Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

Dziecko z dysleksją, ADHD uczniem - bank pomysłów..

Moderatorzy: małgosia, Moderatorzy

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 02-04-2006 15:24

olkit pisze: To, co piszę jest zapamiętane z warsztatów prowadzonych przez Panią Skotnicką, więc wszelkie prawa autorskie rozwiązań należą do Niej
Po pierwsze - co to są odrobione lekcje?
1. odrobione pisemne "z dziś"
2. przeczytana czytanka "z dziś"
3. nauczone do odpytywania lub sprawdzianu "na jutro", w tym wiersz, referat itd...
4. spakowany tornister na jutro (po spakowaniu wędruje do przedpokoju, żeby różne potrzebne rzeczy jak cyrkiel albo klej nie dostały nóg)
5. o tym, czy lekcje są odrobione decyduje Rodzic
Po drugie - metoda dwóch pudełek
Aby przerobić wszystko "z dziś" przydatne będą dwa pudła, miski, koszyki w różnych kolorach. Do jednego z nich wysypujemy całą zawartość plecaka/tornistra/torby. Każdy przedmiot znajdujący się w tym pudełku musi zostać wzięty do ręki i załatwiony - dla pisemnych odrobiony, dla podręcznika przeczytany cały temat itd... Jest to oczywiście okazja aby wyrzucić do kosza niezjedzone śniadanie, ogryzek i papierki, wrzucić do brudów wonne skarpetki po w-f i tym podobne Po załatwieniu sprawy wkładamy zeszyt lub podręcznik do drugiego pudełka. Oczywiście wynikiem odrabiania lekcji są wszystkie książki i zeszyty w tym drugim pudełku. Teraz można przejść z planem lekcji w ręce do punktów "nauczone na jutro" i "spakowany tornister" - po nauczeniu się i/lub odpytaniu przez rodzica właściwe książki i zeszyty wędrują prosto do torby szkolnej.
Po trzecie - prawa i przywileje
Dziecko ma prawo robić przerwy w odrabianiu lekcji. Ale już to, czy może zdecydować czy w przerwie pobiegnie po coś do picia czy też zostanie przy biurku i zrobi tylko kilka przysiadów - to jest przywilej i jest on udzielany w zamian za coś Podobnie ma się rzecz z decydowaniem co odrabiamy najpierw. Generalnie - rodzic decyduje czy odrabiamy po kolei wg planu lekcji (metoda prosta i łatwa do weryfikacji), czy najpierw trudne (dla dzieci, które są ambitne i się szybko nudzą i męczą - żeby najpierw zrobiły to co najważniejsze a np. wycinankę z plastyki zostawiły na odpoczynek) czy najpierw najłatwiejsze (dla dzieci o niskiej samoocenie i małej chęci do nauki, które trzeba sukcesami zachęcać do dalszego odrabiania lekcji). W zamian za jakąś pracę dziecko może mieć przywilej wyboru kolejności odrabiania zadań.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że te metody mogą zostać przez starsze nastoletnie dzieci uznane za łamanie ich godności (co? będę jak maluch wsypywał książki do czerwonego pudełka a kończył gdy zielone jest pełne???) ale jeśli nie, to mogą się sprawdzić... u Ady działają
To chyba wszystko co zapamiętałam
Pozdrawiam
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 02-04-2006 15:25

olkit pisze:Podobnie jak zalecenia odnośnie odrabiania lekcji - prawa autorskie należą do Pani Skotnickiej, bo poniższe jest zapamiętane z jej wykładu.
Jak wiemy, dzieci z ADHD powinny otrzymywać do wykonania krótkie polecenia, a nie rozbudowane "zrzędzenie", bo jak jest za dużo słów to się wyłączają. Na pięć wypowiedzianych słów słyszą trzy a zapamiętują jedno. Zatem im krótsze, tym lepsze, nawet słowo "proszę" na początku jest nie tylko niepotrzebne ale czasem wręcz szkodliwe (prosimy wtedy, gdy dajemy wybór, a przy poleceniach chcemy aby dziecko wykonało zadanie bezwzględnie). Stąd o wiele lepiej powiedzieć "umyj ręce" niż "znowu masz brudne ręce, proszę idź je umyć".
Ale... wiele dzieciaków jest buntowniczych i na "umyj ręce" pierwsza odpowiedź brzmi "NIE!". Dla takich własnie powstały polecenia bezczasownikowe. "Ręce do umycia", "zeszyt na biurko", "tornister do spakowania" - to zwykłe stwierdzenia faktu, nie ma tu się przeciwko czemu buntować. No bo jaki sens odpowiedzieć "nie" na "ręce do umycia"? Przecież widać, że są brudne, więc wymagają umycia Powyższe przykłady były dla dzieci np. w wieku Ady, dla młodszych należy zauważyć, że prosta wydawałoby się czynność, jak umycie rąk to kilkanaście różnych czynności, np. (wymienię od razu przykładowe polecenia): "do łazienki", "światło do zapalenia", "woda do odkręcenia", (przy okazji sprawdzenie czy dość ciepła/zimna), "ręce i mydło do zmoczenia", "ręce do namydlenia", "ręce do potarcia" (o siebie nawzajem, nie wiem jak to sensownie napisać ), "ręce do spłukania", "woda do zakręcenia", "ręcznik do ręki", "ręce do wytarcia", "ręcznik na haczyk", "światło do zgaszenia", "drzwi do zamknięcia". Uff... Ile tu okazji do rozproszenia się. Dlatego im młodsze dziecko - tym bardziej szczegółowe polecenia, dopiero gdy się wdroży to wystarczy powiedzieć "ręce do umycia"
Po każdym wykonanym poleceniu dziecku przysługuje nagroda - pochwała. Ponieważ nie zawsze nasze dzieci wykonują polecenia od razu i idealnie, najlepsza pochwała to po prostu stwierdzenie wykonania czynności (da się to wypowiedzieć nawet z zębami zaciśniętymi z wściekłości). I tu - dla dziecka nie-buntowniczego może to być "umyłeś ręce!" ewentualnie z dodatkiem "brawo", "świetnie" itd... Dziecko buntownicze znowu może odpowiedzieć "wcale że nie" więc preferujemy nagrody bez czasownika, stąd lepsze będzie tu "ręce umyte", "tornister spakowany" - naturalnie może być z podobnymi dodatkami jak wyżej, jeśli faktycznie zrobiło to szybko i świetnie
Aha - oczywiście polecenia te w razie potrzeby stosujemy metodą "zdartej płyty". Jedną z cech ADHD jest paniczny lęk przed nudą. Dla uniknięcia słuchania monotonnego powtarzania "ręce do umycia" "ręce do umycia" "ręce do umycia" ADHDowiec zrobi wszystko, w tym umyje ręce A jak się jeszcze przekona że po tej czynności na pewno zostanie nagrodzony pochwałą? Oczywiście wymagana jest tu od rodzica konsekwencja zarówno w "zdartej płycie" jak i w chwaleniu po wykonaniu czynności.
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 09-04-2006 16:06

Program wspomagania rozwoju -
"Przezwyciężanie zaburzeń emocjonalnych w pracy z dzieckiem nadpobudliwym i zahamowanym:
tutaj pdf
tutaj
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 17:22

JAK UCZYĆ SIĘ SZYBCIEJ I SKUTECZNIEJ ?

Co to jest przyspieszone uczenie się ? Termin ten oznacza sposób podejścia, postawę, technikę czy metodę ułatwiającą uczenie się i pozwalającą zdobyć nowe wiadomości szybciej i łatwiej.
Przede wszystkim należy pozytywnie myśleć i wierzyć w swoje możliwości aby osiągnąć dobry wynik w szkole, na teście gimnazjalnym, a w późniejszym życiu zawodowym sukces.
Jeżeli myślisz, że czegoś nie zrobisz lub nie poradzisz sobie z jakimś problemem to już na początku można zagwarantować , że nie uda Ci się tego osiągnąć.
Przy pozytywnym myśleniu i chęci rozwiązania problemu pomocny może okazać się system pięciu kroków:

Krok pierwszy - nazwij, zdefiniuj problem;
Krok drugi - wymień możliwości ( alternatywy) rozwiązań;
Krok trzeci - rozważ konsekwencje przyjętych przez siebie możliwości;
Krok czwarty - teraz podejmij decyzję;
Krok piąty - przyjmij odpowiedzialność za podjętą decyzję.

Jeśli chcesz zwiększyć efektywność uczenia się zmień swój sposób myślenia tak, abyś mógł powiedzieć sobie:
- Chcę uczyć się i osiągać dobre wyniki,
- Myślę, że mogę uczyć się znacznie szybciej i mieć znacznie lepsze efekty pracy,
- Opanowałem podstawowe umiejętności i techniki uczenia się, więc wiem jak należy uczyć się.
Zastanów się jak zmienić swój sposób uczenia się na znacznie szybszy i skuteczniejszy. Poniższe informacje przybliżą Ci pewne pojęcia, techniki i sposoby uczenia się.

PAMIĘĆ
Czym jest pamięć?
Pamięć to zdolność przechowywania wiedzy. Każde doświadczenie życiowe rejestrowane jest
w umyśle za pośrednictwem mózgu i systemu nerwowego. Dlatego właśnie możemy przypominać sobie nasze doświadczenia. Przeszłość przenoszona jest do teraźniejszości za pomocą obrazów mentalnych stanowiących odwzorowanie rzeczy postrzeganych przy udziale narządów zmysłów. Pojemność pamięci jest nieograniczona, należy jednak nauczyć się posługiwać nią. Jak mówił Samuel Johnson:
„Sztuka pamięci to nic innego jak sztuka uwagi.”

Istnieją trzy rodzaje pamięci:
- Obrazowa – szybkie zapamiętywanie widzianych przez chwilę rzeczy, nie zdajemy sobie z niej sprawy i nie mamy na nią wpływu,
- Krótkotrwała – dociera do naszej świadomości, przechowuje wiadomości przez około 5 minut,
- Długotrwała – przechowuje informacje przez dni, miesiące lub do końca życia.

Funkcje jakie spełnia pamięć to:
- rejestrowanie,
- przechowywanie,
- przywoływanie informacji, obrazów i wyrażeń.

Dlaczego zapominamy?
Słabość zapisu pamięciowego jest spowodowana czterema czynnikami:
- zapis słaby - gdy nie skupiamy całej uwagi na tym, co chcemy zapamiętać,
- zapis nie używany - materiał nie poddawany zabiegom odświeżania zapominamy w ciągu
kilku dni,
- zapis zakłócony - dowiedziono, że czynności zarówno bezpośrednio poprzedzające
zapamiętywanie, jak i następujące zaraz po nim mają wpływ na ten proces,
- represja - jest to metoda nieświadomego zapominania bolesnych treści.

Ucząc się każdy z nas preferuje jeden z rodzajów pamięci, a mianowicie jest wzrokowcem (musi widzieć to czego uczy się), słuchowcem (lubi rozmawiać, myśli słowami i dźwiękami, trudno mu skoncentrować się w hałasie), czuciowcem czyli kinestetykiem (aby się czegoś nauczyć musi eksperymentować, dotykać, być fizycznie włączony w akcję nabywania wiedzy) itp.
Na materiale, którego uczysz się powinieneś wykonywać jak najwięcej różnorodnych
operacji: mówić, rysować, obliczać, analizować, porównywać itd.
Według badań zapamiętujesz:
- 5 – 10% tego co słyszysz lub o czym czytasz,
- 30% tego co widzisz,
- 50% tego o czym dyskutujesz z innymi,
- 70 – 90% tego co stosujesz w działaniu.
Najwięcej zapominasz w ciągu kilku pierwszych godzin po nauczeniu się.
Powtórz więc materiał przed zaśnięciem i na drugi dzień rano, a także po tygodniu i po miesiącu. W ten sposób ćwiczysz pamięć. Pamiętaj, że pamięć jest dla mózgu tym, czym siła dla mięśni.
Kolejność w jakiej opanowujesz materiał powinna być następująca:
1. Zamiast mechanicznie „wkuwać” na pamięć coś, czego nie potrafisz logicznie wytłumaczyć postaraj się zrozumieć.
2. Zastosuj to , czego nauczyłeś się do rozwiązywania zadania lub wykonania czegoś w praktyce.
3. Aby w przyszłości posługiwać się szybko i sprawnie tym czego nauczyłeś się - zapamiętaj.
Pamięć można usprawnić dzięki zadbaniu o dobrą kondycję fizyczną i psychiczną, a także poprzez kształtowanie pewnych nawyków i ćwiczenia.
Istnieją różne sposoby zapamiętywania i usprawniania pamięci zwane mnemotechnikami.
- Jedną z nich jest metoda lokacji, czyli kojarzenie poszczególnych obiektów do zapamiętania z miejscami w pokoju, budynku lub ulicy.
- Inną jest powtarzanie w połączeniu z rymem, rytmem i muzyką.
- Daty z historii najszybciej zapamiętasz stosując system cyfrowo – literowy, czyli do zapamiętania liczby wybierasz odpowiednie litery, znajdujesz słowa rozpoczynające się od tych liter, a następnie tworzysz z nich zdanie.

Stwórz własny system uczenia się, dostosowany do Twoich potrzeb. Poznaj sposoby stosowane przez innych, wypróbuj je i wykorzystaj do własnych celów. Jeżeli już masz własny system uczenia się pamiętaj aby go udoskonalać.
Ucząc się przyswajasz sobie wiadomości i umiejętności. Jeżeli czegoś nie rozumiesz, nie będziesz potrafił zastosować w praktyce. Przystępując do uczenia się musisz wiedzieć czego masz się nauczyć:
- poznaj program nauczania danego przedmiotu,
- poznaj wymagania nauczyciela,
- sporządź sobie listę pytań na które będziesz szukał odpowiedzi ucząc się.
Najwięcej zapamiętujesz przetwarzając zapamiętaną wiedzę. Nadawaj jej formę rysunków, tabel, rymowanek, przerabiaj tekst na zestaw pytań i odpowiedzi. Ucz się raczej całości nie części. Zadania nie zakończone zapamiętuje się łatwiej niż zakończone.
Utrwalenie następuje przez stosowanie wiedzy w praktyce i poprzez przetwarzanie.
Przejrzyj wykonane notatki i jeszcze w tym samym dniu, ponieważ w pierwszym dniu zapominasz najwięcej. Kolejne powtórki zrób na drugi dzień, po tygodniu i po miesiącu.
Spróbuj na własny użytek sformułować zestaw zasad, którymi będziesz posługiwał się tworząc swój system uczenia się.

Tak wygląda przykładowy zestaw:
1. Zasada zrozumienia – nie wkuwaj na pamięć tego czego nie rozumiesz.
2. Zasada wykorzystania wszystkich zmysłów – podczas uczenia się najczęściej wykorzystujemy słuch i wzrok, dodaj do tego inne zmysły jak węch i dotyk. Ucz się również w ruchu.
3. Zasada aktywności – rozmowa i dyskusja z kolegami, nauczycielami przygotowanie referatu czy prezentacja w klasie, sporządzenie plakatu, mapy.
4. Zasada reorganizowania – nadaj treściom przekazywanym przez nauczyciela lub autora własną strukturę.
5. Zasada utrwalania – stosuj powtórki, utrwal zgromadzoną wiedzę w słowach i obrazach, a następnie w pamięci.
6. Zasada ewaluacji – chętnie poddawaj się sprawdzeniu wiedzy i umiejętności w różnej formie, oceniaj się również sam (tylko poddając się ocenie stwierdzisz i oszacujesz czego i w jakim stopniu się nauczyłeś).
Tworząc własny system uczenia się powinieneś wziąć pod uwagę swoje doświadczenia. Źródłami pomocnymi w zdobywaniu wiedzy są własne obserwacje, to czego nauczyłeś się w szkole, to co przeczytałeś w różnych źródłach.
Powinieneś dobrze opanować umiejętności podstawowe takie jak: aktywne słuchanie, szybkie notowanie, korzystanie z wszelkich źródeł informacji. Dzięki tym umiejętnościom można się uczyć szybciej i skuteczniej.
- Aktywne słuchanie polega na rozumieniu przekazywanych informacji. Aby je lepiej zrozumieć notuj niezrozumiałe słowa i pytaj o ich znaczenie lub sprawdzaj w słowniku. Słuchając zadawaj pytania . To pomaga w koncentracji i umożliwia późniejsze powtarzanie i utrwalanie materiału.
- Korzystanie ze wszelkich źródeł informacji – to umiejętność dotarcia do właściwych podręczników i umiejętność znalezienia w podręczniku tego czego się szuka. Podczas czytania podkreślaj słowa według Ciebie ważne, zakreślaj fragmenty, sporządzaj notatki na marginesach. Szczególnie ważne informacje wypisz.
- Szybkość robienia notatek to umiejętność bardzo ważna. Aby nadążyć za tokiem myślenia rozmówcy (podczas słuchania) istotne jest stosowanie skrótów, schematów, rysunków, symboli, tabel. Wyrazistości notatkom nadają podkreślenia, kolory czy inna czcionka. Coś, co kontrastuje z tłem, zapamiętujesz łatwiej, niż to, co słabo się od niego odróżnia.
- By nie tracić tempa pracy ważne jest szybkie czytanie najlepiej „czytanie oczami”, obejmowanie dużych partii tekstu i koncentracja na samym tekście.
- Staraj się magazynować własną wiedzę na kartkach, taśmach czy w komputerze. Porządkuj notatki w zeszytach, segregatorach, albumach, zapisach komputerowych, przydadzą się podczas pisania referatów, prezentacji.

Wykazując się wiedzą pamiętaj, że oceniający sprawdzają zapamiętanie i zrozumienie wiadomości oraz umiejętności zastosowania wiedzy w praktyce (do rozwiązania problemów, wykonania zadań).

- Naucz się myśleć oryginalnie, twórczo i przede wszystkim samodzielnie.
- Przedstawiaj swoje myśli w atrakcyjnej formie.
- Pisząc dbaj o zwięzłość i jasność stylu, buduj zdania raczej krótkie, unikaj powtórzeń tego samego słowa.
- Mówiąc patrz na słuchaczy, a nie w kartkę. Mów całym sobą, pamiętaj o gestach. Zakończ swoją wypowiedź efektownie.
- Opanuj stres, uczyń go swoim sprzymierzeńcem.

Pamiętaj również o zorganizowaniu swojego miejsca pracy, odpowiednie oświetlenie, wygodne krzesło, biurko. Każde napięcie zmniejsza możliwości uczenia się i zdolność do wszelkiej pracy umysłowej. Niezbędna jest więc relaksacja, stanowiąca fundament przyspieszonego i skutecznego uczenia się. Przed rozpoczęciem nauki zastosuj więc techniki relaksacyjne: posłuchaj spokojnej muzyki, zastosuj ćwiczenia fizyczne oraz głębokie i regularne oddechy. Koncentruj się na sprawach istotnych dla osiągnięcia celu.
Motywacją do uczenia się jest przyjemność uczenia się i korzyści związane z pozycją jaką osiągniesz w przyszłości.

MATERIAŁY POMOCNICZE DLA NAUCZYCIELI

Podczas zdobywania nowych wiadomości i umiejętności dominującą rolę odgrywa słuch, wzrok oraz ruch. Okazuje się, że nie każdy z tych trzech zmysłów ( systemów sensorycznych) funkcjonuje na jednakowym poziomie u wszystkich ludzi. Większość osób preferuje jeden z nich np. wzrokowcy, słuchowcy, czuciowcy czy kinestetycy ( w wielu opracowaniach czuciowcy i kinestetycy połączeni są w jedną grupę ponieważ pod pojęciem ruch kryje się wszystko, co związane jest ze zmysłami czuciowymi, czyli dotykiem, smakiem, węchem). Ten wybór nie zależy od świadomie podjętej decyzji, lecz od dominacji jednego ze zmysłów. Niektóre tendencje są dziedziczne, inne są rezultatem długotrwałego oddziaływania określonych bodźców. Wszyscy więc różnimy się sposobami myślenia, odbierania i przetwarzania zdobytych informacji.

Sposoby angażowania różnych systemów reprezentacyjnych w nauczaniu w szkole

Angażowanie systemu wizualnego:
- Umieszczenie w pomieszczeniu lekcyjnym treści dydaktycznych na poziomie oczu.
- Stosowanie taśm wideo, foliogramów, slajdów, kolorowych tabel.
- Pokazywanie kolorowych interesujących książek.
- Sporządzanie tzw. map pamięci, czyli syntetycznych, graficznych schematów podsumowujących dane zagadnienie.
- Częste stosowanie różnych pomocy naukowych.
- Graficzne wyodrębnianie, zapisywanie i prezentowanie w widocznych miejscach kluczowych słów i pojęć.
- Wżywanie sformułowań: zaobserwuj, wyobraź sobie, jak widzisz ten problem itp.

Angażowanie systemu słuchowego:
- Prowadzenie dyskusji zespołowych w parach i grupach.
- Słowne repetycje materiału.
- Urządzanie pogadanek, prelekcji i spotkań.
- Prowadzenie zajęć z magnetofonem.
- Stosowanie onomatopei, słuchowych mnemotechnik.
- Używanie muzyki jako narzędzia wspierającego nauczanie.
- Używanie sformułowań: posłuchaj, jak ci to brzmi?, co ci to mówi?

Angażowanie systemu kinestetyczno – czuciowego
- Wspieranie przekazu odpowiednią mimiką i językiem ciała.
- Używanie gestów i różnych ruchów.
- Przeprowadzanie ćwiczeń rozluźniających.
- Wykonywanie ćwiczeń praktycznych – doświadczeń.
- Konstruowanie na poziomie projektowania i wykonywania.
- Organizowanie wycieczek i zajęć w terenie.
- Stosowanie gier dydaktycznych, psychodramy, pantomimy.
- Wykorzystanie ruchu fizycznego jako narzędzia wspierającego przyswajanie treści programowych.
- Zapisywanie, przepisywanie, robienie notatek.
- Proponowanie prezentacji na forum klasy, prowadzenia lekcji.
- Używanie sformułowań: jak to odczuwasz?, co ci się tu podoba?, Oprzyj się na… itp.

Literatura:
1. Drapeau Ch. Jak uczyć się szybko i skutecznie, KDC, Warszawa 2002
2. Dudley G. Jak podwoić skuteczność uczenia się, MEDIUM 1986.
3. Fernstermacher G.D., Solis J., Style nauczania. WSiP, Warszawa 2000.
4. Linksman R. W jaki sposób szybko się uczyć. Wydawnictwo Diogenes, Warszawa 2001.

Opracowanie: Elżbieta Michałowska - Weiss
style uczenia się
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 17:43

WSKAZANIA DO PRACY
Z UCZNIEM DYSLEKTYCZNYM

Coraz więcej pojawia się uczniów, u których stwierdzono dysleksję, jakie są wskazania do pracy z tymi uczniami i i jak rozpoznawać symptomy opiszę poniżej.
Występujące u dzieci o normie intelektualnej fragmentaryczne zaburzenia w rozwoju funkcji percepcyjno - motorycznych – zwłaszcza ,gdy są wielozakresowe i nasilone – to pewnego rodzaju „ niepełnosprawności”.
Dlatego tacy uczniowie wymagają odmiennego traktowania w procesie dydaktyczno-wychowawczym. Dotyczy to zarówno doboru odpowiednich środków zaradczych, jak i dostosowania wymagań i sposobu oceniania do ogólnych możliwości ucznia i jego ograniczeń percepcyjnych.
Zakłócenia funkcji percepcyjno - motorycznych i ich integracji wywołują specyficzne kłopoty w opanowaniu umiejętności czytania i pisania, a w okresie nauki późniejszej manifestują się też innymi charakterystycznymi objawami. Dla określenia rodzaju poszczególnych trudności funkcjonują na ogół trzy pojęcia: dysleksja, dysortografia i dysgrafia.
- Dysleksja (w pojęciu węższym) jest określeniem specyficznych trudności w czytaniu. W praktyce częste jest używanie terminu „dysleksja” w znaczeniu szerszym – dla wszystkich zaburzeń łącznie.
- Dysortografia – to trudności w pisaniu przejawiające się popełnianiem różnego rodzaju błędów, w tym ortograficznych
- Dysgrafia – to zaburzenie strony graficznej pisma.

JAK ROZPOZNAĆ „UCZNIA DYSLEKTYCZNEGO”

Symptomy przejawiających się trudności w nauce

I. W PISANIU

- trudności w pisaniu ze słuchu
- mylenie liter b-p, d-b, d-g, u-n, m-w, n-w ( inwersja statyczna)
s-z, dz-c, sz-s, o-a, a-o, ł-l-t, ę-e
- trudności w pisaniu wyrazów ze zmiękczeniami, dwuznakami, głoskami tracącymi dźwięczność
- nie różnicowanie ę-en-e, ą-om
- opuszczanie drobnych elementów liter, gubienie liter, opuszczanie końcówek i cząstek wyrazów
- przestawianie liter w wyrazach (inwersja dynamiczna)
- przestawianie szyku dyktowanych wyrazów
- błędy typowo ortograficzne wynikające ze słabszej pamięci wzrokowej
- zniekształcanie graficznej strony pisma
- wolne tempo pisania
II. W CZYTANIU
- wolne tempo
- błędy w czytaniu: zamiana liter, opuszczanie liter, zmiana brzmienia, nieprawidłowe odczytywanie całych wyrazów
- trudności we właściwej intonacji czytanej treści
- trudności w zrozumieniu przeczytanej treści (zbytnia koncentracja na technice obniża rozumienie czytanej treści)
- rozpoznawanie napisów po cechach przypadkowych (zgadywanie)
- opuszczanie całego wiersza
- zmiana kolejności liter i wyrazów
- niechęć do czytania, zwłaszcza głośnego


III. TRUDNOŚCI WYSTĘPUJĄCE W NAUCE INNYCH PRZEDMIOTÓW(EDUKACJI)

1. Trudności w rysowaniu jako czynności
- trudności w rozplanowaniu rysunku
- zbyt silny lub zbyt słaby nacisk ołówka
- zmiany kierunku w rysunkach ( błędny kierunek odwzorowywania)
2. Trudności w nauce języków obcych, które cechuje znaczna rozbieżność między wymową a pisownią wyrazów
- symptomy takie jak w języku polskim
3. Trudności w uczeniu się pamięciowym
- tabliczka mnożenia
- nauka wierszy
- ciągi słowne ( np.: nazwy miesięcy, dni tygodnia)
4. Trudności w edukacji społeczno-przyrodniczej
- utrudnione czytanie mapy
- niewłaściwa orientacja w stronach świata
5. . Trudności w nauce geometrii
- zmiany kierunku w rysunkach geometrycznych
- trudności w różnicowaniu kształtów geometrycznych
- zakłócenia orientacji i wyobraźni przestrzennej
- trudności w rozumieniu pojęć geometrycznych (utrudnione przyswajanie werbalne)
6. Trudności występujące na zajęciach ruchowych
- błędne rozumienie instrukcji ćwiczeń spowodowane słabą orientacją w schemacie ciała i przestrzeni
- obniżona sprawność ruchowa ( utrudnia ona wykonywanie większości ćwiczeń)
7. Nierównomierna koncentracja uwagi i wolne tempo pracy
8. Występowanie dysleksji o podłożu emocjonalnym
9. Błędy w pisaniu , które ujawniają przezwyciężone wady wymowy

IV. WSKAZÓWKI DO PRACY Z DZIECKIEM DYSLEKTYCZNYM

Podstawą prawną jest zarządzenie nr 30 MEN z dnia 12. 10. 1993r. (Dziennik Urzędowy MEN Nr 7, poz.32)
Władze oświatowe zalecają by uczniów z fragmentarycznymi deficytami rozwojowymi traktować w sposób zindywidualizowany w procesie dydaktyczno – wychowawczym zarówno w zakresie wymagań jak i oceniania.
1. W sposobie oceniania uczniów dyslektycznych powinno uwzględnić się różnorakie czynniki wpływające na jakość pracy i docelowo złożony wysiłek- ocena w głównej mierze powinna dotyczyć poprawności wypowiedzi ustnych i strony merytorycznej prac pisemnych.
2. Nie należy ograniczać możliwości i zainteresowań humanistycznych uczniom, u których jedynym mankamentem jest dysortografia.
3. Uczniowie z mikrodeficytami mają często problemy w nauce języków obcych, stąd ważne jest skoncentrowanie się na nauce tylko jednego języka obcego.
4. Wszelkie sprawdziany pisemne są niezwykle stresujące dla uczniów dyslektycznych. W związku z tym konieczne jest wydłużenie limitu czasu na pisanie sprawdzianów, ocenianie na jednakowych prawach brudnopisu i czystopisu, zastąpienie pisania ze słuchu pisaniem z pamięci.
5. Ze względu na występującą dysleksję nie należy odpytywać uczniów z czytania głośnego przed zespołem klasowym.
6. Wskazane jest kierowanie procesem samokształcenia i samokontroli, wyrabianie nawyku pracy ze słownikiem i uzmysławiania praktycznej wartości korzystania z zasad i reguł ortograficznych
7. U uczniów z poważną dysgrafią wskazane jest zastąpienie niektórych sprawdzianów pisemnych indywidualnych sprawdzianami ustnymi.

Działania korekcyjno – wyrównawcze muszą być długofalowe i powinny uwzględniać podstawowe zasady pracy terapeutycznej.
Program ćwiczeń powinien opierać się na założeniach metodyki pracy korekcyjno – kompensacyjnej, uwzględniać potrzeby psychofizyczne ucznia i wymagania programowe szkoły.
Prowadzone w urozmaiconych formach ćwiczenia należy dostosować do konkretnego przypadku ucznia, rodzaju jego dysfunkcji rozwojowej, oraz stopnia i zakresu trudności w pisaniu i czytaniu.

PRAKTYCZNE WSKAZÓWKI DO PRACY
Z DZIECKIEM DYSLEKTYCZNYM

1. Oceniając pracę ucznia dyslektycznego, powinno się uwzględniać włożony w nią wysiłek. Ocena w głównej mierze powinna dotyczyć poprawności wypowiedzi ustnych i strony merytorycznej prac pisemnych.
2. Należy wydłużyć limit czasu na pisanie sprawdzianów, zastąpić pisanie ze słuchu pisaniem z pamięci.
3. Nie należy odpytywać uczniów z czytania głośnego przed całą klasą.
4. Nie oceniać pisma w przypadku dysgrafii.
5. Wyrabiać nawyk pracy ze słownikiem, uczyć praktycznie wykorzystywać zasady i reguły ortograficzne.
6. U uczniów z poważną dysgrafią wskazane jest zastąpienie niektórych sprawdzianów pisemnych indywidualnymi sprawdzianami ustnymi.
7. Uczeń, u którego stwierdzono dysleksję, powinien być włączony do zespołu korekcyjno-kompensacyjnego na terenie szkoły.

Mariola Loręcka-Zoń
Nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 7 w Myszkowie im. Jana Brzechwy
dysleksja
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 17:57

NADPOBUDLIWOŚĆ PSYCHORUCHOWA U DZIECI.


CO TO JEST ZESPÓŁ NADPOBUDLIWOŚCI PSYCHORUCHOWEJ?

Nadpobudliwość psychoruchowa rozumiana medycznie, oznacza zespół nadpobudliwości psychoruchowej, czyli zespół hiperkinetyczny, będący schorzeniem, mającym charakterystyczne objawy i wymagającym odpowiedniego leczenia.
- Można nadpobudliwość w dużym uproszczeniu sprowadzić do odmiennej pracy mózgu, która uniemożliwia dziecku kontrolowanie uwagi i ruchów. Dziecko nadpobudliwe nie ma czegoś za dużo. Ma za mało zdolności do wewnętrznej kontroli i hamowania.
Tak rozumiana nadpobudliwość jest pewną stałą cechą, która może oczywiście zmieniać się w miarę jak ono dorasta. Może być różnie wyrażona w zależności od sytuacji. Trzy grupy objawów są charakterystyczne dla nadpobudliwości to:
- nasilone zaburzenia uwagi, czyli niemożność jej skoncentrowania,
- nadmierna i impulsywność,
- nadmierna ruchliwość.

Dziecko nadpobudliwe jest nieuważne, impulsywne i nadpobudliwe zawsze lub prawie zawsze. W zależności od wymagań i tolerancji otoczenia objawy mogą być mniej lub bardziej przeszkadzające i utrudniające życie dziecka i jego otoczenia.
Nadpobudliwość nie jest cechą, na podstawie której można łatwo podzielić dzieci na zdrowe i chore.

Najnowsze badania
Choć w całej populacji (czyli u wszystkich dzieci) ryzyko, że u dziecka wystąpi ADHD wynosi około 3-10%, okazało się, że jeśli u kogoś z bliższych lub dalszych krewnych stwierdzono lub stwierdza się występowanie zespołu nadpobudliwości, to ryzyko ponownego wystąpienia ADHD u kolejnego jej członka jest 5-7 razy większa niż u dzieci z rodzin, w których ten problem nie występuje. Ryzyko wystąpienia zespołu nadpobudliwości u dziecka wzrasta nawet do 50%, gdy jedno z rodziców miało lub ma zespół hiperkinetyczny. Zespół nadpobudliwości psychoruchowej jest zaburzeniem przekazywanym z pokolenia na pokolenie, czyli uwarunkowanym genetycznie.
Osoby cierpiące z powodu ADHD mogą mieć specyficzne wzorce pracy mózgu. Dotyczy to zwłaszcza pracy kory przedczołowej obu półkul mózgowych, struktur głębokich, spoidła wielkiego oraz móżdżku. Wzorce te wydają się odpowiedzialne za powstawanie objawów u dzieci nadpobudliwych.
U osób z ADHD istnieje prawdopodobnie zaburzona równowaga pomiędzy dwoma podstawowymi przekaźnikami – noradrenaliną i dopaminą.

Dwie najpopularniejsze klasyfikacje, według których psychiatrzy rozpoznają choroby lub zaburzenia, to stworzona przez WHO ICD-10 i amerykańska DSM-IV.
W ICD-10 rozpoznajemy zespół hiperkinetyczny, w DSM-IV powinniśmy jeszcze określić podtyp tego zaburzenia:
- podtyp z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi – dziecko nie może się skupić, potrafi natomiast pozostać w bezruchu, jeśli wymaga tego sytuacja.
- podtyp z przewagą nadpobudliwości psychoruchowej – nasz mały bohater biega w kółko, to tzw. „żywe srebro”, na którego aktywność nie wpływa ani sytuacja, ani potrzeba. Odpowiednio zmotywowany potrafi się skupić na dłużej.
- typ mieszany – czyli „dwa w jednym”. U dziecka występują zarówno nasilone objawy niepokoju ruchowego, słaba kontrola impulsów oraz objawy zaburzeń koncentracji uwagi.

Czym młodsze dziecko, tym wyraźniejsze objawy nadruchliwości i kłopotów z kontrolą impulsów, czym starsze – na pierwszy plan wysuwają się problemy z koncentracją uwagi. U chłopców częściej występuje podtyp mieszany lub z przewagą nadpobudliwości, zaś u dziewczynek – podtyp z zaburzeniami koncentracji uwagi. Gdy otoczenie jest wyrozumiałe dla zachowania dziecka nadpobudliwego i potrafi mu pomóc bez interwencji specjalistów, ADHD może zostać nierozpoznane do momentu gdy dziecko znajdzie się w środowisku, w którym jego reakcje nie będą lub nie mogą być akceptowane. Nagłe pojawienie się zaburzeń koncentracji lub nadruchliwości u starszego dziecka wymaga dokładnej diagnostyki!

Jak zmienia się obraz nadpobudliwości u dziecka.
Rozwój dziecka jest nie tylko wynikiem jego wrodzonych cech, ale także naszego sposobu reagowania Ne jego zachowanie. Dzieciom nadpobudliwym jest trudniej niż większości ich rówieśników!
Dzieci w wieku przedszkolnym z zespołem hiperkinetycznym są dla rodziców bardzo frustrującym i sprawiającym wiele problemów wyzwaniem. Zwykłe codzienne czynności zdarza im się wykonywać kilkakrotnie dłużej niż innym dzieciom, a drobne niepowodzenia wzbudzają poważne wybuchy złości. W ich zabawach przeważa element ruchowy. Wolą gonitwy, siłowania, zawody niż zabawy ograniczające ruch. Dzieci nadpobudliwe wyrażają swoje emocje szybciej i z większą intensywnością, niż to jest w ich wieku aprobowane. Pojawiają się pierwsze problemy związane z rozwojem społecznym dziecka nadpobudliwego, które często nie jest w stanie nauczyć się reguł panujących w przedszkolu czy grupie rówieśniczej. Nie potrafią podporządkować się grupie, bywają bardzo agresywne w stosunku do innych dzieci. Łatwo jest je zezłościć lub sprowokować – mogą się więc stać kozłem ofiarnym!
Zespół hiperkinetyczny jest najlepiej widoczny u dzieci w wieku szkolnym, u których zaburzenia uwagi znacząco wpływają na osiągnięcia szkolne i możliwość uzyskania wykształcenia. W szkole dzieci nadpobudliwe są odbierane jako gorsze, nieposłuszne, niegrzeczne. Dlaczego? Bo w dwudziestoparoosobowej klasie nauczyciel zwykle nie zastanawia się, dlaczego któryś z jego uczniów wstaje z ławki, chodzi po klasie, a nawet bez pozwolenia wychodzi z sali w czasie lekcji, by pobiegać po szkole, wyrywa się z odpowiedzią zanim pytanie zostanie zadane do końca. Nie zastanawia się, dlaczego chłopiec siedzący w przedostatniej ławce ciągle kręci się i gada i nigdy nie zdąży wszystkiego zapisać. Dlatego także stopnie dziecka z ADHD są dużo gorsze niż jego rówieśników o takich samych możliwościach. W wielu badaniach pokazano, że osiągnięcia szkolne dzieci nadpobudliwych są znacznie poniżej ich potencjalnych możliwości. Dzieci z ADHD dużo mniej czasu spędzają ze swoimi rówieśnikami. Mają mało serdecznych kolegów oraz przyjaciół.
Nasilenie objawów zmniejsza się wraz z wiekiem dziecka. U młodzieży objawy nadruchliwości przyjmują formę uczucia niepokoju oraz trudności uczestniczenia w zajęciach wymagających spokojnego siedzenia. ADHD może powodować, że dzieci lub nastolatki nie są w stanie osiągnąć sukcesu szkolnego, sportowego, społecznego czy towarzyskiego. Często rodzice lub nauczyciele opisują dzieci nadpobudliwe jako te, które poszukują kontaktów społecznych, ale nie wiedzą, jak to osiągnąć. Poważnym problemem jest brak akceptacji ze strony rówieśników w czasie okresu dojrzewania. Może to prowadzić do rozwoju depresji, uzależnienia czy rozwoju osobowości aspołecznej.
Zespół nadpobudliwości występuje na całym świecie, we wszystkich kulturach. Jego częstość wśród dzieci w młodszym wieku szkolnym jest oceniana na 3-10%.

Dlaczego do poradni przychodzi więcej chłopców?
Wśród dzieci nadpobudliwych jest więcej chłopców niż dziewcząt. Dotyczy to głównie dzieci młodszych. Chłopcy w porównaniu z dziewczynkami są bardziej agresywni i ruchliwi.
U dziewcząt zdecydowanym problemem są zaburzenia koncentracji uwagi, kiedy u chłopców problemem jest częściej nieumiejętność usiedzenia w miejscu oraz kontrolowania swojego zachowania. Częściej u dziewcząt niż u chłopców nie rozpoznaje się zespołu nadpobudliwości psychoruchowej. Jest zwykle niezauważony przez nauczycieli i rodziców, ponieważ mogą one spokojnie usiedzieć w ławce i nie kręcą się bez przerwy pod nogami. Stąd też mniej dziewcząt niż chłopców trafia w końcu pod specjalistyczną opiekę psychiatry dziecięcego.

Objawy, czyli to co często denerwuje rodziców.
Objawy zespołu nadpobudliwości psychoruchowej układają się w trzy grupy:
*kłopoty z kontrolą własnej impulsywności – impulsywność dzieci nadpobudliwych prowadzi do tego, że działają one nie przewidując konsekwencji swojego działania, co z kolei powoduje, że nie są w stanie dostosować się do zasad panujących w domu. Dzieci nadpobudliwe mają kłopot z zastosowaniem zasad w praktyce, choć zwykle doskonale je znają i chcą przestrzegać. Przypominanie im o umowach, zakazach, czy uczenie przestrzegania zasad trzeba powtarzać wielokrotnie w ciągu dnia. Dzień po dniu!
*nadmierna aktywność ruchowa – dzieci z ADHD są także bardziej niż ich rówieśnicy ruchliwe i żywe. Szczególnie w sytuacjach, w których wymaga się od nich długiego i spokojnego siedzenia. Nadruchliwość zwykle współwystępuje z nadmierną impulsywnością. Należy spróbować tak pokierować nadmierną energią dziecka, aby jak najmniej przeszkadzało otoczeniu. Dobrym rozwiązaniem jest sport, zajęcia na których dziecko będzie mogło biegać, skakać, wspinać się itd.
*zaburzenia koncentracji uwagi – jest to słabsza zdolność do koncentrowania się na każdym zadaniu. Dotyczy to zarówno skierowania uwagi (np. ciągłego słuchania), jak i jej utrzymania (np. ciągłego słuchania). Dzieci nadpobudliwe mają problemy z:
- zastosowaniem się do kolejnych instrukcji,
- skupieniem się na jednej czynności (często z jednej czynności przechodzą
do drugiej nie kończąc poprzedniej),
- wykonywaniem do końca zadań zleconych przez dorosłych,
- odrabianiem lekcji lub czytaniem zadanego tekstu (nadmierne roztargnienie
w czasie nauki),
- słuchaniem tego, co się do niego mówi,
- pamiętaniem o zabraniu wszystkich rzeczy niezbędnych do wykonania
różnych czynności, takich jak przybory szkolne, książki, zabawki lub
narzędzia,
- z zapamiętaniem tego, co było zadane, z zapisywaniem wszystkiego, co było
na lekcjach.
Dzieci nadpobudliwe nie potrafią z dochodzących do nich bodźców wybrać tego jednego, który jest najważniejszy. Dla nich śpiew ptaków, autobus przejeżdżający za oknem, pies leżący w kącie pokoju oraz zeszyt z matematyki są równorzędnymi bodźcami. Każdy z nich jest tak samo ważny.
Aby dotrzeć do dziecka nadpobudliwego konieczne jest :
- ograniczenie ilości dochodzących do niego bodźców
- dostosowanie tempa pracy do możliwości dziecka
- zastosowanie metod, które skupią jego uwagę na tym co uważamy w danej chwili za najważniejsze.

CO ROBIĆ KIEDY PODEJRZEWAMY, ŻE DZIECKO JEST NADPOBUDLIWE?
Rozpoznawanie ADHD jest trudne, ponieważ prawie całkowicie opiera się na obserwacji dziecka i doświadczeniu lekarza. Nie ma żadnego badania laboratoryjnego, które potwierdzało by takie rozpoznanie. Wykonywane badania mogą pozwolić na wykluczenie innych chorób, które mogą objawiać się nadpobudliwością.
Idealna diagnostyka w kierunku ADHD:
- informacje zebrane od rodziców na temat rozwoju dziecka i obecnego jego zachowania,
- informacje uzyskane od nauczyciela na temat zachowania dziecka w szkole lub przedszkolu,
- badanie pediatryczne,
- badanie neurologiczne, w razie potrzeby badanie EEG,
- obserwacja zachowania dziecka,
- rozmowa z dzieckiem,
- oceny nasilenia problemu nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji uwagi oraz zachowań problemowych przy pomocy skali i kwestionariuszy diagnostycznych,
- ocena zachowania dziecka przy pomocy kwestionariuszy opartych o kryteria ICD-10 lub DSM-IV,
- obiektywna lub subiektywna ocena aktywności ruchowej dziecka,
- obiektywny pomiar uwagi dziecka,
- badanie psychologiczne, ocena ilorazu inteligencji.

Zwykle pierwszym lekarzem do którego rodzice zgłaszają się po pomoc jest pediatra – powinien on rozpoznać ADHD i wykluczyć inne przyczyny nadruchliwości lub zaburzeń uwagi. Czynnikiem, który może utrudnić lekarzowi podjęcie decyzji o dalszym leczeniu dziecka (skierowanie do specjalisty) jest jego zachowanie w gabinecie lekarskim. Większość dzieci nadpobudliwych w czasie pierwszych wizyt zachowuje się całkowicie spokojnie. Niektórzy badacze uważają, że w ciągu pierwszych 4-5 wizyt u tego samego lekarza, dziecko nie ujawni w gabinecie pełnego obrazu ADHD.
Warto poszukać pomocy u psychiatry dzieci i młodzieży lub psychologa, należy pamiętać jednak, że każdy z nich może zaoferować inny zestaw pomocy.

Leczenie farmakologiczne.
Leczenie farmakologiczne rozpoczyna się tylko u dzieci, u których jest to konieczne i zawsze musi być ono częścią planu terapii obejmującego inne formy pomocy dziecku. O lekach warto wiedzieć jak najwięcej, należy wypytać o nie lekarza. To chroni przed rozczarowaniem i zmniejsza niepokój.
Leki nie wyleczą z nadpobudliwości. Zmniejszą jej objawy w czasie gdy są podawane. Leczenie warto przerywać co jakiś czas, na przykład w czasie wakacji szkolnych, aby ocenić, czy jest ono nadal niezbędne. Nie wykazano, aby leczenie farmakologiczne nadpobudliwości psychoruchowej u dzieci powodowało uzależnienie. Aby zmniejszyć ryzyko działań niepożądanych przed rozpoczęciem leczenia i w czasie jego trwania należy kontrolować wyniki różnych badań, w zależności od zastosowania leku. Leki mogą zmniejszyć jedynie objawy nadpobudliwości psychoruchowej. Nie zastąpią wychowania i nauczania, mogą je jednak ułatwić. Leczenie farmakologiczne nadpobudliwości wydaje się czasem proste i łatwe. Zajmuje też mało czasu. Nigdy jednak nie może być jedyną metodą leczenia. Zawsze musi ono być częścią pracy z rodzicami, samym dzieckiem i szkołą, często zresztą ułatwia zastosowanie i prowadzenie innych metod terapii.

Różnicowanie, czyli jakie choroby mogą przypominać ADHD.

Stany, które mogą być pomylone z ADHD możemy ogólnie podzielić na choroby somatyczne, zaburzenia psychiczne i czynniki środowiskowe.
- żadne dziecko, ani dorosły z gorączką nie będzie funkcjonował tak, jak wtedy, gdy jest zdrowy,
- bardzo silny stres lub zdenerwowanie – choćby spowodowane kłopotami w domu – może wywołać problemy z zachowaniem i gorszą koncentrację, zarówno u dziecka, jak i dorosłego,
- dzieci z kłopotami z widzeniem lub ze słuchem mogą nie radzić sobie z przepisywaniem z tablicy lub ze słyszeniem i rozumieniem tego co mówi nauczycielka. Ich wyniki szkolne znacznie poprawia leczenie podstawowego problemu,
- dziecko, które jest niedożywione, lub jest stale głodne, może zachowywać się podobnie jak dziecko z ADHD. Nie jest to jednak problem medyczny, ale społeczny.

DODATKOWE PROBLEMY.

\Dla zmęczonych nauczycieli\
- dziecko nadpobudliwe ma odmienne możliwości i wymagania, należy się do nich dostosować,
- karanie za objawy niezależne od dziecka rodzi lęk i niechęć,
- trzeba zauważać, kiedy dziecko robi coś dobrze i zachęcać je do dalszej pracy,
- bliska współpraca z rodzicami ułatwia życie obu stronom z pożytkiem dla dziecka,
- wydawaj proste, krótkie polecenia i sprawdzaj ich wykonanie,
- rozkładaj trudniejsze zadania na etapy,
- przypominaj o samokontroli i sprawdzaniu,
- ustalaj stałe i jednoznaczne zasady,
- dbaj o spokój miejsca do pracy,
- proponuj plany, listy, schematy,
- ucz porządkowania i organizowania,
- szukaj możliwych do zaakceptowania form rozładowania nadruchliwości.

Kłopoty z zachowaniem czy zaburzenia zachowania?

Złe zachowanie:
- Każde dziecko zachowuje się źle – ale tylko od czasu do czasu. Rodzice mogą wzmacniać zarówno dobre, jak i złe zachowania ich dzieci.
- Konsekwencja powinna być odpowiednia do przewinienia (ani za duża, ani za mała), dana zaraz po przewinieniu oraz doprowadzona do końca.
- Ważne jest, aby dziecko zlikwidowało skutki własnego złego, niepożądanego zachowania – zapłaciło z własnego kieszonkowego za szkody, oddało osobiście zabraną rzecz, publicznie przeprosiło.
- Kary cielesne mogą łatwo przeistoczyć się w maltretowanie fizyczne dziecka.
- Uwaga rodziców jest dla dziecka największą nagrodą.
Zaburzenia zachowania:
- Dla dzieci w młodszym wieku szkolnym zespół hiperkinetyczny jest ważnym czynnikiem ryzyka rozwinięcia się zaburzeń zachowania.
- ADHD nie jest jedynym czynnikiem rozwinięcia się zaburzeń zachowania.
- Według współczesnego stanu wiedzy tylko profilaktyka i bardzo wczesne rozpoczęcie terapii indywidualnej dziecka oraz terapii rodzinnej, znacząco zwiększa szansę na zmianę zachowania dziecka, i może zapobiec rozwinięciu się pełnego obrazu zaburzeń zachowania prowadzących do kłopotów z prawem.
- Poważne zaburzenia zachowania oraz konflikty z prawem nie są wyłącznie wynikiem patologii dziecka z ADHD. W większości przypadków zachowania antyspołeczne (przestępcze) poprzedzone są przyłączeniem się dziecka do gangu, bo jest to jedyna grupa rówieśnicza, która go akceptuje. Ważnym elementem jest opinia kolegów i koleżanek oraz lęk przed ponownym odrzuceniem.

Specyficzne trudności szkolne.
Dzieci z ADHD cierpią bowiem nie tylko z powodu zaburzeń procesów uwagi czy nadruchliwości, ale również częściej niż inne dzieci mają kłopoty z powodu:
- zaburzeń uwagi i pamięci,
- zaburzeń językowych
- dysleksji, dysgrafii, dyskalkuli,
- niezgrabności ruchowej.

Tragedia jest gdy dziecko bywa pozbawione przyjemności lub karane dlatego, że ma trudności szkolne. W tej sytuacji szkoła i konieczność nauki stają się piekłem. Dziecko nie powinno dodatkowo cierpieć z powodu trudności szkolnych. Potrzebuje ono pomocy ze strony dorosłych (rodziców i nauczycieli). Bez niej nie zdoła wykorzystać swoich potencjalnych możliwości.

PROPONOWANE METODY WSPARCIA.

Akupunktura
Stara chińska metoda lecznicza, w której oddziaływuje się na organizm pobudzając specjalne punkty energetyczne organizmu. Jej skuteczność w różnych schorzeniach znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych.

Biofeedback
Jest to metoda mająca modyfikować zachowanie pacjenta, dzięki nauczeniu go jak może wpływać na reakcje zachodzące w jego organizmie. Metoda ta znalazła zastosowanie w leczeniu wielu schorzeń, często jest stosowana w psychiatrii. Okazało się też, że można dzięki niej, poprzez nauczenie dziecka innego sposobu reagowania, wpłynąć na nadruchliwość i zaburzenia koncentracji uwagi.

Homeopatia

Homeopatia opiera się na zasadzie, że można wyleczyć chorego podając mu bardzo małą dawkę substancji, która, w stanie nie rozcieńczonym, wywołuje u zdrowych ludzi symptomy jak najbardziej zbliżone do dolegliwości człowieka chorego. Jej działanie polega na regulowaniu pracy całego ciała oraz uaktywnianiu własnych sił obronnych organizmu.
Dla każdego pacjenta lekarz homeopata dobiera leki indywidualnie oceniając funkcjonowanie jego ciała i umysłu.

Metody psychoedukacyjne
Polegają one na przedstawieniu rodzicom określonego modelu postępowania z dzieckiem. Spotkania z terapeutami odbywają się najczęściej co tydzień w kilkuosobowych grupach. Poznaje się na nich różne formy i metody postępowania z dzieckiem.

Metody stymulacji rozwoju
Metody te najczęściej dotyczą pracy z samym dzieckiem. Polegają na pobudzaniu rozwoju niektórych funkcji poznawczych, na rozwijaniu jego możliwości. Zaliczamy do nich:
- „Metodę Dobrego Startu” – postępowanie korekcyjno – kompensacyjne, które wykorzystuje się w pracy z dzieckiem dyslektycznym. Należy niezmiernie uważać, aby zajęcia kompensacyjne nie stały się dodatkowym źródłem stresu i kolejnych porażek dzieci nadruchliwych, część metod powinna zostać zaadoptowana do ich sposobu reagowania i możliwości skupienia uwagi.
- Kinezjologią edukacyjną – metoda T. Dennisona. Metoda ta ma na celu stymulację układów mózgowych odpowiedzialnych za koncentrację i uwagę poprzez stosowanie bodźców ruchowych, które pobudzają odpowiednie zmysły (zmysł równowagi, czucie głębokie).
- Program korekcji zachowań – opracowany przez T. Opolską i E. Potempską. W programie tym planowane są odpowiednie ćwiczenia dla grupy dzieci, w tym zabawy pomagające rozładować energię, ćwiczenia relaksacyjne.
- Metoda Weroniki Sherborne – w metodzie tej poprzez ruch dzieci uczą się poznawać siebie i świat, uczą się, że mogą wpływać na swoje otoczenie. Grupa dzieci i ich rodziców ćwiczy wspólnie pod okiem terapeuty. Jest to dobra metoda pracy dla rodziców i ich dzieci. Mogą oni w ten sposób spędzić wspólnie czas na dobrej zabawie – na chwile zapominając o domowych trudnościach i kłopotach.


Sławni ludzie, którzy także cierpieli na zespół nadpobudliwości psychoruchowej:
- Albert Einstein – mistrz fizyków i bardzo sympatyczny człowiek, chociaż niezmiernie trudny,
- Woodrow Wilson – prezydent Stanów Zjednoczonych,
- Leonardo da Vinci – malarz, architekt, konstruktor,
- Thomas Edison – między innymi wymyślił żarówkę i gramofon,
- Agatha Christie – mistrzyni kryminalnej intrygi,
- Cher – aktorka, piosenkarka,
- Tom Cruise – aktor,
- Winston Churchill – premier Wielkiej Brytanii,


10 PRÓŚB TWOJEGO NADPOBUDLIWEGO DZIECKA:

1. Pomóż mi skupić się na jednej czynności.
Proszę ucz mnie także poprzez zmysł dotyku. Potrzebuje, abyś poprowadził mnie za rękę.
2. Potrzebuję wiedzieć co zdarzy się za chwilę.
Proszę stwórz mi bardzo uporządkowane otoczenie, gdzie wszystko będzie podporządkowane stałym zasadom. Daj mi wyraźnie znać gdyby miały nastąpić zmiany.
3. Poczekaj na mnie, ja ciągle jeszcze się zastanawiam.
Proszę pozwól mi działać w moim własnym tempie. Jeśli zacznę się spieszyć, na pewno coś pomylę lub zrobię błąd.
4. Jestem w kropce, nie potrafię tego zrobić.
Proszę zaproponuj mi możliwości wyjścia z trudnej dla mnie sytuacji. Potrzebuję dowiedzieć się jak można iść dalej, jeśli droga jest zablokowana.
5. Czy to jest dobrze? Ja potrzebuje to od razu wiedzieć.
Zaraz po tym jak coś zrobię, szybko i szczegółowo pochwal to, co było dobrego w mojej pracy.
6. Nie zapomniałem, ja tylko za pierwszym razem nie usłyszałem Cię.
Proszę dawaj mi tylko jedno drobne polecenie na raz. Poproś mnie, abym powtórzył Ci, co usłyszałem przed chwilą.
7. Nie pomyślałem, mnie już nie było.
Proszę przypomnij mi, abym zatrzymał się, pomyślał i dopiero potem działał.
8. Ja zawsze pracuję tylko w danej chwili.
Proszę dawaj mi tylko krótkie etapy pracy do wykonania, tak abym sam mógł ocenić, kiedy dojdę końca.
9. Wiem – znowu WSZYSTKO zrobiłem źle?
Nagradzaj mnie choć za część dobrze wykonanego zadania, za poprawę, doskonalenie się, a nie za bycie doskonałym.
10. Dlaczego zawsze na mnie krzyczysz?
Proszę doceń mnie, jeśli zrobię coś dobrze; pochwal jeśli uda mi się odpowiednio zachować. Przypominaj mi (i sobie) o moich dobrych i mocnych stronach, kiedy mam zły dzień.

Opracowanie – Dorota Bagińska

Na podstawie: Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci.
Tomasz Wolańczyk, Artur Kołakowski, Magdalena Skotnicka
Wydawnictwo BiFolium Lublin 1999
nadpobudliwość
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 18:26

Ucznia, u którego stwierdzono nadpobudliwość psychoruchową posadź w pierwszej ławce, najlepiej w środkowym rzędzie, z dala od okien i drzwi, najlepiej w towarzystwie spokojnego i odpowiedzialnego ucznia.

Przed rozpoczęciem lekcji spokojnie poproś go o uporządkowanie swojego miejsca pracy – wyraźnie powiedz co ma zrobić – każ schować wszystkie zbędne przedmioty (powiedz co to jest), na ławce powinien pozostać tylko podręcznik, długopis, zeszyt.

Wydając polecenia całej klasie, do ucznia nadpobudliwego zwracaj się bezpośrednio, najlepiej po imieniu (uczeń nadpobudliwy nie bierze do siebie poleceń wydanych całej klasie).

Sprawdzaj podczas lekcji, czy nadpobudliwy uczeń Cię słucha (możesz umówić się z nim, że dotkniesz jego ramienia i będzie to wasz tajny sygnał, oznaczający: „ uwaga, to ważne”, „obudź się”).

Wydawaj uczniowi proste polecenia, należy je powtórzyć. W przypadku skomplikowanych poleceń spróbuj podejść i pokazać jak można podzielić wykonywanie zadania na etapy.

Sprawdzaj zawsze jak uczeń radzi sobie z wykonywaniem kolejnych etapów zadania. (uczniowi nadpobudliwemu trzeba wielokrotnie przypominać, że ma wrócić do pracy, mimo, że może Cię to irytować).

Uczeń nadpobudliwy pisze wolno i niezgrabnie, często nie zdąży zapisać wszystkiego z tablicy. Ogranicz ilość zapisywanych przez niego informacji. Zawsze wymagaj by swoje zadanie wykonał do końca.

Dopilnuj czy uczeń wychodzi z klasy z zapisaną pracą domową, tylko wtedy możesz wymagać jej wykonania (rodzice muszą wiedzieć co było zadane). Pracę domową zadawaj w trakcie lekcji a nie po dzwonku, bo wtedy uczeń nadpobudliwy już się nie skoncentruje. Jeśli nic nie było zadane zanotuj to w zeszycie.

Podczas sprawdzianu przypomnij mu, aby dwukrotnie przeczytał polecenia, najpierw zrobił to czego jest pewien. Jeśli sprawdzian jest długi podziel go na krótsze partie (uczeń nadpobudliwy może pracować efektywnie przez kilka minut, potrzebuje częstszych, krótkich przerw).

Ustal jasne zasady co do pracy i zachowania na lekcji, często je przypominaj. Uczeń nadpobudliwy ma trudności z ich uruchomieniem, dlatego często potrzebuje, aby mu je przypominać metodą „zdartej płyty”.

W pracy z uczniem nadpobudliwym bądź konsekwentny, dopilnuj tego co powiedziałeś.

Zauważ starania nadpobudliwego ucznia i pochwal, go za to, co zrobił lepiej niż do tej pory.

Opr. mgr J. Kram

http://www.poradnia-koscian.republika.pl/porady.htm#s
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 18:28

20 rad dla nauczyciela pracującego z uczniem,
u którego stwierdzono dysleksję rozwojową:



Uwzględnij trudności ucznia w czytaniu, nie wymagaj, aby czytał głośno przy całej klasie,

Wskaż wybrane fragmenty tekstów do opracowania w domu i na tych fragmentach sprawdzaj technikę głośnego czytania,

Czytanie lektur szkolnych rozłóż w czasie, pozwól korzystać uczniowi z książek, do których dołączone są taśmy z nagraniem tekstów,

W czasie rozwiązywania zadań tekstowych sprawdź czy uczeń zdążył przeczytać treść zadania i czy prawidłowo je zrozumiał,

Posadź ucznia w pierwszej ławce, byś mógł obserwować czy prawidłowo przepisuje z tablicy,

Nie wyrywaj ucznia do natychmiastowej odpowiedzi, gdyż może mieć kłopot z szybkim przypomnieniem sobie dat, reguł, nazw miesięcy, wzorów, definicji, słówek i zwrotów z języka obcego,

Nie obniżaj oceny za niski poziom graficzny pisma, jeżeli nie możesz doczytać fragmentów pracy, odpytaj ucznia ustnie,

Pozwól niektóre prace pisemne pisać na komputerze,

Zróżnicuj ocenę za prace pisemne, tak aby błędy orograficzne nie dyskwalifikowały całości pracy,

Indywidualnie oceniaj poprawność ortograficzną, raczej staraj się, aby uczeń opanował poprawną pisownię podstawowych pojęć z każdego przedmiotu nauczania poprzez wnikliwą obserwacją każdego wyrazu,

Często oceniaj ucznia na podstawie wypowiedzi ustnych,

Daj uczniowi czas na przygotowanie się do dyktanda, podaj mu do opracowania trudniejsze wyrazy, a nawet zdania, które występują w dyktandzie,

Stosuj dużo ćwiczeń w pisaniu z pamięci,

Wydłuż czas pracy potrzebny na pisania notatek, powtarzaj dyktowane informacje,

Uwzględnij trudności ucznia w rachunku pamięciowym, w zapamiętywaniu tabeli mnożenia i dzielenia,

Nie obniżaj oceny za błędy rachunkowe, jeżeli tok rozumowania jest prawidłowy,

Uwzględnij trudności w nauce języków obcych,

Na lekcjach muzyki uwzględnij trudności z odczytywaniem zapisu nutowego, z odtwarzaniem układów rytmicznych,

Na zajęciach plastycznych nagradzaj zaangażowanie, wkład pracy, a indywidualnie oceniaj efekt końcowy,

Na zajęciach sportowych bież pod uwagę, że niektóre ćwiczenia, wymagające koordynacji ruchowej, sprawiają uczniowi ogromny kłopot.

Opr. mgr Adela Drga

http://www.poradnia-koscian.republika.pl/porady.htm#r
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 18:40

Charakterystyka objawów nadpobudliwości psychoruchowej - co może zrobić nauczyciel?


I. zaburzona koncentracja uwagi:


uczniowie bardzo szybko się rozpraszają;
zapominają polecenia;
nudzą się szybko;
szybko przerywają pracę, w połowie;
czytają bez zrozumienia;
wracają do początku, gdy przerwą pracę;
charakteryzuje je chaos odpowiedzi i natłok myśli;
bardzo dużo gestykulują;
mają trudności z zorganizowaniem sobie pracy;
unikają zadań wymagających wysiłku umysłowego;
gubią rzeczy potrzebne do pracy;
zapominają co było zadane.

Co może zrobić nauczyciel?

Dawać bardzo krótkie komunikaty, formułowane w pozytywie:
np.: Teraz otwórz zeszyt!, Kopiesz w ławkę!, Spakuj rzeczy!,
Uwaga, zaczynamy pisać!, Śmieci!, Spójrz w zeszyt!
Powtórzyć polecenie krótko i czytelnie.
Zapisać polecenie.
Sprawdzić, czy uczeń wykonał to polecenie (czy rzeczywiście otworzył zeszyt), teraz dopiero przechodzimy do następnego polecenia:
np..: A teraz otwórz książkę na stronie 20.
następnie:
Spójrz na zadanie 2 na stronie 20.
następnie:
Zrób to zadanie.
Zwracać uwagę hasłowo: Spójrz na mnie!, Halo!, Zobacz!, Uwaga! - i zatrzymać wzrok na dziecku.
Stanąć przy dziecku, poklepać po ramieniu, kucnąć i popatrzyć mu w oczy, prosić o powtórzenie jego słów - utrzymać kontakt wzrokowy.
Zrobić gimnastykę śródlekcyjną.

II. nadmierna ruchliwość:


nerwowe ruchy rąk i stóp;
często wstają z miejsca, chodzą po klasie;
nadmiernie gadatliwe;
ciągle kręcą się;
grzebią w torbie;
gryzą ołówki;
wyrywają się do odpowiedzi, choć nie zawsze znają właściwą odpowiedĄ;
zaczepiają, potrącają.

Co może zrobić nauczyciel?

Prosić ucznia o wykonanie drobnych czynności np.:
- zawieszanie mapy;
- zbieranie zeszytów;
- przyniesienie kredy;
- zmoczenie gąbki;
- przyniesienie wody do kwiatków; podlanie kwiatków;
- zmycie tablicy.
Chwalić za każdy etap pracy, mówić powoli - to uspakaja.
Mało dopytywać, bo ucieknie od kontaktu; unikać pytania "DLACZEGO?", w zamian: "CO SKŁONIŁO CIĘ DO ....?"
Za każdym razem pokazywać mu, co robi dobrze, z czego się cieszymy.
Gdy biegnie na korytarzu, to zatrzymać go i utrzymać kontakt wzrokowy, spytać o imię, odciągnąć uwagę "CHODŹ, POMÓŻ MI ..."
Wzmacniać pozytywnie, pochwalić jak coś zrobił dobrze np. spokojnie przesiedział 5 minut.

III. nadmierna impulsywność:


impuls tzn. działam już;
reakcja jest nieproporcjonalna do bodĄców (agresja słowna, fizyczna);
działają nie przewidując konsekwencji swojego działania, łatwiej podpadają, bo nie sprawdzają czy nauczyciel jest obok;
wiedzą, co powinni zrobić, ale tego nie robią; znają reguły, ale mają kłopoty z ich zastosowaniem;
są niecierpliwe, często wtrącają się do rozmowy, nie czekają na swoją kolej;
przypadkowo, nieumyślnie niszczą rzeczy;
prowokują, kłócą się;
obrażają się, kłamią;
odpowiadają nie na temat, wolą mówić niż słuchać;
generalizują: "nikt mnie nie lubi / nie kocha".

Co może zrobić nauczyciel?

Dzień po dniu przypominać o zasadach.
Proponować: weĄ ołówek i pokaż na kartce jaki jesteś zły, narysuj to;
Wykorzystać "kartkę bezpieczeństwa" - "Zgnieć ją, podrzyj, podeptaj, wyrzuć"
Odwrócić uwagę dziecka „ChodĄ pomożesz mi przy ...”
Zaproponować, by poskakało na materacach lub porzucało nimi;
Posadzić pomiędzy dwoma flegmatycznymi prymusami.
Dziecko nadpobudliwe ruchowo otrzymuje w szkole etykietę "nieznośnego".

W konsekwencji dzieci z ADHD:
mają niską samoocenę;
buntują się przeciwko normom społecznym;
próbują różnych używek;
są przygnębione, cierpią na depresje;
osiągają dużo niższe wyniki niż ich możliwości.
Pamiętajmy:
nie należy karać za objawy!
współpraca rodziców z nauczycielem może ułatwić dziecku z ADHD funkcjonowanie w szkole!
Dziecko nadpobudliwe w szkole absorbuje bardzo dużo energii i uwagi nauczyciela w szkole, Jednak ta sama uwaga może zostać poświęcona, zamiast na nieustanną walkę z dzieckiem - na pomoc mu.

Pracując z dzieckiem nadpobudliwym warto:
poświęcać mu dużo uwagi
wzmacniać wszystkie przejawy pożądanego zachowania
stosować zrozumiałe dla dziecka reguły
być konsekwentnym
przekazywać treści w jasnej, prostej i krótkiej formie, a wszelkie konsekwencje wyciągać natychmiast
pomóc nadpobudliwemu dziecku zorganizować świat wokół siebie
stosować zrozumiały dla dziecka system pochwał i kar
Zmiany sposobu nauczania

Zorganizowanie miejsca
Trzeba zacząć od rzeczy najprostszych, czyli ustawienie ławki dziecka nadpobudliwego bliżej biurka nauczyciela, w pewnym oddaleniu od innych dzieci. Takie ustawienie ogranicza liczę wzmocnień otrzymywanych od kolegów, będących reakcja na zachowanie dzieci (np. błaznowanie). Ułatwia to też nauczycielowi stałe monitorowanie zachowania dziecka. Pozwala częściej przekazać dziecku informację dotyczące jego pracy i zachowania. Taka izolacja dziecka może być również korzystna dla niego samego, może bowiem pomagać w skupieniu uwagi. Ważne żeby takie posadzenie ucznia nie było odebrane przez niego jako kara. Można mu to wyjaśnić informując go, że siedzi sam, bo trudno mu się skupić, więc inne dzieci nie będą mu teraz przeszkadzać.

Poprawienie umiejętności organizacyjnych dziecka
Możliwość pomocy dziecku w planowaniu i realizacji jego zadań, wybieraniu najważniejszych celów oraz kończeniu zadania:
a. Ustalenie jasnych reguł pracy w klasie, nadających strukturę i jasno wyrażających oczekiwania nauczyciela.
b. Pięć zasad zachowania na lekcji mogłoby brzmieć:
1. siedĄ na swoim miejscu,
2. zajmij się swoim zadaniem,
3. nie rozglądaj się dookoła,
4. nie zaczepiaj kolegów,
5. pracuj.
Mogą one być wywieszone w widocznym miejscu, tak aby można się do nich odwołać. Mając nadpobudliwego ucznia w klasie będzie to bardzo często konieczne. Co ważne, Odwołanie się do reguł jest upomnieniem, natomiast nie oskarża ucznia i go nie piętnuje.
c. Ustanowienie rutynowych czynności porządkujących i przygotowujących do pracy.
d. Wypisanie na kartce przeznaczonej dla dziecka przedmiotów i materiałów potrzebnych do przygotowania się na kolejne zajęcia.
e. Sporządzenie jasnego i przejrzystego planu godziny lekcyjnej, informującego dokładnie o tym, co i kiedy powinien uczeń robić.
f. Sprawdzenie pod koniec lekcji, czy uczeń ma dokładnie zanotowane, co i na kiedy ma przygotować w domu.
g. Zapisanie pracy domowej wyraĄnie na tablicy i dopilnowanie, by uczeń to przepisał.
h. Składanie materiałów dotyczących jednego zagadnienia i jednego przedmiotu w oddzielnej teczce segregatorze. Rozkładanie nowych zadań po jednej (zawsze tej samej) stronie ławki, a starych, dokończonych, po przeciwnej.

Pobudzanie uwagi dziecka
Nieuwaga jest charakterystyczną cechą dziecka nadpobudliwego.
Zadania i nauczanie treści powinny być przekazywane w bardzo szybki, skrótowy, "reporterski" sposób, dostosowany do możliwości koncentracji dziecka. Powinny być też prezentowane w "małych dawkach", a nie wszystko w jednym czasie. Można wykorzystać krótki czas koncentracji dziecka, pracując z zegarkiem. Zadaniem dziecka musi być zrobienie zadania przed upływem wyznaczonego czasu. Konieczne przy tym jest natychmiastowe sprawdzenie poprawności zadania.

Poprawianie zdolności słuchania
Nadpobudliwi uczniowie często niedosłyszą i nie rejestrują ważnych informacji. Często w ogóle nie słyszą, co się do nich mówi. Brakuje im umiejętności aktywnego słuchania, które, oprócz przyjmowania i słyszenia słów, pozwala zrozumieć ich treść. Pomocne dla uczniów w aktywnym słuchaniu mogą być następujące techniki:
a.przygotowanie krótkich instrukcji, złożonych z prostych, krótkich zdań,
b.powtarzanie instrukcji tak często, jak to potrzebne,
c.nakłanianie uczniów do powtórzenia instrukcji po jej usłyszeniu, a później do powtórzenia jej sobie jeszcze raz,
d.informowanie uczniów o tym, że komunikuje się im najważniejsze wiadomości poprzez używanie kluczowych zdań typu – to jest ważne, proszę słuchać.

Inne metody dostosowania programu szkolnego do nadpobudliwego ucznia.
Czasami nawet pewne drobne zmiany mogą spowodować poprawę. Dlatego warto korzystać z różnych form sprawdzenia wiadomości, np. pozwolić uczniom odpowiadać ustnie zamiast pisać. Dziecko nadpobudliwe zwykle dobrze koncentruje się podczas odpowiedzi ustnej, natomiast w czasie prac pisemnych popełnia błędy wynikające z nieuwagi: nie doczytuje do końca poleceń, myli się przy przepisywaniu, bardzo Ąle wypada w testach wielokrotnego wyboru (w których musi wybrać jedną właściwą odpowiedĄ spośród kilku zbliżonych).
Trudnym zadaniem dla dzieci nadpobudliwych jest właściwe rozplanowanie czasu. Takie dzieci często natychmiast odrywają się od wykonywanego zadania i angażują w inne - atrakcyjniejsze.

Techniki mogące pomóc dziecku we właściwym rozporządzaniem czasem
:

Ustalenie planu pracy.
Przygotowanie spisów, list z rozpisanym planem wykonania jakiegoś zadania (odhaczenia) czynności, która już wykonał.
Nauczanie przez rówieśników
Korzystne dla dziecka nadpobudliwego może być nauczanie przez grupę rówieśników. Jest to model nauczania, w którym dzieci pracują w parach, gdzie jedno dziecko przybiera rolę nauczyciela i instruuje drugie dziecko. Bardzo korzystne dla dziecka nadpobudliwego jest połączenie go w parę z sumiennym i pilnym dzieckiem.
Dostosowanie zachowań dziecka do reguł klasowych
Zasady zachowania i wszelkie instrukcje powinny być zrozumiałe. Krótkie i przekazywane również za pomocą form wizualnych. Jeśli jest to całkiem nowe polecenie, warto poprosić ucznia o jego powtórzenie.
Wszelkie konsekwencje zachowań muszą pojawiać się natychmiast po pojawieniu się negatywnego zachowania i powinny się odnieś do zachowania dziecka, a nie do niego samego (lepsze będzie krótkie "siądĄ, proszę", zamiast "Piotrek ty znowu przeszkadzasz, jesteś zupełnie niewychowany").
Konieczne są częste pochwały motywujące do pracy - powinny pojawiać się bardzo często, na każdym etapie występowania zachowania: ("zacząłeś pisać, dobrze", a po kilku minutach - "ładnie pracujesz").
Pochwała to najlepszy sposób modyfikacji zachowania dziecka poprzez wzmacnianie pozytywnych zachowań.
Przy zachowaniach niepożądanych metoda ignorowania jest skuteczna przy eliminowaniu niezbyt agresywnych zachowań na lekcji, takich, które mają skierować uwagę nauczyciela na ucznia ("wchodzi pod ławkę i szczeka"). Przy bardziej agresywnych zachowaniach konieczne jest bardziej zdecydowane działanie. Pierwszą reakcją na niepoprawne zachowanie powinno być ustne zwrócenie uwagi. Upomnienia są najskuteczniejsze, gdy wypowiada się je natychmiast po zaistniałej sytuacji, krótko, głosem pozbawionym emocji. Upomnieniem może być dotknięcie ramienia dziecka, wypowiedzenie jego imienia, pokazanie planszy z wypisanymi regułami.
Uczeń może zostać także pozbawiony nagród i przywilejów za nieprzestrzeganie zasad i za zachowania niepożądane. Pozbawienie nagród wydaje się bardziej skuteczną metodą pracy z dzieckiem nadpobudliwym niż upomnienie.
Karta zachowania dziecka
Dogodną formą współpracy między szkołą i domem jest stosowanie dziennych raportów z pracy dziecka na lekcji. Wymaga to ob. Nauczyciela dopilnowania i ocenienia zachowania ucznia, a od rodziców sprawdzenia tego i nagrodzenia za dobre zachowanie. W ten sposób dzieci są zachęcane do stosowania reguł.
Aby skutecznie wprowadzić te metodę, należy:
- Dokładnie określić pożądane zachowania dziecka,
- liczba wybranych zachowań nie powinna przekroczyć siedmiu, a warto zacząć od mniejszej ich liczby,
- ocena powinna być opisowa i jakościowa,
- dziecko powinno być oceniane w ten sposób na każdej lekcji.
Najważniejszą sprawą dla skuteczności tej metody jest konsekwentne zamienianie "ocen" przyniesionych ze szkoły, na punkty i nagrody do domu.
Nagrodą może być:
- dodatkowy czas spędzony przed telewizorem,
- dodatkowy czas na gry komputerowe,
- ulubiony deser,
- opóĄniony o kilka minut czas pójścia spać.

Problemy z pracą domowąDziecko nadpobudliwe napotyka trudności związane z wykonaniem i dokończeniem zadania domowego. W pracę nad ich wykonaniem zaangażowani powinni być obok samego dziecka a także rodzice i nauczyciele. Nauczyciel może dopasować zadania do poziomu ucznia, dopilnować, żeby instrukcja była zrozumiała. Dodatkowo powinien sprawdzić, czy zadanie zostało zanotowane przez ucznia. Natomiast w domu rodzice powinni przygotować miejsce, materiały do wykonania zadania i przewidzieć czas jego wykonania. Oni też powinni nadzorować wykonanie zadania i zachęcać dziecko do pracy. W wielu wypadkach, żeby zachęcić do wykonywania pracy domowej, trzeba pozwolić mu się kręcić i wstawać z miejsca.
Życie w grupie rówieśniczej Kontakty dziecka nadpobudliwego z kolegami przebiegają zwykle burzliwie. Dziecko wpada w zabawę innych i nie ma umiejętności dostosowania się do jej reguł, chce postawić na swoim. Wszystko to powoduje, że jego znajomości są krótkotrwałe. Nadpobudliwe dziecko nie ma wielu kolegów i przyjaciół, co dodatkowo obniża jego samoocenę. Dziecko jest postrzegane przez grupę jako łamaga, fajtłapa, błazen, z którego można się pośmiać. Nauczyciel też, obserwując dzieci podczas zabawy na przewie, może pomóc nadpobudliwemu uczniowi w porozumiewaniu się z innymi dziećmi, wyznaczyć mu taką rolę w zabawie, w której może się sprawdzić.
LITERARURA:
"Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci" - Tomasz Wolańczyk, Artur Kołakowski
"Zaburzenia emocjonalne u dzieci" - A.Kozłowska
"Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci; Prawie wszystko, co chcielibyście wiedzieć" - Tomasz Wolańczyk, Artur Kołakowski i Magdalena Skotnicka

http://pliki.2gim.zory.pl/pedagog/adhd-naucz.php
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 18:59

Wskazówki dla nauczycieli do pracy z dzieckiem z ADHD.

Uważnie i świadomie wybrać miejsce dziecka w klasie
zadbać, by jego miejsce pracy było uporządkowane (puste biurko, niezbędne w danej chwili przybory, nie rozpraszające otoczenie)
posadzić dziecko blisko nauczyciela najlepiej obok ucznia, który jest pozytywny w sensie organizacji pacy i zachowania (niekoniecznie w pierwszej ławce).

Tolerować takie nadruchliwe zachowanie dziecka, które nie zaburza pracy w klasie - tzn. w obrębie ławki, nie odwracające uwagi innych uczniów.

Nie pozwalać na wstawanie z miejsca w czasie przeznaczonym na pracę.

Kierować nadruchliwość ucznia we właściwy kanał aktywności np. wytarcie tablicy, rozdanie przyborów, przyniesienie mapy.

Sformułować jasny regulamin zachowania. Dopilnować, by dziecko przypominało sobie go przed rozpoczęciem każdej aktywności.

Używać kart rysunkowych lub pisać na tablicy prostą instrukcję procedury postępowania klasie np. jeśli uczeń krzyczy, przerywa dyskusje innych powinien otrzymać instrukcję: "Podnieś rękę, poczekaj aż zostaniesz wywołany, mów spokojnie, nie krzycz".

Wydawać jednoznaczne, spokojne polecenia NIE PROŚBY, to dorosły ustala zasady.

"Przywoływać" ucznia gdy jest rozproszony: dotknięciem, bezpośrednim zwróceniem się do niego, bez negatywnej oceny jego charakteru.

Zwracać uwagę w sposób krótki i pozytywny np. zamiast "Nie kręć się, nie zaczepiaj, wyjmij książkę" wystarczy "Wyjmij książkę" - cały ciąg uwag rozproszy dziecko zanim zareaguje na "wyjmij książkę".

Nie stosować w systemie kar ograniczenia zabawy i ćwiczeń fizycznych. Zamiast mówić "Jak tego nie zrobisz to nie będzie zabawy na boisku", trzeba mówić "jak to zrobisz to będzie 10 minut dłużej zabawy na boisku".

Skoncentrować uwagi krytyczne na dużych przewinieniach, aby nie przytłaczać co chwila kolejną informacją.

Negatywne zachowania ucznia spisywać w osobnym dzienniczku (nie dzienniczek ucznia), w celu oceny stopnia ich uciążliwości i intensywności (zwłaszcza dla oceny medycznej - nie w celu ukarania dziecka).

Chwalić często, w sposób opisowy za każdą próbę dostosowania się do poleceń, nawet za osiągnięcia, które wydają się nam oczywiste. Nagradzać ciepłym słowem, uśmiechem, naklejką lub punktami.

SUMA PUNKTÓW - DUŻA NAGRODA

Podzielić zadania na części - MNIEJSZE KROKI i wydawać krótkie łatwe do zrozumienia instrukcje, do każdej części w odpowiednim czasie (przy powtarzaniu instrukcji używać tej samej instrukcji i treści).

Kontrolować, by uczeń przechodził do następnego zadania dopiero, gdy ukończy pierwsze.

Dopilnować, by dziecko kończyło zadanie w klasie.

Stosować częste przerwy w pracy, dostosowane do czasu możliwej pełnej koncentracji dziecka (krótka maksymalna koncentracja, częste ale krótkie przerwy nie angażujące dziecka w inne zajęcia czy zabawy).

Uczyć dziecko uczenia się (jak pracować z tekstem, jak zapamiętywać). Przeplatać nudne zadania ciekawszymi. Robić krótkie podsumowania w przypadku trudniejszego materiału.

Gdziekolwiek to jest możliwe, prezentować materiał w sposób angażujący różnorodne zmysły.

Jeśli zachodzi potrzeba zmniejszyć obciążenie programowe ucznia lub jednorazowo pracować z nim na mniejszej partii materiału. Uczeń mający trudności z zapamiętywaniem powinien mieć możliwość przygotowania materiału w punktach: kto?, co?, gdzie?, kiedy?, co z tego wynikało? Także z całą klasą.

Rozważyć zastosowanie narzędzi, które rekompensują słabe strony np. akceptować użycie komputera, kalkulatora, itp.

Bezwzględnie wspierać dziecko przy zapisywaniu zadania (przytrzymywać jego uwagę na tej czynności, kontrolować czy zapisało).

W czasie sprawdzianów, dyktand i samodzielnej pracy pomagać uczniowi podsuwając mu kolejne punkty pracy (tylko punkty).

Wykorzystując metodę pracy w grupach, łączyć dzieci o różnych umiejętnościach i temperamentach. Może to korzystnie wpłynąć na skorygowanie negatywnych zachowań ucznia przez rówieśników.

Poszukać indywidualnych mocnych stron ucznia i wspierać je. Ukierunkowywać na "kanał" sportowy bądź każde inne zajęcia, które mają uporządkowany charakter i odbywają się pod kierunkiem instruktora.

Każde dziecko jest inne, inne są warunki jego życia, toteż mimo wielu podobieństw jest w obrazie ADHD sporo różnic. Gotowe scenariusze i sposoby postępowania czasem bywają skuteczne, a czasem wywołują wiele kontrowersji. Dlatego też

SzukAj
ODpowiedzi
we wspólnycH
Działaniach

współpracując z
rodzicami <=> psychologiem <=> lekarzem

http://www.poradnia-oswiecim.pl/?id=3g&idm=3
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 22-04-2006 19:04

Zasady postępowania z dzieckiem z objawami nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeń koncentracji uwagi:

cel, do którego ma prowadzić aktywność dziecka nie może być dla niego zbyt odległy
konieczne jest konsekwentne przyzwyczajanie i wdrażanie dziecka do finalizowania każdego przedsięwzięcia
ważna jest stała kontrola i przypominanie dziecku o przyjętych na siebie zobowiązaniach
Wskazówki do pracy indywidualnej
izolacja dziecka od zbyt wielu bodźców jednocześnie
spokojna, nacechowana ciepłem i życzliwością atmosfera w domu
jasny i konsekwentnie przestrzegany system reguł i zasad rządzących życiem dziecka
stałe, powtarzające się rytuały dnia codziennego
pomoc w porządkowaniu świata fizycznego, w którym dziecko przebywa (np. porządkowanie swojego pokoju czy biurka- gdzie wszystko ma swoje miejsce)
pomoc w kończeniu czynności wykonywanych przez dziecko zanim przejdzie do czynności następnej
organizowanie ukierunkowanej aktywności (sport, zabawa), która z jednej strony ma na celu umożliwienie odreagowania napięć, a z drugiej pozwala zająć się czymś w sposób uporządkowany
załatwianie wszelkich problemów z dzieckiem w momentach jego wyciszenia, bez stosowania kar i agresji
kontrolowanie ilości czasu poświęcanego na obcowanie z telewizją i komputerem (szczególnie gdy zawierają elementy przemocy), zamiast tego wspólne spędzanie wolnego czasu w sposób twórczy i aktywny
zwracanie uwagi na dziecko nie tylko w sytuacji gdy jest ono niegrzeczne (być może tylko wtedy rodzice dostrzegają swoje dziecko- „niegrzeczność” wówczas opłaca się)
dostosowanie metod nauczania do możliwości dziecka
częste przerwy w pracy( krótka maksymalna koncentracja, częste, ale krótkie przerwy nie angażujące dziecka w inne zajęcia czy zabawy)
w szkole posadzenie dziecka z nadpobudliwością w pierwszej ławce najlepiej ze spokojnym kolegą


uporządkowanie miejsca pracy (puste biurko, nie rozpraszające uwagi otoczenie),
angażowanie dziecka w działania ruchowe, gdy tylko jest to możliwe („zetrzyj tablice”, „przynieś kredę”, „rozdaj zeszyty” itd.).

tutaj
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 23-04-2006 08:20

http://www.ppp-czluchow.wer.pl/

Na stronie:

1.Wyrównywanie szans edukacyjnych u dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się czytania i pisania, określane mianem dyslektycznych - L. Monikowska - pedagog
2. Wyrównywanie Szans Edukacyjnych - gotowość szkolna- L. Monikowska- pedagog
3. Mowa w dojrzałości szkolnej - K. Stosik - logopeda
4. Trudności w nauce dzieci z wadą wymowy- K. Stosik - logopeda
5. Wpływ wad wymowy na powstawanie trudności w nauce uczniów klas pierwszych szkoły podstawowej. Badania własne - K. Stosik - logopeda
6. Analiza językowa wybranych błędów ortograficznych (pisownia samogłosek nosowych) na podstawie prac uczniów klasy III szkoły podstawowej - K. Stosik - logopeda
7.Terapia seplenienia - M. Kroplewska- logopeda
8. Wskazówki do nauki prawidłowego oddychania - M. Kroplewska- logopeda
9. Wskazówki do nauki prawidłowego połykania - M. Kroplewska- logopeda
10. Zanim pójdzie dziecko do szkoły! - I. Kowalczyk - Peta-pedagog
11. O tym jak rodzice mogą pomóc dziecku z trudnościami w nauce - I. Kowalczyk - Peta-pedagog, L. Monikowska - pedagog
12. Zestaw ćwiczeń wspomagający naturalny rozwój dziecka - I. Kowalczyk - Peta - pedagog
13. Nadpobudliwość u dzieci w wieku przedszkolnym - A. Zigmanska - psycholog
14. Jak pomóc dziecku w nauce liczenia - L. Monikowska- pedagog
15. Kilka uwag do nauczania matematyki w klasach młodszych - L. Monikowska- pedagog
16. Przykładowe rodzaje ćwiczeń w cichym czytaniu ze zrozumieniem - L. Monikowska- pedagog
17. Pomoc psychologiczno - pedagogiczna uczniom ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi - A. Zigmanska - psycholog
18. Wspomaganie ucznia z nadpobudliwością psychoruchową w planowaniu jego indywidualnego rozwoju - D. Zinkiewicz - psycholog
19. Domino - I. Kowalczyk - Peta - pedagog
20. Świat Ciszy - Joanna Dzwonkowska - Gurdak - logopeda, surdopedagog
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 07:04

Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci.

Jak ją rozpoznać i jak postępować z dzieckiem dotkniętym ADHD.
Moje doświadczenia w pracy szkolnej.


Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi jest zaburzeniem występującym u znacznego odsetka dzieci, częściej u chłopców, niż dziewczynek. Jego etiologia nie została w pełni wyjaśniona, jakkolwiek wiadomo, ze znaczną rolę odgrywają w niej czynniki genetyczne.

Objawy zespołu nadpobudliwości , takie jak nadruchliwość, impulsywność, zaburzenia koncentracji uwagi stanowią ogromne wyzwanie dla rodziców, dla nas – nauczycieli, a samemu dziecku niejednokrotnie w wysokim stopniu utrudniają naukę szkolną i nawiązywanie prawidłowych relacji z rówieśnikami. Mogą też rzutować na całe przyszłe życie dziecka. Z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej często współwystępują specyficzne trudności w uzyskiwaniu umiejętności szkolnych, takie jak dysleksja, dysgrafia, dysortografia i dyskalkulia, co dodatkowo pogarsza sytuację szkolną dziecka. Dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej nierzadko manifestują zaburzenia zachowania. Ich postępowanie jest niezgodne z ogólnie przyjętymi normami.

Ponieważ zespół nadpobudliwości znany jest od ponad 140 lat, ale nie zawsze nazywał się tak samo, w pracy niniejszej będę posługiwać się obowiązującymi obecnie w światowym piśmiennictwie nazwami, tzn. obok zespołu nadpobudliwości psychoruchowej pojawi się też zespół hiperkinetyczny oraz popularny na całym świecie skrót ADHD.

Z medycznego punktu widzenia ADHD jest schorzeniem mającym charakterystyczne objawy i wymagającym odpowiedniego leczenia. Można nadpobudliwość w dużym uproszczeniu sprowadzić do odmiennej pracy mózgu, która uniemożliwia dziecku kontrolowanie swoich zachowań, a więc także kontrolowanie uwagi i ruchów. Dziecko nadpobudliwe nie ma więc czegoś za dużo, ma za mało, brakuje mu bowiem zdolności do wewnętrznej kontroli i hamowania.

Tak rozumiana nadpobudliwość jest pewną stałą cechą dziecka. Wyraża się ona w trzech charakterystycznych grupach, to jest nasilonych zaburzeniach uwagi czyli niemożności jej skoncentrowania, nadmiernej impulsywności oraz nadmiernej ruchliwości. Z tego, że jest to stała cecha człowieka wynika kilka ważnych wniosków. Jeśli mamy do czynienia z jedną tylko cechą, np. nadruchliwością, a pozostałe objawy nie występują, z całą pewnością nie będzie to ADHD. Jeżeli dziecko zachowuje się niespokojnie w jednym tylko środowisku, np. w domu, też nie będzie to zespół hiperkinetyczny. Trzeba wówczas poszukiwać innych przyczyn takiego zachowania. Często spokojne i zrównoważone do pewnego czasu dziecko nagle zaczyna być nadmiernie ruchliwe i nieuważne. Wtedy również najprawdopodobniej nie są to objawy ADHD, a reakcja na jakieś ważne wydarzenie lub początek innej (np. psychosomatycznej) choroby.

I jeszcze jedna ważna uwaga. Jeśli dziecko jest bardzo żywe, nieuważne, impulsywne, ale ono samo i wszyscy wokół nie uważają tego za problem i są zadowoleni, to dziecko takie na pewno nie jest nadpobudliwe.

Ponieważ rodzice często mówią, że w domu nie mają ze swoim dzieckiem kłopotów, to podjęcie trudu zdiagnozowania schorzenia przypada właśnie nauczycielowi. W tym celu zazwyczaj proponuje się rodzicom spokojną rozmowę. W swojej praktyce pedagogicznej kilkakrotnie zetknęłam się z dziećmi z zespołem hiperkinetycznym, toteż zawsze w trakcie takiej rozmowy proponuję analizę przygotowanej już tabeli. Okazuje się później, że i w domu dziecko zdradza objawy ADHD, tylko rodzice mają więcej cierpliwości, czasu i miejsca. Często też dziecko to jest jedynakiem.

A oto tabela, która pomaga nie tylko rodzicom w rozpoznaniu schorzenia:

Czy Twoje dziecko :

- stale wierci się na krześle
- macha rękami i nogami
- raczej biega niż chodzi
- ma kłopoty z pójściem spać
- ma koszmary lub lęki nocne
- jest bardzo gadatliwe
- biega po całym domu
- dokucza innym dzieciom, rodzeństwu
- nieumyślnie psuje różne rzeczy
- na krótko się koncentruje
- łatwo się rozprasza
- źle zapamiętuje szczegóły
-często gubi lub zapomina rzeczy
- nie znosi zmian
- wtrąca się do rozmowy dorosłych
- nie czeka na swoją kolej
- trudno przewidzieć, co zrobi
- łatwo się denerwuje
- łatwo się zniechęca
- wydaje się, że nie słucha
- nie kończy czynności
- ma kłopoty z przestrzeganiem zasad
- bywa agresywne
- wpada na różne przedmioty
- nie kończy rozpoczętych zdań
- ma wieczny bałagan wokół siebie

Postawienie wielu „potakujących znaczków” oznacza, że Twoje dziecko może najprawdopodobniej cierpieć na zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

Tak, jak już wcześniej stwierdziłam, zazwyczaj to nauczyciel pierwszy staje przed próbą zdiagnozowania , w tym celu musi dokładnie poznać badawcze kryteria diagnostyczne.

Rozpoznawanie zaburzeń.

Rozpoznanie zaburzeń hiperkinetycznych do celów badawczych wy­maga wyraźnego stwierdzenia wyraźnie nieprawidłowego nasilenia za­burzeń uwagi, nadmiernej aktywności i niepokoju, które wzmagają się w różnych sytuacjach i utrzymują się w czasie, a które nie są spowodo­wane przez inne zaburzenia, takie jak autyzm lubzaburzenia afektywne.

BRAK UWAGI

Co najmniej 6 z następujących objawów braku uwagi utrzymywało się przez co najmniej 6 miesięcy w stopniu prowadzącym do nieprzystoso­wania lub niezgodnych z poziomem rozwoju dziecka

&middot; Częste nie zwracanie bliższej uwagi na szczegóły lub częste bez­troskie błędy w pracy szkolnej, pracy lub w innych czynnościach
&middot; Częste niepowodzenia w utrzymaniu uwagi na zadaniach lub czyn­nościach związanych z zabawą.
&middot; Często wydaje się nie słyszeć, co zostało do niego (do niej) powie­dziane.
&middot; Częste niepowodzenia w postępowaniu według instrukcji albo
w kończeniu pracy szkolnej, pomocy w domu lub obowiązków
w miejscu pracy (ale nie z powodu zachowania opozycyjnego, ani
niezrozumienia poleceń).
&middot; Często upośledzona umiejętność organizowania zadań i aktywno­ści.
&middot; Częste unikanie lub silna niechęć do takich zadań, jak praca do­mowa wymagająca wytrwałego wysiłku umysłowego.
&middot; Częste gubienie rzeczy niezbędnych do niektórych zadań lub czyn­ności, jak wyposażenie szkolne, ołówki, książki, zabawki lub narzę­dzia.
&middot; Często łatwa odwracalność uwagi przez zewnętrzne bodźce.
&middot; Częste zapominanie w toku codziennej aktywności.

NADMIERNA AKTYWNOŚĆ

Co najmniej trzy z następujących objawów nadmiernej aktywności utrzy­mywały się przez co najmniej 6 miesięcy w stopniu prowadzącym do nieprzystosowania lub niezgodnym z poziomem rozwoju dziecka:

• Często niespokojnie porusza rękoma lub stopami, albo wierci się na krześle.
• Opuszcza siedzenie w klasie lub w innych sytuacjach, w których oczekiwane jest utrzymanie pozycji siedzącej.
• Często nadmiernie rozbieganie lub wtrącanie się w sytuacjach, w których jest to niewłaściwe ( w wieku młodzieńczym lub u doro­słych może występować jedynie poczucie niepokoju).
• Często przesadna hałaśliwość w zabawie lub trudność zachowa­nia spokoju w czasie wypoczynku.
• Przejawia utrwalony wzorzec nadmiernej aktywności ruchowej, prak­tycznie nie modyfikowany przez społeczny kontekst i oczekiwania.

IMPULSYWNOŚĆ

Co najmniej jeden z następujących objawów impulsywności utrzymy­wał się przez co najmniej 6 miesięcy w stopniu prowadzącym do nie­przystosowania lub niezgodnym z poziomem rozwoju dziecka:

&middot; Często udziela odpowiedzi zanim pytanie jest dokończone.
&middot; Często nie umie czekać w kolejce lub doczekać się swej rundy w grach lub innych sytuacjach grupowych.
&middot; Często przerywa lub przeszkadza innym (np. wtrąca się do roz­mów lub gier innych osób).
&middot; Często wypowiada się nadmiernie bez uwzględnienia ograniczeń społecznych.

POCZĄTEK ZABURZENIA NIE PÓŹNIEJ NIŻ W WIEKU 7 LAT

CAŁOŚCIOWOŚĆ

Kryteria są spełnione w więcej niż w jednej sytuacji, np. połączenie
braku uwagi i nadaktywność występujące i w szkole, i w domu lub za­równo w szkole, jak i w innych okolicznościach, gdzie dzieci są obser­wowane, takich jak klinika (potwierdzenie takiej sytuacyjnej rozpiętości zwykle będzie wymagało informacji z więcej niż jednego źródła, relacje rodziców na temat zachowania w klasie mogą okazać się niewystarczające.

Oczywiście, kiedy już upewnimy się, że nasze podejrzenia mają mocne podstawy do stwierdzenia, że istotnie mamy do czynienia z dzieckiem z zespołem hiperkinetycznym, to po ustaleniach dokonanych wspólnie z rodzicami , dziecko należy oddać pod opiekę lekarzy specjalistów. Najczęściej będą to lekarze zajmujący się psychiatrią dziecięcą. Fakt, aby dziecko pozostawało cały czas pod opieką lekarską jest niezmiernie ważny dla jego rozwoju, bowiem gdyby obrazowo przedstawić uczucia młodego człowieka z ADHD, to można by napisać, iż dźwiga on na plecach niewidzialne brzemię, które sprawia mu nieustający ból i cierpienie. Te nieco emfatyczne słowa znajdują jednak potwierdzenie w rzeczywistości. Zwykle, codzienne czynności zdarza się takim dzieciom wykonywać kilkakrotnie dłużej, niż innym. Drobne niepowodzenia wzbudzają poważne wybuchy złości. Często angażują się w niebezpieczne i ryzykowne przedsięwzięcia. Rozpoczynają działanie, zanim zrozumieją , co może się zdarzyć w danej sytuacji . Często z powodu licznych urazów, skaleczeń i złamań są niemal stałym pacjentem dyżurującego szpitala.

Ponadto pójście do przedszkola czy zerówki jest pierwszym momentem, w którym dziecko musi nauczyć się przestrzegania reguł panujących w grupie. Pojawiają się pierwsze problemy związane z rozwojem społecznym dziecka nadpobudliwego, które często nie jest w stanie nauczyć się reguł panujących w grupie rówieśniczej. Konsekwencją tego jest, że stosunki z rówieśnikami układają się źle. Nie potrafią podporządkować się grupie. Bywają bardzo agresywne w stosunku do innych. Łatwo je rozzłościć lub sprowokować. W skrajnych przypadkach po wybuchu agresji i np. po pobiciu innego dziecka, bywają przenoszone do innego przedszkola lub szkoły.

Kiedy dziecko z ADHD przychodzi do szkoły, problemy zazwyczaj nasilają się. Pojawia się bowiem nowy warunek, niemal niemożliwy do spełnienia przez dziecko z zespołem nadpobudliwości- przez 45 minut trzeba siedzieć spokojnie na swoim miejscu i uważnie słuchać nauczyciela!

W szkole dzieci nadpobudliwe są odbierane jako gorsze, nieposłuszne, niegrzeczne. Dlaczego? Zazwyczaj uczymy w dwudziesto czy trzydziesto osobowych zespołach, nie mamy więc czasu, goniąc za realizacją programu, zastanowić się, czemu Jacek chodzi po klasie, a Irka bez pozwolenia wychodzi z sali w czasie lekcji. Nie myślimy, dlaczego oboje kręcą się i ciągle rozmawiają, toteż nigdy nie zdążą wszystkiego napisać. Z tego powodu mają często nieodrobione lekcje albo nie przynoszą czegoś potrzebnego do pracy na lekcji następnego dnia. Zazwyczaj na zebraniach informujemy rodziców, że dziecko jest nieposłuszne, ma lekceważący stosunek do nauki, nie uznaje autorytetów. Rodzice przychodzą coraz bardziej sfrustrowani, często przeradza się to w złość i agresję przeciwko nam. W ich oczach często jesteśmy kiepskimi nauczycielami, którzy nie potrafią poradzić sobie z ich dzieckiem. Rodzi się konflikt szkoła-dom, co ewidentnie pogarsza sytuację dziecka. A my – nauczyciele – jesteśmy w stanie poświęcić tylko około 3% uwagi uczniowi z ADHD, podczas kiedy wymaga on od nas od 10% do 15%. Toteż często uczeń taki mimo swego potencjału możliwości , ma gorsze stopnie od rówieśników, niejednokrotnie też powtarzał klasę.

Dzieci z nadpobudliwością dużo mniej czasu poświęcają zabawom z rówieśnikami. Mają mało serdecznych kolegów czy przyjaciół. Wynika to z faktu, że ich zachowanie – przypadkowe czynienie przykrości innym, chęć ciągłego kierowania grupą, przeszkadzanie, niemożność zaczekania na swoją kolej-prowokuje i drażni jego otoczenie. Zwłaszcza zaś to, że zwykle muszą mieć ostatnie zdanie w dyskusji sprawia, ze trudniej jest im zjednać sobie kolegów.

Chociaż dzieci nadpobudliwe mają mało kontaktów z rówieśnikami, w rzeczywistości pragną je utrzymywać i stale szukają możliwości zaprzyjaźnienia się. Niepowodzenia powodują, że czują się mniej szczęśliwe, mają gorszą samoocenę, czują się pozbawione oparcia i pomocy otoczenia. Izolacja od rówieśników może doprowadzić do rozwoju depresji, uzależnienia, czy osobowości antyspołecznej, dlatego my – wychowawcy – musimy być szczególnie wyczuleni na potrzeby takiego dziecka, co istotnie jest bardzo trudne, a czasami wydaje się niewykonalne. Spróbujmy jednak. Warto.

„Dobrze, dobrze”- powie ktoś – „Z wychodzeniem z ławki czy rozmową z kolegą można sobie poradzić, ale co zrobić, gdy uczeń nie kończy najprostszych nawet zadań. Zapytany, milczy lub mówi „Nie wiem”. Zaczepia inne dzieci, przeszkadza im w nauce. Kiedy nie zwracam na niego uwagi, zaczyna błaznować np. wchodzi pod ławkę i szczeka. Skarcone, wybucha płaczem lub dostaje ataku wściekłości. Za 10 minut robi to samo, za co zostało ukarane. Pochwalone, wymaga niejednokrotnego podziwu, domaga się słów uznania raz po raz i oczywiście przerywa w ten sposób lekcje. W dodatku – te ciągłe bójki i zatargi z kolegami!”

Wielu nauczycieli po prostu tego nie wytrzymuje. Doskonale to rozumiem, bo podczas pracy z pierwszym „moim” nadpobudliwym uczniem, pierwsza myślą było pozbycie się go. Dokądkolwiek. Do innej szkoły, do innej klasy, czy gdzie bądź. Po pewnym czasie mój system nerwowy był tak zniszczony, iż poważnie myślałam o ucieczce na urlop zdrowotny, byle tylko nie musieć być narażoną na codzienny kontakt z nim. Wtedy to zainteresowałam się poważnie ty, co naprawdę stanowi istotę ADHD (czym się dzielę teraz z Wami).

Otóż optymalnym miejscem nauczania dziecka nadpobudliwego jest mało liczna, najlepiej 10 osobowa klasa, o charakterze integracyjnym z dwójką nauczycieli prowadzących.

W chwili obecnej nie jest możliwe utworzenie w szkołach takich zespołów z powodów, które nie są przedmiotem moich rozważań. Jednak w zwykłej szkole mamy też możliwość, aby pomóc dziecku nadpobudliwemu i innym uczniom w klasie. Przede wszystkim trzeba zaakceptować, że dziecko nadpobudliwe jest dzieckiem odmiennym, ma inne możliwości niż jego rówieśnicy i wymaga odmiennego traktowania. W zdiagnozowaniu ADHD pomogą przytoczone przeze mnie wcześniej kryteria badawcze. To pomoże wykluczyć zwykłą złośliwość czy niegrzeczność.

A oto propozycje pracy z uczniem nadpobudliwym
Kontakty z rodzicami

Najlepszymi sojusznikami nauczyciela mogą być rodzice. Będzie tak tyl­ko wtedy, kiedy zamiast oskarżać ich o to, że nie potrafią wychować dziec­ka, uzna się, że zarówno oni, jak i szkoła mają podobny problem i razem mogą spróbować go rozwiązać. Ścisła współpraca rodziców i nauczyciela uwalnia obie strony od poczucia winy i wzajemnej niechęci. Dobrym po­mysłem jest umawianie się z rodzicami na cotygodniowy telefoniczny kon­takt poświęcony omówieniu bieżących spraw. Można wprowadzić zeszyt, do którego nauczyciel wpisuje nie tylko uwagi, ale głównie informacje o tym, co jest zadane, czego trzeba się na następną lekcję nauczyć i co przynieść do szkoły. Dzięki temu rodzice mogą łatwiej wyegzekwować od­rabianie lekcji i dopilnować, aby pomoce szkolne znalazły się w plecaku.

Nie wzmacniać niewłaściwych zachowań.

Dla każdego dziecka zajęcie się nim przez nauczyciela jest wyróżnie­niem. Oczywiście, w klasie nie sposób zajmować się każdym dzieckiem z osobna. Zwykle uwaga nauczyciela koncentruje się na dzieciach, które sprawiają problemy. Stąd prosta droga do wzmacniania zachowań, któ­rych wcale nie chcielibyśmy wzmacniać. Dziecko nadpobudliwe ma po­ważne kłopoty z doczekaniem do momentu, kiedy przyjdzie jego kolej, by zajął się nim nauczyciel, stąd nawet skarcenie może okazać się lepsze niż koszmarna nuda lekcji. Każde z nas łatwiej zwraca uwagę na dziecko, któ­re robi samolociki z kartek zeszytu do matematyki niż na to, które grzecz­nie i w skupieniu sprowadza ułamki do wspólnego mianownika. Praca z dzieckiem nadpobudliwym wymagać będzie zauważania tych rzadkich chwil, kiedy spokojnie pracuje i zachęcania go do dalszego wysiłku. Nie należy się bać, że się go rozproszy. Pochwała doda mu sił do heroicznego wysiłku spokojnego siedzenie i skupiania się na zadaniach.

Jeśli nauczycielowi wydaje się, że nie ma za co pochwalić dziecka, warto zastanowić się, czy nie przykłada do wszystkich swoich uczniów jednako­wej miary, która może nie pasować do dziecka nadpobudliwego. Jeśli nie jest ono w stanie usiedzieć przez 15 minut spokojnie, można spróbować dać mu szansę na osiągnięcie sukcesu ustawiając porzeczkę niżej - „masz siedzieć w ławce spokojnie przez 7 minut".

Mówić tak, aby usłyszało.

Dziecko nadpobudliwe w swoim życiu słyszy głównie to czego mu nie wol­no. Czasem może mieć problemy z ustaleniem, co w takim razie wolno. Oprócz tego ze względu na to, jakie jest, łatwiej mu coś zrobić, niż czegoś nie zrobić. Dlatego tak ważne, aby jasno określić, co ma w danej chwili wykonać. Powinno lepiej zareagować na dwa proste polecenia: „Otwórz zeszyt i zapisz temat", niż na komunikat: „Przestań się kręcić i przeszka­dzać!". Poza tym, dziecko, które usłyszało, że ma otworzyć zeszyt nie po­czuje się winne i ukarane. Dziecko skarcone po raz kolejny, odbierze od nauczyciela informację, że jest złe i niegrzeczne, a szkoła jest miejscem, w którym nigdy nic mu się nie udaje.

Ze względu na zaburzenia uwagi nadpobudliwy uczeń ma kłopoty ze zrozumieniem złożonych poleceń, gdyż części ich nie usłyszy, a o części zapomni. Jeśli więc klasie można powiedzieć, aby po zrobieniu przykła­dów 1 c, 2 a, b, c i 4 a ze strony 21, przeszła do zadania 7 ze strony 27, to uczniowi z ADHD trzeba udzielać krótkiego prostego komunikatu: „Zrób przykład lc ze strony 21", a dopiero gdy wykona to zadanie, podać kolej­ne polecenia.

Dziecko nadpobudliwe bardzo łatwo przechodzi od sensownej, uporząd­kowanej działalności (np. wypełniania zeszytu do ćwiczeń) do działalno­ści nieuporządkowanej i bezsensownej (powiększania długopisem dziur w dzianinie swetra), a trudno przechodzi drogę odwrotną. Początek każdej uporządkowanej działalności powinien być więc jasno i wyraźnie za­akcentowany: Uwaga, zaczynamy pisać.

Zanim wyda się uczniowi polecenie, zawsze warto się upewnić, że nas słucha. Można ułatwić życie obu stronom ustalając z nim, że ponieważ jego problemem jest łatwe rozpraszanie się, to nauczyciel i uczeń wspól­nie wynajdują sygnał przywołujący go do pracy. Sygnał taki nie jest karą, a dodatkową pomocą: może to być spokojne wymienienie imienia ucznia (problem z klasami, w których jest 8 Łukaszy), lub - co wypraktykowała kiedyś znakomita nauczycielka jednego z autorów tej książki - rzucanie w niego (czystą) gąbką, kiedy zaczynał bujać myślą w obłokach lub lekkie dotknięcie ramienia. Nic może to być jednak sygnałem do śmiechu dla całej klasy.

Dziecko z zaburzeniami uwagi może pracować krótko. Warto zaobser­wować, na jak długo samo się skupia i w jego naturalnym rytmie pozwolić mu na oderwanie się od pracy pytając go o coś lub wydając dodatkowe polecenie.

Pochodną zaburzeń uwagi jest zapominanie. Można pomóc dziecku pytając go przed wyjściem z klasy, co ma zrobić w domu i jakie pomoce przynieść jutro ze sobą. To trudna i żmudna metoda, ale pewnego dnia może przynieść znakomity rezultat, gdy nasz nadpobudliwy uczeń przed wyjściem z domu zada sobie sam pytania: czy mam strój na wf? Czy mam buty na zmianę? Czy mam kasztany na plastykę?

Sprawdzenie jest często zby wielkim wysiłkiem dla naszego bohatera,
stąd te wszystkie „głupie błędy" w pracach klasowych, wynikające wyłącz­nie z nieuwagi, nie zaś z braku wiedzy. Pomóc tu może zachęcanie do sprawdzania: „zobacz, czy zrobiłeś wszystkie zadania; przeczytaj jeszcze raz”.

Stworzyć uporządkowany świat .

Ponieważ naturalnym żywiołem dziecka nadpobudliwego jest chaos, można mu pomóc stwarzając uporządkowane i jasne środowisko. Poczy­nając od spraw czysto organizacyjnych, dziecko nadpobudliwe powinno znać nie tylko plan lekcji, ale też plan poszczególnych godzin lekcyjnych, by móc przewidzieć, co za chwilę nastąpi (a to dla niego bardzo trudne zadanie). Musi bardzo wyraźnie wiedzieć, jaki zachowania są niedopusz­czalne i jakie za to grożą konsekwencje. Dobrze robią wywieszone na ścia­nie regulaminy.

Pomocne lub przeszkadzające może być już samo miejsce w klasie. Według autorów zajmujących się tym zagadnieniem, uczeń z ADHD powi­nien zawsze siedzieć w pierwszej ławce, jak najbliżej nauczyciela, albo sam, albo posadzony z najspokojniejszym dzieckiem w klasie.

Dziecko nadpobudliwe może nie poradzić sobie z nową, nieoczekiwaną sytuacją, np. wyjściem do kina lub akcją szczepień. Można mu pomóc omawiając krótko jak będzie wyglądała nowa sytuacja i ustalając zestaw nieprzekraczalnych zasad.

Niemożność zorganizowania sobie pracy utrudnia takiemu dziecku ży­cie. Organizacji można próbować nauczyć: jak pisać plan pracy, prowa­dzić kalendarz-notatnik, układać rzeczy na biurku. Organizacja dotyczyć może wszelkich zadań. Nieustannie można zachęcać uczniów, aby przed rozpoczęciem każdej pracy zadawali sobie pytania: jaki jest problem, jak powinien być następny krok, jaka pomoc jest mi potrzebna. Organizowanie dotyczy także wypowiedzi. Często dziecko nadpobudliwe zaczyna opo­wiadanie o jakimś wydarzeniu, które wydaje się całkowicie niezrozumia­łe. Pytania pomocnicze o czas i miejsce wydarzenia, osoby biorące w nim udział, następstwo wydarzeń pomogą dziecku w przyszłości.

Okiełznać nadruchliwość .

Dziecko z ADHD musi się ruszać więcej niż jego rówieśnicy. Nie można tego zlikwidować, warto więc obejść. Ponieważ nie może ono wysiedzieć zupełnie spokojnie, można jasno i wyraźnie ustalić, że może się kręcić w obrębie ławki, machać nogami, kręcić młynka palcami, natomiast kate­gorycznie zakazane jest wychodzenie z ławki, rozmawianie lub zaczepia­nie innych dzieci. Ponieważ dla naszego delikwenta każda okazja do ru­chu jest dobra, można to wykorzystać z pożytkiem dla siebie i klasy, pro­sząc aby: rozdało lub zebrało wszystkim dzieciom pomoce szkolne, przy­niosło z zaplecza mapę lub model atomu, starło tablicę, poszło po coś do pokoju nauczycielskiego, zasłoniło zasłonę na oknie. Nie tylko zmniejszy­my w ten sposób niepożądaną nadruchliwość ucznia, ale jeszcze pozwoli­my mu poczuć się ważnym, potrzebnym i akceptowanym.

Nauczanie totalne.

Nauczanie dziecka nadpobudliwego jest trudniejsze niż innych dzieci. Ze względu na zaburzenia uwagi i pamięci wymaga ono często specjal­nych metod dydaktycznych. Podstawowe z nich to wyróżniane najważniej­szych zagadnień i informacji: podkreślanie ich na tablicy na kolorowo, zaznaczanie podczas wypowiedzi sygnałem: uwaga, to ważne. Pomagają wszelkie schematy, diagramy, tabele, o ile nie są zbyt szczegółowo. Do­brze jest używać modeli lub pomocy wizualnych. Uwaga dziecka z ADHD powinna być atakowana przez informacje: jednoczesne przedstawienie diagramu i głośne, skrótowe przedstawienie jego treści. To, że coś powie­działo się uczniom, nie znaczy wcale, że oni to usłyszeli, ważne jest stałe sprawdzanie najważniejszych informacji.

Dla dzieci nadpobudliwych wyłuskiwanie najważniejszych informacji jest trudne, a one same łatwo rezygnują w obliczu trudności, warto więc je zachęcać, organizując konkursy na przełożenie jakiegoś zagadnienia, skrócony zestaw słów kluczowych.

No, cóż , nie mogę zapewnić , że stosowanie powyższych metod da natychmiastowy i pełny sukces, jednak z doświadczenia wiem, że przez stałe i konsekwentne ich stosowanie w ciągu niemal trzech lat nauczania zintegrowanego pod koniec trzeciej klasy , kolejne „moje” dziecko z ADHD w znacznym stopniu wyciszyło się , a zapominanie o czymś lub czegoś pojawia się jedynie sporadycznie.

Pamiętajcie także o tym, drogie koleżanki i drodzy koledzy, że to nie wasza wina, że macie w klasie nadpobudliwego ucznia, ale to też nie wina tego dziecka. Kończąc , aby pocieszyć wszystkich utrudzonych wychowaniem i nauczaniem dziecka z nadpobudliwością psychoruchową, przytoczę fakt, iż na ADHD cierpieli miedzy innymi: Albert Einstein, Leonardo da Vinci, Thomas Edison, i najbardziej słynny premier Wielkiej Brytanii – Winston Churchill. Może więc i w waszych rękach spoczywa los równie wielkiego, a małego dzisiaj człowieka?

Literatura:

1. T.Wolańczyk, A. Kołakowski, M.Skotnicka „Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci” Lublin 1999
2. H.Nartowska, „Dzieci nadpobudliwe psychoruchowo” Warszawa 1972
3. G.Sarfontein, „Twoje nadpobudliwe dziecko” Warszawa 1999
4. J.Komender, „Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi” Warszawa 1997.

Opracowała: Izabela Półgrabia
http://www.spnr9.neostrada.pl/main/publ/nadpobu.htm
http://www.spnr9.neostrada.pl (Publikacje.)
Ostatnio zmieniony 30-04-2006 07:31 przez małgosia, łącznie zmieniany 1 raz
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 07:15

Opis i analiza przypadku problemu edukacyjno – wychowawczego
Praca z dzieckiem z ADHD


1. Identyfikacja problemu

1 września 2003 roku do klasy VIa szkoły podstawowej został przyjęty nowy uczeń. Rodzice podczas rozmowy wstępnej, prowadzonej zwykle przed naszą decyzją o przyjęciu ucznia wspominali, że w poprzedniej szkole Borys uzyskiwał średnie wyniki w nauce, mimo że badania psychologiczne wskazywały na ponadprzeciętną inteligencję. Miał także bliżej nie sprecyzowane kłopoty wychowawcze. W każdym razie bardzo często bywał na tzw. dywaniku u dyrektora szkoły. Prawdę powiedziawszy takie tłumaczenia powodów przenoszenia dziecka ze szkoły publicznej do prywatnej są niemal standardem, przy dodatkowym jeszcze przekonaniu rodziców, że dziecko jest wcieleniem anioła a tylko nauczyciele i dyrekcja się go czepiają. Oczywiście, w wielu przypadkach odpowiedzialność za taki stan rzeczy leży po stronie rodziców. Zwykle udaje mi się rozpoznać takie przypadki. Jednak w tym przypadku rodzice wydali mi się bardzo szczerzy a wręcz bezradni wobec problemów, z którymi nie potrafili sobie poradzić i najzwyczajniej w świecie szukali pomocy. Również ich syn wydał mi się raczej zagubionym gdzieś w swoim wnętrzu chłopcem. Postanowiłem zatem przyjąć go do szkoły.
Adaptacja ucznia do nowych warunków, wśród nowych kolegów, nie przebiegała należycie. Rzeczywiście, jego zachowanie na pierwszy rzut oka można było określić jako niekonwencjonalne. Począwszy od braku koncentracji na lekcjach, co zdarza się w sumie wielu uczniom, a skończywszy na częstym wychodzeniu z klasy do toalety i przedłużających się powrotach do sali, ponieważ zwykł był wówczas siadać samotnie na korytarzu i śpiewać. Tak więc stwierdzenie, że chłopiec ma jakieś kłopoty w sferze psychologicznej i emocjonalnej było oczywiste. Zacząłem się zatem mu przyglądać i wsłuchiwać w opinie i relacje nauczycieli.

2. Geneza i dynamika zjawiska

Zauważyłem na własnych lekcjach i poznałem z relacji innych nauczycieli, że uczeń wykazywał nadpobudliwość ujawniająca się przede wszystkim w sferze ruchowej oraz poznawczej. Zaburzenia uwagi przejawiały się krótkim czasem skupienia uwagi, nieumiejętnością wybrania tego, na czym w danym momencie należy się skupić (np. na wypowiedzi nauczyciela w klasie), trudnościami w koncentracji oraz bardzo łatwym rozpraszaniem się pod wpływem zewnętrznych bodźców (np. wejście kogoś do klasy lub przejeżdżający samochód). Dodatkowo wpływał on bardzo demobilizujaco na kolegów, którzy za jego przykładem, całkiem świadomie go naśladowali. Po rozmowach z rodzicami dowiedziałem się, że w domu obserwują podobne zachowania, tylko z mniejszym nasileniem. Zaobserwowaliśmy, że reakcje powyższe nasilały się wraz ze wzrostem zamieszania, hałasu i wszelkich innych bodźców zewnętrznych mających miejsce wokół niego. Również jego nastroje były zmienne od nadmiernego pobudzenia do melancholii. W oparciu o zebrane fakty i codzienne zachowanie chłopca postawiłem diagnozę, że u chłopca występuje zespół ADHD (w opinii psychologicznej dostarczonej przez rodziców nie było wzmianki o takiej możliwości). Moją diagnozę opierałem przede wszystkim na doświadczeniach nauczycieli nauczania początkowego, którzy pracowali z dzieckiem ze stwierdzonym ADHD w naszej szkole przy ulicy Gdyńskiej, gdzie uczą się klasy 0 – IV.

3. Znaczenie problemu.

ADHD to w Polsce ciągle mało rozpoznany i opisany problem okresu rozwojowego dzieci i młodzieży, nie mówiąc już o wypracowaniu odpowiednich metod postępowania w takich przypadkach. Rozwiązania, jeżeli już, to istnieją na poziomie klinicznym lecz nie psychologiczno – pedagogicznym. Wiadomo, że ADHD, czyli zespół nadpobudliwości jest jedną z najczęstszych pediatrycznych, neurologicznych i psychiatrycznych przypadłości u dzieci. Charakteryzuje się on obecnością trwałych wzorców zachowania układających się w charakterystyczną tzw. triadę objawów, co oznacza:
a) problemy z utrzymaniem uwagi,
b) problemy z kontrolą imnpulsywności,
c) nadruchliwość
Dzieci z ADHD są niespokojne, mają trudności z pozostaniem na miejscu w klasie, łatwo rozpraszają się, nie potrafią zaczekać na swoją kolej, sprawia im trudność zastosowanie się do kolejnych instrukcji. Często przerzucają się z jednej, nie zakończonej działalności do drugiej, są nadmiernie gadatliwe, przeszkadzają innym, wydaje się, że nie słuchają tego, co się do nich mówi. Angażują się w niebezpieczne działania, nie uwzględniając możliwych dla nich konsekwencji.
a) Zaburzenia uwagi typowo charakteryzują się rozwojowo krótkim czasem skupienia uwagi, trudnościami w koncentracji, nieumiejętnością modulowania uwagi w zależności od zewnętrznych okoliczności, trudnościami w wybraniu najważniejszego w danej sytuacji bodźca (np. nieumiejętność skupienia się na wypowiedzi nauczyciela w klasie) oraz łatwym rozpraszaniem się pod wpływem zewnętrznych bodźców. Typowo lepiej koncentrują się w bardziej ustrukturyzowanym otoczeniu oraz jeśli w trakcie zadania są dodatkowo stymulowane do jego wykonania. Dzieci z ADHD gorzej radzą sobie w klasie. Osiągają słabsze postępy i mają gorsze kontakty z nauczycielami oraz innymi dorosłymi, których irytują swoim brakiem zdolności do skupienia się na najważniejszym dla dorosłego bodźcu.
b) Problemy z impulsywnością i kontrolą swoich zachowań typowo wiążą się z wykonywaniem przez dziecko czynności bez przewidywania, jakie mogą być tego następstwa i to zarówno w stosunku do samego siebie, jak i innych. Osoby z zespołem nadpobudliwości zwykle rozpoczynają wykonywanie zadania bez całkowitego zrozumienia instrukcji. Często nie wysłuchują jej do końca. Mają kłopoty z wykonaniem długoterminowych i złożonych prac. Nie potrafią uczyć się z wcześniejszych doświadczeń oraz ogólnych zasad. Są bardziej gadatliwe, przerywają innym, nie czekają na swoją kolej w grupowych sytuacjach. Częściej są nie lubiane przez rówieśników oraz prowokują innych do wyrażania negatywnych opinii o sobie. Mają krótszy okres odwlekania działania i czekania na pochwałę.
c) Nadruchliwość jest to nadmierna ruchliwość dziecka, nie połączona z wykonywaniem przez niego zadania, która jest irytująca i dokuczliwa dla będących wokół dziecka osób.
Wszystkie te problemy mają ogromny negatywny wpływ na postępy w nauce dziecka. Dodatkowo pogarszają dyscyplinę pracy klasy. Inni uczniowie się rozpraszają a nauczyciel często koncentruje swoją uwagę na jednym uczniu. Konsekwencją tych zdarzeń są reakcje rodziców innych dzieci, którzy czasami wyrażają opinię, że wręcz nie życzą sobie w klasie takiego dziecka.

4. Prognoza.


a) negatywna

Ogólnie przyjęty jest pogląd, iż nadruchliwość, sama w sobie, powoduje dużo mniejsze konsekwencje w porównaniu z brakiem zdolności do skupiania uwagi i nadmierną impulsywnością. Brak koncentracji bywa interpretowany jako lenistwo dziecka, nieodpowiedzialność, zachowanie opozycyjne. W zależności od poziomu rozwoju i wieku łatwo zauważalnymi problemami stają się: niski poziom frustracji, nagłe wybuchy złości, brak umiejętności kierowania grupą, upór, zaciętość, duża labilność nastroju, zachowania dysforyczne, odrzucenie przez rówieśników oraz niska samoocena.
W przypadku zaniechania działań, z jednej strony klinicznych a z drugiej psychologiczno – pedagogicznych, uczeń ma dużo mniejszą szansę odniesienia sukcesu, ponieważ jego możliwość skoncentrowania się na zadaniu czy też umiejętność zachowania się zgodnie z przyjętymi zasadami jest niewystarczająca. W szkole dzieci z zespołem nadpobudliwości nie są w stanie skupić się na pracy, co prowadzi do pogorszenia ich wyników w nauce, a w konsekwencji do wcześniejszego zakończenia edukacji oraz do konfliktów z nauczycielami oraz rodzicami.

b) pozytywna
Włączenie nauczycieli i rodziców w działania edukacyjne i wychowawcze przyczyni się do zmiany zachowania ucznia i osiągania przez niego sukcesów w nauce, mierzonych promocją i możliwością pobytu w jednej placówce edukacyjnej.


5. Propozycje rozwiązań

- Po rozmowach z rodzicami złożenie wizyty u specjalisty w Centrum CBT w Warszawie.
- Nawiązanie kontaktu z rodzicami innego dziecka z zespołem ADHD. Przekazanie wskazówek praktycznych, adresów, kontaktów.
- Nawiązanie współpracy z pedagogiem i współdziałanie z wychowawcą.
- Przeprowadzenie szkolenia nauczycieli z zakresu postępowania z dzieckiem z ADHD.
- Przygotowanie wykazu literatury przydatnej w samokształceniu nauczycieli.
- Udzielenie specjalistycznej pomocy rodzicom do pracy z dzieckiem w domu.
- Dbanie o korelację leczenia farmakologicznego i działań psychologiczno – pedagogicznych nauczycieli oraz rodziców.
- Wprowadzenie w życie tak zwanej metody „parallel teaching”, która jest chyba najskuteczniejsza w pracy z uczniem nadpobudliwym a jednocześnie dość łatwa do realizowania przez nauczycieli, którzy nie są specjalistami – terapeutami w tej dziedzinie.
Parallel teaching to równoległe, jednoczasowe przekazywanie wiedzy szkolnej i zasad zachowania na lekcji. Ta technika zakłada, że rolą nauczyciela jest nie tylko przekazywanie wiedzy, ale także nauczenie dzieci przestrzegania zasad i norm społecznych. Nauczyciel w sposób aktywny ma budować kontakt z uczniami - zauważać i wspierać ich mocne strony, ale także w świadomy sposób próbować pracować nad trudnymi zachowaniami lub deficytami uczniów. Zasada nauczania indywidualnego mówi o znacznie posuniętej indywidualizacji pracy z uczniem. Podczas nauczania równoległego tj., przekazywania materiału szkolnego i jednoczesnego kierowania zachowaniem i uwagą uczniów, prowadzący lekcję nauczyciel powinien wykorzystywać specjalne metody interwencji. Podstawowymi sposobami radzenia sobie z dziećmi, dla utrzymania ich uwagi i powstrzymania przed zaprezentowaniem niepożądanych zachowań powinny być: obserwowanie wszystkich uczniów w klasie, włączenie uczniów do uczestnictwa w lekcji, wprowadzenie zasad postępowania i zachowania się na lekcji, dawanie jasnych poleceń, komunikatów zwrotnych dotyczących zachowania dziecka, chwalenie.
Nauczyciele moi zapoznali się i postępują zgodnie z zasadami zawartymi w podręczniku pomocy, który znalazłem w materiałach z konferencji „Nadpobudliwe Dziecko wyzwaniem dla oświaty i medycyny” (Warszawa 24 – 26 październik 2003 roku). Oto one:
Ř Ucznia, u którego stwierdzono nadpobudliwość psychoruchową posadź w pierwszej ławce, najlepiej w środowym rzędzie, z dala od okna i drzwi, w towarzystwie spokojnego i odpowiedzialnego ucznia.
Ř Przed rozpoczęciem lekcji spokojnie poproś go o uporządkowanie swojego miejsca pracy. Powinien schować wszystkie zbędne przedmioty, a na ławce powinien pozostać jedynie podręcznik, zeszyt i długopis. W razie potrzeby postaw jego teczkę z dala od jego ławki.
Ř Nadpobudliwy uczeń nie bierze do siebie poleceń wydanych do całej klasy np. „Weźcie do ręki linijki". Dlatego często zwracaj się do niego bezpośrednio, najlepiej po imieniu (oczywiście nic na tyle często, aby wzbudzić zazdrość innych uczniów wiadomo przecież, że uwaga nauczyciela jest bardzo atrakcyjna dla dzieci).
Ř Sprawdzaj podczas lekcji, czy nadpobudliwy uczeń Cię słucha. Możesz się umówić z nim, że dotkniesz jego ramienia i będzie to wasz tajny sygnał, oznaczający: „uwaga, to ważne", „obudź się".
Ř Wydawaj uczniowi proste polecenia, pamiętaj, żeby je powtórzyć. W razie skomplikowanych poleceń, idealnym rozwiązaniem byłoby podejść i pokazać jak można podzielić wykonanie pracy na etapy.
Ř Zawsze trzeba sprawdzić, jak uczeń radzi sobie z kolejnymi etapami zadania. Wpisz w koszty swojej pracy, że nadpobudliwemu uczniowi trzeba będzie wiele razy przypominać, że ma wrócić do pracy.
Ř Pamiętaj, nadpobudliwy uczeń pisze wolno i niezgrabnie, często nie zdąża przepisać wszystkiego z tablicy. Warto ograniczyć ilość zapisywanych przez niego informacji. Zawsze jednak wymagaj, by swoje zadanie wykonał do końca.
Ř Dopilnuj czy uczeń wychodzi z klasy z zapisaną pracą domową, tylko wtedy możesz wymagać jej odrobienia. Jeśli nic nie było zadane, zanotuj to w zeszycie. Prace domową, zadawaj w trakcie lekcji a nie po dzwonku, bo wtedy nadpobudliwy uczeń już się nie koncentruje.
Ř Podczas sprawdzianu przypomnij mu, aby przeczytał dwukrotnie polecenie, zrobił najpierw to, czego jest pewien. Jeśli sprawdzian jest długi podziel go na krótsze partie, a pomiędzy wprowadź odrobinę wytchnienia. Uczeń nadpobudliwy może pracować efektywnie kilka minut, potrzebuje częstych, krótkich przerw. Pamiętaj, że sprawdzając swoją pracę uczeń z ADHD może znaleźć wiele błędów wynikających nie z braku wiedzy, ale z objawów zespołu nadpobudliwości psychoruchowej.
Ř Ustal jasne wymagania, co do pracy i zachowania na lekcji. Często przypominaj te zasady. Nadpobudliwy uczeń ma trudności z ich uruchomieniem, dlatego często potrzebuje, aby je mu przypominać metodą „zdartej płyty".
Ř Bądź konsekwentny, dopilnuj tego, co powiedziałeś. Inaczej prowokujesz Twojego nadpobudliwego ucznia, żeby sprawdzić, czy tym razem będziesz pamiętać.
Ř Zauważ starania nadpobudliwego ucznia i pochwal, go za to, co poszło lepiej niż zwykle.

6. Wdrażanie oddziaływań.
Od wprowadzenia w życie wszystkich zasad postępowania związanych z uczniem minęło zaledwie kilkanaście tygodni. Jednak chcę stwierdzić, że już dzisiaj przynoszą one zmianę zachowań dydaktycznych i wychowawczych nauczycieli i rodziców oraz ucznia. Obecnie wszyscy pracujemy z chłopcem zgodnie z przyjętą strategią i mamy nadzieję doczekać się wkrótce pozytywnych efektów naszych oddziaływań.

Tomasz Kunka
Opis i analiza przypadku problemu pochodzi z tej strony
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5805


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 30-04-2006 07:25

Małgosiu dziękujemy, Ty masz dar do wyszukiwania świetnych artykułów [smilie=mylove.gif]
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 07:27

Działania terapeutyczne dziecka nadpobudliwego psychoruchowo w szkole.

Szkoła jest miejscem gdzie obok przekazywania wiedzy i zasad zachowania na lekcji, czyli kierowania zachowaniem i uwagą ucznia, nauczyciel powinien wykorzystywać specjalne metody interwencji tj. obserwowanie uczniów, włącznie do uczestnictwa w lekcji, wprowadzanie zasad postępowania i zachowania się na lekcji, dawanie jasnych poleceń, komunikatów zwrotnych dotyczących zachowania dziecka, chwalenie.

Właściwe usadowienie ucznia nadpobudliwego.

Bardzo ważne jest miejsce w klasie. Uczeń z ADHD powinien siedzieć w pierwszej ławce, jak najbliżej nauczyciela, albo sam, albo z najspokojniejszym dzieckiem w klasie. Christopfer Green proponuje metodę, która nazywa się „nadpobudliwą kanapką”, polegającą na posadzeniu dziecka w trzyosobowej ławce między dwoma spokojnymi, flegmatycznymi prymusami.

Nieustanne zachęcanie do pracy.

Dziecko nadpobudliwe nie umie zorganizować sobie pracy, dlatego pomoc ze strony nauczyciela jest niezbędna. Powinien on nieustannie zachęcać dziecko do pracy, do systematycznego porządkowania biurka, chwalić za każde poprawnie wykonane zadanie. Nauczyć dziecko, aby przed rozpoczęciem pracy stawiało sobie pytania porządkujące typu: jaki jest problem, jak go rozwiązać, co jest najważniejsze, od czego trzeba zacząć, jaki powinien być następny krok, jaka pomoc jest mi potrzebna.

Kierowanie aktywnością dziecka.
.
Nadruchliwość dziecka jest problemem dla niego samego, dlatego nie wolno karać dziecka za objawy zmuszając go do siedzenia w bezruchu, lecz należy właściwie pokierować tą aktywnością, prosząc o rozdanie dzieciom pomocy, przyniesienie mapy, kredy, wytarcie tablicy, podlanie kwiatków, rozładuje to nadruchliwość i pozwoli dziecku czuć się potrzebnym i akceptowanym.

Eliminacja niepotrzebnych bodźców.

Dziecko nadpobudliwe jest narażone na działanie wielu bodźców rozpraszających jego uwagę, dlatego nauczyciel powinien zadbać o to aby w klasie znajdowały się tylko niezbędne do pracy przedmioty i elementy dekoracyjne. Powinny być wyeliminowane choinki i inne duże elementy dekoracyjne, które w znacznym stopniu zabierają przestrzeń, mają niewielkie działanie edukacyjne i są siedliskiem kurzu, co przy znacznej liczbie alergików w naszych klasach nie jest obojętne.

Praca systemem żetonowym.

Nadpobudliwość psychoruchowa u dzieci przejawia się brakiem koncentracji i wieloma niewłaściwymi zachowaniami. Aby rozpocząć pracę nad eliminacją bądź ograniczeniem niepożądanych zachowań należy pamiętać o ważnych elementach, a mianowicie: zacząć od najłatwiejszych rzeczy, pracować nad jednym niepożądanym zachowaniem. W przypadku pracy systemem żetonowym można jednocześnie eliminować trzy lub cztery zachowania, ważne jest, aby na początku odnosić sukcesy, dlatego nauczyciel powinien upewnić się, że pierwsze działanie zakończy się sukcesem. Wdrażanie programu pracy nad niepożądanym zachowaniem może odbywać się w szkole tylko przez pierwsze dwie lekcje, łatwiej jest nagradzać pojawiające się zachowania pożądane niż brak zachowania niepożądanego. Np. jeśli trudnym zachowaniem jest wyrywanie się do odpowiedzi, lepiej nagradzać za każdorazowe podniesienie ręki przez ucznia, niż za brak wyrywania się do odpowiedzi. Najczęściej zdarza się, że uczniowie są ignorowani przez nauczyciela i przestają w ogóle udzielać się na lekcji a ich aktywność nakierowana jest na zakłócanie porządku w klasie. Konieczne jest stosowanie zasady wyżej wymienionej 5 „S” w reakcjach na zachowania, które mogą je wygaszać lub nasilać się. W przypadku słabych ocen osiąganych przez dziecko, należy uświadomić mu, że zachowaniem pożądanym jest oddanie pracy domowej, bądź dokończenie ćwiczenia, bardzo ważne jest wspólne z dzieckiem wyznaczanie celów, będzie miało ono poczucie sprawstwa i chętniej podejmie się jego realizacji, wyznaczanie zachowania pożądanego powinno być w takim stopniu trudności jakiemu uczeń może sprostać. Np. jeśli uczeń w ogóle nie wykonuje zadawanych na lekcji zadań, lepiej jest ustalić, że będzie nagrodzony za 20% wykonanego zadania niż za całe zadanie. Jeśli uczeń przeszkadza i zwraca się mu 15 razy uwagę, sukcesem będzie redukcja takiego zachowania do 10 razy. Najważniejsza jest koncentracja na procesie poprawy, a nie osiągnięcie doskonałości.

Właściwa komunikacja.
Niezmiernie ważne jest w pracy z dziećmi, a zwłaszcza nadpobudliwymi wydawanie skutecznych poleceń. Przy formułowaniu poleceń należy wziąć pod uwagę następujące reguły: -nie należy wydawać poleceń, jeśli nie jest się gotowym je wyegzekwować, -zmniejszyć ilość czynników w jakikolwiek sposób odwracających uwagę dziecka, -należy zadbać aby dziecko z uwagą wysłuchało naszych poleceń (nie wypowiadaj polecenia dopóki nie osiągniesz bliskości dającej pewność, że dziecko poświęci wam swoją uwagę), -polecenia muszą wydawane zdecydowanie a nie w formie próśb, -przebywaj blisko dziecka, aby w razie potrzeby powtórzyć polecenie, -na początku polecenia powinny być wydawane w niewielkiej ilości, ponieważ zmienienie utrwalonych nawyków jest bardzo trudne, -dziecku nadpobudliwemu jest łatwiej coś robić niż nic nie robić (liczba zakazów ograniczona do minimum). Uczeń ma kłopoty ze zrozumieniem złożonych poleceń, trzeba mu udzielać krótkiego, prostego komunikatu, np. zrób przykład 3, dopiero po jego wykonaniu podawaj kolejne zadania. Ponieważ dziecko łatwo przechodzi od sensownej, uporządkowanej działalności do działalności nieuporządkowanej i bezsensownej. Początek każdej uporządkowanej działalności powinien być jasno i wyraźnie zaakcentowany. Kolejną ważną sprawą jest dawanie jasnych, zwięzłych i zrozumiałych wskazówek. Zamiast robić dziecku wyrzuty, że znowu postąpiło źle, należy powiedzieć dziecku co konkretnie powinno zrobić. Żądania powinny być wyrażone w sposób pozytywny, ponieważ dzieci chętniej słuchają pozytywnych sformułowań. Najłatwiejszą do wykonania dla dziecka jest główna część naszego polecenia np. ”nie krzycz”. W jego mózgu dla tych czynności są zgromadzone określone wyobrażenia i przebieg reakcji. Aktywują się one automatycznie, natomiast słówko „nie” jest za słabe, by „zgasić” tego typu wyobrażenia i dziecko np. krzyczy. Komunikat powinien być konkretny i rzeczowy. Szczegółowa uwaga powstrzymuje niepożądane zachowanie. Natomiast ogólne uwagi mogą prowokować dziecko i doprowadzać do eskalacji już istniejącego problemu. Skuteczna informacja o zachowaniu dziecka może korygować jego złe, błędne zachowanie, albo informować o niewłaściwym zachowaniu zwięźle, szczegółowo i bezpośrednio.

Totalne nauczanie.
Ponieważ dzieci nadpobudliwe, często mają niesprawne mechanizmy regulujące uwagę. Trudniej jest im wybrać to co jest istotne, dlatego łatwiej im jest uczyć się, kiedy materiał jest podany zwięźle i precyzyjnie, ważne elementy zapisane są inną czcionką lub zaznaczone kolorem. Doskonałym sposobem szybszego i trwalszego uczenia się jest wykonywanie map myśli, które „angażują większość umiejętności umysłu-słowa, obraz, liczby, logikę, rytm, kolor i zmysł przestrzeni – w ramach jednej techniki”. Wyróżnianie najważniejszych zagadnień i informacji i podkreślanie ich na kolorowo, zaznaczenie ich podczas wypowiedzi sygnałem „to ważne”, stosowanie schematów, diagramów, tabeli i pomocy wizualnych jest bardzo pomocne w pracy z dzieckiem nadpobudliwym. Uwaga takiego dziecka powinna być atakowana przez informacje: jednoczesne przedstawianie diagramu i głośne, skrótowe przedstawianie jego treści. Ważne jest też sprawdzanie zrozumienia przekazywanych informacji. Dziecko powinno znać wyraźnie moment, do którego pracuje. W pracy z dzieckiem nadpobudliwym konieczne jest nieustanne zachęcanie do wysiłku. Zajęcia edukacyjne powinny być rozłożone w czasie, przeplatane różnymi formami zabawy, konieczne jest przestrzeganie następujących zasad pedagogicznych. Cel, do którego ma prowadzić działanie dziecka, nie może być zbyt odległy. Konsekwentne przyzwyczajanie i wdrażanie dziecka do finalizowania każdego przedsięwzięcia. Stała kontrola i przypominanie o zobowiązaniach.
Pomoc nauczyciela w zorganizowaniu pracy dziecka
Dziecko musi wiedzieć, jakie zachowania są niedopuszczalne i jakie za to grożą konsekwencje. Bardzo dobrze robią wywieszone w klasie regulaminy. Dlatego nauczyciel musi tworzyć uporządkowany świat. Aby pomóc dziecku zorganizować pracę można korzystać z zeszytu, w którym uczeń zapisuje wszystkie prace domowe. Aby uniknąć nieprzygotowania się przez dziecko do zajęć należy przed wyjściem z klasy zapytać go, co ma zrobić w domu i jakie przynieść pomoce.

Wygaszanie niepożądanych zachowań.
W pracy z dzieckiem nadpobudliwym jak i każdym innym, należy kontrolować głos i mowę ciała. W najbardziej nieprzyjemnych dla nauczyciela sytuacjach powinien on zachować spokój, chociaż z doświadczenia wiemy, ze nauczyciele często ulegają emocjom i rozładowywują je na uczniach. Dla dziecka z ADHD jest to zachęta do niepożądanych zachowań, ponieważ wtedy coś się dzieje w klasie i można się pośmiać. „Chwile, kiedy nauczyciel daje się ponieść niekontrolowanej agresji, są oczekiwane przez wiele dzieci, służą im, bowiem do racjonalizacji własnego postępowania”. Największą nagrodą dla dziecka jest uwaga osoby dorosłej. Zatem zachowania niepożądane jak i ich brak w ogromnym stopniu zależy od nauczycieli, a właściwie od reakcji na pożądane i niepożądane zachowania. Jeżeli dziecko zrobi coś i w rezultacie nauczyciel nie zareaguje, to zmniejsza się prawdopodobieństwo, że dziecko powtórzy to samo zachowanie w przyszłości. Niepożądane zachowania dziecka należy regulować nie używając zwrotów „nie kręć się”, ” bądź grzeczny” itp. tylko ukierunkować jego uwagę, zwolnić tempo. Nie można zmniejszyć niepożądanego zachowania, zawsze trzeba je zastąpić innym pożądanym. Całe oddziaływanie powinno odbywać się bez pośpiechu, uwagi powinny być robione głosem nieco stłumionym i jakby w zwolnionym tempie. Trzeba unikać długich rozwlekłych przemówień, uwagi muszą być krótkie, zwięzłe i jasne.

Chwalenie.
Najlepszą formą oddziaływań na dziecko jest chwalenie, dlatego zadaniem nauczyciela nie jest czyhanie na moment nieprzygotowania się do lekcji, tylko wychwycenie pozytywnych zachowań, aby móc udzielić pochwały. Skuteczna „dobra pochwała składa się z dwóch części:
Dorosły opisuje z uznaniem, co widzi lub czuje. Dziecko po wysłuchaniu opinii potrafi pochwalić się samo.
Dla dziecka z ADHD najważniejsze są pochwały i nagrody. Są najskuteczniejszym środkiem wychowawczym. Pochwała działa wtedy, kiedy jest jednoznaczna i natychmiastowa. Nie powinna zawierać krytyki: Zamiast „powinieneś mieć zawsze taki porządek na ławce jak teraz”, powiedz „twoje biurko wygląda doskonale”. Pochwała powinna być szczera i spontaniczna, udzielana publicznie. Chwalić trzeba często (5 do 10 razy na godzinę), aby dziecko słyszało o sobie pozytywne komentarze. Konieczne jest utrzymanie przeważającej liczby pozytywnych wzmocnień w stosunku do negatywnych.

Potrzeba akceptacji.
Każdy człowiek potrzebuje akceptacji, dziecku najbardziej zależy na uznaniu rówieśników, skoro nie może zaistnieć jako dobry uczeń zwraca na siebie uwagę zachowaniami niewłaściwymi. Po pewnym czasie staje się błaznem klasowym, ale taka rola wcale mu nie odpowiada. Często jest wyśmiewany, zaczyna nienawidzić szkoły, ucieka na wagary. Jego sytuacja się jeszcze bardziej komplikuje, zaległości rosą. Praca z takim uczniem jest bardzo trudna. „Im dłużej trwają zaburzenia zachowania, tym trudniej jest zmienić sposób postępowania dziecka, nastolatka, czy młodego dorosłego. W pewnym momencie kolejne nieakceptowane, trudne i konfliktowe zachowania zaczynają się wzajemnie napędzać, i w końcu nie wiadomo kiedy przestają być sposobem na reagowanie w trudnych sytuacjach a stają się sposobem na życie i stylem życia.

Ciągła obserwacja dziecka.
W pracy nad zmianą zachowań dziecka należy: zwracać uwagę na wszystkie rzeczy, które dziecko robi dobrze w danym dniu, nie zapomnieć nawet o takich drobiazgach, jak wyjęcie swoich rzeczy z tornistra, posprzątanie po sobie ławki po lekcji, wsunięcie krzesła, pomoc koledze czy nauczycielowi w drobnej sprawie, zwracać uwagę na te trudne sytuacje, które przebiegają spokojniej niż zawsze, pokazać uczniowi, co was cieszy w jego zachowaniu. Należy koniecznie notować wszelkie pozytywne zmiany. Założyć dziennik dobrych zachowań dla określonego dziecka. Pod koniec lekcji należy porozmawiać o tym, co dobrego wydarzyło się tego dnia. Nie należy oczekiwać cudów, zachowania dzieci nie zmienią się od razu „Podstawą akceptacji szkoły, uważania nauki za odprężającą, a nie uciążliwą jest przyjazny układ między uczniem a nauczycielem.

Znaczenie wczesnego diagnozowania.
Aby uniknąć ciężkiej pracy nad zmianą utrwalonych, trudnych do zmiany zachowań niepożą
danych na pożądane u nastolatka, należy jak najszybciej wychwytywać dzieci nadpobudliwe psychoruchowo, aby rozpocząć współpracę z rodziną w celu działań terapeutycznych. Specjaliści w tej dziedzinie uważają, że „tylko profilaktyka i bardzo wczesne rozpoczęcie terapii indywidualnej dziecka oraz terapii rodzinnej, znacząco zwiększa szansę na zmianę zachowania dziecka, i może zapobiec rozwinięciu się pełnego obrazu zaburzeń zachowania prowadzących do kłopotów z prawem. Wychwycenie w grupie dziecka z nadpobudliwością psychoruchową jest obowiązkiem nauczyciela, natomiast szkoła ma obowiązek umieszczenie dziecka w klasie integracyjnej z dwójka nauczycieli. W praktyce jest zupełnie inaczej, problem ten jest najczęściej wyłapywany dopiero wtedy, kiedy nauczyciel nie radzi sobie z dekoncentracją ucznia na lekcji, wzmożoną pobudliwością ruchową na przerwach lub w klasie albo silnymi, nieadekwatnymi reakcjami emocjonalnymi na stosunkowo neutralne bodźce otoczenia. Jedyne, co szkoła robi dla dziecka to proponuje zajęcia indywidualne. One natomiast nie rozwiązują problemu, tylko izolują dziecko, pozbawiają możliwości uczenia się zasad współdziałania z innymi, rozumienia sytuacji społecznych.

Opracowała : mgr Danuta Gralczyk
nauczyciel w SP 65 w Szczecinie
http://www.sp65.szc.pl/publikacje.html#terapia
http://www.sp65.szc.pl/main.html (Publikacje nauczycieli)
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 07:42

To pewnie już wszyscy znają, ale warto przypomnieć i tutaj:
http://www.awans.net/strony/adhd.html
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 07:49

"Terapia powinna składać się z:

1) psychoedukacji:
•poradnictwo dla rodziców i nauczycieli
•modyfikowanie postaw rodzicielskich
•psychoterapia indywidualna (praca z dzieckiem) - trening: zabawy, poznawczy, rozwiązywaniaproblemów, kompetencji społecznych, kontrolowania agresji, budowanie poczucia własnej wartościitd.

2) zmian metod wychowawczych:
pozytywne wzmocnienie - chwalenie dziecka za spokojną, skoncentrowaną pracę, dobre wyniki;
•zwracania uwagi na dziecko tylko w sytuacjach, gdy jest niegrzeczne jest nagrodą za jegoniegrzeczność - bo być mo e tylko wtedy rodzice poświęcają mu chwilę uwagi
•anga owanie dziecka w drobne prace domowe i ycie rodziny
•poświęcanie dziecku więcej czasu (wspólne zabawy, gry, aktywny wypoczynek itd)
•terapia w grupie rówieśników
•terapia rodzin

3) dostosowania metod nauczania do mo liwości dziecka:
•częste przerwy w pracy dostosowane do czasu możliwej pełnej koncentracji dziecka (krótkamaksymalna koncentracja, częste, ale krótkie przerwy nie anga ujące dziecka w inne zajęcia czyzabawy)
•posadzenie dziecka z nadpobudliwością w pierwszej ławce, najlepiej ze spokojnym kolegą
•uporządkowanie miejsca pracy (puste biurko, nie rozpraszające uwagi otoczenie)
•anga owanie dziecka w działania ruchowe, gdy tylko to jest mo liwe (zetrzyj tablicę, przynieśkredę, rozdaj zeszyty itd.)
•tworzenie specjalnych i indywidualnych programów edukacyjnych4) farmakoterapii (stosowanie leków pod kontrolą lekarza) – dziś specjaliści dyskutują nad sensownościąi skutecznością leczenia farmakologicznego dzieci z ADHD

Oto kilka podstawowych zasad w pracy z uczniem:
nadpobudliwym:
•Zaakceptować, ze dziecko z ADHD jest odmienne i wymaga odmiennego traktowania. Krzyczenie na nie za to, ze wierci się w ławce, jest równie rozsądne, jak robienie awantury ślepcowi z białą laską, ze potrącił nas na ulicy.
•Nawiązać ścisłą współpracę z rodzicami. Umówić się na cotygodniowy kontakt telefoniczny poświęcony omawianiu biezących spraw. Wprowadzić zeszyt, w którym nauczyciel będziewpisywał co jest zadane, czego trzeba się nauczyć na następną lekcję i co przynieść do szkoły.
•Posadzić dziecko w pierwszej ławce, z dala od okna, samego lub w towarzystwie dziecka aktywnego, ale odpornego psychicznie, zrównowa onego i zorganizowanego.
•Zwracać uwagę na dziecko w momencie, kiedy jest grzeczne i pracuje w skupieniu. Zauwa ać terzadkie chwile i zachęcać do dalszego wysiłku, chwalić dziecko.
•Zwracając się do dziecka nalezy jasno określać, co ma w danej chwili wykonać, a nie mówić o tym, czego mu nie wolno, np. zamiast "Przestań się kręcić i przeszkadzać.", "Otwórz zeszyt i zapisz temat.".
•Polecenia wydawane do dziecka powinny być krótkie. Przed wydaniem polecenia zawsze warto sięupewnić, czy dziecko nas słyszy. "Wyrywanie" do odpowiedzi w przypadku, gdy dziecko jestczymś zajęte jest niewłaściwe, gdy stwarza niepotrzebne napięcie. W takiej sytuacji nale y dobrzepoinformować dziecko, o czym była mowa i dopiero zadać pytanie.
•Gdy dziecko odpowiada pochopnie, nale y dać szansę skorygowania odpowiedzi, zachęcić dzieckodo zastanowienia się.
•Zachęcać dziecko do samokontroli i sprawdzania np. "Zobacz, czy zrobiłeś wszystkie zadania;przeczytaj jeszcze raz".
•Nalezy konsekwentnie przyzwyczajać i wdra ać dziecko do finalizowania ka dego przedsięwzięcia.
•Nale y stosować zasadę stopniowania trudności, trudniejsze zadania rozkładać na etapy.•Ustalić stałe i jednoznaczne zasady.
•Umozliwić rozładowanie potrzeby ruchu w akceptowanej formie (rozdawanie i zbieranie pomocyszkolnych, ścieranie tablicy, przynoszenie kredy, zasłonięcie zasłony w oknie).
•W trakcie nauczania wa ne jest wyróznianie najwa niejszych zagadnień i informacji (podkreślanieich na tablicy, zaznaczanie podczas wypowiedzi sygnałem: uwaga, to wa ne, stosowanieschematów, diagramów, tabelek). Dobrze jest u ywać modeli oraz pomocy wizualnych.
•Udzielać pomoc dziecku we włączeniu się w grupy kole eńskie, w których nie spotka się z kpinamii artami na swój temat. Unikać gromadzenia kilkorga dzieci nadpobudliwych w jednej grupiewykonawczej, włączać do grup dzieci spokojnych, bardziej zrównowa onych.
•Rozmowy na temat problematycznych zachowań dziecka podejmować w momencie, kiedy dzieckojest spokojne, wyciszone pod względem emocjonalnym. Zachęcać dziecko do refleksji, dozrozumienia sytuacji i do krytycznej oceny postępowania bez wywoływania poczucia winy, lękuczy niepewności.

Artykuł pochodzi ze strony:
http://www.sp9.lm.pl/Artykuly/Uczniowie ... uchowa.pdf
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 08:05

NADPOBUDLIWOŚĆ PSYCHORUCHOWA - JAK PRZECIWDZIAŁAĆ

[...]

uczenie a potem ciągłe przypominanie dziecku o umowach, normach, zasadach, nakazach i zakazach. Chodzi o zasady współżycia i ich przestrzeganie, bo ma kłopot w ich stosowaniu i w praktyce, choć teoretycznie je zna;

nie można powstrzymać ich nadruchliwości, ale można ją ujarzmić;

ciągle ograniczać ilość dochodzących bodźców, bo dla dziecka wszystkie one są tak samo ważne;

dostosować tempo pracy do możliwości dziecka;stosować metody, które skupią jego uwagę na tym, co jest w danej chwili najważniejsze;

pomoc przy odrabianiu lekcji (puste biurko, wyznaczenie konkretnej godziny do odrabiania lekcji, siedzienie z dzieckiem przy lekcjach do kl. III, potem ma ono odrabiać zadania samodzielnie, cisza w pokoju, gdzie pracuje dziecko, robić częste i krótkie przerwy, zainteresować go tym, co robi), pomóc mu w uszeregowaniu ważności spraw, mówić tylko o jednej rzeczy na raz, a potem powiedzieć rzecz następną itd., nie kazać mu się „nie wiercić”, bo jest to dla niego zbyt trudne;

polecenia i komunikaty wydawać krótkie np.: „pościel łóżko” albo „łóżko”, zamiast: ”Masz w pokoju ciągle bałagan. To jest nie do wytrzymania. Posprzątaj ten bajzel z podłogi, pościel swoje łóżko, ustaw buty w szafce. No zobacz sam jak to wygląda?”

doprowadzać czynności do końca;

nie krytykować ciągle, mówić też coś miłego, pozytywnego;

nie podgrzewać niepotrzebnie atmosfery, poczekać aż nam i dziecku „opadną” emocje;

nie przełamywać na siłę uporu dziecka w momencie napięcia;

wypełniać umiejętnie jego czas i brać udział w jego zabawach i zajęciach;

przerywać od razu sytuację, gdy staje się napięta, nie doprowadzać do konfliktu;

zwracać jego uwagę na to jak reaguje otoczenie na jego zachowanie;

włączać dziecko w różne formy działalności, organizacje, kółka zainteresowań, hobby itp.

pamiętać o tym, że często dzieci niewychowane, pochodzące z domu, w którym brak jest jasnych zasad i reguł postępowania, zachowują się jak dzieci nadpobudliwe, również tam, gdzie rodzina źle funkcjonuje, gdzie rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci, też tak się one zachowują;

dieta: vit.B complex, mikroelementy(cynk, magnez), ewentualnie zioła, miód, olej wiesiołkowy. Należy usunąć z diety: cukier, barwniki, konserwanty, przeciwutleniacze.

JAK REAGOWAĆ A JAK NIE.

Reagować należy wg zasady 5 „S” : Szybko -Skutecznie - Sprawiedliwie - Słusznie - Słownie oraz zawsze konsekwentnie i z sympatią do dziecka.
- nie wzmacniać, a wygaszać zach. niepożądane;
- przy zach. niepożądanych nie dawać dziecku swej uwagi;
- pamiętać, że uwaga rodzica jest dla dziecka największą nagrodą;
- podnosić wiarę dziecka w siebie;
- nie „gderać”, mówić krótko, dobitnie i stanowczo;
- dostrzegać przede wszystkim sukcesy a nie porażki dziecka;
- zamieniać porażki w zwycięstwa;
- słuchać tego, co dziecko do ciebie mówi;
- akceptować jego uczucia (również złość);
- pomagać mu zapanować nad uczuciami;
- wyeliminować zupełnie kary fizyczne, to one najbardziej niszczą nić porozumienia między rodzicami a dzieckiem i są szczególnie szkodliwe;
- mówiąc do dziecka upewnić się, że nas słucha i rozumie o co chodzi;
- nie atakować „Ty zawsze...”;
- słowa na piśmie mają większą wartość, wagę. Pisz do dziecka krótkie listy - prośby;
- formułuj jasno wyraźne normy i zasady, bo one dają dziecku poczucie bezpieczeństwa;
- spójny system norm ułatwia wychowanie dziecka. Chronią one domowników, oszczędzają nasz czas, pomagają wszystkim czuć się pewnie i dają poczucie, że umiemy zapanować nad własnym domem;
- pochwała jest jednym z najskuteczniejszych środków wychowawczych!
- przewiduj, co jest trudne dla Twojego dziecka (np.: długa podróż, przyjęcie u cioci, kazanie w kościele, długie zakupy, czekanie w poradni, choroba, goście itp.;)
- stanowczo reagujcie na niepożądane zachowanie,
- pokażcie,powiedzcie, czego od niego oczekujecie (zanim zrobi coś nie tak);
- pokażcie jak naprawić zło ,wyrządzoną krzywdę;
- pozwólcie mu ponieść konsekwencje swego złego zachowania;
- spokojnie, kilkakrotnie powtórzcie polecenie, nie słuchajcie protestów;
- pozbawcie go uwagi z waszej strony i odeślijcie w bezpieczne, ciche i nudne miejsce na kilka minut;
- pochwalcie każdy wysiłek i dobre intencje dziecka włożone w jego poprawne zachowanie;
- ułóżcie plan dnia;
- ograniczcie oglądanie telewizji i granie na komputerze. Wszystko, co jest w nadmiarze jest szkodliwe!

LISTA NIEBEZPIECZNYCH SŁÓW:


Ty nigdy...
Ty zawsze...
Nie wolno...
Zabraniam...
Musisz natychmiast....
Ja ci każę...

RADY DLA NAUCZYCIELI:

- jeśli nie jest to konieczne nie proponujcie rodzicom, by dziecko przeszło na nauczanie indywidualne,
- optymalne miejsce dla dziecka z ADHD to mało liczna klasa ( 10-15 os.) o charakterze integracyjnym, najlepiej z dwójką nauczycieli;
- nie karz dziecka za objawy. Zaakceptuj jego odmienność- i inne możliwości;
- oddzielaj zachowania związane z ADHD od czystej złośliwości , niegrzeczności czy braku wychowania;
- rozmawiaj z rodzicami i współpracujcie ze sobą bardzo ściśle. Zapraszaj rodziców często do siebie na rozmowę. Bądź dla nich miła i wyrozumiała; możecie też do siebie telefonować;
- nie wzmacniaj u dziecka niewłaściwych zachowań poprzez swoją niewłaściwą postawę wychowawczą;
- mów tak, by dziecko usłyszało i pamiętaj, że ma ono kłopoty ze zrozumieniem złożonych poleceń;
- akcentuj początek każdej złożonej czynności np.:” Uwaga, zaczynamy pisać.” Upewnij się, czy dziecko cię słucha.
- przed wyjściem z klasy przypomnij mu co ma zrobić na zadanie domowe (ma krótką pamięć)
- stwórz mu uporządkowany świat;
- jego miejscem w klasie powinna być pierwsza ławka, przy nauczycielu. Powinien siedzieć w niej sam lub z bardzo grzecznym i spokojnym uczniem;
- wcześniej omów z nim sytuację nową, trudną itp., np.: wyjście z klasą do kina, wycieczkę itp.;
- jasno powiedzieć, co mu na lekcji wolno, a czego nie;
- dać mu trochę „luzu” w poruszaniu się po klasie, w ławce;
- dawaj mu różne funkcje, polecenia, zadania ale takie, którym będzie mógł sprostać;
- zachęcaj i mobilizuj go do wysiłku, by nie rezygnował z trudu. Pomagaj w jego pracy i wysiłkach, wyróżniaj najważniejsze zagadnienia i informacje, podkreślając je.

Opracowała Marta Saro-Sitko na podstawie :

T.Wolańczyk, A.Kołakowski, M.Skotnicka - „Nadpobudliwość psychruchowa u dzieci. Prawie wszystko, co chcielibyści wiedzieć. Książka dla rodziców nauczycieli i lekarzy”. Wydawnictwo Bi-folium, Lublin 1999
H. Nartowska- „Wychowanie dziecka nadpobudliwego”. Wydawnictwo Nasza księgarnia, Warszawa 1986
http://www.csipb.pl/poradnia1/pliki/nadpobudliwosc.html
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/

małgosia

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 689


Rejestracja:
27-05-2005 16:12

Post 30-04-2006 08:16

Monika Zaborowska
artykuł pochodzi ze strony
tutaj

DZIECKO NADPOBUDLIWE - CO MOŻE NAUCZYCIEL?

Każde dziecko rozwija się w odrębny, charakterystyczny dla siebie sposób. Swoistą grupę stanowią dzieci nieuważne, mające trudności z koncentracją uwagi, stosowaniem się do przyjętych zasad i panowaniem nad odruchami, przysparzając kłopotów samym sobie, swym rodzicom, nauczycielom i kolegom. Lekarze i psycholodzy nie są zgodni co do liczby tych dzieci. Różne źródła podają liczbę wahającą się w granicach 5- 20 %.

Niektórzy pediatrzy i neurolodzy nazwali te zaburzenia ADD( Attention Deticit Disorder)- zaburzenia koncentracji uwagi oraz ADHD( Attention Deficit Hyperactivity Disorder)- zaburzenia koncentracji połączone z nadmierną ruchliwością.

Dziecko nadpobudliwe ma za mało zdolności do wewnętrznej kontroli i hamowania, przeważają u niego procesy pobudzania. Dla nadpobudliwości charakterystyczne są trzy grupy objawów:

- nasilone zaburzenia koncentracji uwagi,
- nadmierna impulsywność,
- nadmierna ruchliwość.

Objawy charakteryzujące poszczególne grupy objawów:

Zaburzenia koncentracji uwagi- dziecko nie jest w stanie skoncentrować się na szczegółach podczas zajęć szkolnych, pracy lub wykonywania innych czynności; często ma kłopoty z utrzymaniem uwagi na zadaniach i grach; wydaje się, że nie słucha tego co się do niego mówi; nie stosuje się do podawanych kolejno instrukcji, przez co ma kłopoty z dokończeniem zadań szkolnych i wypełnianiem codziennych obowiązków; ma kłopoty ze zorganizowaniem sobie pracy lub innych zajęć; ociąga się lub unika rozpoczęcia zajęć wymagających dużego wysiłku umysłowego(np. odrabianie lekcji); gubi rzeczy niezbędne do pracy lub zajęć; łatwo rozprasza się; zapomina o ważnych sprawach.

Nadmierna impulsywność- często wyrywa się z odpowiedzią nim zostanie dokończone pytanie, ma kłopoty z poczekaniem na swoją kolej, często przerywa lub przeszkadza innym.

Nadmierna ruchliwość- ma często nerwowe ruchy rąk i stóp, bądź nie jest w stanie usiedzieć na miejscu; wstaje z miejsca podczas lekcji lub w innych sytuacjach wymagających spokojnego siedzenia; chodzi po pomieszczeniu, wspina się na meble; ma kłopoty ze spokojnym bawieniem się lub odpoczywaniem; często jest w ruchu; często jest nadmiernie gadatliwe.

Jak rozpoznać dziecko nadpobudliwe w szkole?

Dzieci nadpobudliwe są dziećmi trudnymi, wymagającymi większego wkładu pracy, większej cierpliwości, bardziej przemyślanego, konsekwentnego działania dla osiągnięcia pozytywnych rezultatów wychowawczych. Będąc uciążliwe, kłopotliwe, wprowadzają dorosłych w stan zdenerwowania, czasem nawet wyczerpania. Zawodzi wtedy samokontrola, a zaczyna się obrona przed aktywności dziecka. Podczas lekcji, kiedy nauczyciel nie zwraca na nie uwagi zaczyna błaznować, np. wchodzi pod ławkę. Skarcone, wybucha płaczem lub dostaje ataku wściekłości. Po 10 minutach robi dokładnie to samo, za co zostało ukarane. Jeśli za coś zostanie pochwalone, natychmiast robi to jeszcze raz i głośno domaga się pochwały przerywając lekcję. Trzeba mu wszystko powtarzać. Nie słucha, tylko patrzy w okno i dłubie w ławce. Nie odrabia zadań domowych, zapomina zeszytów, farb, bloku, stroju na wychowanie fizyczne.

Dzieci nie chcą się z nim bawić, bo stale chce być w centrum uwagi, nie potrafi przez chwilę poczekać, przerywa zabawę innych. Ponieważ dzieci coraz częściej się z niego śmieją, dziecko nadpobudliwe zostaje błaznem klasowym. Po pewnym czasie zaczyna nienawidzić szkoły. Usiłuje do niej nie chodzić, ucieka na wagary lub płacze każdego ranka przed wyjściem z domu.

Nauczyciel spędza z uczniem wiele czasu. Może go zachęcić do nauki lub zniechęcić do niej na zawsze. Podczas pracy z dzieckiem nadpobudliwym pierwszą myślą jest chęć pozbycia się go z klasy lub najszybszej zmiany zawodu. Są dzieci o tak nasilonej nadpobudliwości, że nie są w stanie utrzymać ich w szkole, ponieważ całkowicie utrudniają prowadzenie zajęć. Jednak decyzja o usunięciu ich z klasy, powinna być ostatecznością po wyczerpaniu wszystkich innych dostępnych form pomocy. Optymalnym miejscem nauczania dziecka nadpobudliwego jest mało liczna 10- 15- osobowa klasa o charakterze integracyjnym, najlepiej z dwójką nauczycieli. Jednak nawet w zwykłej szkole nauczyciel ma wiele możliwości. Przede wszystkim musi zaakceptować, że dziecko nadpobudliwe jest dzieckiem odmiennym i wymaga odmiennego traktowania. Krzyczenia na nie za to, że wierci się w ławce na nic się nie zda.

Dokładna znajomość objawów nadpobudliwości pozwoli nauczycielowi na odróżnienie zachowań dzieci, będącymi przejawami nadpobudliwości od złośliwości czy niegrzeczności. Najlepszymi sojusznikami nauczyciela mogą być rodzice. Będzie tak tylko wtedy, kiedy zamiast oskarżać ich o to, że nie potrafią wychować dziecka, uzna się że zarówno oni jak i szkoła mają podobny problem i razem mogą spróbować go rozwiązać. Nauczyciel często uważa, że dziecko biega po klasie, bo rodzice nie potrafią go wychować, ale rodzice też mają prawo sądzić, że ich dziecko nigdy nie wie jak rozwiązać zadanie domowe i czego ma się nauczyć na jutro, bo ma złego nauczyciela. Dla każdego dziecka zajęcie się nim przez nauczyciela jest wyróżnieniem. Oczywiście w klasie nie sposób zajmować się każdym dzieckiem z osobna. Zwykle uwaga nauczyciela koncentruje się na dzieciach, które sprawiają problemy. Stąd prosta droga do wzmacniania niewłaściwych zachowań, których wcale nie chcielibyśmy wzmacniać.

Dziecko nadpobudliwe ma poważne kłopoty z doczekaniem się momentu, kiedy przyjdzie jego kolej, by zajął się nim nauczyciel. Stąd nawet skarcenie może okazać się lepsze niż nudna lekcja. Praca z dzieckiem nadpobudliwym wymaga zauważenia tych rzadkich chwil, kiedy spokojnie pracuje i zachęcanie do dalszego wysiłku. Nie należy się bać, że się go rozproszy. Pochwała doda mu sił do dalszej pracy, spokojnego siedzenia i skupienia się na zadaniach. Jeśli nauczycielowi wydaje się, że nie ma za co pochwalić, jest to być może sygnał że zbyt krytycznie ocenia uczniów. Pracując z dzieckiem nadpobudliwym nauczyciel musi ciągle pamiętać, że dziecko takie nie może pracować długo.

Dziecko nadpobudliwe powinno zawsze siedzieć w pierwszej ławce, jak najbliżej nauczyciela; ewentualnie samo lub z najspokojniejszym dzieckiem w klasie. Każdą okazję nauczyciel może wykorzystać do powierzenia takiemu dziecku zadania typu: starcie tablicy, podlanie kwiatów, rozdanie zeszytów itp. W ten sposób choć w niewielkim stopniu zmniejszymy niepożądaną nadruchliwość, a ponadto damy mu poczucie, że jest kimś ważnym.

Metody stosowane w pracy z dzieckiem nadpobudliwym:

- wyróżnianie najważniejszych zdań,
- podkreślanie ich na kolorowo na tablicy,
- zaznaczanie podczas wypowiedzi sygnałem „ ważne”,
- eksperymenty i doświadczenia,
- własna aktywność dziecka.

[...]
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, aż znajduje się taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to robi." /Albert Einstein/
PoprzedniaNastępna

Wróć do Bank pomysłów



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.