Forum     Forum - powrót na pocztek forum Portal - powrót na ADHD.org.pl Office Bogdan Mizerski

trójstyk

Moderator: Moderatorzy

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 27-11-2010 00:11

Po miłym powitaniu zaległa cisza tu.Rozumiem,że nie uzyskam pomocy,bo M. nie ma ADHD.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuję.
podajmy sobie ręce...

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5821


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 27-11-2010 07:11

Jakiej oczekujesz pomocy, skoro Ty wszystko wiesz?
Głaskać nikogo nie będziemy, opisałaś to co dzieje się z dzieckiem w szkole, natomiast nie napisałaś o żadnych ruchach rodziców.
Zrozumieliśmy, że chciałaś się wygadać.
Nie jesteś rodzicem, nie masz możliwości zrobienia nic.
Rodzice mogą napisać do szkoły pismo z prośbą o opisanie w jaki sposób szkoła sprawia opiekę nad dzieckiem, stosując się do zaleceń PPP, a my nawet nie wiemy jakie ma zalecenia.

A swoją drogą znam dzieci w normie intelektualnej, które chodzą do szkół specjalnych i rozwijają się lepiej niż w szkołach integracyjnych.
A nauczanie indywidualne w szkole integracyjnej to pomyłka, nie rozumiem w ogóle dlaczego mama na to się zgodziła. Sama skazała dziecko na samotność.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 27-11-2010 20:16

Pytałam,co ta mama może zrobić.Napisałam też,dlaczego szkoła specjalna na razie nie.Pisałam też,że M.chodzi do szkoły z klasami integracyjnymi,czyli do szkoły ogólnodostępnej/masowej.Mama wychowuje go sama,bo ojciec nie sprawdził się.Zgodziła się na NI,bo przedstawiono jej same superlatywy tego.Poza tym M.cały ubiegły rok korzystał z świetlicy integracyjnej,więc samotny nie był.
ZALECENIA:NAUCZANIE INDYWIDUALNE NA TERENIE SZKOŁY;WIELOPŁASZCZYZNOWA STYMULACJA ROZWOJU POZNAWCZEGO,SPOŁECZNEGO,EMOCJONALNEGO;TERAPIA LOGOPEDYCZNA c.d.
Mama odbyła wiele rozmów.Była na sądzie kapturowym.Była u rzecznika praw dziecka w starostwie.Była wiele razy w Poradni.Nie radzi sobie z tą sytuacją.Nikt jej nie głaszcze.
Logując się tu,myślałam,że uzyskam jakieś wskazówki.Ale mam jakieś dziwne wrażenie,że upośledzenie umysłowe jest bardzo nie na temat tu.
Raz jeszcze dziękuję.
podajmy sobie ręce...

Maja

Awatar użytkownika

Pszczółka

Posty: 2618


Rejestracja:
01-02-2007 19:54

Post 27-11-2010 21:06

Nie warto się złościć. Jeśli na jakiś temat nie odpowiadamy, to tylko dlatego, że również nie wiemy wszystkiego- nie jesteśmy lekarzami. Nie ma osoby, która mając szczątkowe informacje potrafi uzdrowić każdą sytuację natychmiast.

Nikt nigdzie nie napisał nic negatywnego na temat upośledzenia. To nie jest wina dziecka, że jest chore. Nie jest to również winą matki, ani naszą.

Na pewno dziecku trzeba pomóc, ale należy to zrobić małymi krokami. Napisz z czym jest największy problem- zacznij od 1-2 spraw, które najbardziej dziecko odczuwa. Jakie zachowania M. powodowały zatargi w szkole?

W mojej ocenie mamę chłopca wprowadzono w błąd mówiąc, że NI to same zalety. Moim zdaniem ta metoda nauki ma więcej wad niż zalet. Dziecko musi przebywać wśród rówieśników, żeby potrafiło później sobie poradzić w życiu. Godzina, czy dwie w świetlicy nie zastąpi zajęć, w których działa się grupowo. Całe życie obracamy się w grupach i gdzieś tą umiejętność trzeba nabrać- szkoła jest najlepszym środowiskiem, choć bardzo często trudnym. Życie jednak też nas nie głaszcze więc warto wyuczyć się w tych trudach poruszać.

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3336


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 24 lata, syn 23 lata-ADHD, córka 20 lat- ZA, córka 19 lat

Ja: Tylko zakręcona, mąż ADHD

Post 27-11-2010 21:34

Zgadzam się z Mają, trochę nas niesprawiedliwie potraktowałaś. Nikt tu nie wspomniał, o upośledzeniu czegoś negatywnego.
Mamie na pewno trzeba pomóc, by ją wzmocnić zwłaszcza jej samoocenę.
Na temat NI dużo osób może się wypowiedzieć i na pewno nic dobrego.
Wesoła gromadka z ADHD.
Zakątek terapeutyczno-pedagogiczny w Gdańsku: http://www.jaspik.com

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 30-11-2010 01:23

Nie potrafię im pomóc.M.przestaje wiedzieć,jak należy zachowywać się wśród ludzi.Jego mama po kolejnej rozmowie,na którą została wezwana pisemnie do szkoły.Załamana.Dyr.każe zabrać M.do innej szkoły,twierdząc,że nie rodzice wybierają szkoły,lecz szkoły biorą sobie takie dzieci,jakie chcą.
Sama też mam problem.Moja koleżanka z pracy nazywa wszystkie dzieci wrednymi i złośliwymi,a chłopca,który ma zaburzenia ze spektrum autyzmu traktuje jak zło konieczne.Nie wiem,jak z nią kolejny raz rozmawiać.Brak mi słów.I dopada mnie kryzys.

Przepraszam za tamte posty.
podajmy sobie ręce...

ania_sb

Dama/Kawaler Brylantowego Orderu ADHD

Posty: 253


Rejestracja:
12-02-2008 20:02

Dzieci: Mateusz17latwcześniej adhd obecnieupośledzenie mpdz,celiakia i wiele innych

Post 30-11-2010 06:15

MISIAKOWA2 Opisałaś chłopca który jest nadpobudliwy a szczególnie zaburzenia SI,ten chłopiec nie jest aż taki ,,zły" mój Mati był jak ,,wściekłe zwierzątko" i tu potrzeba spokoju i opanowania rodzica i dużo przeróżnych terapii.Na efekty trzeba czekać bo postępy idą małymi kroczkami,po latach dopiero można to ocenić.Np.14lat temu gazeta Życie na gorąco opisywała chłopca nadpobudliwego który to będąc na dogoterapii odgryzł psu ucho,rodzice nie zrezygnowali ale szli dalej [miał wiele innych terapii ].Po latach mówili jakiego mają cudownego syna.Ja dziś ,,prawie"też tak mogę mówić.Znajdź czas i poczytaj sobie CAŁE to FORUM a odpowiedzi znajdziesz pozdrawiam.

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6429


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 30-11-2010 15:29

MISIAKOWA2 pisze:Dyr.każe zabrać M.do innej szkoły,twierdząc,że nie rodzice wybierają szkoły,lecz szkoły biorą sobie takie dzieci,jakie chcą.
To akurat nie jest prawda.
Przeniesienie dziecka do innej szkoły odbywa się zawsze co najmniej za zgodą, a najlepiej na wniosek rodziców.
Pytanie tylko, czy na pewno dokładnie w ten sposób ta wypowiedź dyrekcji była sformułowana.
Być może tak, być może nieco inaczej ... nie dojdziemy, i o tej niepewności musimy pamiętać dyskutując sprawę na forum.

Z innej trony patrząc:
suche przepisy i suche fakty to jedno,
a konstruktywna współpraca i przyjazna atmosfera to drugie.

Współpracy i atmosfery nie ma w żadnych przepisach,
ale bez nich egzekwowanie przepisów się nie udaje. :??:

Przypuszczam, że w tej historii zdarzyło się już bardzo wiele rzeczy przykrych, raniących, denerwujących, może nawet zniesławiających.
Ktoś coś za mocno powiedział, ktoś usłyszał jak z głuchego telefonu, komuś nerwy puściły, ktoś krzynął, ktoś się odegrał, ktoś się uprzedził, itd.
I to zapewne z obu stron. Gdzie każda w dobrych intencjach działa jak umie (czy i jak umie to odrębny temat).
Jak raz się zaczęło nakręcać, to nakręca się dalej.
Bardzo trudno jest zastopować i odwrócić ten trend.

Mimo wszystko czasem da się to zrobić.
Jednak wymaga to (od obu stron!) schowania dumy do kieszeni, przyznania się do błędów
i zaczęcia niejako od nowa.
To trudne, ale czasem się udaje.

Teraz trzeba spróbować nazwać możliwe wyjścia z sytuacji (zmiana formuły NI? starania o kolejną zmianę nauczyciela? zmiana szkoły na inną integracyjną? jakieś inne dodatkowe zajęcia uspołeczniające dla dziecka? mimo wszystko zmiana szkoły na specjalną?) i dla każdego z nich zrobić sobie uczciwy rachunek zysków i strat


MISIAKOWA2 pisze:Moja koleżanka z pracy nazywa wszystkie dzieci wrednymi i złośliwymi,a chłopca,który ma zaburzenia ze spektrum autyzmu traktuje jak zło konieczne.Nie wiem,jak z nią kolejny raz rozmawiać.Brak mi słów.I dopada mnie kryzys.
Nie siedzimy w głowach innych ludzi, nie wiemy co i jak myślą, raczej nie mamy szans na spowodowanie zmian w ich myśleniu.
Oczywiście można i należy wypowiadać własne zdanie i popierać je argumentami.
Ale czy druga strona je przyjmie - nie od nas zależy.
Sorry, takie życie.

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 14-12-2010 23:18

To już czwarty miesiąc izolacji M.
Dziś rozmawiałam z logopedką z mojej placówki (pracuje też w PPP). Zna M. prawie 8 lat i wie, że jest mu potrzebna socjalizacja. I takie było półrocze tamtego roku szkolnego-NI, świetlica integracyjna, lekcje z klasą.
Teraz tylko NI i sporadycznie lekcja w klasie.

Szkoda, że wszyscy w szkole i w PPP zachwalali NI.
M. ani niczego nie uczy się, ani nie ma kontaktów społecznych. Pani za niego rysuje, pisze, wycina.
On często posiłkuje się wyrażeniem ,,nie mam ochoty", ale wystarczy jakaś sztuczka wychowawcza i pracuje chętnie.

Pozdrawiam Was.
podajmy sobie ręce...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6429


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 15-12-2010 10:01

MISIAKOWA2 pisze:To już czwarty miesiąc izolacji M.
Jest możliwe, że to będzie musiało zostać jak jest aż do końca roku szkolnego. czy jesteście na to przygotowani?

Jak w tym wszystkim odnajduje się mama dziecka?
Czy ma jeszcze w sobie siłę do szukania wyjścia z sytuacji?
Czy macie jakieś plany działania?

MISIAKOWA2 pisze:Dziś rozmawiałam z logopedką z mojej placówki (pracuje też w PPP). Zna M. prawie 8 lat i wie, że jest mu potrzebna socjalizacja.
Może ta logopedka mogłaby jakoś pomóc? Choćby podpowiedzieć, co można zrobić?

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 16-12-2010 23:27

Mama M. jest załamana i nerwowa.
Przez kilka lat M. poddawany był oddziaływaniom dr Winczurowej. Gdy miał 2 lata szedł w autyzm. Codzienna praca,wyjazdy do Wrocławia, rehabilitacja, dieta, przedszkole i M. zauważył ludzi wokół siebie.
Lubi dzieci, ale nie zawsze pozytywnie nawiązuje kontakty. Teraz nawet już nie wie, jak to jest.

Mama M. napisała do szkoły kilka pism dotyczących różnych sytuacji związanych z panią świetliczanką, z izolacją, z brakiem przerwy między zajęciami itd.
Odpowiedzi dyplomatyczne, obracające zdarzenia na niekorzyść małego człowieka.
Ta logopedka brała udział w posiedzeniu zespołu w PPP, ponieważ mama M. była z nim u psychiatry z prośbą, by zalecił udział M. w lekcjach z klasą, pobyt w świetlicy integracyjnej oraz zajęcia z socjalizacji oraz asystenta.

W PPP napisano opinię z bardzo niekorzystnym opisem M. i mało wyraźnymi zaleceniami.

Śmieszne jest to, że nad treścią istnieje zdanie ,,osoba badająca-psycholog", która M.widziała we wrześniu. Wg opinii M. ma UPOŚLEDZENIA UMYSŁOWE - nie rozumiem tego.

Logopedka w wolnej rozmowie stwierdziła, że należy walczyć ze szkołą.
Oficjalnie - wypowiedzi mało wyraźne.

Jestem nauczycielką przedszkolną po oligofrenopedagogice, znam trochę życie matek z chorymi dziećmi. Mają pod górkę od pierwszych chwil.
A przecież wystarczy życzliwy stosunek i otwarte serce, aby było łatwiej. Naiwna jestem?
Pozdrawiam.
podajmy sobie ręce...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6429


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 16-12-2010 23:41

MISIAKOWA2 pisze:...znam trochę życie matek z chorymi dziećmi.Mają pod górkę od pierwszych chwil.A przecież wystarczy życzliwy stosunek i otwarte serce,aby było łatwiej.Naiwna jestem?
Nie jesteś naiwna.
Masz rację.

Rzecz tylko w tym, ze życzliwego stosunku i otwartego serca ... nie da się wymusić :( .

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 21-12-2010 00:04

Mam pytanie.Czy do orzeczenia,PPP może wydać aneks np.z dodatkowymi zaleceniami?
Pozdrawiam.
podajmy sobie ręce...

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3336


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 24 lata, syn 23 lata-ADHD, córka 20 lat- ZA, córka 19 lat

Ja: Tylko zakręcona, mąż ADHD

Post 21-12-2010 07:37

Jak najbardziej można, nie raz załatwiałam aneksy do opinii.
Wesoła gromadka z ADHD.
Zakątek terapeutyczno-pedagogiczny w Gdańsku: http://www.jaspik.com

Halina

Awatar użytkownika

Licencjonowana ADHD-owa Czarownica

Posty: 5821


Rejestracja:
08-03-2005 22:32

Lokalizacja: Górny Śląsk

Dzieci: Piotrek 24 CZR z cechami ADHD i Krzyś 15 gimnazjalista ZA z cechami ADHD

Ja: ADHD zdiagnozowane przez lekarzy moich dzieci

Post 21-12-2010 08:29

MISIAKOWA2 pisze:Mam pytanie.Czy do orzeczenia,PPP może wydać aneks np.z dodatkowymi zaleceniami?
Pozdrawiam.


Nie jest to aneks tylko opinia, dodatkowa, w orzeczeniu praktycznie nie daje się zaleceń, tylko wskazówki w jaki sposób to kształcenie specjalne powinno być wykonywane.
Pozostałe rzeczy pisze się w opinii.
Sama ADHD, synowie ZA z cechami ADHD, a mąż podejrzany o ADD
Obrazek
Obrazek
tel. 799223703

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3336


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 24 lata, syn 23 lata-ADHD, córka 20 lat- ZA, córka 19 lat

Ja: Tylko zakręcona, mąż ADHD

Post 21-12-2010 11:31

To dlaczego mi dawali aneksy, prawie za każdym razem?
Chyba co kraj to obyczaj :hmmm: .
Wesoła gromadka z ADHD.
Zakątek terapeutyczno-pedagogiczny w Gdańsku: http://www.jaspik.com

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 21-12-2010 17:02

W naszej PPP nie ma aneksów i ponoć nie istnieje coś takiego.Tu na forum poczytałam wątki i pjawiło się pojęcie ,,aneks" do orzeczenia.Dlatego pytam,jak to jest.Jeżeli ma to być dodatkowa opinia i zalecenia w niej zawarte,to czy są one wyszczególnione np.od myślników?
M.ma orzeczenie o NI i tam są zalecenia,które teraz rozszerzył pan psychiatra ze względu na negatywny wpływ izolacji na rozwój chłopca.Czy te zalecenia od pana doktora powinny być wpisane w opinię w takim razie?

Dziękuję za odpowiedzi.Pozdrawiam.
podajmy sobie ręce...

Żona Dreptaka

Wsparcie

Posty: 6429


Rejestracja:
14-03-2005 21:39

Post 21-12-2010 17:59

MISIAKOWA2 pisze:Czy te zalecenia od pana doktora powinny być wpisane w opinię w takim razie?

Zdecydowanie, zalecenia od lekarza powinny byc wpisane do dokumentu PPP.

A to dlatego, że z formalnego punktu widzenia szkoła ma obowiązek przestrzegać zaleceń PPP, a zaleceń lekarskich ... nie musi.

Inna sprawa, jak się będzie ten dokument z PPP nazywał, czy to będzie dodatkowa (uzupełniająca) opinia, czy aneks do orzeczenia, czy jakoś jeszcze inaczej.
Tu, jak widać, co kraj to obyczaj.

basisko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 806


Rejestracja:
07-01-2010 20:43

Lokalizacja: Bytom/Zgorzelec

Post 22-12-2010 07:48

ja dostałam Opinię
dodatkową do orzeczenia
musiałam napisać podanie o wydanie tej dodatkowej opinii i odczekać swoje, ale z naszą PPP współpracuje się wzorowo (no prawie) nie było z tym żadnych problemów.
w przypadku mojego dziecka opinia dotyczyła zajęć rewalidacyjnch na terenie szkoły
takie zającia zostały dziecku przyznane na okres nauki w gimnazjum
"każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa"
-----------------------------------------------------------------------------------------
mama 14 latka z ZA

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 01-01-2011 14:00

To znów ja z pytaniami.
Jak brzmi nagłówek takiej opinii?
Jeżeli lekarz zaleca włączanie dziecka do klasy oprócz NI,to jak to wygląda wówczas?Jak rozwiązują to dyrektorzy szkół?Rozporządzenia nie mówią o tym w sposób jasny.Proszę o oświecenie mnie.Czytałam tu,że np.dziecko ma 8 godzin NI plus lekcje z klasą np.muzyka,informatyka,w/f,plastyka plus rewalidacyjne godziny.M.nie chodzi na religię,bo pani katechetka potrzebuje bezwględnej ciszy.Czy to jest zgodne z prawem?
Pozdrawiam w nowym roku.
podajmy sobie ręce...

irena

Awatar użytkownika

Żelazna baba/super rodzic

Posty: 3336


Rejestracja:
07-10-2005 21:20

Lokalizacja: Szczecin

Dzieci: syn 24 lata, syn 23 lata-ADHD, córka 20 lat- ZA, córka 19 lat

Ja: Tylko zakręcona, mąż ADHD

Post 02-01-2011 17:11

U nas brzmi "Orzeczenie do Nauczania Indywidualnego".
Wesoła gromadka z ADHD.
Zakątek terapeutyczno-pedagogiczny w Gdańsku: http://www.jaspik.com

MISIAKOWA2

Awatar użytkownika

Dama/Kawaler Brązowego Orderu ADHD

Posty: 26


Rejestracja:
21-11-2010 20:35

Lokalizacja: na styku trzech państw

Post 02-01-2011 19:28

Dzięki,ale ja pytam o nagłówek opinii dodatkowej do orzeczenia właśnie.To ważne,bo w naszej PPP jakoś mało wiedzą i trudno dogadać się co do nazewnictwa.
podajmy sobie ręce...

anka-niko

Awatar użytkownika

Wsparcie i Łowca Talentów

Posty: 8508


Rejestracja:
27-04-2008 16:50

Lokalizacja: warszawa, Żoliborz

Dzieci: maturzysta z ADHD (wbrew pozorom)

Ja: takie sobie coś ;)

Post 02-01-2011 21:35

Niko dostał jako dodatkową opinię pt. "Opinia w sprawie objęcia ucznia opieką psychologiczno-pedagogiczną w szkole". Myślę, że istotny jest tekst pod tytułem: " wydano na podstawie rozporzadzenia MENiS z 11 gudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad działąnia publicznych poradni psychologiczno-pedagogicznych w tym publicznych poradni specjalistycznych (Dz.U. 2003/5/46)

W opinni jest opis (nazwany "Stanowisko poradni z uzasadnieniem"), czyli co do tej pory działo się (opinie lekarskie, terapie, farmakologia...)
Następnie są:
- Diagnoza psychologiczna
- Diagnoza pedagogiczna
- Wniosek
- Wskazania
Obrazek
mama super syna - KĄT-owicza z ADHD, dysgrafią... i pasją

Jerzy Liebiert
Uczyniwszy na wieki wybór// w każdej chwili wybierać muszę... Jeździec

Uczę się ciebie człowieku.//Powoli się uczę, powoli.//Od tego uczenia trudnego//Raduje się serce i boli. *** (Uczę się ciebie, człowieku...)

basisko

Awatar użytkownika

Wsparcie

Posty: 806


Rejestracja:
07-01-2010 20:43

Lokalizacja: Bytom/Zgorzelec

Post 03-01-2011 12:05

u mnie jest Opinia do Orzeczenia o Potrzebie Kształcenia Specjalnego Nr ... z dnia ...

a w treście:
"... w uzupełnieniu Orzeczenia j.w. zaleca się .....
opinia wydana jest na prośbę rodzica/opiekuna...."

albo prawie identycznie (pisałam z pamięci)
"każdy ma prawo do szczęścia, ale nie każdy ma szczęście do prawa"
-----------------------------------------------------------------------------------------
mama 14 latka z ZA

Wróć do Poznajmy się



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.