomogła książka "Kiedy pozwolić, kiedy zabronić" Mac Kenzie. Jestesmy coraz bardziej kosekwentni w działaniach. Ale z jednym nadal sobie nie mozemy poradzic. A mianowice z jedzeniem.

Jedzenie to u nas zmora. Uczymy Przemka samodzielności, w tym tez samodzielnego jedzenia. Ale jedzenie to chyba czynność na ktorej chyba mu najtrudniej sie skupic, nawet jak jest głodny i je to na co ma ochote. Staramy sie mu zapewnic spokoj przy jedzeniu, jak najmniej róznych bodźców, czasami jestem zmuszona wyprosic dziadka jak je z nami, aby go nie rozpraszał. Snidania i obiad, o ile nie chodzi do przedszkola je w stałym miejscu w kuchni. Jedynie kolacje je w pokoju ogladajac bajke, no i wtedy jesy jeszcze znosnie, choc trzeba mu przypominac o gryzieniu i przelykaniu, bo jak sie skupi na bajce to zapomina. Najgorzej jest z obiadem. Szybko sie nudzi, ma mnustwo pomyslow na spedzanie czasu, gada jak najety, nawet z pełna buzia i nic nie pomagaja nasze uwagi, że nie gada sie z pełną buzia, nie odpowiadanie na pytania zadawane z pełna buzią. Jedzenie trwa długo i jest mordegą. A dodam tutaj, że Przemek miał od niemowlaka problemy gastrologiczne, czesto i długo (gdzies do 2 roku zycia czesto a i teraz się zdarza) chlustał pokarmem. Długi czas był w 15 centylu wagowymi, no i bardzo pilnowalismy aby jadl przybieral itp. Dlugo go tez z tego powodu karmilismy, aby jadl i pzrybieral. teraz jest juz w wyzszym centylu ale nadal jest szczuply, duzo spala bo ma duzo energii, ktora go rozpiera. Jak chodził do przedszkola, Panie mu pomagałay uczyły samodzielności ale tez karmiły jak trzeba było. Teraz pojdzie do 4-latkow, chcialabym aby jadl w koncu samodzielnie, ale sie najaldal, nie byl glodny. Jak sobie z tym poradzic, jak nad nim zapanowac przy jedzeniu??

Inna sprawa tez zwiazana z jedzeniem to to ze Przemka trudno przekonac do sprobowania czegos nowego, spojrzy i mowi ze nie lubi. Jak sie w koncu uda go przekonac to jak nie smakuje to wypluje gdziebadz, a jak mu nie pozwole to bardzo latwo umie wywolac odruch wymiotny (po chlustaniu umie to wywołac bardzo łatwo). Podobnie reaguje jak poczuje cos w buzi, co nie wie co to, np kawałeczek warzywka w zupce itp. Ma bardzo czułe podniebienia. Wtedy najczesciej konczy sie odruchem wymiotnym. Jak sobie z tym wszystkim poradzic?
Dodam, ze to dziecko, ktore dlugo potrafi nie czuc glodu, jak sie go nie przypilnuje to moze dlugo nie jesc.

Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedz z niecierpliwoscia, bo ten temat bardzo nas meczy, czesto cierpliowsc nam sie konczy wlasnie przy jedzeniu. Jestemy bezradni w tym.
Mama Przemka (2002r - ADHD czyli grzeczny i spokojny inaczej)

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 21-07-2006 12:31

Witam, prawdopodobnie mały miał i ma refluks (cofanie treści żołądkowej do przełyku, co powoduje zgagę, nieprzyjemne pieczenie, u małych dzieci są wymioty).
Najważniejsze jednak, moim zdaniem jest to, że całe życie malego i Was jako rodziców kręci się koło jedzenia. Rozumiem, ze jest to centralny punkt Waszego rodzinnego zycia. Rozumiem też, że ciągle się boisz mamoPrzemka o zdrowie swojego synka i główie o to, żeby przybierał na wadze. Kółko się zamyka, im więcej się boisz tym bardziej za nim biegasz z jedzeniem i wpychasz to jedzenie w niego. Im bardziej wpychasz tym bardziej on ucieka i nie chce. Poza tym nauczył się chyba, ze jedzenie jest fajnym momentem - bo wszyscy sa na nim skoncentrowani. I powiem szczerze - zaskoczyło mnie zdanie, że wypraszacie dziadka od stołu bo mały je. Toż to istny królewicz :shock:
Poza tym - samodzielnego jedzenia musi się nauczyć sam, po prostu, na początek nie zwracaj mu uwagi przy jedzeniu, po prostu ignoruj jego paplaninę, przestanie gadać, jeśli nie będzie słuchaczy.
Czy naprawde Wasz synek NICZEGO nie lubi jeść?
Ja proponuję zrobić jednodniowy eksperyment i nie zmuszać go do jedzenia, wystawić tylko na wierzch to, co jest dobre i co lubi (owoce, kanapki z czyms dobrym, zdrowe przekąski, picie). Dajcie mu trochę luzu. Myślę też, że jedzenie przy oglądaniu bajki to nie jest dobry pomysł.
I ostatnia rzecz - nie znam i chyba nikt nie zna doniesień, żeby dziecko kiedykolwiek umarło z głodu mając dostęp do jedzenia.
Dzieci sobie same regulują ilość jedzenia.
Z mojej praktyki wynika, ze dzieci- tzw. niejadki później bardzo ładnie nadrabiają - dużo zależy od genów i spokoju.
Oczywiście zupełnie inną sprawą są sprawy chorobowe - i tutaj proszę zasięgnąc opinii lekarza pediatry.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

kasiadabrowska

Posty: 9


Rejestracja:
25-01-2007 22:27

Post 02-02-2007 16:25

Witam
Mam szećioletnią córke julka. Julka urodzła sie jako wczesniak z niedotlenieniem mozgu i niska waga urodzeniowa .Od samego poczatku były z nia problemy z jedzeniem.gdy miała okołotrzech dopiero zaczał sie problem na dobre.Nie chce gryść z jedzenia robi "protezy" potrafi tak trzymac wszczegulnosci mieso godzinami. Najchetnij jadłaby tylko mleko czekolade(co ciekawe wszyskie słodycze grzyzie bez problemu)reszta może nieistniec.teraz gdy chodzi do szkoły ten problem zmienił się otyle ze zaczeła jeść wszystko gryzienie zostało na tym samym poziomie .Julce niedawno stała sie ogromna krzywda - pediatra zabroniłjedzenia słodyczy choć i tak nie jadła ich duzo.,ażeby zmniejszyc nadmiar energi(podejrzewa adhd z zburzeniani ).Ulubionego mleka też niemoże poniewaz ma alergie pokarmową.co mam zrobic by zaczeła gryść ppokarmy normalnie tak jak gryzie ukochane słodycze.POZDRAWIAM

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 02-02-2007 22:53

Droga Kasiu! Nie znam Twojej córeczki, ale wydaje mi się, że może mieć trudności z gryzieniem i połykaniem związane z nadwrażliwością lub niedowrażliwością jamy ustnej, języka. Istnieja metody wspomagania trudności w gryzieniu (np kinezjologia dla twarzy lub metoda Moralesa-Castillo - nie wiem, czy dobrze napisałam nazwisko - masuje się odpowiednio wnętrze buzi i język, stymuluje prawidłowe odbieranie bodźców). Oczywiście są też ćwiczenia SI na te rejony. Możesz się udać do logopedy lub neurologpoedy, na Sląsku są tacy (nie wiem, z jakiego jesteś rejonu). Myślę sobie, że kłopoty Twojej córeczki z jedzeniem, preferowanie płynnych postaci pokarmu może wynikać z tego, że ona po prostu "przestaje czuć" pokarm w buzi, on zalega, Ty się denerwujesz i robi się nieprzyjemnie. Łykanie płynnych postaci jest dużo łatwiejsze.
I jeszcze jedno - wcześniaki mają też często objawy, ja to nazywam "po chłopsku" ścisniętego gardła", przełyk jest bardziej wrażliwy, łatwiej też o wymioty, mają problemy z łykaniem większych tabletek, kęsów, łatwiej zapadają na choroby krtani, częściej mają trudności astmatyczne.
Wszystkie tego typu wątpliwości powinien Ci wyjaśnić neurolog dziecięcy, pomocy szukaj u logopedy, a jak to nie pomoże to idź do dobrego psychologa dziecięcego, bo byc może u Twojej córeczki wykształciły sie nieprawidłowe wzorce zachowania związane z jedzeniem. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
P.S - niejedzenie słodyczy nie jest znów taką tragedią - małe dzieci moim zdaniem powinny jeść je w znikomych ilościach, bo zapychają i dziecko wtedy nie ma apetytu.
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

kasiadabrowska

Posty: 9


Rejestracja:
25-01-2007 22:27

Post 03-02-2007 12:16

Bardzo dziekuje za odpowiedz .Z Julka chodze do neurologa od urodzenia,praktycznie cały czas jest na lekach,
najpierw był neotropil a teraz timonil retard 300 bierze wprawdzie maleńka dawkę . Dawke dostaje osłonowo bo dostawala drgawek przy goraczce. ostatni atak byl przed goraczka , był to dyży napadpadaczkowy. nuerolog wie o problemie pediatra również obydwoje twierdza że wszystko z przełykiem jest dobrze .Julia ma trudny charakter . Zawsze chce postawic na swoim .jak sama ma chec to potrafi ładni jesć bez problemów. Jak złamać jej upór?





kasiadabrowska@vp.pl

Agatka

Awatar użytkownika

Profesorowa

Posty: 1001


Rejestracja:
10-03-2005 21:16

Lokalizacja: Kraków

Post 05-02-2007 20:18

kasiadabrowska pisze: Jak złamać jej upór?
kasiadabrowska@vp.pl

Myślę, że to pytanie-rzeka. Jeżeli odbieracie niechęć do jedzenia u córeczki jako upór - to niewiele z tego wyjdzie. Dzieci reagują tak, jak im na to pozwolą rodzice. Innymi słowy - zachowania tak małego dziecka w bardzo dużym stopniu wynikają z relacji w rodzinie (pomijam sprawy chorobowe jak autyzm czy ADHD). W takim przypadku wskazana jest konsultacja psychologiczna, jeżeli rzeczywiście macie tak duży problem. Może wyeliminowanie słodyczy pomoże?
jestem psychologiem:) i lubię to forum
Agata Orzeł-Żukowska
psycholog dziecięcy i terapeuta rodzinny
terapeuta biofeedback

elka33

Posty: 3


Rejestracja:
07-08-2013 21:55

Dzieci: Marysia lat 8 ADHD

Post 07-08-2013 21:56

Dziękuję Wam

Bardzo dużo się dowiedziałam z Waszych wypowiedzi.
Cieszę się, że są tacy ludzie jak Wy, którzy poświęcają czas na to by tak precyzyjnie odpowiadać.
Pozdrawiam ^_^

Wróć do Ekspert radzi



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.